Skocz do zawartości



Czy powiedzieć bliskim?-[wątek posklejany]


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
267 odpowiedzi w tym temacie

#261 TheMan

TheMan

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 89 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22.12.2015, 20:05

Nieujawnianie głęboko skrywanych tajemnic buduje poczucie winy i stres. To są rzeczy które nie pomagają wyjść z nałogu, a wręcz do niego kierują. Faktem jest również sprawa intymności, skrywanie tajemnic przed żoną lub mężem zbuduje przepaść i człowiek będzie samotny będąc z kimś. Warto jednak dobierać osoby, którym chcemy powiedzieć w odpowiedzialny sposób.
  • 0

#262 YourBrother

YourBrother

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 195 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.12.2016, 13:56

Jednakże co do rodziców to jeżeli powiedziałbym o uzależnieniu to mogłoby to doprowadzić ich do niepotrzebnej nerwicy. Zwłaszcza, że z 9 lat temu mama przeglądała historie i widziała, że oglądam pornole. Będzie mieć wyrzuty sumienia, że nie udało jej się. Zwłaszcza, że teraz studiuje poza moim domem i mieszkam w kawalerce co jeszcze bardziej doprowadzi do wiadomo czego ...

Zresztą mam wątpliwości czy by się tym przejęli. Sam widziałem za młodu jak oglądali takie filmiki. Nawet mnie wypraszali z pokoju, bo mówili, że będą to oglądać ...

Nie wiem czy w moim przypadku by się dało o tym mówić.

Słyszałem, że powinienem, ale mam wątpliwości.


  • 0

#263 LowBattery

LowBattery

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 23 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28.12.2016, 01:07

Niedawno porozmawiałem o tym z przyjacielem przy piwku, mimo że całkowicie mu ufam, ciężko było się przełamać, ale warto wg mnie. Dowiedziałem się, że też miał z tym problem, ale jakoś tak w pewnym momencie się zawziął, usunął wszystko z kompa i teraz tylko czasami rozładuje napięcie gdyż jest singlem.
Wiem, że u mnie to dużo bardziej złożony problem, ale rozmowa o tym z facetem (osobą, która uświadomiła mi moje uzależnienie i jedyną, z którą dotychczas rozmawiałem o p&m jest moja dziewczyna) jest czymś co może dodać wiary w siebie, jest to zupełnie inne przeżycie niż pisanie na forum, wymaga powiedzenia na głos o problemie oraz odsłonięcia swojej tajemnicy, która jest zapewne w wielu z nas bardzo głęboko schowana.

Życzę Wam abyście mogli doświadczyć takiej rozmowy z odpowiednią osobą ;)


  • 0

#264 anula

anula

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3556 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pyr-Narnia

Napisany 15.02.2017, 19:08

w trakcie 10 lat powiedziałam o swoim problemie conajmniej parunastu osobom, nie żałuję żadnej z tych rozmów i uważam, że mam w chwili obecnej taki dystans do siebie i nałogu że jestem w stanie komuś w oczy powiedzieć że nałogowo oglądałam pornografię i się masturbowałam. Nie wstydzę się tego bo to mnie ukształtowało i dzięki temu jestem w tym a nie innym miejscu. a to że dotknęłam dna i się od niego odbiłam uważam za swój wielki sukces


  • 1

#265 tomek007

tomek007

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 116 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13.05.2017, 20:21

Ale bzdury tutaj piszecie ludzie,z tym żeby nie mówić o uzależnieniu rodzicom...a komu mówić?dziewczynie?dobre sobie.

Ja powiedziałem rodzicom po wielu latach uzależnienia(teraz mam 23),wysłali mnie na leczenie do ośrodka znajdującego się w moim rejonie w Tarnowie,byłem pod okiem specjalistów i jestem czysty od...nawet nie licze.Wyjawienie tego że jestem uzależniony to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu,pluje sobie w brode że tak długo to trzymałem w tajemnicy,ale nie można patrzeć w przeszłość.

W jakim ośrodku w Tarnowie się leczyłeś?


  • 0

#266 Kiedz

Kiedz

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 1 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.01.2018, 06:13

Witam jestem tu nowy. Od nowego roku postanowiłem z tym zerwać oczywiście jak co roku to samo postanowienie. Ja swojej żonie powiedzialem. Powiedziałem że potrzebuje częściej się z nią kochać. Chyba tego nie zrozumiała. Raz na 2tygodnie się kochamy. Ja następuje się raz dziennie.
  • 0

#267 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2746 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 02.01.2018, 07:39

Ja swojej żonie powiedzialem. Powiedziałem że potrzebuje częściej się z nią kochać. Chyba tego nie zrozumiała. Raz na 2tygodnie się kochamy. Ja następuje się raz dziennie.

 

Powiedziałeś o nałogu czy o chęci częstszego współżycia ?

Wiesz dla Twojego dobra warto zafundować sobie samemu takie 3msc. odtrucia, od współżycia również.

Nie można być od tego zależnym.

Moja żona w wakacje chce się kochać prawie codziennie, w dużej części roku jest jednak zmęczona i nie zawsze chce współżyć tak często jak ja bym tego chciał.

W zdrowej relacji nie stanowi to większego problemu bo miłość można sobie okazywać na wiele różnych sposobów.

 

powodzenia 


  • 0

#268 Luki7

Luki7

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 326 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14.01.2018, 09:57

Powiedziałem to dwóm czy trzem księżom z którymi i tak nie mam teraz kontaktu. Powiedziałem swojej dziewczynie (obecnie narzeczonej), mieliśmy wtedy po 17 lat i oboje nie wiedzieliśmy o co w tym wszystkim chodzi, ale na szczęście ona to zaakceptowała. Teraz zdarza się, że ciężko mi mówić jej, gdy upadam, czasem sama się domyśli.
Mam też brata i rok temu postanowiłem pogadać z nim o moim problemie, chciałem, by chociaż on wiedział dlaczego tak naprawdę zawaliłem studia, żeby wiedział więcej po prostu... To była szczera rozmowa i trudna, bo nigdy tak nie gadalismy ze sobą, a najlepsze było to, że zarowno on mnie, jak i ja jego podejrzewalismy o ten sam problem, ale u niego nie było to tak zaawansowane jak u mnie, dał radę poradzić sobie z tym. Dzisiaj bardzo bym chciał znowu z nim pogadać o tym, ale brakuje mi odwagi...
Poza tym mam dwie zaufane osoby, ktore także wiedzą o moim problemie, z jedną z nich mam stały kontakt i pomaga mi to, że czasem można szczerze powiedzieć jak jest...
Myślę że warto się z tym dzielić, ale trzeba to zrobić uważnie, nie ulegać chwili.
  • 0