Skocz do zawartości



Zdjęcie

Piraty i nasza moralność


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
19 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Piractwo (44 użytkowników głosowało)

Czy ściąganie muzyki, filmów, programów z neta jest kradzieżą?

  1. Głosowanie Tak (20 głosów [45.45%])

    Procent głosów: 45.45%

  2. Głosowanie Nie (24 głosów [54.55%])

    Procent głosów: 54.55%

Głosuj Goście nie mogą głosować

#1 Henryk

Henryk

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 7 Postów:

Napisany 18.07.2009, 12:20

Co sądzicie na temat pirackiego oprogramowania? Czy pobieranie programów, gier, filmów, muzyki, widowsa z sieci jest kradzieżą?
  • 0

#2 QqraA

QqraA

    Dobry gips nie jest zły.

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2619 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18.07.2009, 16:13

hehe fajny text kiedys czytalem:
miedzy piractwem a zlodziejstwaem jest taka roznica jak miedzy cp a mv :)
  • 1

#3 Gość_mikol89_*

Gość_mikol89_*
  • Goście

Napisany 18.07.2009, 16:21

Moim zdaniem jest to kradzież. Są przecież specjalne vortale z darmowym oprogramowaniem... lecz niestety także z programami P2P. Słyszałem niedawno, że w Hiszpanii sąd stwierdził, że ściąganie plików z sieci piractwem nie jest.
  • 0

#4 ToNieJa

ToNieJa

    Czarna owca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1769 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Strażnik bramy

Napisany 19.07.2009, 14:53

Ja się ograniczam w piractwie do zakresu dozwolonego w Polsce w starej ustawie - tzn. sprzed jakichś dziesięciu lat, kiedy można było brać udział w dowolnym rozpowszechnianiu oprogramowania pod warunkiem nie czerpania z tego nielegalnie korzyści majątkowych.

Choć przyznam się, że jeśli jakaś muzyka, film lub gra szczególnie mi się spodobała, to po jakimś czasie staram się nabyć ją drogą legalną.
  • 0

#5 Gość_StrenghtNdHonor_*

Gość_StrenghtNdHonor_*
  • Goście

Napisany 20.07.2009, 11:25

Prawo mówi jasno: jeśli ściągasz to nie kradniesz, ale jeśli ściągasz i rozpowszechniasz- to już jesteś przestępcą. Co do programów licencjonowanych wszelkie cracki to kradzież. Co do filmów: ponoć tu nastała zmiania i można mieć na kompie je tylko 12 godzin.
  • 0

#6 ToNieJa

ToNieJa

    Czarna owca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1769 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Strażnik bramy

Napisany 20.07.2009, 12:12

Z tym, że jeśli ściągasz i nie rozpowszechniasz, to również łamiesz prawo, tylko czeka za to mniej groźna kara, nie pamiętam, czy jest to wykroczenie, czy po prostu sprawa umarzana ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu...
  • 0

#7 anula

anula

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3556 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pyr-Narnia

Napisany 27.07.2009, 20:29

ja dojrzałam do tego że nie ściągamy już filmów czy programów. Możemy się bez tego obejść i nie rusza mnie już to że nie oglądałam kolejnego filmu z A. Jolie czy kimś innym. Od dawna nie śledzę kinowych nowości bo nie mam możliwości wybrania się na taką rozrywkę więc nie jest to już priorytet.

Co do muzyki to słucham czasami online ale już nie ściagam jak to wcześniej czasami mi się zdarzało. Wszystkie płyty nielegalnie przegrane wynieśliśmy na śmietnik i była tego wielka paka. Czekają jeszcze programy męża ale tutaj trzeba pewnie z pół dnia spędzić na czyszczeniu więc on dojrzewa.

Zaczęliśmy kupować legalne płyty i choć jest to minimalna ilość to mam satysfakcję że trzymam się swoich zasad. A bez tych paru płyt się obędę i nic mi się nie stanie jeśli zamiast ulubionej Amy będzie lecieć radio.

Anula
  • 0

#8 baxx

baxx

    Marzyciel

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1264 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisany 27.07.2009, 21:44

widze prawie same moralne odpowiedzi :) )))))))) http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/clap.gif
  • 0

#9 Henryk

Henryk

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 7 Postów:

Napisany 02.08.2009, 19:53

Cóż, prawo prawem ale ja doszedłem do wniosku, że coś tu nie gra. Ściągałem muzykę i programy ZA DARMO. Ta sama muzyka i te same programy były dostępne w sklepach ODPŁATNIE. Jeśli coś bierzesz za darmo i to nie jest prezent urodzinowy, a producent żąda za to "coś" pieniędzy, to moim zdaniem jest duże prawdopodobieństwo, że kradniesz. I niekoniecznie jest to kradzież według kodeksu jakiegoś tam karnego ale sprzeczne działanie z sumieniem. Ja pare lat temu totalnie oczysciłem swoje zasoby, zainstalowałem linuksa(obecnie mam openSUSE 11.1) i jakimś cudem żyje do tej pory. Muzykę kupuje i zawsze długo się zastanawiam przed zakupami czy płytka jest warta swojej ceny.
  • 0

#10 tomiuszek

tomiuszek

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 38 Postów:
  • Płeć:Obojniak
  • Skąd:Mazowsze

Napisany 27.08.2009, 10:54

Nasze prawo jest w tym dziwne że są chyba osobne uregulowania prawne dla muzyki w formie elektronicznej czy to filmów lub programów. Np. Audio możemy sćiągnąć pod warunkiem że na własny użytek i że skasujemy w ciągu 24 H, a filmu juz nie bo to by było bezsensowne. Chociaż czuję w sobie że mimo tego i tak pirace, bo mam coś za co nie zapłaciłem...
  • 0

#11 pontnik

pontnik

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 128 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Polska

Napisany 27.08.2009, 11:09

Pirackie oprogramowanie. Mnie fascynuje tu jedna rzecz: jak to możliwe, że człowiek, którego wszyscy (oczywiście uogólniam) okradamy jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie? To jest dla mnie jeden z największych fenomenów biznesu :)
  • 0

#12 anula

anula

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3556 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pyr-Narnia

Napisany 27.08.2009, 11:09

my czasami ściągamy dokumenty z netu ale tylko takie które były już w TV a nam się nie udało ich nagrać wtedy bo nie wiedzieliśmy.

No i ew. ściągamy muzykę którą mamy na płycie żeby była na mp3 - do słuchania w samochodzie

Anula
  • 0

#13 ssilenthill

ssilenthill

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 37 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29.08.2009, 19:23

Często i gęsto ściągałem filmy, programy, muzykę, itd... Jednak sumienie zaczęło mi wyrzucać że robię po prostu źle. Więc przestałem i normalnie udaje mi się żyć bez ściągania :)
  • 0

#14 Vasmer

Vasmer

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 188 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisany 30.08.2009, 10:08

Mi jakoś nie przeszkadza ściągać pliki z Internetu. Ktoś je tam zamieścił po to, by inni mogli korzystać. Oczywiście rozpowszechnianie zawartych w sieci pirackich treści w celach zarobkowych jest przestępstwem, ale ja tego nie robię, więc sumienie daje mi spokój. ;)
  • 0

#15 Pustelnik

Pustelnik

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 20 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19.09.2009, 10:26

Ja ostatnio wyczyściłem mój 250 GB dysk z filmów, gier i muzy, dodatkowo połamałem i wyrzuciłem jakieś 20 płytek dvd..
Jakiś czas temu chciałem dokupić dysk 500 GB lub najlepiej 1000 GB żeby nagromadzić jeszcze więcej i więcej. :/
  • 0

#16 ToNieJa

ToNieJa

    Czarna owca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1769 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Strażnik bramy

Napisany 19.09.2009, 20:12

Haha, no mnie też coś nawróciło. Daleki jestem od wywalania moich dotychczasowych zbiorów, ale już od kilku miesięcy nic więcej nie ściągam...
  • 0

#17 Paranoid

Paranoid

    Współ- i uzależniony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 374 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pepperland

Napisany 20.09.2009, 00:24

Mi jakoś nie przeszkadza ściągać pliki z Internetu. Ktoś je tam zamieścił po to, by inni mogli korzystać. Oczywiście rozpowszechnianie zawartych w sieci pirackich treści w celach zarobkowych jest przestępstwem, ale ja tego nie robię, więc sumienie daje mi spokój. ;)

Jeżeli właściciel nagranego utworu sam umieścił go w sieci, jako rodzaj "darmowego singla" reklamującego płytę, to wszystko jest w porządku. Mogę sobie ściągnąć i słuchać ile chcę, a czy w rezultacie kupię całą płytę, to już moja sprawa. "Chcącemu nie dzieje się krzywda".
Inna rzecz, gdy ktoś udostępnia nie swoje dzieło, do którego nie ma prawa. Rozumiem, że "chce dobrze", ale skutki tego niekoniecznie muszą być dobre.
Co do nas, w przeszłości ściągnęliśmy trochę muzyki i filmów. Ale w pewnym momencie - niedługo potem, jak zaczęliśmy rozkręcać własny interes - zrozumieliśmy, że taka postawa jest poniekąd hipokryzją. Chcemy, żeby nam płacono za naszą pracę, a sami bierzemy cudzą za darmo. Od tego czasu po pierwsze nie ściągamy nielegalnego materiału, po drugie kupujemy oryginały (tyle, na ile nas stać), po trzecie ściągniętą muzykę czy filmy staramy się sukcesywnie zastępować oryginałami (jak wyżej).
Ale to akurat nasz punkt widzenia.
  • 0

#18 Pustelnik

Pustelnik

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 20 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.09.2009, 10:36

Najtrudniej mi było się rozstać właśnie z muzyką, ponieważ większość dnia coś leci w tle u mnie na komputerze. Ale trudno, skoro coś nie jest warte tych moich 30 zł to tym bardziej nie jest warte kalania sumienia. :)
  • 0

#19 manman

manman

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1338 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29.05.2014, 06:58

dla muzykoholików ostatnio świetnym rozwiązaniem są serwisy typu deezer czy spotify - za niewielkim abonamentem możesz słuchać nowej muzy ile wlezie - to jest dobry i legalny zastępnik sciągania i kolekcjonowania muzyki

sam korzystam i dzięki temu mogę posłuchać albumów, których zawsze chciałem albo czegoś zupełnie nowego.

A płyty i tak kupuję - ale te najbardziej ulubione , wyczekiwane, wartościowe - lubię mieć w pudełku z książczką itp...

jakbym był bardziej dziany to bym został vinylowym fetyszystą - ale może na szczęście nie jestem :) (bo to " wciąga i zabiera człowieczeństwo" ;) )


  • 0

#20 Gojira

Gojira

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 32 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27.04.2015, 10:26

A ja pobieram co mi pasuje i nie czuję się jakimś wielkim złoczyńcom.

Muzyka- od zawsze tylko mp3 bo nie jestem wiernym fanem np. tylko rocka czy rapu i nie wiem czemu miałbym kupować całe płyty jakiegoś wykonawcy tylko dla jednego utworu a takich piosenek mam setki.

Filmy- do kina chodzę tylko na wybrane, najbardziej przeze mnie oczekiwane. Nie stać mnie na to żeby na każdy jeden film iść do kina po za tym wiele filmów było dla mnie rozczarowaniem i np nie żałuję, że nie obejrzałem trylogii Hobbita w kinie. Na Władcy Pierścieni byłem nawet na maratonie ale to była świetna seria a gdybym miał iść np na wczśniej wspomnianego Hobbita to bym się po prostu wnerwił, że wydałem kasę na takie coś. Obejrzałem raz na kompie i usunąłem.

Programy- używam nie wielu i w minimalnym zakresie ich możliwości, nie zarabiam na nich ani grosza. Jak sobie skleję jeden filmik na rok w Sony Vegas to tam jakaś firma na prawdę nie zbankrutuje (już widzę hejty na ten argument)

 

Należy też zauważyć pewną różnicę między kradzieżą a powielaniem. Dystrybucja cyfrowa pozwala bez ograniczeń kopiować dany produkt, który produkuje się tylko raz (programista nie klepie kody setki razy tylko jeden raz). Niczego mu się nie odbiera i nie zostawia z niczym. Co więcej nie ma nigdzie potwierdzenia, że piractwo zaniżyło dochody artystów a wręcz przeciwnie. Artyści i twórcy to nie np. producenci sprzętów, którzy muszą każdy jeden produkt tworzyć od zera i dopiero mogą go sprzedać. Używając mp. Windowsa XP przyczyniłem się do jego popularyzacji, przez co Microsoft jeszcze bardziej dominował rynek i wielu innych programistów zarobiło na tym krocie łącznie z Billem. W dzisiejszych czasach zarabia się na różne sposoby i jak widać pomimo silnego piractwa ludzie dalej chętnie chodzą na koncerty, do kina, kupują gry itd. Dalej jest masa ludzi, których na to stać, lub chcą odkładać na dany produkt bo lubia jak pudełko z gry zbiera kurz na półce. Przykładów można by mnożyć i wskażcie mi kogokolwiek kto zbankrutował bo jego produkt rozchodził się tylko za pośrednictwem torrentów a nikt nie wydał dolara w sklepie. Jeżeli ktoś ma dobry produkt to ludzie go nie tylko skopiują ale i zapłacą tam gdzie mogą/muszą/chcą.

Nazywanie takich ludzi jak ja złodziejami jest lekką przesadą.


  • 0