Skocz do zawartości



Co myślicie o masturbacji


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
19 odpowiedzi w tym temacie

#1

  • Goście

Napisany 17.10.2004, 20:01

Mam 12 lat, mastyrbuje się od 10 roku życia. Robie to co 2,3 dni, czy to złe??
  • 0

#2

  • Goście

Napisany 17.10.2004, 20:23

odpowiem tak:poczekaj az dorosniesz,bedziesz mial dziewczyne.Warto czekac tyle czasu by pozniej razem z nia cieszyc sie tym wszystkim,uwierz mi.
  • 0

#3

  • Goście

Napisany 18.10.2004, 12:26

ja uwazam ze to nie problem?
  • 0

#4

  • Goście

Napisany 18.10.2004, 12:28

Mam 12 lat, mastyrbuje się od 10 roku życia. Robie to co 2,3 dni, czy to złe??

uwazam ze to super rozwiazania napiecia sexualnego, mozna go urozmaicic i byc szczesliwym
  • 0

#5

  • Goście

Napisany 18.10.2004, 15:08

Gość poczytaj troche relacji osob piszących tutaj a mających z tym problemy.Nie jest powiedziane,że on akurat będzie miał problemy ale czy warto ryzykować?
  • 0

#6

  • Goście

Napisany 19.10.2004, 19:43

Zgadzam się z Gościem2. Jaką masz pewność, że nie popadniesz w skrajność? Ale cóż masz 12 lat i trudno będzie Ci przestać wogóle. Ale warto próbować, jeżeli stwierdzisz, że stało się to dla Ciebie udręką.
Pozdro.
  • 0

#7

  • Goście

Napisany 20.10.2004, 01:01

Mam 12 lat, mastyrbuje się od 10 roku życia. Robie to co 2,3 dni, czy to złe??


Myślę, że to "mniejsze zło", niż tłumienie swojej seksualności (które może prowadzić do impotencji), czy też szukania łatwych panienek, dla zaspokojenia swoich potrzeb.
  • 0

#8

  • Goście

Napisany 20.10.2004, 10:42

jest wiele innych sposobow rozladowywania swojej sexualonosci,jak sport i inne.Nie jest powiedziane ,ze jesli ktos 'tego' nie robi to zacznie gwalcic czy szukac latwych panienek,to nasz swiat wpoil tobie to ,ze nie mozesz sie bez tego obejsc.Spojrz na ludzi zyjacych w celibacie.Mnichow tybetanskich,czy oni szukaja latwych kontaktow? Nie,potrafia nad tym panowac,ty takze bys potrafil...gdybys tylko CHIAŁ.
  • 0

#9 masss

masss

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 Postów:

Napisany 08.11.2004, 23:38

no niestety, musze powiedziec ze tym sie nie nasycisz nigdy jezeli zaczniesz po troszeczke po troszeczke i Ci sie spodoba to bedziesz chcial wiecej. Moze ten ciag oczywiscie cos przerwac, jak sie zajmiesz czyms innym, jakas pasja bardzo pochlaniajaca, albo dziewczyna (ale dobra milosc, nie taka, ktora bedzie patrzec tylko na Twoje cialko) albo nie wiem co jeszcze. Ale jak Ci sie to spodoba i zaczniesz tym wypelniac wolne chwile to juz sie robi niebezpieczne. Nie ma ani jednego razu bez skutku- zawsze sie jakos wyryje w pamieci (bedzie rana). Wiec kazde nowe doswiadczenie(mocniejsze zdjecia, zabawa z dziewczyna itd. itp.) odbije sie nowa rana, coraz mocniejsza. Ktora goi sie powoli a bedzie bolec i domagac sie ukojenia. Jesli nie przyjdzie jakies normalne, czyste(ja np. ogladam filmy religijne, czytam pismo sw. - daja ukojenie, szczegolnie jak sie zdecydujesz isc za przykladem Jezusa), to najkrotsza i najprostsza droga zeby sobie ulzyc to wlasnie zrobic to znowu z tym ze zeby tamto nie bolalo doznanie musi byc silniejsze, pomoze na chwile ale potem jeszcze wiekszy bol.

No moze troche nie na temat, ale takie mi jakies skojarzenia przyszly i musialem napisac :-)

Koncz z tym najszybciej jak mozesz szukaj rzeczy ktore Cie bardziej wciagaja niz to i wogole rob wszystko zeby przestac.
Niech Ci wystarcza nasze doswiadczenia, nie lodz sie ze moze byc inaczej
trzymaj sie
  • 0

#10

  • Goście

Napisany 27.11.2004, 20:20

jest wiele innych sposobow rozladowywania swojej sexualonosci,jak sport i inne.


Wysiłek fizyczny i stres nie u każdego człowieka powodują spadek libido. Czasami jest wręcz odwrotnie. Fakt, sterydy i amfetamina są skuteczne, ale nie... dziekuję za takie sposoby.

Nie jest powiedziane ,ze jesli ktos 'tego' nie robi to zacznie gwalcic czy szukac latwych panienek


Widzisz, ale jeśli dla kogoś masturbacja to zło, przelotny seks, czy też przemoc to też zło, to wtedy może sobie tłumaczyć, to skoro wszystko jest złe, to On sobie wybierze to co przyjemniejsze.

Spojrz na ludzi zyjacych w celibacie.Mnichow tybetanskich,czy oni szukaja latwych kontaktow? Nie,potrafia nad tym panowac,ty takze bys potrafil...gdybys tylko CHIAŁ.


Spójrz na Księży i Ich życie w celibacie... Może w Tybecie jest inaczej, ale w PL to nie wygląda najlepiej. Wg anonimowych badań bardzo mały odsetek dochowuje celibatu. Ciągle wychodzą na jaw przypadki księży-pedofilów... Oczywiście nie tylko w KK są takie przypadki, ale to tylko dowód na to, że Oni w imię religii nie potrafią nad tym panować.
  • 0

#11

  • Goście

Napisany 27.11.2004, 20:21

Zgadzam się z Gościem2. Jaką masz pewność, że nie popadniesz w skrajność? Ale cóż masz 12 lat i trudno będzie Ci przestać wogóle.


Czy pijąc alkohol masz gwarancję, że nie zostaniesz alkoholikiem? We wszystkim ważny jest umiar.
  • 0

#12

  • Goście

Napisany 27.11.2004, 20:29

Gość poczytaj troche relacji osob piszących tutaj a mających z tym problemy.Nie jest powiedziane,że on akurat będzie miał problemy ale czy warto ryzykować?


Czy warto wychodzić z domu? Warto ponosić takie ryzyko?
  • 0

#13

  • Goście

Napisany 28.12.2004, 01:08

A ja uwazam ze masturbacjato jak najbardziej naturalna sprawa o ile niejest celem samym w sobiew tzn nie wyklucza zainteresowania plcia przeciwna!!Ja majac 24 lata masturbowalem sie powiedzmy sporo i obecnie niemam z tego powodu zadnych problemow!!Jedynym problemem moze byc uczucie winy wpojonej przez zasady moralne!Ale to akurat mnie nie dotyczy!!Pozdrawiam i zapewniam ze niema co dramatyzowac!!
  • 0

#14

  • Goście

Napisany 30.12.2004, 23:45

A ja uwazam ze masturbacjato jak najbardziej naturalna sprawa o ile niejest celem samym w sobiew tzn nie wyklucza zainteresowania plcia przeciwna!!Ja majac 24 lata masturbowalem sie powiedzmy sporo i obecnie niemam z tego powodu zadnych problemow!!Jedynym problemem moze byc uczucie winy wpojonej przez zasady moralne!Ale to akurat mnie nie dotyczy!!Pozdrawiam i zapewniam ze niema co dramatyzowac!!


Też tak uważam. "Problemem" masturbacji są najczęściej dotknięte osoby bardzo religijne, skłonne do samoumartwiania się. Ci którzy cieszą się wszelkimi urokami życia (i wcale niekoniecznie kosztem innych) nie mają takich problemów, nawet o ich istnieniu zwykle nie mają pojęcia!

Wystarczy przejrzeć trochę postów na tym forum i już to widać.
  • 0

#15

  • Goście

Napisany 31.12.2004, 00:28

Gość poczytaj troche relacji osob piszących tutaj a mających z tym problemy.Nie jest powiedziane,że on akurat będzie miał problemy ale czy warto ryzykować?


A może jednak warto?
  • 0

#16

  • Goście

Napisany 16.02.2005, 14:15

tez to robie ..robiac to sama przezywam orgazm łechtaczkowy...facet nie potrafi mnie tak piescic jak ja sama-to przyzwyczajenie...moge miec problem!!!Jezeli chodzi o normalny orgazm z facetem-jest Ok ale po seksie z nim lubie pobydzic sama łechtaczkei dojsc sama..mam faceta który lubi patrzec jak robie to sama -podnieca go jak widzi jak sama dochodze..ale onanizm moze byc niebezpieczny..z tego powodu iz przyzwyczajasz sie do jednego rodzaju pieszczot...chociaz porieram masturbacje z tego wzgledu ze ...wole zeby facet powiedział ze sam to robi anileli chodzi z pierwsza lepsza do łozka...
  • 0

#17

  • Goście

Napisany 16.02.2005, 23:37

ale wy macie problemy z masturbacją :D :D przecież to nie jest nic złego.kiedy ja nie wytrzepię sobie kapucyna przez 2-3 dni to cały czas myślę o seksie,jestem sfrustrowany,penis mi twardnieje na widok pierwszej ładniejszej kobiety i nie mogę się na niczym skupić.
to że potrzebne są coraz nowe bardziej podniecające bodźce to naturalna rzecz.tak samo jest z seksem a masturba to jedna z form seksu.

a jeżeli ktoś masturbuje się i nie odczuwa satysfakcji z partnerem to trzeba się po prostu przyzwyczaić do seksu,często go uprawiać i zaprzestać masturbacji.
ja przez 5 lat się onanizowałem w ten sposób że leżałem na brzuchu i delikatnie pocierałem penisem o prześcieradło.w ten sposób masturbacja ręką zupełnie przestała mnie podniecać ale popróbowałem parę razy i zacząłem walić konia ręką zapominając o pierwszym zwyczaju.tak samo jest z seksem,jeżeli zamienicie masturbację na seks,rzucając to pierwsze to po penwym czasie i seks stanie się satysfakcjonujący.
:D
  • 0

#18

  • Goście

Napisany 16.02.2005, 23:45

ale wy macie problemy z masturbacją :D   :D przecież to nie jest nic złego.kiedy ja nie wytrzepię sobie kapucyna przez 2-3 dni to cały czas myślę o seksie,jestem sfrustrowany,penis mi twardnieje na widok pierwszej ładniejszej kobiety i nie mogę się na niczym skupić.
to że potrzebne są coraz nowe bardziej podniecające bodźce to naturalna rzecz.tak samo jest z seksem a masturba to jedna z form seksu.

a jeżeli ktoś masturbuje się i nie odczuwa satysfakcji z partnerem to trzeba się po prostu przyzwyczaić do seksu,często go uprawiać i zaprzestać masturbacji.
ja przez 5 lat się onanizowałem w ten sposób że leżałem na brzuchu i delikatnie pocierałem penisem o prześcieradło.w ten sposób masturbacja ręką zupełnie przestała mnie podniecać ale popróbowałem parę razy i zacząłem walić konia ręką zapominając o pierwszym zwyczaju.tak samo jest z seksem,jeżeli zamienicie masturbację na seks,rzucając to pierwsze to po penwym czasie i seks stanie się satysfakcjonujący.
  :D

no comment
  • 0

#19

  • Goście

Napisany 17.02.2005, 01:31

tak samo jest z seksem,jeżeli zamienicie masturbację na seks,rzucając to pierwsze to po penwym czasie i seks stanie się satysfakcjonujący.   :D


Popieram. Seks jest nieporównywalnie przyjemniejszy od masturbacji.
  • 0

#20

  • Goście

Napisany 17.02.2005, 01:40

tez to robie ..robiac to sama przezywam orgazm łechtaczkowy...facet nie potrafi mnie tak piescic jak ja sama-to przyzwyczajenie...moge miec problem!!!Jezeli chodzi o normalny orgazm z facetem-jest Ok ale po seksie z nim lubie pobydzic sama łechtaczkei dojsc sama..mam faceta który lubi patrzec jak robie to sama -podnieca go jak widzi jak sama dochodze..ale onanizm moze byc niebezpieczny..z tego powodu iz przyzwyczajasz sie do jednego rodzaju pieszczot...chociaz  


I bez masturbacji wiele kobiet ma problem z osiągnięciem orgazmu pochwowego. Ok.65% kobiet przyznało, że nigdy nie miało orgazmu pochwowego, to dużo mniejszy odsetek, niż ilość kobiet masturbujących się w przeszłości.

porieram masturbacje z tego wzgledu ze ...wole zeby facet powiedział ze sam to robi anileli chodzi z pierwsza lepsza do łozka...


Jestem podobnego zdania. Gdy jestem "rozładowany", nawet przez myśl mi nie przychodzi zdrada na widok atrakcyjnej kobiety. Staje się dla mnie obojętna, "bezpłciowa".
  • 0