Skocz do zawartości



Zdjęcie

Czy MUZYKA Wam pomaga?


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Newyorker

Newyorker

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 292 Postów:
  • Skąd:z dobrej drogi

Napisany 03.10.2005, 21:53

Zauważyłem, że gdy puszczę jakiś fajny kawałek, który wpada mi w ucho to chęć do masturbacji mija.
Czy wy również czasami "ratujecie" się muzyką, która podbudowuje?
Napiszcie proszę jaki rodzaj muzyki wam pomaga i dodaje energii do działania!
Na przykład gdy ćwiczę fizycznie to ładuje mnie hard rock i metal, np. Kilka ostrych kawałków z Need For Speeda U. 1i2: Static-X, Fuel, Killradio albo Linkin Park. Ale w gruncie rzeczy to podobają się popowe kawałki or techno (club, trance:)
Co myślicie o roli muzyki w walce?
  • 0

#2 Norman_Davies

Norman_Davies

    Maniak

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1393 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z domu

Napisany 03.10.2005, 22:03

Ja slucham muzyki, bardzo roznej... ale tak poza walka, nie zauwazam jakos specjalnie zeby mnie to odciagalo, a fajnie jest posluchac sobie :)
  • 0

#3 polak

polak

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 98 Postów:

Napisany 03.10.2005, 22:05

dobry temat, zróbmy odskocznie od onanizmu...

jesli chodzi o muzykę, to przez długi czas istniały dla mnie tylko dwa zepoły: Tool i Radiohead. oczywiście wsłuchiwałem się też w inne dźwięki, ale to było najważniejsze.

ostanio króluje u mnie internetowe radio Drone Zone. polecam wszystkim, którzy lubią klimaty s-f, blade runner i różne takie... :)
  • 0

#4 Świeży

Świeży

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 141 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05.10.2005, 09:31

Muzyka jak dla mnie stanowi tylko małe, malutkie wręcz dopełnienie. W większości czasu Kazik i pokrewne, ale jeśli chodzi o mój problem to różnie w zależności od nastroju. Czasem coś na wzór "Do roboty" Zipera + Muniek Staszczyk, a gdy bywało gorzej TheBill "Nie potrafię kochać" http://rapidshare.de...rv.pl_.mp3.html (ściągnijcie jak chcecie)
do kompletu BangBang "Jestem"
http://rapidshare.de...ngBang.mp3.html
  • 0

#5 Gość_Ministrant_*

Gość_Ministrant_*
  • Goście

Napisany 07.10.2005, 22:11

Nie raz mi skórę uratowała :-)
Najlepiej pomaga mi Dream Theater, Ayreon, Porcupine Tree :-)
A z naszych: Armia, 2Tm2,3, Houk...
A kiedy jestem zły: System of a Down, KoRn, In Flames i wszystko co głośne i buntownicze... ;-]
  • 0

#6 Garinol

Garinol

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 80 Postów:
  • Skąd:Kapadocja

Napisany 29.11.2005, 23:25

Salve!
Muzyka...nieraz już mi pomogła, i też zależnie od nastroju...
Do walki dobry jest Bathory, płyty Nordland I , Nordland II,Blood on ice, Hammerheart,
a także inne w klimacie viking-metal, o wojownikach, walce...pomaga przenieśćsię choć na chwilę w świat długich łodzi, dzielnych mężów, mieczy. Najczęściej wracam silniejszy...
(Pisząc te słowa słucham właśnie Nordland II)
słucham także J.S.Bacha, lubię dźwięk organów, a także muzyki dawnej(średniowiecze)
  • 0

#7 drJohann

drJohann

    Już czas.

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1868 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisany 30.11.2005, 00:37

Słucham klasyki. Ale to mój zawód http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/003.gif

Na TE sprawy polecam uwerturę do opery „Cyrulik sewilski”.

Kto wie, ten zrozumie.

J.
  • 0

#8 MuVo

MuVo

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 177 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdynia

Napisany 30.11.2005, 12:01

2 TM 2,3 - PSALM 130 (w wersji albumowej PASCHA 2000) - najbardziej oczyszczający kawałek jaki dotąd słyszałem. Czuje się po nim prawie jak po spowiedzi.
Gdy jest cieżko pozytywnie nastraja mnie też PNEUMA... KOKON to taki album wyrwania od grzechu.

Ogólnie: :twisted: SlipKnoT :twisted: , Machine Head, Soulfly, Fear Factory, Biohazard, SOAD, KoRn, Acid Drinkers, Armia, Stone Sour, Staind, Limp Bizkit

Muzyka to moja pasja... gram na gitarze, lubie czasem pobrzdąkać dla rozładowania stresu.
  • 0

#9 Gość_asiol_*

Gość_asiol_*
  • Goście

Napisany 30.11.2005, 12:38

Muzyka to moje zycie.... Bardzoooo duzo kapel slucham, ale glowie to:
: Tool (APc), Anathema, Soulfly, Slipknot, Hey, Soad, NIN, KAzik, Placebo,Radiohead, Bjork, Ektomorf itd itp.

Dobrej muzyki sluchacie wszyscy!!! w szoku jestem!!!
Pozdrawiam cieplo
  • 0

#10 Norman_Davies

Norman_Davies

    Maniak

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1393 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z domu

Napisany 30.11.2005, 16:04

FENOMEN, O.S.T.R., PAKTOFONIKA... i kilka innych
  • 0

#11 MuVo

MuVo

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 177 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdynia

Napisany 30.11.2005, 16:07

FENOMEN, O.S.T.R., PAKTOFONIKA... i kilka innych


Ja swego czasu słuchałem troche Grammatika i Fisza. teraz też od czasu do czasu :)
  • 0

#12 Gość_bravura_*

Gość_bravura_*
  • Goście

Napisany 30.11.2005, 16:32

ja przyswajam:"prodigy" "Satyricon" , klasykę(np.Wagner, Strauss)Ennio morricone
  • 0

#13 Amiranda

Amiranda

    śpiewająco zakochany

  • VIP
  • PipPipPipPipPip
  • 289 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:pomorze /warszawa

Napisany 30.11.2005, 16:51

dream theater, iron maiden, republika, stare dobre Wilki, myslovitz i sting :) mix
  • 0

#14 Gość_kesaj_*

Gość_kesaj_*
  • Goście

Napisany 30.11.2005, 17:47

A ja Wam mówie, że lepiej się wyciszyć. Muzyka może być dobra na chwile, jak tez wogóle bo nie powiem, że muzyka jest zla, chyba kazdy czlowiek lubi muzyke i jest ona stałym elementem człowieczeństwa, ale jeśli chodzi o problemy to jest zwykłe zagłuszanie ich głosną muzyką, czasami tak można, ale czasami warto sie wyciszyć. Sam sie łapie bardzo często na tym, że cięzko mi wysiedzieć w ciszy, coś mi musi bzyczeć :) .
  • 0

#15 Makaroni

Makaroni

    Początkujący user

  • Banici
  • Pip
  • 38 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Głogów

Napisany 17.06.2012, 05:51

hip hop to patologia , nie pomaga .

#16 Abigail

Abigail

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1361 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 17.06.2012, 08:07

O tak, pomaga i to bardzo. Muzyka to drugie bicie serca, jest jak oddech, jak odżywczy wiatr, coś już na zawsze będzie mi towarzyszyć.

W chwilach trudnych słucham muzyki relaksacyjnej. Bardzo lubię HH, ale teraz słucham rzadziej poza klasyką, która tu została wymieniona. Najbardziej uwielbiam dobry stary rock, jak Budka Suflera,"Sen o dolinie", Republika, a także Dżem.
Poezja śpiewana typu Marek Grechuta, Antonina Krzysztoń, SDM sprzed 20 lat. Pomagają mi "Cztery pory roku" Vivaldiego.
Wracając do rapu, to moim GURU jest Eminem. Przepadam za "Beautiful","Lose Yourself", "When i'm gone"," 8 mile"," Not afraid", "Like Toy Soldier" in. Działają mobilizująco.

Oczyszczająco działają na mnie psalmy czy pieśni oazowe jak "Jesteś królem", "Jezus siłą mą", "Przyjaciela Mam", "Tak mnie złam", "Nic nie musisz mówić nic". Odkryłam je na nowo przy okazji zmagań ze sobą.
  • 0

#17 darekdarrro

darekdarrro

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 14 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17.06.2012, 09:02

Wracając do rapu, to moim GURU jest Eminem.

Jeśli rap, to słucham tylko Eminema, w sumie ostatnio słucham tylko jego, ale czasem także starych amerykańskich przebojów

kawałek z ,,The Sopranos"

Czy pomaga? Napewno relaksuje.

Ten post był edytowany przez darekdarrro dnia: 17.06.2012, 09:03

  • 0

#18 N.N.

N.N.

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 360 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17.06.2012, 14:23

Nie ma gatunku muzyki który nie pomaga, pytanie tylko komu pomaga :) (i - już serio - w jaki sposób).
Co to znaczy "podbudowujące"? Ja mam kawałki, których słucham przy obniżonym samopoczuciu (choćby "Każdy ma chwile" albo "Rozmowa" Grammatika"). Mam utwory, które budzą we mnie wewnętrzną siłę (np. "Everything" Anathemy albo "Meditarranaean Sundance" Al Di Meoli/Paco de Lucii). Mam utwory, które wzmacniają pozytywne nastawienie do życia (Łona!!! "Biznesmen", "Reż tę herbę", "Nie ma szans"). I parę utworów, które zbliżają się doskonałością do Absolutu (zwłaszcza kiedy mam akurat eksplozję neuroprzekaźników w mózgu :) ).
Niesamowite, jak muzyka może działać na ludzi.
  • 0

#19 Zniszczony

Zniszczony

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 42 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04.01.2013, 18:16

Mi pomaga w pewnych momentach rap daje mi wiele do namysłu i siłę do walki.


  • 0

#20 Rasputin

Rasputin

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 134 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08.01.2013, 23:00

Myślę, że nie ma co tu wyszczególniać, bo pomaga po prostu taka muzyka jaka się komu podoba i jakiej słuchanie sprawia przyjemność. Także mogą to być równie dobrze "trzy akordy i darcie mordy" jak i jakieś anielskie i pełne patosu zaśpiewy. :D

Klasyka z pewnością się sprawdza. Takie "Cztery pory roku" na przykład. Albo jakiś kojący i uspokajający rozszalałe serducho ambient czy też post-rock. 


  • 0