Skocz do zawartości



Zdjęcie

Do czego służy Ci kalendarz?


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
41 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Do czego służy Ci kalendarz? (156 użytkowników głosowało)

Do czego służy Ci kalendarz?

  1. Nie zastanawiałem(-am) się nad tym (4 głosów [2.56%])

    Procent głosów: 2.56%

  2. Fajny "bajer" (4 głosów [2.56%])

    Procent głosów: 2.56%

  3. Lubię współzawodnictwo, chcę pokazać, że jestem "the best" (9 głosów [5.77%])

    Procent głosów: 5.77%

  4. Lubię podglądać innych (4 głosów [2.56%])

    Procent głosów: 2.56%

  5. Chcę zwrócić na siebie uwagę (3 głosów [1.92%])

    Procent głosów: 1.92%

  6. Głosowanie Do celów statystycznych (46 głosów [29.49%])

    Procent głosów: 29.49%

  7. Głosowanie Dla zwiększenia motywacji do walki (86 głosów [55.13%])

    Procent głosów: 55.13%

Głosuj Goście nie mogą głosować

#21 bonifacy

bonifacy

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 119 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznan

Napisany 22.01.2008, 16:45

Kalendarz to niezły bonus motywacyjny na początku. Można podgladnać innych. Zobaczyć
przebieg ich nałogu. Napewno to czegoś może nauczyć, dać do zrozumienia, że i po roku nałóg
wciagnąc może na nowo. Pozwoli zobaczyć strukturę ciągu.
Kalendarz pełni więc funckję dydaktyczną.

Niemniej, uważam ze po okresie paru miesiecy, gdy jak piszą niektórzy użytkownicy
staje się on nałogiem ;) warto na jakiś czas odstawić go i poszukać lepszego wsparcia
niż kojąca zieleń kwadratowych pul. Przeanalizować swoją motywację i rolę jaką pełni dla nas kalendarz.

Ten post był edytowany przez luci_ferre dnia: 22.01.2008, 16:49

  • 0

#22 MichaelCorleone

MichaelCorleone

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 69 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22.01.2008, 20:14

Czym on jest? Kolejnym elementem mojej walki, których było już bardzo wiele i które nie przynoszą większych rezultatów na dłuższą metę. Niestety, problem leży w głowie i jeśli się go nie pozbędzie to żadne "gadżety" nam nie pomogą tak do końca, mogą tylko wspierać a to u różnych ludzi wychodzi bardzo różnie.

Ten post był edytowany przez MichaelCorleone dnia: 22.01.2008, 20:17

  • 0

#23 kamil23

kamil23

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 34 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09.03.2008, 18:33

Witam.
Rzeczywiście, ostatnio do tego doszedłem, że kalendarz nie jest lekarstwem na nasz nałóg, chociaż wcześniej też miałem to w podświadomości, wiadomo z nałogiem można wygrać tylko w abscynencji ale co jest najważniejsze trzeba tą absynencje przechodzić wedłóg 12 kroków AE.
Pozdrawiam wszystkich :)
  • 0

#24 nieznana

nieznana

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 72 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 09.03.2008, 18:39

założyłam
chyba po to, aby już po dłuższym czasie prowadzeni a(np.miesiąc) ocenić swoją sytuacje z dystansu, może wyciągnąć wnioski?? czas pokaże
na razie chcę tak na próbę prowadzić
  • 0

#25 Gość_pirlo1_*

Gość_pirlo1_*
  • Goście

Napisany 10.03.2008, 21:23

Według mnie jest dobrym startem do "czegoś większego" i zawsze to dodatkowa motywacja.
  • 0

#26 optymistka

optymistka

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 478 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 11.03.2008, 20:51

Mi kalendarz pokazał jaki postęp już zrobiłam, daje motywację do dalszej walki.
  • 0

#27 farfalka88

farfalka88

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 218 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Z Warmii

Napisany 24.09.2008, 22:48

A a napisałam że chcę zwrócić na siebie uwagę. Może wreszcie ktoś zauważy, że jestem...
  • 0

#28 punk77

punk77

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 105 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kielce

Napisany 25.09.2008, 08:11

Szkoda, że nie da się zaznaczyć więcej niż jedną odpowiedź :P
  • 0

#29 anula

anula

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3556 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pyr-Narnia

Napisany 25.09.2008, 11:40

farfalla88 - my cię zauważyliśmy... i czytamy to co piszesz

Anula
  • 0

#30 Woj

Woj

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 51 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25.09.2008, 16:44

Przede wszystkim historia mojej walki.

Może chęć aby było jak najmniej czerwonych plam pomoże w walce (krótkofalowo, ale zawsze).

Wcześniej nie prowadziłem żadnego kalendarza w tym celu, a ten jest stworzony specjalnie do tego. Czasem jak uda mi się wytrzymać trochę dłużej, nie pamiętam kiedy ostatni raz to robiłem (choć jest to w sumie niezbyt istotne)
  • 0

#31 kedar

kedar

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 269 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dolny Śląsk

Napisany 30.09.2008, 20:19

Według mnie kalendarz jest super i bardzo mi pomaga. W tym miesiącu onanizowałem się 4 razy. Dla mnie to rekord wszech czasów i mogłoby mi się zdawać że robię to rzadko. A kalendarz nie pozwala mieć złudzeń. Widać wszystko jak na dłoni. Nie pozwala też po upadku na ciąg a jak jest już dużo zielonych dni to szkoda to marnować. Też kalendarze innych użytkowników dużo mi pokazały. Na przykład Anuli i Gandalfa pokazały mi, że jak się chce to można. Z drugiej strony widać, że nie można spocząć na laurach nawet po długiej abstynencji. Dla mnie zielony kalendarz to też powód do dumy, daje respekt na forum.Nutka współzawodnictwa też jest dobra. Nie chodzi mi o to żeby być najlepszy, tylko żeby tych najlepszych gonić. Jak oni mogą to czemu nie ja ;)
  • 0

#32 Jozin_z_Bazin

Jozin_z_Bazin

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1674 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05.10.2008, 00:01

Dla mnie kalendarz poza pewną funkcją motywacyjną przede wszystkim jest źródłem informacji o ludziach, z którymi rozmawiam. Dzięki kalendarzom jesteśmy mniej anonimowi. Kiedy spotykam się z kimś w realu to widzę w jakiej jest formie, nastroju, nawet jak tego nie mówi. Często więcej mówi czyjś wyraz twarzy niż słowa. Widzę, że na przykład potrzebuje wsparcia, albo żebym go przynajmniej nie dobijał. Tutak przynajmniej częściowo kalendarze pełnią taką funkcję. Ludzie, którzy mają kalendarze są mi jakoś bardziej znani, przez to , że lepiej wiem co się z nimi dzieje. Anonimowość nie pomaga w kontakcie a ja jestem tu po to, żeby się kontaktować z ludźmi. Czasem nie muszę nic mówić (chociaż mi to jak wiecie raczej nie grozi) a ludzie widzą co się ze mną dzieje i reagują na to. To pomaga.

kalendarz jest też dla mnie wyrazem mojej determinacji i uznania wartości abstynencji.

odgrywa też swoją rolę w sferze uczuć. z każdą porażką wiąże się u mnie jakiś element wstydu. kalendarz pozwala go uwolnić i nie pozwala mu się kumulować. dla mnie to ma dużą wagę, bo uważam wstyd za jedną z głównych sił napędowych mechanizmu uzależnienia.
  • 0

#33 Premislaus1

Premislaus1

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 19 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nowy Targ

Napisany 22.12.2008, 00:51

Tyle się bluzga na ten kalendarz, że nic nie daje, że przysłania cel, a mi dał niemal 3 tygodnie wolności, których nie miałem trzy lata, może to nie wiele, ale jak dla mnie to jest bardzo dużo :D
  • 0

#34 Gość_songeur_*

Gość_songeur_*
  • Goście

Napisany 23.12.2008, 00:38

kalendarz ma niezaprzeczalną wartość

ma więcej plusów niż minusów

"rozchodzi się jednak o to, żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów" :)

Ja zauważyłem po sobie, a prowadzę kalendarz dopiero od grudnia, że z niecierpliwością czekam na północ, żeby wejśc na neta i zobaczyć jak właśnie stuknął mi kolejny zielony dzień. I zorientowałem się szybko, że samo czekanie na to i satysfakcja do niczego nie prowadzą.
Bo może być zielono w kalendarzu, a w życiu bez zmian.
Ale to "bez zmian" to nie do końca prawda- bo jednak każdy zielony dzień jest zmianą na lepsze, jest powiedzeniem "nie" nałogowi. I choćby człowiek tego dnia niczego poza zachowaniem czystości nie dokonał- to tak dokonał wiele.
Dla początkujących, ta zieleń jest nadzieją, jest zapisem choroby, świadectwem zmagania, prawdą o aktualnej kondycji.
I myślę, że kalendarz jest czymś "na dobry początek", na pierwszy okres wychodzenia z onanizmu. Sądzę, że więcej pomógł niż zaszkodził. Nie da się w tydzień skończyć z masturbacją, znaleźć pracę, poznać nowych ludzi i załatwić sto ważnych spraw.
Ale da się zyskać siedem zielonych dni. Dla niejednego- to największy sukces w dotychczasowym życiu.

pozdrawiam serdecznie
  • 0

#35 Premislaus1

Premislaus1

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 19 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nowy Targ

Napisany 27.12.2008, 01:14

Myślę, że masz racje, na początek może bardzo wiele dać :D od czegoś w końcu trzeba zacząć, przy optymistycznym założeniu, że będzie dobrze, pewnie zepchnę nałóg na dalsze tory i zacznę, normalnie żyć, przynajmniej psychicznie
  • 0

#36 osiek

osiek

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 54 Postów:

Napisany 27.12.2008, 09:32

Macie rację, kalendarz motywuje do działania, powodzenia innych motywują, że jednak można, trzeba się tylko postarać. Ja prowadzę go od jutra :) Ale wierzę, że każdy zielony dzień przybliża mnie do wyjścia z tego.
  • 0

#37 Harima

Harima

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1334 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16.03.2009, 11:28

Kalendarz motywuje mnie, motywuje innych, motywują kalendarze innych osób, które są doświadczone w bojach. Widać wyraźnie ile mamy dni, co możemy stracić, co ludzie myślą o naszej walce, wspierają nas.
  • 0

#38 Dermonan

Dermonan

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 10 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17.08.2017, 10:42

Gdzie mogę znaleźć w ogóle ten kalendarz ?


  • 0

#39 dr_Hammer

dr_Hammer

    Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3776 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:L.Stadt

Napisany 17.08.2017, 14:05

forum--- kalendarz.

pamietaj zeby miec zaznaczone "zapamietaj mnie" przy logowaniu


  • 0

#40 YourBrother

YourBrother

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 194 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09.12.2017, 19:42

Nie uważacie, że kalendarz może być czymś w rodzaju usprawiedliwienia? Przykładowo wytrzymaliśmy tam z x dni to pomyślimy sobie " a ... już te x dni minęły to moge sobie pozwolic, dłuższę serię zielonych zacznę od następnego razu ". Mieliście tak?


  • 0