Skocz do zawartości



Zdjęcie

Męskość

męstwo

  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
180 odpowiedzi w tym temacie

#161 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1354 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26.10.2018, 13:51

O co chodzi w tych spotkaniach Doktorze? To taki Ala męski klub czy jakiś tematyczny?
  • 0

#162 dr_Hammer

dr_Hammer

    Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4222 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:L.Stadt

Napisany 27.10.2018, 18:10

Koles ktory prowadzi takie spotkania w moim miescie napisal kiedys

 

Jest to przestrzeń do szczerej rozmowy na tematy, które w danym momencie są dla nas istotne. Pojawiają się one spontanicznie, a wraz z upływem czasu i wzmocnieniem energii kręgu są coraz głębsze.  Zasady, na które się umówiliśmy dotyczą poufności, bezpośredniości wypowiedzi, dbania o siebie i innych. Podczas spotkań nie używamy alkoholu.

Uczestniczymy w nich na równych zasadach, nie ma osoby prowadzącej lub nadającej temat rozmowy. Każdy z nas swoją obecnością, słuchaniem, wypowiedziami lub milczeniem współtworzy tę wyjątkową atmosferę wymiany i uważności. Zwykle w spotkaniach uczestniczy ok. 12 osób."


  • 0

#163 Fantasta102

Fantasta102

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2165 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28.10.2018, 09:54

Coś jakby męski mityng.
  • 0

#164 dr_Hammer

dr_Hammer

    Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4222 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:L.Stadt

Napisany 28.10.2018, 16:26

Podoba mi sie tekst ktory napisala M Halber

"Moje marzenie jest takie, żeby w piwnicach i miejskich pustostanach spotykali się ludzie, żeby móc mówić o swoich emocjach, bo wtedy nagle okazuje się, że nie tylko ty tak się czujesz. Bo gdzie masz się o tym dowiedzieć?"

Mam cicha nadzieje ze takie spotkanie to szansa na pokazanie emocji. Sa kregi facetow i kobiet.
  • 0

#165 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1354 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29.10.2018, 10:13

Ciekawa rzecz..ciekawe czy są takie inicjatywy na wyspach..
  • 0

#166 dr_Hammer

dr_Hammer

    Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4222 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:L.Stadt

Napisany 29.10.2018, 18:20

mowisz masz Shaleye

 

http://www.malejourn...al-men-s-groups


  • 0

#167 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1354 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30.10.2018, 11:48

Dzięki wielkie Hammer ;)
  • 0

#168 dr_Hammer

dr_Hammer

    Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4222 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:L.Stadt

Napisany 05.11.2018, 21:14

Mogę tu napisać o MESKIM KREGU? Chyba tak temat o męskości.
Bylem. Polecam panowie. Jakby mi ktoś podłączył czysty tlen. Mówienie o uczuciach. O trudnych sprawach. Zero udawania, puszenia sie.
Tego mi było trzeba. Przyjęli mnie jak swojego. Nie czułem się jakiś mocno zdenerwowany.
  • 0

#169 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1354 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05.11.2018, 23:44

Szkoda że te które są na wyspach nie mają świeckiego charakteru.. wchodziłem na strony www. Przydałoby się zrobić taki klub.. w ogóle czasy męskich klubów minęły. A szkoda. Dużo na tym samcze stado straciło..


  • 0

#170 Fantasta102

Fantasta102

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2165 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06.11.2018, 12:35

@Shaleye. To wyjdź z inicjatywą. Potencjał masz! Zadanie nie wydaje się trudne.

Ja ostatnio myślę o powołaniu żeńskiej grupy SLAA - na razie badam moją motywację (czy aby zdrowa), ale widzę wokół siebie potrzebę istnienia takiej grupy, bo z grup zdominowanych przez mężczyzn babki uciekają. Oczywiście nie uczestniczyłbym w niej. Kombinuję tak: im więcej będzie zdrowych kobiet w okolicy, tym większą mam szansę na poznanie takiej:)

Ten post był edytowany przez stalker dnia: 06.11.2018, 12:36

  • 0

#171 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1354 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06.11.2018, 15:26

@Shaleye. (...)Kombinuję tak: im więcej będzie zdrowych kobiet w okolicy, tym większą mam szansę na poznanie takiej:)


Hahahaha... Ty nie tak na poważnie co nie?
  • 0

#172 Fantasta102

Fantasta102

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2165 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06.11.2018, 19:55

Widzisz tu brak logiki?
  • 0

#173 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1354 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07.11.2018, 00:06

Widzę tu milion czerwonych flag...ot co..
  • 0

#174 Fantasta102

Fantasta102

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2165 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07.11.2018, 00:27

Też widzę czerwone flagi. Nie chce być jakimś założycielem, tylko widzę taką potrzebę. Chcę skonsultować pomysł z koleżanką o długim stażu we wspólnocie. Znam kilka kobiet, którym chętnie poleciłbym mityngi, jednak bałbym się, że nie poradzą sobie z obecną tu "męską" atmosferą. W okresie mojego uczestnictwa w mityngach przewinęło się może z 10 kobiet. Odchodziły, bo zapewne nie znalazły tego, czego szukały. Być może we własnym gronie odnalazłyby tego czegoś więcej.


  • 0

#175 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1354 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07.11.2018, 00:56

Też widzę czerwone flagi. Nie chce być jakimś założycielem, tylko widzę taką potrzebę. Chcę skonsultować pomysł z koleżanką o długim stażu we wspólnocie. Znam kilka kobiet, którym chętnie poleciłbym mityngi, jednak bałbym się, że nie poradzą sobie z obecną tu "męską" atmosferą. W okresie mojego uczestnictwa w mityngach przewinęło się może z 10 kobiet. Odchodziły, bo zapewne nie znalazły tego, czego szukały. Być może we własnym gronie odnalazłyby tego czegoś więcej.

Być może intencje są szczere a nawet szczytne. Ale czy nie poniesiesz tego kosztów? No nie wiem.. Weź to obgadaj tam u Was w gronie mityngowców.


  • 0

#176 Fantasta102

Fantasta102

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2165 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07.11.2018, 01:20

To może być sublimacja. Mechanizm obronny. Jednak lepsze to niż napalać się na te kobiety. Oraz wysłuchiwać ich godzinami. Być może też chcę je po prostu usunąć poza obszar mojej percepcji a przesunąć/przenieść/odesłać do odrębnej/odległej i niedostępnej dla mnie grupy zdrowiejącej. Do jaskini. Poza zasięg mojego wzroku, słuchu, węchu, smaku i dotyku. Nie mogę dla siebie takiej jaskini znaleźć, to je tam wyślę. Chcą tam iść. Jedna koleżanka spytała ostatnio: to kiedy zakładasz tę grupę:)

Jak już wyjdą zdrowe umówimy się na kawę.

Ten post był edytowany przez stalker dnia: 07.11.2018, 02:11

  • 0

#177 Fantasta102

Fantasta102

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2165 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.02.2019, 10:11

Ciekawa uwaga seksuologa Starowicza (w kontekście seksafery posła N.). Stwierdził, że wraz ze zdobywaniem władzy rosną potrzeby seksualne mężczyzny. A kiedy ją traci (np. zostaje zdegradowany, staje się bankrutem) popęd seksualny mu spada.

Widzę tu jakiś błąd logiczny, ale nie umiem go sprecyzować. Tak jakby seksuolog próbował usprawiedliwiać zachowania seksoholika zewnętrznymi okolicznościami.

Ja bym powiedział, że władza daje seksoholikowi więcej możliwości realizacji.

A już wspominanie o mnogości męskich cech posła N. w kontekście tej afery (biznesmeni podsyłali mu prostytutki) budzi mój wewnętrzny sprzeciw.

Ten post był edytowany przez stalker dnia: 02.02.2019, 10:18

  • 0

#178 Hypnos333

Hypnos333

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 14 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16.05.2019, 12:23

Ciekawa uwaga seksuologa Starowicza (w kontekście seksafery posła N.). Stwierdził, że wraz ze zdobywaniem władzy rosną potrzeby seksualne mężczyzny. A kiedy ją traci (np. zostaje zdegradowany, staje się bankrutem) popęd seksualny mu spada.

Widzę tu jakiś błąd logiczny, ale nie umiem go sprecyzować. Tak jakby seksuolog próbował usprawiedliwiać zachowania seksoholika zewnętrznymi okolicznościami.

Ja bym powiedział, że władza daje seksoholikowi więcej możliwości realizacji.

A już wspominanie o mnogości męskich cech posła N. w kontekście tej afery (biznesmeni podsyłali mu prostytutki) budzi mój wewnętrzny sprzeciw.



Wydaje mi się mieć to spore choć zasadnienie w hierahicznosci. Status jest choćby u homarów jest powiązany z hormonami gdy jest zwycięzcą w walce o status. Jego hormony szybują do góry. U mężczyzn sprawa ma się podobnie wraz z osiągami w przebijaniu się wzwyz w hierarchii wzrasta poziom testosteronu i innych hormonów co nasila takie cechy jak pewność siebie, wyższe libido, agresja czy choćby poczucia własnej wartośc. Pamiętam że ma to coś związanego że strukturą mózgu, u homarów wraz ze starością i przegrywaniem mózg dosłownie niemalze, rozpuszcza się hipokamp maleje a wzrasta podwzgórze?? Staje się wtedy uległy, i całkowitym beta. U ludzi ta prastara część mózgu funkcjonuje na tych samych zasadach. I o ile da się hipokamp odbudować to podwzgórze nigdy już nie maleje. Zmiany te zachodzą gdy doznajemy kompletnej porażki w jakiejś sferze życia. Mogłem trochę się pomylic,więc jak ktoś jest lepiej obeznany proszę o poprawienie.
  • 0

#179 Mateusz89

Mateusz89

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22.12.2019, 18:24

Witam

Od kad pamiętam w moim zyciu obecna byla masturbacja i to ja zapewne trzeba winic za to kim jestem teraz ale po kolei...

Po łepkach opowiem jak to bylo oczywiscie o tej meskosci, W szkole podstawowej bylem łobuzem, biłem sie na kazdej przerwie a niekiedy nawet terroryzowalem kolegow, gdyby nie masturbacja obciela mi jajka pewnie byl bym bandyta albo teraz siedziel w pace, w gimnazjum urzadzalismy bojki klasa na klase, czasem mialem jakas solówke za kotłownia, w szkole sredniej raczej bylo juz spokojnie choc pamietam jak nieraz wstawialem sie za kolegow by ich obronic. Ogólnie bylem towarzyski zawsze chetnie bralem udzial w jakich wydarzeniach sportowych, jezdzilem na imprezy mialem dziewczyny, Pamietam jak mama mi mowila zebym sie uspokoil i znalazl jedna na stale a nie co chwila z inna, Z czasem wszystko stracilem, stalem sie zamkniety w sobie, do tego stopnia ze unikam ludzi, stalem sie bardzo miekki, wszystkiego sie boje, mam strach przed tlumem ludzi, na kazda sytuacje reaguje stresem, boje sie powaznych rozmow, jadac samochodem boje sie wyrzucic peta przez okno. Nie wiem czy to przez M czy to az tak moze zmienic ludzki mozg ale jestem przesadnym perfekcjonalista, u mnie wszystko musi byc perfect nawet takie bzdury ktorych nie widac np, dwie srubki trzymajace wydech pod samochodem musza byc jednakowe bo jak to by wygladalo zeby byly inne, nastepna sprawa, na nic nie jestem zdecydowany, nie potrafie podjac zadnej decyzji jednomyslnie, najlepiej zeby to ktos zrobil za mnie i ostatnia sprawa ktora zauwazylem jakis czas temu i wydaje mi sie ze sie ostatnio nasilila a mianowicie płacz, tak wiem ze mozna pomyslec co on pisze ale taka jest prawda, co chwile cisna mi sie łzy do oczu, ogladam telewizjie widze jakos smutna sytuacje i poprostu chwyta mnie to za serce i płyna mi lzy z oczu, Kilka dni temu widzac jak wszyscy zjezdzaja z drogi karetce na sygnale od razu zrobilo mi sie jakos refleksyjnie i sie popłakalem, ta masturbacja zrobila ze mnie wiecej niz babe, nie wiem jak to bedzie ale co to za facet z taka meskoscia. Jak myslicie czy po zaprestaniu moj stan emocjonalny jakos moze sie poprowic? przeciez to co napisalem jest nienormalne dla faceta


  • 0

#180 Fantasta102

Fantasta102

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2165 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23.12.2019, 10:57

To chyba nie jest efekt masturbacji. Raczej depresji, nerwicy albo innego zaburzenia psychicznego. Nie zaszkodziłaby wizyta u fachowca.


  • 0



Także oznaczono tymi tagami: męstwo