Skocz do zawartości



Zdjęcie

pare kilo mniej


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
90 odpowiedzi w tym temacie

#1 laxam

laxam

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 44 Postów:
  • Skąd:Wrocław

Napisany 21.06.2006, 14:42

hej, macie jakies dobre i szybkie sposoby na zgubienie pare kilo, wiecie, cos w tyslu, bieganie itp. to wiem, ale moze cos gdzie nie trzeba duzo cwiczyc?? kurde sam w to nie wierze ze mozna zgubic to "sadlo" nie cwiczac, ale moze akurat ktos z was cosik zna????
Ogolnie od wczoraj nie jem kolacji, to podobno tez pomaga, moze cos jeszcze??
  • 0

#2

  • Goście

Napisany 21.06.2006, 14:56

Jedz regularnie, unikać pieczywa, dużo warzyw, nie za dużo owoców. Dużo pić http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/wink.gif wody mineralnej. I nie jeść kolacji, a jak już to coś lekkiego. I chłopie, bez ćwiczeń nie schudniesz.

Jest tyle diet odchudzających, że tylko przebierać. Wybierz sobie jakąś i działaj.

Pozdro.
  • 0

#3 Gość_gallo_*

Gość_gallo_*
  • Goście

Napisany 21.06.2006, 19:48

Mamy lato, więc tłuszczyki należy odstawić -przerzutka na owocki, sałatki warzywne.
Zmienic harmonogram dnia -nawyki żywieniowe funkcjonują jak wszystkie pozostałe, dlatego zmiana trybu życia -włączając przede wszystki większą aktywność fizyczną - jest niezbędna. Żegnajcie konserwy na kołach...zresztą, latem autobusy to żadna frajda, spacerkiem trzeba pomykać, to w bonusie do pięknej sylwetki przybędzie opalenizna 8)

ale tak szczerze: bez sportu się nie obędzie -nie schudniesz. Sama biegam i znajduję przyjemność w wielu innych dziedzinach sportowych - zastanów się jaki rodzaj aktywności najbardziej Ci odpowiada i do dzieła!
  • 0

#4 Gość_Anioł_*

Gość_Anioł_*
  • Goście

Napisany 21.06.2006, 19:55

Jeśli chodzi o mnie to- najpierw był sport potem dieta. Sam od siebie zaczołem sobie dobierać takie jedzenie jak jest przewidziane dla sportowców(nieświadomie).Ale na to trzeba dużo czasu.

Oczywiście polecam rower - dużo sie zmeczysz, ale radocha taka że hej.

AKtywna opalaniezna gwartanowana (zostaje na bardzo długo).Nie ma porównania do tej z plaży.
  • 0

#5 anula

anula

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3556 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pyr-Narnia

Napisany 23.06.2006, 13:10

Ja polecam ćwiczenia typu aerobics ale wiem że facetów to odstrasza. Mnie udało się przez nie zrzucić sporo bo najpierw 10, potem znowu 10, po ciąży kolejne 10 a teraz przygotowuję się duchowo do 4 walki z wałeczkami - czemu kobiety tak musza cierpieć co??

do tego pewien rygor, jeśli już słodkie to rzadko i tylko przed południem (żebyś miał czas spalić), owoce (ale te zawierające mało cukru czyli banany i czereśnie w ograniczonej ilości) jako przekąski, ostatni posiłek ok 18, potem jedynie owoc i mineralna. W ten sposób po paru miesiącach trzymania diety i jakimś wzmozonym ruchu (rowerek rzeczywiście jest dobry, jeśli chce się coś spalić to trzeba ćwiczyć conajmniej 40 min bo pooniżej tego czasu organizm nie bierze z zapasów) powinny być efekty.

Od razu mówię - nie ma diety cud chyba że całkowita głodówka :D

Anula
  • 0

#6 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 23.06.2006, 13:48

głodówka jest fajna.
praktykowałem juz dwa razy głodówki 3 dniowe.
sama woda.

ale pamiętaj o przygotowaniu do głodówki.
na tydzien przed i tydzien po.
zero mięsa, zero nabiału.
same owoce i warzywa. kasze, ryż.
najlepiej bez pieczywa.
takie wszystko lekkie.

glodowka jest fajna.
oczyszcza. na początku boli głowa. to przez oczyszczanie z toskyn.
przez pierwszy dzien czlowiek jest głodny.
potem już nie.
ale nalezy pamietac, ze jakby sie czlowiek zle poczuł bardzo to głodowke nalezy przerwać! ale zaczaćjesc rzeczy lekkie! bo jak zjesz np. potem kromę z szynką to nawet w szpitalu mozesz wylądowac.

potrzebne przygotowanie i okres "po".

pić wodę niskozminerealiowaną.
głodówke moze poprzedzic monodieta sokowa.


glodowka ma jeszcze jeden plus. sprawia, ze zoladek sie kurczy i jesli wbedzie sie dbac w przyszlosc o to, by go nie rozepchac, to po prostu czlowiek bedzie potrzebowal mniej jedzenia :D


pozdrawiam 8)
  • 0

#7 drJohann

drJohann

    Już czas.

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1868 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisany 23.06.2006, 18:45

polecam Sportowe Forum Dyskusyjne (www.sfd.pl)
Tam są programy żywieniowe i ćwiczenia (niektórzy userzy to profesjonaliści z pierwszej półki)
  • 0

#8 Gość_Oxandrolone_*

Gość_Oxandrolone_*
  • Goście

Napisany 23.06.2006, 19:06

Jeść minimum 5 posiłków dziennie, po prostu rozłożyć wszystko na mniejsze porcje. Ostatni posiłek najlepiej by był tylko białkowy, może być odżywka, chudy twaróg, tuńczyk itp. To tylejeśli chodzi o dietetykę. Suplementy (l-karnityna, pyruvate, różne fat-burnery) mogą pomóc, ale tylko w połączeniu z treningiem.
  • 0

#9 Gość_kameleon_*

Gość_kameleon_*
  • Goście

Napisany 23.06.2006, 19:26

thermal pro, poszukaj sobie o tym środku na necie, naturalny dopuszczalny fatburner. Zastanawiają się w stanach, czy nie wycofać tego z rynku. Jest warunek musisz być zdrowy jak byk, zero motek po kawie, zero bredek z pikawą. Umiarkowany wysiłek fizyczny, oczywiście musi być, przynajmniej 40 minut areobów dziennie no i dieta, ale wskazóki masz powyżej. Po thermalprop rzez pierwsze kilka dni chodzisz jak nabity. Ale skutek...Daj znać na priva,jak będziesz chciał pośle fotki jak działa thermal pro. Pozdro!
  • 0

#10 kendey

kendey

    Error 404

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 759 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kielce

Napisany 23.06.2006, 20:48

witam!
ja to nawet jak wejdę 2-3 pięrta napiechote, to już mam zadyszkę.
ale nie moge zmobilizować się do ćwiczeń. i dziwi mnie że mówicie, że trzeba conajmniej 40 min. dziennie. ja to amksymalnie bym chyba z 10 min. wytrzymał.

jakoś nie moge się zmobilizować. po części nie mam motywacji.
ps. ćwiczenie w domu wydaje mi się trochę krępujące.
pzdr
  • 0

#11 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 24.06.2006, 00:36

ps. ćwiczenie w domu wydaje mi się trochę krępujące.

hę?

czemu?
  • 0

#12 biednyon

biednyon

    Wyga

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 865 Postów:
  • Skąd:Warszawa

Napisany 24.06.2006, 09:22

Ehhh.... wszyscy mówią jak tu schudnąć, a ją ciągle walczę żeby przytyć! Ćwiczenia w domu krępujące?? Ja mam w domu siłkę i nie wyobrażam sobie chodzić gdzie indziej! Według mnie nie musisz odrtazu ćwiczyć 40min...zacznij od 10min i powoli zwiększaj... ;) Pozdro
  • 0

#13 Gość_Oxandrolone_*

Gość_Oxandrolone_*
  • Goście

Napisany 24.06.2006, 09:55

dziwi mnie że mówicie, że trzeba conajmniej 40 min. dziennie. ja to amksymalnie bym chyba z 10 min. wytrzymał.

Bo się kurde tym nie przejmuj co inni gadają, bo musi każdy dostosować objętość i intensywność ćwiczeń do swoich możliwości.
40 min. to jest takie można powiedzieć minimum przyzwoitości, jeśli chodzi o trening aerobowy pod kątem odchudzania. Po około 20 minutach uruchamiają się przemiany z wykożystaniem tłuszczu zapasowego, stąd taka liczba. A jak będziesz trenował systematycznie i z głową, to możliwości wkrótce się zwiększą i będziesz wytrzymywał te 40 minut. To jest tak samo jak na siłowni. Są różne zasady, że na przykład trzeba na jakąś grupę mięśniową wykonać 12 serii itp. Ale to nie znaczy, że początkujący tyle powinien wykonywać. Przesada na początku szybko prowadzi do przetrenowania i zniechęcenia. Zawsze kiedy są jakiekolwiek wątpliwości co do intensywności wysiłku, trzeba wybierać wariant minimum. To niczym nie grozi, a jak się okaże, że jest za mało, to można łagodnie wejść na wyższy etap. W przeciwnym wypadku przetrenowanie często powoduje konieczność całkowitego zaprzestania treningów a potem od nowa cała zabawa.
Jeszcze jedno. Taki klasyczny trening redukcyjny, czyli wysiłek aerobowy na poziomie ok. 70% max tętna (220 minus wiek) najlepiej jest wykonywać rano na czczo. Wtedy zapasy glikogenu w mięśniach i wątrobie są najmniejsze i organizm szybciej zaczyna spalać tłuszcz. A jęsli ktoś jednocześnie trenuje na siłowni, to aeroby dobrze jest wykonać zaraz po ćwiczeniach z ciężarami (nigdy na odwrót!!!). Efekt będzie podobny, bo trening siłowy wcześniej wypali glikogen. Jednak tak czy inaczej po treningu trzeba uzupełnić "paliwo", bo inaczej regeneracja będzie trwała zbyt długo. a właśnie zaraz po treningu mięśnie mogą zgromadzić najwięcej glikogenu i wtedy zjedzone kalorie nie odkładają się w postaci tłuszczu, tylko przywracają zasoby energetyczne niezbędne do normalnego funkcjonowania.
Dla osób które dodatkowo chcą poprawić kondycję i nie chcą stracić zbyt dużo mięśnia prawdopodobnie lepszy bedzie trening interwałowy HIIT:
http://budo.net.pl/v...pic.php?t=18580
  • 0

#14 Cezary

Cezary

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 345 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24.06.2006, 13:31

Cześć laxam

Dużo dobrych porad tu padło, więc tylko zsumuje:

Na początek zracjonalizować żywienie ( bez słodyczy, wafelków, paluszków, chipsów, zamiast smazonego gotowaneplus warzywa, pieczywo razpwe, owoce) rozłożyć na 4-5 razów.

Zawsze możesz przejśc z tą dietą na "wyzszy" poziom zaawansowania: przliczyć zapotrzebowanie na kalorie Twojego organizmu, obciąc odpowiednio ich ilość i trzymać się dietetycznej rozpiski. Ta opcja jest raczej dla osob z dużą nadwagą albo intensywnie walczących o linie na siłowni.

Do tego troche zmienić codzienny schemat dnia: spacery z psem troche dłuższe, jeśli nie odczuwasz zmęczenia(po jezdzie na rowerze, silowni, bieganiu) wieczorne spacerki albo wchodzenie schodami zamiast windy. Głównie po to żeby zmienic nawyki a nie katować się dodatkowym wysilkym jeśli nie ma na to ochoty, a w szczególności gdy organizm krzyczy "niee!"

Siłownia to świetna sprawa ale... ale w lecie jest problem z temperaturą, to działa baaardzo demobilizująco http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/wink.gif Poza tym jeśli ćwiczyć, to przemyślanie: z odpowiednią dietą i planem treningowym, pod okiem kogoś z większym stażem. Bez tego początki są trudne, niebezpieczne i maloskuteczne.

Co mogę Ci polecic na teraz ?
Wszystko zależy od tego jak tam z Twoją kondycją i ile... kg tłuszczyku trzeba spalić.

Jeśli nie masz problemów zdrowotnych (nie wiem: jakieś problemy z oddychaniem, astma, problemy z kolanami itd) i to nie jest zbyt duża nadwaga to zacznij biegać. Nie za dużo, stosownie do możliwości.
Ramową rozpiske znajdziesz tu:
http://www.bieganie....ak/index05.html

Cała potrzebną na poczatek wiedze możesz zdobyć w pół godziny ze stron: bieganie.pl i biegajznami.pl

drJohann podał link do sfd (www.sfd.pl) jeśli zacząłeś myśleć o siłowni "na poważnie" to to jest prawdziwa skarbnica wiedzy, tak o treningu jak i o odżywaniu.

pozdrawiam
  • 0

#15 kendey

kendey

    Error 404

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 759 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kielce

Napisany 24.06.2006, 14:27

jopopoj napisał/a:
ps. ćwiczenie w domu wydaje mi się trochę krępujące.

hę?  

czemu?


nie wiem.
tak mi się zdaje.
bynajmniej gdy ćwiczyłem w domu to odczuwałem skrępowanie.
głupi jestemm, wiem.
  • 0

#16 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 24.06.2006, 17:30

nie wiem.  
tak mi się zdaje.  
bynajmniej gdy ćwiczyłem w domu to odczuwałem skrępowanie.  
głupi jestemm, wiem.

nie jesteś głupi.
(dobralibyście się z dede :roll: - ona tez tak ciągle gada).


nie wiem z czego wynika owe skrępowanie.
ale naprawde, to najprostsza metoda - ćwiczenia w domu. i nie powinno być z tym skrępowania, bo jak idziesz np. na silownie i widzisz tych pakerów, to wtedy jest łyso - ja przynajmnmiej mialem (mam?) taki kompleks.
a poza tym mozesz cwiczyc jak nikogo nie ma w domu.
  • 0

#17 Gość_kameleon_*

Gość_kameleon_*
  • Goście

Napisany 24.06.2006, 19:26

do znudzenia będę powtarzał THERMAL PRO!!!Wiem jak działa bo sam szamałem...
  • 0

#18 kendey

kendey

    Error 404

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 759 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kielce

Napisany 24.06.2006, 20:41

(dobralibyście się z dede  - ona tez tak ciągle gada).

http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/003.gif http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/003.gif wiem.
nie wiem czemu strasznie ją lubięhttp://onanizm.pl/public/style_emoticons/default/003.gif
  • 0

#19 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 24.06.2006, 21:48

bo dedusia jest sympatyczna :D
  • 0

#20 V22

V22

    Wyga

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 585 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nieważne - ważne dokąd

Napisany 24.06.2006, 22:28

Ehhh.... wszyscy mówią jak tu schudnąć, a ją ciągle walczę żeby przytyć!

Ja też! Jak czytam gdzieś o tym jak schudnąć to mi się http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/078.gif chce (sory ale to jest już nudne, dlaczego nikt nie pisze jak przytyć?)
  • 0