Skocz do zawartości



Zdjęcie

trosliwa mamusia vs. masturbator


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 osw28

osw28

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 28 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23.03.2009, 21:25

Nie ma jak troskliwa i zapobiegliwa mamusia
  • 0

#2 Gość_baba2020_*

Gość_baba2020_*
  • Goście

Napisany 23.03.2009, 22:20

:przestraszony:

Pozostaje mi tylko łudzić się, że to był FAKE...
  • 0

#3 Another

Another

    Krywań

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 265 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23.03.2009, 23:41

Słoiczek hehe? :D
Za słaba kara na takiego masturbatora!
Ja bym mu dał raczej od razu litrowy słój, albo... dymion 50l.
Wtedy by może jeszcze dosadniej pomogło :D

Pozdro :)

Ten post był edytowany przez Another dnia: 23.03.2009, 23:41

  • 0

#4 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2631 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 24.03.2009, 09:17

Dorastałem bez matki i widze że naprawde dożo mnie ominęło ...

pozdrawiam
  • 0

#5 Gość_baba2020_*

Gość_baba2020_*
  • Goście

Napisany 24.03.2009, 09:34

Sorry za dosadność, ale pytanie do panów - czy taki słoiczek (choćby od przecieru pomidorowego - najmniejszy z możliwych) da się wypełnić chociaż w połowie za jedną 'sesją'? :> Czy to jest w ogóle możliwe? :P Czy ta mama zdawała sobie sprawę?
  • 0

#6 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2631 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 24.03.2009, 10:25

A czy da sie wypalić 10 wagonów malboro przy celniku któremu wciskamy kit że to na nasze jedno dniowe potrzeby ;) ???

:)
  • 0

#7 Gość_baba2020_*

Gość_baba2020_*
  • Goście

Napisany 24.03.2009, 14:56

Niektórzy w takiej chwili jak przytoczyłeś, może by i ze dwie-trzy paczki naraz wypalili... http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/033.gif
  • 0

#8 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2631 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 24.03.2009, 15:15

Widzisz z tym słoiczkiem jest tak samo ,może z 2 -3 nakrętki by sie uzbierały :P

hehe :)
  • 0

#9 Gość_marcopolo72_*

Gość_marcopolo72_*
  • Goście

Napisany 09.04.2009, 14:47

kurcze sloiczki wyzucilem - kubek od kefiru moze byc... :zakrecony:

Ten post był edytowany przez marcopolo72 dnia: 09.04.2009, 16:14

  • 0

#10 punk77

punk77

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 105 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kielce

Napisany 09.04.2009, 16:06

Ręce opadają http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/blink.gif
  • 0

#11 Gość_marcopolo72_*

Gość_marcopolo72_*
  • Goście

Napisany 09.04.2009, 16:13

Nie chce sie za nic mowic
  • 0

#12 Tempest

Tempest

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 43 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09.04.2009, 17:58

Jest potencjał w tej metodzie. Pisząc to jestem w 100% poważny.

Ten sam mechanizm wykorzystała kiedyś matka Tony'ego Robbinsa, dziś wybitnego life coacha i jednego z najwspanialszych żyjących do tej pory ludzi. W jednej ze swych książek opowiadał, że kiedy będąc brzdącem poprosił mamę o piwo, kazała mu wypić całą zgrzewkę. Tak się biedak porzygał, że wytworzyło to w jego mózgu tak silne połączenia neuronowe kojarzące alkohol z cierpieniem, że do dziś po niego nie sięgnął. Tę metodę wykorzystywał również później, lecząc wielu swoich klientów z uzależnień np. obżarstwa.

Tę panią łatwo jest krytykować i pisać, że opadają wam ręce, ale tego jednego dnia chłopak tak się nacierpiał masturbując, iż nie podejrzewam, by kiedykolwiek do tego wrócił. Czy wyszedł na tym dobrze? Jestem pewien, że tak.

Ten post był edytowany przez Tempest dnia: 09.04.2009, 18:00

  • 0

#13 Gość_baba2020_*

Gość_baba2020_*
  • Goście

Napisany 09.04.2009, 19:53

Tempest, upiłeś się kiedyś w młodości do ostrego porzygania, nieprzytomności, tzw. zgona?

Że nie kontrolowałeś siebie, nic nie pamiętałeś, a następnego dnia było Ci wstyd przed znajomymi?

Czy taka sytuacja sprawia, że więcej nie sięga się po alkohol?


Nic bardziej mylnego.


Miałam koleżankę, która w wieku 14 lat upiła się tanim winem od świeżopoznanego kolegi.
On zostawił ją samą, pijaną do nieprzytomności na chodniku

i poszedł sobie.

Leżała na ziemi, aż ktoś z przechodniów wezwał karetkę.
W szpitalu leżała pod kroplówką - właściwie otarła się o śmierć. Długo dochodziła do siebie.

Wypisali ją i co? :-)

Jest w moim wieku i kocha zakrapiane imprezy. ;)
  • 0

#14 Tempest

Tempest

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 43 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09.04.2009, 23:35

Przykład twojej koleżanki trochę słabo przylega do modelu, który opisałem. Ale nie dlatego nie zamierzam zagłębiać się w temat bardziej. Chodzi raczej o moje przeczucie, że ta polemika do niczego by nas nie doprowadziła. ;)

Ten post był edytowany przez Tempest dnia: 09.04.2009, 23:51

  • 0

#15 Gość_baba2020_*

Gość_baba2020_*
  • Goście

Napisany 10.04.2009, 09:54

Jest to tylko przykład ilustrujący, że Twoja "metoda" jednak nie należy do skutecznych.

Przykład owej koleżanki to tylko część za całość ;) Są tysiące osób, które nie raz przeholowały boleśnie w swoich namiętnościach/nałogach i jakoś nie bardzo przyczyniło się to do ich porzucenia. Nawet jeśli było to niesamowicie dotkliwe doświadczenie, jak choćby bolesna niestrawność po obżarstwie, jedynie co mogą zrobić, to wyciągnąć nauczkę, że trzeba obżerać się inaczej, żeby powyższego stanu w przyszłości uniknąć :]

Chłopczyk, któremu mamusia kazałaby wypełnił słoiczek spermą, będzie w przyszłości uważał żeby drugi raz nie dać się złapać mamie na masturbacji ;)
  • 0

#16 Tempest

Tempest

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 43 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.04.2009, 23:35

Babo. Poza tym, że traktujesz sprawę mało poważnie, twój przykład niczego nie ilustruje. ;>

Ten post był edytowany przez Tempest dnia: 10.04.2009, 23:50

  • 0

#17 Gość_baba2020_*

Gość_baba2020_*
  • Goście

Napisany 10.04.2009, 23:53

Może wysilisz się na jakąkolwiek argumentację? ;)

Jest potencjał w tej metodzie. Pisząc to jestem w 100% poważny.


Tę panią łatwo jest krytykować i pisać, że opadają wam ręce, ale tego jednego dnia chłopak tak się nacierpiał masturbując, iż nie podejrzewam, by kiedykolwiek do tego wrócił. Czy wyszedł na tym dobrze? Jestem pewien, że tak.



I kto tu jest niepoważny...? http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/082.gif


No comment
.


Pozdrawiam!

Ten post był edytowany przez baba2020 dnia: 10.04.2009, 23:53

  • 0

#18 Rachab

Rachab

    Zadomowiony

  • VIP
  • PipPipPipPipPip
  • 493 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:z kosmosu

Napisany 11.04.2009, 01:21

Uważam, ze pewnych rzeczy jeśli ktoś ma syndrom nałogowca to się nie oduczy od tak sobie.
Dla mnie ta matka to głupia matka bo to nie tędy droga.
Przecież wiemy, ze masturbacja to często skutek a nie przyczyna.
Moze ten chłopaczek masturbował się właśnie przez taką walniętą matkę i może wcale się nie oduczył ale zaczął lepiej chować przed nią by nie widziała. A skąd ona jest taka pewna, że jej synuś już tego nie robi ?  Zamątowała kamery w całym domu...??? Czy co...???

Jakoś nadmiar seksu nikomu jeszcze nie zaszkodził i nie nauczył wstrzemięźliwości więc jakoś dziwnie widzę taką metodę.
Wiem tylko, że często to się sprawdza co do fajek bo znam osoby, które przez fakt, że zostały złapane przez rodziców na gorącym uczynku i rodzice kazali im spalić na ich oczach całą paczkę to im to bokiem wyszło i do dzisiaj nie palą ale tylko w tej kwesti widziałam, że metoda na tak zawany "przesyt aż do obrzydzenia" się sprawdziła.

Pozdrawiam
Rachab :)
  • 0

#19 Tempest

Tempest

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 43 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11.04.2009, 07:13

I kto tu jest niepoważny...? 082.gif


No comment.


Można było wyczuć, że twoja postawa wobec bronionej przeze mnie idei od początku jest sceptyczna i szydercza -> dlatego oceniłem twoje podejście jako mało poważne. Jeśli mój post w jakiś sposób uraził twoje uczucia, przepraszam. Natomiast taki komentarz, jak powyżej, w jakiś sposób też świadczy o autorze i o szacunku, jakim darzy on partnera dyskusji. Poziom ten utrzymuje się od początku naszej wymiany postów i w tej sytuacji silenie się na jakąkolwiek argumentację jest dla mnie pomyłką. Biorę na siebie część odpowiedzialności za ten stan rzeczy, oczywiście.

Ten post był edytowany przez Tempest dnia: 11.04.2009, 07:54

  • 0

#20 Gość_baba2020_*

Gość_baba2020_*
  • Goście

Napisany 11.04.2009, 10:33

Babo. Poza tym, że traktujesz sprawę mało poważnie, twój przykład niczego nie ilustruje. ;>


Właśnie traktowałam poważnie, gdybym nie traktowała to po prostu zamilkłabym w ramach tematu :]

Można było wyczuć, że twoja postawa wobec bronionej przeze mnie idei od początku jest sceptyczna i szydercza -> dlatego oceniłem twoje podejście jako mało poważne.


Źle wyczułeś.

A ja oceniłam Twoje podejście jako niepoważne, bo jeśli naprawdę uważasz, że takim chorym zachowaniem ta mamusia może cokolwiek pozytywnego uskutecznić, to mi automatycznie opadają wszystkie kończyny...

W ogóle pisząc "jest potencjał w tej metodzie" i "jestem w 100% poważny" trochę mnie przerażasz - tacy ludzie wzbudzają we mnie zwykle irracjonalny lęk ;) Podobnie jak starsi wiekiem narodowi katolicy, aktywnie postulujący powrót rózeg i prawa bicia do szkół, żeby "nauczyć tych rozpuszczonych szczeniaków co to znaczy dyscyplina"... http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/splash.gif

Ten post był edytowany przez baba2020 dnia: 11.04.2009, 10:36

  • 0