Skocz do zawartości



Pomożecie???


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
15 odpowiedzi w tym temacie

#1

  • Goście

Napisany 07.12.2004, 07:53

Masturbuję się od 10 roq życia (teraz mam 15 lat) i czemu ptaczek nie wyszedł jeszcze ze sqrki???czekam na odpowiedzi
  • 0

#2

  • Goście

Napisany 08.12.2004, 13:35

Masturbuję się od 10 roq życia (teraz mam 15 lat) i czemu ptaczek nie wyszedł jeszcze ze sqrki???czekam na odpowiedzi


To się nazywa "Stulejką". Jeśli nie jesteś w stanie bezboleśnie zsunąć napletka, to zgłoś się do lekarza. Stulejka w tym wieku utrudnia utrzymanie higieny, a w skrejnym przypadku może prowadzić do poważniejszych konsekwencji - gdyby się udało zsunąć napletek przy użyciu większej siły, ale nie można było go później cofnąć, co może prowadzić do zatrzymania krążenia i przy braku interwencji lekarzy - obumarcia narządu...
  • 0

#3

  • Goście

Napisany 08.12.2004, 18:14

znaczy źle mnie zrozumiałeś...mogę wysunąć ale nie wiem czemu sam nie wychodzi tylko o to mi chodzi.Pzdrawiam
  • 0

#4

  • Goście

Napisany 10.12.2004, 10:22

znaczy źle mnie zrozumiałeś...mogę wysunąć ale nie wiem czemu sam nie wychodzi tylko o to mi chodzi.Pzdrawiam


Skoro bez problemu możesz zsunąć napletek, to wszystko jest ok.
  • 0

#5

  • Goście

Napisany 11.12.2004, 08:17

słuchaj dalej nie rozumiesz mnie jak u każdego faceta f*** rośnie prawda??a u mnie nie i o to mi chodzi....pozdro
  • 0

#6

  • Goście

Napisany 12.12.2004, 01:50

słuchaj dalej nie rozumiesz mnie jak u każdego faceta f*** rośnie prawda??a u mnie nie i o to mi chodzi....pozdro


Mam podobną sytuacje, moim zdaniem to normalne, jak zsune napletek t tak sie trzyma do końca, tyle!
  • 0

#7

  • Goście

Napisany 12.12.2004, 22:58

Ja chyba kiedys sie wybiore do lekarza bo chyba mam stulejke :(
Napletek schodzi ale chyba nie tak jak powinien (sa lekkie opory).

Jak ja temu lekarzowi to powiem, on a jest moja znajoma chyba sie spale ze wstydu, moze poszukam innego lekarza :?
  • 0

#8

  • Goście

Napisany 15.12.2004, 02:40

Ja chyba  kiedys sie wybiore do lekarza  bo chyba mam stulejke   :(  
Napletek schodzi ale  chyba  nie tak jak powinien (sa lekkie opory).


Jeśli schodzi bez użycia siły - jest ok i się rozejdzie po pierwszych kilkudziesięciu godzinach we dwoje...

Lekarz Ci może co najwyżej przepisać odpowiednią maść, której byś używał przez pewien czas podczas onanizowania, dzięki czemu się rozciągnie napletek.
  • 0

#9

  • Goście

Napisany 15.12.2004, 12:00

Masc moze i dobra sprawa ale nie poto walcze z onanizmem zeby
zaczac na nowo z mascia :)
Co prawda bez masci cwiczylem napletek, naciagnal sie na tyle ze podczas wzwodu moglem sciagnac nalpetek ale kiedys zrobilem to zbyt szybko, pekkla skórka napletka nie duzo ale musialem poczekac az sie zagoi.

Eh, a wszystko zaczelo sie w szkole...
Byłem na badaniach lekarskich, lekarz chcial zobaczyc jadra i czy nie ma sie
stulejki. Dr kazał mi sciagnac napletek bylem tym dosc zaskoczony, bo nigdy wczesniej nie sciagalem napletka do zera.
Tak to jest jak nie ma sie ojca a z mama na te tematy nie rozmawialem
wiec nie mial mi kto powiedziec ze to tez trzeba sciagac i umuc...
Okazało sie ze napletek sie zrosnal z zoledziem, lekarz napisal mi na kartce
jakas masc ktora pomoze w rozklejeniu jednej strony z druga.
Gdy wróciłem do domu zaczalem pracowac nad tym problemem, odziwo udalo mi sie to zrobic bez masci ale potwornie bolało.
Wszystko sie zagoilo i jest ok poza tym napletkiem ktorego trzeba trenowac.
Znacie moze nazwe tej masci która pomaga rozciagnac napletek ?
  • 0

#10

  • Goście

Napisany 19.12.2004, 12:21

to co jak mi skórka zchodzi do konca żołędzia podkreslam do konca zołędzia nie nizej to musze sie z lekarzem skontaktowac czy wszystko jest spoko. Skóraka mi normal schodzi tylko przy koncu juz sa opory nie sciaga mi sie tak jak oglądałem np na filmach porno mam nnadzieje ze mnei zrozumieliscie
  • 0

#11 Gość_Claudec_*

Gość_Claudec_*
  • Goście

Napisany 19.12.2004, 13:59

U mnie napletek powiedzmy dobrze schodzi tylko gdy nie ma wzwodu,
gdy mam wzwod to juz tragedia zejdzie do polowy i koniec a tak przeciez nie moze byc!
Takie sytuacje sa dosyc nieprzyjemne zwłaszcza kiedy podczas mycia "wacka"
zachce mu sie stanac wtedy moze byc problem z napletkiem którego nie bedzie sie dało odstawic na swoje miejsce.
Ja we wtorek ide do lekarza internisty po skierowanie do urologa, on pewnie bedzie chcial
jeszcze wszystko zoabczyc no ale co tam.
Troche sie obawiam co bedzie po tym zabiegu, pewnie ból no bo co innego...
Wiecie moze czy sa jakies leki zapobiegajace porannym wzwodom ?
Jak bede po zabiegu to raczej nie beda wskazane wzwody bo to by moglo
spowodowac u mnie duzy ból.
  • 0

#12

  • Goście

Napisany 19.12.2004, 20:16

ja powiem tak chetnie bym poszedł do lekarza którym sei tymi sprawami zajmuje lecz sie krepuje troche np jak zauwazy ze sie mastrbuje i sie bnedzie smiał albo cos i dlateog nei che isc
  • 0

#13 Gość_Claudec_*

Gość_Claudec_*
  • Goście

Napisany 19.12.2004, 21:07

ja powiem tak chetnie bym poszedł do lekarza którym sei tymi sprawami zajmuje lecz sie krepuje troche np jak zauwazy ze sie mastrbuje i sie bnedzie smiał albo cos i dlateog nei che isc


Wiesz ja mam to samo tez sie wstydze zwłaszcza ze tym lekazem jest moja dobra znajoma, no ale ide bo do kogo mam isc po skierowanie jak nie do niej.
Co do twojego przypadku to powinienes isc do urologa bo predzej czy pózniej
znajdziesz dziewczyne a ze stulejka utrudnia współżycie.
Ja z tym zwlekałem do kąd sie o tym dowiedzialem chyba mialem wtedy 16 lat
teraz mam 23 wiec chyba troche za dlugo.
  • 0

#14

  • Goście

Napisany 20.12.2004, 14:35

no ale jak mi napletek schodzi do konca zołedzia a puzniej juz jest trudniej to mam stulejkę
  • 0

#15 Gość_Claudec_*

Gość_Claudec_*
  • Goście

Napisany 22.12.2004, 13:02

Jak by to napisac...
Napletek powinno sie dac odprowadzic w stanie normalnym jak i w stanie wzwodu
U mnie jest problem z tym drugim, to bardzo moze utrudnic zycie z partnerka
bo podczas stosunku bedzie sie odczuwac ból, do tego mozliwe sa jeszcze
pekniecia napletka które powoduja blizny no i w dalsze pogłebianie sie stulejki.
Nie boj sie isc do lekara bo nie zawsze trzeba poddawac sie obrzezanu,
w przypadku lekkiej stulejki czasami przepisza jakas masc lub zaleca zabieg
(podciecie wedzidełka).
Najczesciej stosuja plastyke napletka - tzn nacinaja napletek tak aby go poszezyc, zabieg jest bezbolesny lub "cos sie odczuwa".
Gorzej jest juz po zabiegu, bol doyc dosyc z tego co na forum wyczytalem.
Ja tak czy siak musze sie poddac temu zabiegowi czy mi sie to podoba czy nie
bo przeciez do konca zycia nie bede sie masturbował.
Jeszcze zastanawia mnie fakt czy lekarz zaleci obrzezanie czy nie, to wszystko zalezy od tego w jakim stadium jest moja stulejka.
Nie bede z siebie robił twardziela bo nim nie jestem, boje sie troche tego zabiegu wiecie bol i te sprawy.
Swoja droga nie zrobilem jeszcze najwazniejszego - rodzinka nic nie wie :)
ale kiedys sie dowie tylko w swoim czasie
Duzo informacji o stulejce znalazłem na www.stulejka.com
  • 0

#16

  • Goście

Napisany 23.12.2004, 01:32

ja powiem tak chetnie bym poszedł do lekarza którym sei tymi sprawami zajmuje lecz sie krepuje troche np jak zauwazy ze sie mastrbuje i sie bnedzie smiał albo cos i dlateog nei che isc


Lekarz to też człowiek... ;)
  • 0