Skocz do zawartości



Bezsenność a masturbacja [wątek posklejany]


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
129 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Silience_*

Gość_Silience_*
  • Goście

Napisany 15.11.2005, 15:43

Czy dluższa niz zwykle abstynencja nie zakłóca Wam snu? Ja jestem czysty już 9 dzień, a przez dwie ostatnie noce nie zmrużyłem oka. Nie mogłem wogule zasnąć, nie dawało mi spokoju to "napięcie"... Następnego dnia w szkole byłem nieprzytomny, może udało mi się przespać z 4 godziny. Dzisiaj zapewne będzie tak samo, a ja jestem coraz bardziej zmęczony, brakiem snu. Zdarza się Wam coś podobnego?
  • 0

#2 Gość_kesaj_*

Gość_kesaj_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 15.11.2005, 19:43

Zdarza.... Pomaga discman z jakąs łądną muzyką...
  • 0

#3 timko

timko

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 150 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:stąd

Napisany 15.11.2005, 20:06

Dokładnie. Mam taki problem nie potrafie spać juz po kilku dniach kiedy tego nie robie. I to jest właściwie najsłabszy punkt w mojej walce z masturbacją, bo gdy to zrobie zasypiam bez problemu.
  • 0

#4 mw1988

mw1988

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 125 Postów:
  • Skąd:Warszawa

Napisany 15.11.2005, 20:22

Ja mam trochę na odwrót. JHak mam kłopot ze snem, to upadek jest "środkiem nasennym". Bez sensu, bo pewnie bym usnął. Po kilku dniach wstrzemięźliwości budze się w nocy i mam wielką chęć na walenie. Czasem upadam. :cry:
  • 0

#5 Gość_Claudec_*

Gość_Claudec_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 16.11.2005, 15:58

Ja musze przyznac ze czasm mam problem z zasnieciem gdy nie wale :(
Rada jest na to prosta, nie mysl o waleniu oraz samym nalogu, nie licz dni i nie czekaj na polucje.
Od czasu jak mam kalendarzyk zapomnialem co to jest bezsennosc :D

Czasami zdazy mi sie ze zasnac nie potrafie ale przewaznie jest OK

Kiedys jak zaczynalem walke (nie udzielalem sie jeszcze na forum) liczylem dni
kiedy czulem napiecie wiedzialem ze idzie polucja, to oczekiwanie u mnie powodowalo
bezsennosc. Kolega mi raz poradzil: "Jak juz nie potrafisz spac to zrob to", wtedy przestalem liczyc dni oraz oczekiwac na polucje.
Zaakceptowalem polucje jako calkowicie normalny obiaw u chlopakow no i tak
pozbylem sie problemu bezsennosci.
  • 0

#6 Gość_RobertXXX_*

Gość_RobertXXX_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 25.11.2005, 20:54

Miałem problemy ze snem kiedy piłem kawę, herbatę i alkohol. Tzn. kawa i herbata w ciągu dnia, potem wieczorem nie mogłem zasnąć i usypiałem się alkoholem. Odkąd wstaję wcześnie o 6:30 i nie pije żadnych używek, nie mam problemów. Może to nie mieć związku ze wstrzymywaniem się. Pamiętaj, żeby nie męczyć się w łóżku, tylko wstać i coś robić. Jak nie możesz zasnąć do 3, to już nie śpij (sic). Budź się wcześnie. Możesz mieć problemy przez pierwszych parę nocy, ale po pewnym czasie przestawisz się na inny rytm snu i będzie ok.
  • 0

#7 Obywatel_17

Obywatel_17

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 102 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wzgórze Złamanych Serc

Napisany 22.07.2006, 12:29

Podczas walki z nałogiem praktycznie jedyne upadki zdażają się w nocy kiedy nie mogę zasnąć . Leżąc w łóżku przez dwie godziny nie idzie się powstrzymać !!!!

Dlatego chciałem się was poradzić _ co zrobić żeby szybko zasnąć ?
Teraz w wakacje kiedy mam dużo energii zdarza się to za często !!!
Tylko ne piszcie mi prosze rzeczy w stylu (wstań i weź zimny prysznic _ troche bezsensu budzić wszystkich w nocy żeby wźiąść prysznic !!!!!!!

Z góry dzięki za porady pozdrawiam !!
  • 0

#8

  • Goście

Napisany 22.07.2006, 12:35

Dlatego chciałem się was poradzić _ co zrobić żeby szybko zasnąć ?


Więcej ruchu na powietrzu, a nie przed kompem. Stresów chyba nie masz.


Tylko ne piszcie mi prosze rzeczy w stylu (wstań i weź zimny prysznic _ troche bezsensu budzić wszystkich w nocy żeby wźiąść prysznic !!!!!!!


Zimny prysznic raczej nie pomoże w zaśnięciu.

Wcześniej wstawać, wtedy lepiej się zasypia. O której wstajesz?
  • 0

#9 Obywatel_17

Obywatel_17

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 102 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wzgórze Złamanych Serc

Napisany 22.07.2006, 13:19

Różnie - planuje o 8 a wstaje o 10 http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/003.gif
dzięki
z tym ruchem to racja

Macie jeszcze jakieś pomysły ????
  • 0

#10 milano

milano

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 197 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nowa zelandia

Napisany 22.07.2006, 13:19

to ja Panowie i Panie z innej beczki, przestalem to robic chodze spac o 12 wstaje o 6.30. Energia mnie rozpiera, ale obijam sie po domu w sumie od kompa do tv na balokon zakupy itp. Takze zle nie jest. Wieczorem mnie korci, ale mysle co bede robil jutro, a moze poznam panne jakas i daje spokoj tym myslom. Bo jak to zrobie to wiem ze juz nie bedzie tak samo, odechce mi sie wszystkiego. Wiec albo film najlepiej komedie przed zasnieciem, albo popykac na czyms, noi przede wszystkim powietrze. Energia jest i to dobrze, zeby jeszcze poped wrocil to bedzie lux :)
  • 0

#11 dee_dee

dee_dee

    Wyga

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 934 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 22.07.2006, 13:21

Ja mam taka metode, ktora moze sie wydac glupia, ale mi pomaga; jak nie moge zasnac to przekladam glowe na druga strone ( glowe tam gdzie nogi wczesniej), no porpsotu spie do gory nogami i zasypiam wtedy.
  • 0

#12 milano

milano

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 197 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nowa zelandia

Napisany 22.07.2006, 13:29

dee_dee ciekawa osóbka z Ciebie 8)
  • 1

#13 Gość_jakszalony_*

Gość_jakszalony_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 22.07.2006, 14:01

Są ciepłe wieczory może tak sobie pobiegać lub skoczyć gdzieś rowerkiem dalej co?

Ja po całym dniu na tzw. nogach to najchętniej od razu bym poszedł spać echh.
  • 0

#14 Gość_raain_*

Gość_raain_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 22.07.2006, 14:32

Ja proponowałbym spacer tak 20 - 30 minut przed snem , posluchać muzyki lub pic coś w stylu melisy pozdrawiam :)
  • 0

#15 Obywatel_17

Obywatel_17

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 102 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wzgórze Złamanych Serc

Napisany 22.07.2006, 14:47

Dzięki wam , szczególnie dee_dee - musze to wypróbować !! :-)
  • 0

#16 dee_dee

dee_dee

    Wyga

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 934 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 22.07.2006, 15:08

Eeeeeej nie smiejscie sie ze mnie. Mi na serio pomaga polozenie sie "do gory nogami", tylko trzeba uwazac rano jak sie wstaje bo jak sie to zrobi za szybko to mozna walnac glowa albo noga w sciane ( bo sie zapomni ze wyjscie z lozka z drugiej strony jest...
  • 0

#17 drJohann

drJohann

    Już czas.

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1868 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisany 22.07.2006, 16:57

jak nie moge zasnac to przekladam glowe na druga strone

Też tak robię. http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/003.gif

Ale raczej szybko zasypiam.

Recepty:
- przewietrzyć pokój.
- być zmęczonym (spacer, ruch na powietrzu)
- spać na brzuchu (można się tak fajnie przytulić do zimnej poduszki :lol)
- jak nie możesz zasnąć to… oczy w górę (bez śmiania, chodzi o pozycję gałek oczych jak podczas snu)
- jak zupełnie nie możesz usnąć, to zapal światło i poczytaj jakąś lekką, niekoniecznie ambitną książkę.
Jak kiedyś czytałem przez 15 lat urywki „Szaleńst panny Ewy”, bo są tam świetne opisy, gdzie rżę paszczowo.
  • 0

#18 Obywatel_17

Obywatel_17

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 102 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wzgórze Złamanych Serc

Napisany 23.07.2006, 09:45

Działa !!! Dzięki Dee_dee i drJohann tylko się przekręciłem i odrazu zasn[b]ąłem :) .

Jak macie jeszcze jakieś takie fajne pomysły to dajcie znać

pozdrawiam !!
  • 0

#19 twilight

twilight

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 67 Postów:
  • Skąd:Polska

Napisany 23.07.2006, 09:57

hehe , no dobry patent z tym przekrętem , tez tak robilem w chwili desperacji :P ale co ciekawe nigdy nie śnią mi się koszmary a jak sie przekręciłem dwie noce pod rząd miałem takie dziwne sny... :roll:
  • 0

#20 Cezary

Cezary

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 345 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23.07.2006, 10:58

Polecam inny patent. Troche "Nju Ejdżowy" ale skuteczny. Odliczanie (od 60 do 0 np) połączone z odpowiednią regulacją oddechu(powolne, głębokie oddechy). Po każdej odliczonej 10 można to łączyć albo z koncentracją na rozlużnianiu mięśni kończyn, po kolei. Pomaga cisza bądź monotonne tykanie budzika.

A z innych patentów: pobudka o 6 i bieganie.
  • 2