Skocz do zawartości



Zdjęcie

Jak walczyć z checią


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
28 odpowiedzi w tym temacie

#1 Przemek_

Przemek_

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 25 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dolnośląskie

Napisany 31.01.2007, 21:22

Jak walczyć z chęcią masturbowania się ??Kiedy się chce coraz barziej ale jednak poprzyrzekło się sobie ze juz sie nie bezie, a się to robi
  • 0

#2 sinn3r

sinn3r

    [tech admin]

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4491 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 31.01.2007, 21:27

a po co walczyć? http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/sly.gif
  • 0

#3 Przemek_

Przemek_

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 25 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dolnośląskie

Napisany 31.01.2007, 22:45

po to zeby wyjść z tego nalogu http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/angry.gif
  • 0

#4 Gość_Sentry23_*

Gość_Sentry23_*
  • Goście

Napisany 31.01.2007, 23:03

Cóż mój wynik nie jest jakiś spektakularny lecz nie robie już tego 6 dni i jakoś nie mam na to ochoty...tzn ochota jest ale potrafię ją przełamać nawet przy filmie porno który mnie podnieca. Jak?

Mianowicie dwa dni temu hmm jakby to ująć rzuciłem "demonowi" wyzwanie, załorzyłem się sam ze sobą że obejrzę film i nie zrobię tego, że wytrzymam.
Postawiłem sobie tezę, że w momencie jak chcemy to zrobić nie kontrolujemy swojego umysłu...dziki instynkt przejmuje kontrolę nad zmysłami....racjonalna część zanika.

Jednak gdyby się skupić porządnie to można dokładnie wyczuć ten krytyczny moment kiedy tracisz kontrole i mimowolnie sięgasz ręką do spodni..wtedy jest ostatnia szansa, żeby powiedzieć stop..ostatni moment, aby obciąż wężowi łeb koło samego tyłka!. Owszem personifikuję swój nałóg traktuje go jako największego wroga z którym walczę. Jest to walka na każdym froncie fizycznym i psychicznym. Czasami traktuje to jako bitwę, oblężenie twierdzy mojej wolnej woli!!!

W każdym razie te 2 dni temu po raz pierwszy odniosłem spektakularne zwycięstwo...podkreślam po raz pierwszy...Okupiłem to można określić fizycznym bólem, ochota była przeogromna...o mało nie wydawałem z siebie jakiś dziwnych dźwięków ale wytrzymałem. Opracowałem sobie cały plan walki przed włączeniem tego filmu:

Po pierwsze w najlepszy momencie miałem wstać i wyjść z pokoju do łazienki przemyć twarz.
Potem wrócić do pokoju i wyłączyć ten film i skasować go definitywnie z dysku.

W teorii wydawało się to proste ale jak już rozpoczęła się walka...było to naprawdę trudne...czułem się jakbym dźwigał 100 kg na klatkę na siłowni...ale zrobiłem to udało się! Było to gorzkie zwycięstwo...czułem gorycz niespełnienia(wiadomo jakiego)...ale poczułem się wolny..poczułem się zwycięzcą...

Teraz jest już 6 dzień mam ochotę owszem!! Ale mam jeden silny argument PRZECIW. Miałbym jedną masturbacją..chwilą przyjemności zmarnować tamten wysiłek...zmarnować swoje osiągnięcie 6 dni? O nie!. Musiałbym być idiotą.

Wiem, że wygrałem bitwę a nie wojnę..ale każda minuta przybliża mnie do ostatecznego zwycięstwa a demon z każdą minutą słabnie....

a po co walczyć? http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/sly.gif



Wiesz stary jesteśmy w podobnym wieku. W pewnym wieku to już po prostu nie wypada.......i strasznie strasznie głupio...
  • 0

#5 sinn3r

sinn3r

    [tech admin]

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4491 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 31.01.2007, 23:57

po to zeby wyjść z tego nalogu


a dlaczego chcesz wyjść z nałogu?

Wiesz stary jesteśmy w podobnym wieku. W pewnym wieku to już po prostu nie wypada.......i strasznie strasznie głupio...



Bo widzisz Przemku, jeśli będziesz miał taką motywację jak przedstawiona powyżej, to nie dziw się, że to odrobinę za mało..

Pod przemyślenie.

Pozdrawiam :)

Ten post był edytowany przez sinn3r dnia: 31.01.2007, 23:58

  • 0

#6 Luckie

Luckie

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 115 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:małopolska

Napisany 01.02.2007, 09:22

"Bo widzisz Przemku, jeśli będziesz miał taką motywację jak przedstawiona powyżej, to nie dziw się, że to odrobinę za mało.."

Sinn3r Troszeczke nie rozumie twojego postępowania...
Przemek chce walczyć, a Ty poprostu go "zniechęcasz".
Chce walczyć... i to jest ważne:)
Pozdrawiam zmagających sie o wolność.

Ten post był edytowany przez Luckie dnia: 01.02.2007, 09:23

  • 0

#7 Gość_Przyjaciel Sun_*

Gość_Przyjaciel Sun_*
  • Goście

Napisany 01.02.2007, 10:50

ech....a ja poprę sinn3r :) "bo nie wypada w tym wieku" to trochę za mało jak na sens "walki" z nałogiem ;)
Ja chcę rzucić ten nałóg bo pragnę być wolny czus swobodę a tak mój uzależniony umysl od endorfin ma nade Mną władzę.

P.S Na marginesie ..nie radzę eksperymentować......puszczę film itp. i udowodnie że wytrzymam ....bo niestety te świństwa pozostają pod kopułą http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/kwasny.gif a później trudno tego pozbyć się ......nawet według pewnych badań które gdzieś czytałem do końca życia zostają obrazy etc.

Ale życzę powodzenia:) POdstawa jak mi się wydaje to nie demonizować masturbacji z własnego dośwadczenia wiem że to nie najlepsza droga...

Ten post był edytowany przez Przyjaciel Sun dnia: 01.02.2007, 10:52

  • 0

#8 Gość_Sentry23_*

Gość_Sentry23_*
  • Goście

Napisany 01.02.2007, 12:54

ech....a ja poprę sinn3r :) "bo nie wypada w tym wieku" to trochę za mało jak na sens "walki" z nałogiem ;)



To nie jest jedyny argument, sens, żeby zerwać z nałogiem. To jeden z wielu argumentów. Co więcej jest to bardzo mocny argument. Na przykład mieć 30 lat i walić konia to już podchodzi pod życiowe looserstwo... :znudzony:
  • 0

#9 sinn3r

sinn3r

    [tech admin]

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4491 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 01.02.2007, 13:28

Na przykład mieć 30 lat i walić konia to już podchodzi pod życiowe looserstwo...


Przeginasz. Zajmij się może swoim życiem, zamiast życiem 30-latków, których jest sporo na forum. Nikt nie dał Ci prawa do osądzania tych osób, bo g***o o nich wiesz.
  • 0

#10 QqraA

QqraA

    Jestem wielki....Jakkolwiek to brzmi..... :]

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2359 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.02.2007, 13:36

Na przykład mieć 30 lat i walić konia to już podchodzi pod życiowe looserstwo... :znudzony:


No gosci troche przegiales... prawde mowiac lekko mnie wqr... swoim smiesznym i malym gadaniem.

Ci 30-latkowie (w tym i ja) - przewaznie dobrze sobie radza w zyciu - a fakt masturbacji w zaden sposob tego nie przekresla.
Powiem Ci ze wiele znajomych z mlodosci chetnie by sie zamienila sytuacja zyciowa, tym czego udalo im sie w zyciu dokonac...

Jak jestes tylko skupiony na masturnacji i nia mierzysz wszystko i wszystkich - zal mi Ciebie.
Istnieje swiat poza tym - poszukaj, popatrz...
Ile Ty w zyciu osiagnales?
  • 0

#11 Zielony_smok

Zielony_smok

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 219 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.02.2007, 15:01

Przemek chce walczyć, a Ty poprostu go "zniechęcasz".
Chce walczyć... i to jest ważne:)


Powiedz mi mój drogi, jaki sens ma walka, dla samej walki? Bo z tonu twojej wypowiedzi wynika, że każda motywacja jest dobra.

Nie będę walić, żeby sobie pokazać, jaki jestem wspaniały.
Nie będę walić bo mam XX lat i już mi "nie wypada".
Nie będę walić, bo chce, żeby moje życie nabrało sensu, nawet jeśli będzie nim nieustanna walka z własnym popędem.


Czy na prawdę uważasz, że powyższe powody i im podobne, to konstruktywne podstawy walki z nałogiem?
Sinn3r skłonił nas do refleksji. Jest dużo mądrego w tym, co mówi. Trzeba sięgnąć głębiej, a nie bić po powierzchni...

Pozdrawiam zielono,
  • 0

#12 Gość_Sentry23_*

Gość_Sentry23_*
  • Goście

Napisany 01.02.2007, 15:11

Ci 30-latkowie (w tym i ja) - przewaznie dobrze sobie radza w zyciu - a fakt masturbacji w zaden sposob tego nie przekresla.
Powiem Ci ze wiele znajomych z młodości chętnie by sie zamienila sytuacja zyciowa, tym czego udalo im sie w zyciu dokonac...


Te twoje osiągnięcia, sytuacja życiowa usprawiedliwają twoją masturbacje w tym wieku? Im człowiek starszy tym gorzej to wygląda.. Taka jest prawda.

Wiem że cię to wqr.... ale tylko dlatego, że podświadomie przyznajesz mi racje. Nie będę cie głaskał po główce i pocieszał, że jesteś normalny i możesz z tym żyć. Otwórz oczy. Nikt by się z tobą nie zmienił, bo nie chciałby się onanizować po kryjomu przed swoimi dziećmi.
Jeżeli chcesz być wolny i normalny to musisz z tym skończyć już dzisiaj teraz...definitywnie.


Wiem, że moje słowa są gorzkie, ja jestem tutaj po to samo co ty, chcę z tym skończyć i nie chciałbym, żeby nikt usprawiedliwiał mojego nałogu.
  • 0

#13 makulko

makulko

    Inspector

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1651 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 01.02.2007, 15:27

Przeginasz. Zajmij się może swoim życiem, zamiast życiem 30-latków, których jest sporo na forum. Nikt nie dał Ci prawa do osądzania tych osób, bo g***o o nich wiesz.

Podpisuję się pod tym co napisał sinn3r

Twój post Sentry niestety to potwierdził. Argument "Taka jest prawda" jest żałosny a właściwie to brak argumentu. I nie baw się w psychologa ("ale tylko dlatego, że podświadomie przyznajesz mi racje"), bo Ci nie wychodzi. Na tej zasadzie można domniemywać, że pisząc ("NIkt tu Nie będę cie głaskał po główce i pocieszał, że jesteś normalny") sam czujesz się nienormalny...

Twoje słowa nie są gorzkie tylko głupie. Nikt tu nie usprawiedliwia swojego nałogu.

Ten post był edytowany przez makulko dnia: 01.02.2007, 23:35

  • 0

#14 Gość_Sentry23_*

Gość_Sentry23_*
  • Goście

Napisany 01.02.2007, 15:40

sam czujesz się nienormalny...



Oczywiście że czuję się NIE normalny. Jakbym się czuł normalny to bym tu nie siedział.

Moi koledzy mają dziewczyny są szczęśliwi a ja siedzę, oglądam porno i się masturbuje. Jak tak dalej pójdzie w wieku 30 lub później będę ostatnim samolubem nieszczęśliwym i będę zazdrościł ludziom w około, że są normalni. Wiadomo, że masturbacja degraduje umysł i chce coraz więcej i coraz ciekawszych doznać a dalej idąc w wieku 40-50 lat zaczną mnie pociągać dzieciaki i tylko przy nich będę się mógł podniecić...a to już jest kaplica.

Skoro to taki głupie, co piszę to przekonaj mnie, że masturbujący się 30 latek jest normalny? Chyba, że takie zjawisko to symbol naszych czasów i tylko ci co tego nie robią są normalni.

Może to i racja, człowiek coraz bardziej zamyka się na świat, coraz ciężej jest mu wyrażać uczucia okej...ale jakbym się postarał to myślę, że można z tym walczyć.

W każdym razie ja mam nadzieje, że masturbujący się 30 latkowie to jednak mały promil w ogóle naszego społeczeństwa...
  • 0

#15 trojmiasto24

trojmiasto24

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 56 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.02.2007, 16:53

gadasz bzdury gosciu ja bylem malolat to bylem pewnie ze jak bede po 20tce to to przestane robic a jednak dalej sie trzepie moze bede robil to cale zycie? nie wiem mam nadzieje ze nie ze wyjde z tego dna czas szybko leci obrocisz sie na moment i sam bedziesz mial 30stke na karku i bawil sie malym w kibelku:)
  • 0

#16 milano

milano

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 197 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nowa zelandia

Napisany 01.02.2007, 17:16

Panowie spokojnie, niedlugo stuknie mi 29 lat. Nie jestem jednak z tym problemem sam, mam Was. Nie chodzi mi o to czy mi wypada czy nie "walic" bom stary. Powiem szczerze, nie chce tego robić bo to do niczego nie prowadzi dobrego to jedno, a drugie nie robie to dla rekordu, czy kalendarza, robie to dla siebie i tylko dla siebie. Takie stwierdzenia raczej sa nie na miejscu, czy wypada czy nie to raczej bym odniósł do czegos innego np czy wypada isc do cioci na imieniny czy nie :) Oto jest pytanie. Także zmien podejście do tego, a bedzie dobrze
pozdrawiam walczacych
  • 0

#17 QqraA

QqraA

    Jestem wielki....Jakkolwiek to brzmi..... :]

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2359 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.02.2007, 17:20

Oczywiście że czuję się NIE normalny. Jakbym się czuł normalny to bym tu nie siedział.

Moi koledzy mają dziewczyny są szczęśliwi a ja siedzę, oglądam porno i się masturbuje. Jak tak dalej pójdzie w wieku 30 lub później będę ostatnim samolubem nieszczęśliwym i będę zazdrościł ludziom w około, że są normalni. Wiadomo, że masturbacja degraduje umysł i chce coraz więcej i coraz ciekawszych doznać a dalej idąc w wieku 40-50 lat zaczną mnie pociągać dzieciaki i tylko przy nich będę się mógł podniecić...a to już jest kaplica.

Skoro to taki głupie, co piszę to przekonaj mnie, że masturbujący się 30 latek jest normalny? Chyba, że takie zjawisko to symbol naszych czasów i tylko ci co tego nie robią są normalni.

Może to i racja, człowiek coraz bardziej zamyka się na świat, coraz ciężej jest mu wyrażać uczucia okej...ale jakbym się postarał to myślę, że można z tym walczyć.

W każdym razie ja mam nadzieje, że masturbujący się 30 latkowie to jednak mały promil w ogóle naszego społeczeństwa...


W sumie zal mi Ciebie ze nie czujesz sie normalny.
Ja naprzyklad sie czuje jak nabardziej normalny, tyle ze mam jeden problem w jednej ze sfer mojego zycia.
U Ciebie widac ze ten jeden problem przeslonil i stal sie calym zyciem - z tej perspektywy nie mozemy rozmawiac.
Co do normalnosci patrzac na golol spoleczenstwa - szczeglonie mlodszego to codow nie ma - i wole byc soba jaki jestem niz mialbym sie zmieniac pod katem wiekszosci ludzi. (BTW skonczone wyzsza uczelnie techniczna tez ma jakis promil spolecznosci - hmmm nienormalni? to czemu tak im dobrze z praca itd ;) ) - pomysl nad tym.

Mow tu za siebie - i jesli uwazasz ze jestes nienormalny - jedyne co moznemy zrobic to pomoc Ci z tego mysleia wyjsc. Warto jednak troch miec pokory wobec siebie i moze czasami wobec innych. Coz o nich wiesz...

Tak jak pisalem ocenianie czlowieka na podstawie czegos bardzo intymnego - co sie tu wypowiada nie znajac calosci jest zenujace - szczegolnie sposob w jaki Ty to robisz.

Jak w powyzszych wypowiedziach - sugeruje usuniecie duzej czesci tego tematu.
  • 0

#18 ramirez

ramirez

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 124 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:south of PL

Napisany 01.02.2007, 18:19

a po co walczyć? http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/sly.gif


sinn3r przyznaje drażniły mnie wcześniej te prowokacyjne pytania, z czasem zrozumiałem, że masz racje chłopie
  • 0

#19 Gość_michmar_*

Gość_michmar_*
  • Goście

Napisany 01.02.2007, 18:34

QqraA w pełni się zgadzam z Tobą. Sentry23 skoro Ty się czujesz nie normalny to nie znaczy, że inni mają takie odczucia (i z takimi powinieneś ich utożsamiać). Czy jakby ktoś do Ciebie podszedł i zapytał "czy czujesz się nienormalny?" to byś mu odpowiedział "tak czuję się nie normalny". Tak jak już napisał kolega QqraA masturbacja to tylko jedna ze sfer życia i jej "uprawianie" wcale nie oznacza przekreślenie człowieka w społeczeństwie. Ktoś mógł zacząć w wieku 15 lat (i wcześniej) uprawiać ją do dnia dzisiejszego, a inny z kolei w wieku 30 lat i czy to coś zmienia? Nałóg to nałóg. Każdy ma jakieś talenty, w jednej dziedzinie życia jest lepszy w drugiej gorszy. W naszym przypadku jedna z tych gorszych dziedzin życia to właśnie ta związana z masturbacją. Ale nie można się poddawać. Pokażmy, że mamy twardy charaktery i tak jak wyrzuca się śmieci do kosza, tak my zróbmy ze swoją masturbacją. Możecie nawet napisać na karteczce "Masturbacja" i symbolicznie wrzucić ją do kosza. Życzę powodzenia :)
  • 0

#20 drJohann

drJohann

    Już czas.

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1868 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisany 01.02.2007, 19:30

Wiem, o co chodzi SInnerowi.
Ale ja też rozumiem Sentry23 .

I to jest looserstwo :D

I piszę to z doświadczenia ;>


EDIT: radzę mniej wycieczek osobistych, bo polecą warny.
  • 0


0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników