Skocz do zawartości



Zdjęcie

Męskość

męstwo

  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
146 odpowiedzi w tym temacie

#141 manman

manman

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1396 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16.02.2015, 11:37

męskość to męskość

 

sorki - ale nie mogłem się powstrzymać :)



i jeszcze klasyczna scena w tym temacie:

 


  • 0

#142 makulko

makulko

    Inspector

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1957 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 04.03.2015, 20:00

http://mamadu.pl/117...na-musi-nauczyc

 

ciekawe podejście do tematu.


  • 0

#143 artdre93

artdre93

    Pan Cogito

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 270 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06.05.2015, 20:19

Ostatnio wyszła książka, której współtwórcą jest prof. Zimbardo http://ksiegarnia.pw...-mezczyzni.html

 

Dzisiaj otrzymałem przesyłkę (no bo jak to, pójść do księgarni i być pod obstrzałem?) i w sumie już zbliżam się do połowy. Teoretycznie powinienem się powstrzymać od opinii do samego końca, ale powiem, że już na ten moment jestem przekonany i to o wiele bardziej niż w przypadku "Dzikiego serca", które mierziło mnie swoim amerykańskim patosem.

 

Zresztą, to też inna płaszczyzna, tam religia, tu próba naukowego ujęcia problemu.


  • 0

#144 Patchfinder

Patchfinder

    Maniak

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1195 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16.05.2015, 17:54

męskość?


  • 0

#145 Diesel

Diesel

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 112 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19.04.2018, 19:49

Widzę, że temat zamarł kilka lat temu...

Czy jest na forum ktoś, kto przerobił tę kwestię (na terapii czy jakoś inaczej) i czuje, że przemienił się z chłopca w mężczyznę?

Jakieś rady?

Sam właśnie pracuję nad tym, z coraz lepszymi wynikami myślę. Zacząłem od uporządkowania relacji z ojcem, potem przeczytałem Żelaznego Jana Roberta Bly-a. Tu dowiedziałem się o etapach stawania się mężczyzną: więź z matką —> oddzielenie od matki —> więź z ojcem —> oddzielenie od ojca. Zorientowałem się, że nigdy nie nastąpiło u mnie poprawne oddzielenie od matki (zginęła w wypadku gdy miałem 10 lat) ale myślę, że jakoś to ogarnąłem na terapii. Więź i Oddzielenie od ojca też nie było dobre - będę nad tym pracował niedługo gdy spotkam się z moim tatą - będzie troche nocnych rozmów...

Koniec końców jednak, jest u mnie lepiej - zanika paniczny strach przed byciem ojcem i głową rodziny. Zanika trż ciągłe porównywanie się do innych facetów - pojawia się (powoli) poczucie własnej wartości i jakiś taki spokój wewnętrzny, przekonanie, że niczego nikomu nie muszę udowadniać.
  • 0

#146 stalker

stalker

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 375 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19.04.2018, 20:40

https://www.youtube.com/watch?v=kf-DPt4g1-o

Nadal czuje dreszczyk przy takich scenach. To chyba wciąż jestem chłopczykiem. Film: Pale rider


Ten post był edytowany przez stalker dnia: 19.04.2018, 20:48

  • 0

#147 Zombi

Zombi

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 205 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.04.2018, 14:37

Ja tam zawsze czułem się niemęski. Jako nastolatek tak tego nie odczuwałem, ale później tak. Koleś bez prawka, mieszkający z rodzicami, jak miałem pracę to trochę było pod tym względem lepiej. Do tego młody wygląd, dziecięca twarz, nieśmiałość, rodziców mam bardzo w porządku, ale ciut nadopiekuńczych. To wszystko powodowało brak poczucia męskości i ludzie tak też mnie pewnie odbierali.
  • 0



Także oznaczono tymi tagami: męstwo