Skocz do zawartości



* * * * * 1 Głosów

WIERSZE(wasze-piszcie)


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
47 odpowiedzi w tym temacie

#21 bezimienny

bezimienny

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 430 Postów:
  • Skąd:koniec świata

Napisany 22.07.2006, 08:31

***

Ojcze,
weź mnie na ręce i przenieś
przed tron baranka,
chcę dotknąć sierści
jak Tomasz
poczuć bicie
serca.
Oswój,
gdy sił braknie
i  
obiecaj, że będziesz czekał

wtedy pójdziemy razem
na zielone pastwiska

czerwiec,2002


Gdybym jakoś mógł to byś dostała >>Pomógł<< o de mnie za ten wiersz, dziękuje Ci bardzo
  • 0

#22 Gość_kateri_*

Gość_kateri_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 22.07.2006, 21:31

Gdybym jakoś mógł to byś dostała >>Pomógł<< o de mnie za ten wiersz, dziękuje Ci bardzo


Miło, że mogłam Ci pomóc.

ps. jeśli chodzi o opcję "pomógł/ła" - zapytaj moda. O możliwosciach przedziwnej maszyny zwanej komputerem wiem niewiele :-)
  • 0

#23 Gość_Student_*

Gość_Student_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 22.07.2006, 21:55

Ten topik znam bardzo dobrze.Bałem sie jednak umieścić tu swój jedyny jak dotąd wiersz,bojąc się ,że za bardzo sie otworze albo cos w tym stylu.Dzisiaj się jednak zdecydowałem.Wy pierwsi go czytacie...


Piekielne pomysły działają na me zmysły
a ma dusza ciągle skryta,czy ktoś o nią zapyta?
Mam prawie lat 20 i cóż przeżyłem?
Niewiele,bo nie znam co to to miłość i beztroska zabawa
Dużo w życiu przespałem bądź to zmarnowałem
Ale dziś mówię koniec z tym
Czas odebrać to co zabrane!
Podobno najlepsze miesiące to kwiecień ,czerwiec,maj...
Ja nie wiem,bo wolałem sam przed komputerem siedzieć
Zanurzony w sieci zapominałem o świecie,który tak kocham
Czasami chęć mam aby żyć o pół wieku wcześniej...
Wiem,niemożliwe to,ale za marzenia nie karają
Ile minut i godzin zmarnowałem?
Ile talentów i uciesznych chwil zaprzepaściłem?
Nie wiem,nieważne,lecz będzie tego sporo
Ważne abym nie zmarnował reszty życia
Już się nie lękam ,ciemności nie boję
Bo On jest ze mną i jego łaska...
Wierzę w trzy rzeczy,a mianowicie:miłośc,nadzieja i BÓG
I choćby nie wiem co by się w mym życiu działo
To powiem pocichu,jak kiedyś śpiewał ktoś-Show must go on

29.05.2006



To tyle.Pozdrawiam WAS http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/wink.gif
  • 0

#24 bezimienny

bezimienny

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 430 Postów:
  • Skąd:koniec świata

Napisany 22.07.2006, 22:26

Ten topik znam bardzo dobrze.Bałem sie jednak umieścić tu swój jedyny jak dotąd wiersz,bojąc się ,że za bardzo sie otworze albo cos w tym stylu.


Strach przed szczerością, też to znam, aż za dobrze.

Dzisiaj się jednak zdecydowałem.Wy pierwsi go czytacie...


Dzięki za zaufanie,
a przemyślenia masz na prawdę mądre, wygrasz nie tylko czystość z takim nastawieniem

Pozdrawiam



=======================================================


I tu jeszcze jeden z studenckiego zeszytu, już nieco nieaktualny, ale jest wciąż za dużo w nim prawdy o mnie

"Zmartwychwstanie"

Głupcem będąc wielkim nauki wciąż wygłaszam
Chcąc mieć zawsze racje, gniewem się unoszę
Cudnym kwiatosłowiem bełkot swój okraszam
Rządam wciąż od wszystkich a nigdy nie proszę

Tylko me tchórzostwo mnie na świecie trzyma
I tak biegnę -ślepiec ku piekieł czeluści
Proszę niech się znajdzie ta co mnie powstrzyma
Chwyci z całej siły i już nie wypuści

Niech wprost z mego serca czyny dobre płyną
To za jej zasługą cud ten niech się stanie
Bym ja w tej dobroci umarł, lecz nie zginął
Niechaj Ona będzie moim zmartwychwstaniem

I to by było na tyle mojej *twórczości* innej (nie licząc życzeń urodzinowych/gwiazdkowych itp. to już chyba nie było)
  • 0

#25 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 23.07.2006, 12:44

bezimienny, bardzo bardzo profesjonalne :]
  • 0

#26 bezimienny

bezimienny

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 430 Postów:
  • Skąd:koniec świata

Napisany 23.07.2006, 19:31

bezimienny, bardzo bardzo profesjonalne :]


:oops:

po prostu jak chce coś napisać i już zasiądę to nie odpuszczam aż mi będzie pasować choćbym miał cały dzień stracić (dlatego pisze tak średnio raz na rok może)
zachęcam innych do umieszczania, ja białych wierszy pisać dobrze nie umiem ale widać, że wileu z Was wychodzi to naprawdę dobrze, więc zapraszam, chwila refleksji dobra rzecz
  • 0

#27 Gość_kateri_*

Gość_kateri_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 23.07.2006, 21:34

pięknie, pięknie

ale jesteśmy zdolni 8)
  • 0

#28 Gość_StrenghtNdHonor_*

Gość_StrenghtNdHonor_*
  • Autor(ka) tematu
  • Goście

Napisany 04.10.2006, 00:09

Jeśli macie cośambitnego,na przyklad piszecie coś sami to podzielcie sięze wszystkimi! http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/sly.gif
  • 0

#29 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 09.10.2006, 15:47

"Nadzieja...(?)"
Czemuś mię Boże krzyżem takiem uraczył?
Że nałóg jak sfora psów mnie osaczył?
Ja bezsilny płaczę, upadając,
Niby żyję, spadam, konając.
Słowa modlitwy w upadku powtarzam.
Jesteś tam? Jesteś tu? Czy jestem sam?
"I nie wódź nas na pokuszenie".
Pozostało jeno modlenie.
Matko Niebieska ratuj - "Pod Twą obronę".
Chcę zdrowia, a w bagnie tonę.
Niewidocznemi kajdany spętany.
Szatan rozpoczyna ze mną tany.
I mimo że chcę, już nie potrafię, powiedzieć "nie".
Jestem sam, nikt nie pomoże, bo nikt nie wie.
Zobojętniały patrzę we wskazówki zegara,
To wszystko jakaś senna mara.
A w nocy koszmary, jakby mało było.
Upadek i złe obrazy - znów mi się śniło.
Raz walczę, raz upadam. Walczę to ja w ogóle?
Nie potrafię sobie odpowiedzieć... myśle z bólem.
Całkowite pomieszanie w głowie.
Jak mam z tego wyjść - kto mi wreszcie powie?!
Raz radość, mija godzina,
a mina w drugą stronę się wygina.
Lekarstwa nie ma i to najgorsze,
Wypiłbym lub zjadł nawet najgoźrze.
Jedynym ozdrowieniem - Tyś Panie,
ale... czy stawiasz się na me wezwanie?
No i czas na obrazu zapomnienie,
tak, potrzeba czasu na uleczenie.
A takie to wołanie grzesznika -
gdzie nadzieja? Pospiesz się, bo znika...




od razu mówię, że niektóre wyrazy są jakby staropolskie i nie są błędami.
pisane pod silnym wpływem Mickiwicza.
oczywiście się do niego nie umywam... ale jakoś tak...
  • 0

#30 kendey

kendey

    Error 404

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 759 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kielce

Napisany 09.10.2006, 19:42

ależ piękny wiersz dizzy! :D
świetny!
  • 0

#31 bolt-man85

bolt-man85

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 397 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:from darknes

Napisany 03.11.2006, 00:13

Jedna chwila

Efemeryczna Chwilo
Gdy z Ziemia Niebo się spotyka
W kwiecistych platkow szelescie

I ruch bezruchem sie mieni
W jednej chwili zastyga
I z Zycia w Smierc Gwiazdzista
I ze Smierci w Wiecznosc zapada

A na szybach, ze szczescia
Kwitna Biale mrozu Lilie
I na Dramat ten Zimowy
Blyszczace swe twarze zwracaja

  • 0

#32 darvin

darvin

    Wyga

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 597 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:my się znamy?

Napisany 05.11.2006, 22:26

Spalone dusze, nadzieje zwęglone.
Spalone serca, w popiole pogrążone,
Czarny dym smutku, krzyk bezradności
Ciemna otchłań, tlące się kości.

Postanowienia okaleczone,
deklaracje krwią ubrudzone
Wyrzuty sumienia, rany otwarte
ostre kolce, wspomnienia rozdarte.

Marzenia zimnymi łzami oszklone
Bez duszy, bez serca
życie pustką wypełnione
Odchodzę, spalony, zwęglony, przegrany.
Odchodzę by wrócić niepokonany.

  • 0

#33 nevermind

nevermind

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:się biorą grzechy?

Napisany 25.01.2007, 16:21

czemu temat upadł? IMO jest jednym z ciekawszych więc odświeżam :) . na rozgrzewkę mój amatorski wiersz:P

urna

pełna po brzegi
biała od popiołu
mieni się urna
czerwona od dołu

nad nią stoją ludzie
coś do niej wrzucają
inni nowe karty
na boku bazgrają

z martwego drzewa
tu z martwym ptakiem
cztery lata, znowu
czasem cztery z hakiem

Ten post był edytowany przez nevermind dnia: 25.01.2007, 16:22

  • 0

#34 Raróg

Raróg

    Powstały z popiołu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 326 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź / Poznań

Napisany 19.07.2013, 11:53

Piszę wiersze od ładnych paru lat i niektóre z nich poświęciłem tematowi uzależnienia. Myślę, że to dobre miejsce, żeby dzielić się taką twórczością:

 

Stoisko z manekinami

 

Na stoisku z manekinami,

Fragmenty ciał, uśmiechów – błysków

Wpatruję się w nagi materiał

Trochę tyłków, trochę cycków

 

Jak miłe jest ich zimno,

Ta szyba między nami,

Niech nie pęka póki ciemno,

Póki noc - a my bogami.

 

Przylepiam nos do szyby,

Już prawie w nowej Narni!

Mój mały demon szydzi,

Z pustki w mojej sypialni.

 

Spróbuję się odkleić,

Bo przecież za plecami,

Ludzie chodzą w całości,

Z twarzą, czułością – gestami.

 

A ten wiersz napisałem w przełomowym momencie zdrowienia. Przez wiele lat wydawało mi się, że jestem robotem w ludzkiej skórze, zdolnym do ludzkich emocji tylko w lepszych chwilach... Nałóg ogołocił mnie z wszelkiej energii i z tego powodu odczuwałem ogromne uczucie pustki emocjonalnej. Wiersz jest wyrazem tego, co się we mnie budziło od nowa.

 

Kwiat lotosu

 

Leżąc w błocie,

Zacząłem kochać tak bardzo.

 

Wspaniała wielka ziemia

Utuli mnie do snu.

 

Rano rozkwitnie

Szczególny kwiat -

Połączony ze wszystkim.


  • 1

#35 artdre93

artdre93

    Pan Cogito

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 262 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19.07.2013, 14:43

Łe, też coś trzasnę, hej! (ino wierszyska to ni moja działka, tfu! Lepsiejsze prozy)

 

 

 

"Fili-gra-żanka"

 

Roztopiony wiosenny ołów z impetem uderza
O taflę okien, skos dachów, w wierzchołki drzew.


Antracyt nocy zmieszany ze szklankowym pogłosem deszczu
Tworzy eteryczną zawartość pustych przestrzeni
Szczeknięcie kolejki wplata swe konsonanse do filigranowej całości.


Przechylasz subtelnie filiżankę czekolady
Płaska powierzchnia cieczy drga w rytm jednostajnego
Oddechu.
Barwny koc obroną przed wieczornym chłodem.



Ołowiane brzuchy suną nieustannie w kierunku.
Przemijają w majestacie dążąc ku nieznanemu.


Ten post był edytowany przez artdre93 dnia: 19.07.2013, 14:44

  • 0

#36 Matias

Matias

    Fallen

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 792 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pandemonium

Napisany 23.07.2013, 10:09

I znowu odpływam
Z dala od brzegu
Ku moim wyspom
Wśród fal ukojenia
Kołyszą mnie czule
Unoszą z oddaniem
Rzucają o skały
Zdrapują rany

Z dala od brzegu
Nie słychać głosów
Waszego wołania
Waszego śmiechu
Uciekam przez fale
Ku moim wyspom
Tam znajdę spokój
Błogość kaleką

Wśród fal ukojenia
Walczę o oddech
Omijam skały
Choć nieuchronnie
Zatonę w końcu
U brzegu mej wyspy
Przykryty przez fale
Pamiętaj o mnie

 


  • 0

#37 nuntius

nuntius

    Uczyniwszy na wieki wybór, w każdej chwili wybierać muszę!

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1404 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23.07.2013, 20:40

Siedzę sam wpatrując się w obrazy

I różne myśli mam... o Tobie miła ma.

Znów wzleciałem wysoko, uniosłem nagle się

Poruszyłem tajniki mojej wyobraźni, bo...

Przecież kocham Cię!

 

Nie mówisz nic, serce drży,

A w oczach Twych szklą się łzy.

Lecz może rzucisz w końcu milczenia cień

i  pozwolisz, abym objął Cię.

 

 

 


  • 0

#38 aaaa1

aaaa1

    Brązowooka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 890 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:z Nieba ;)

Napisany 26.07.2013, 13:07

Nałóg

 

trzymasz mnie

w swych szponach

drapieżnych

pazury wbijasz w moje ciało

i kaleczysz duszę

i ciągniesz mnie

głębiej

i głębiej

w otchłań

w niezmierzoną toń

w której się topię

tonę

rozpaczliwie macham rękami

i bezskutecznie próbuję złapać oddech

a oni patrzą

nierozumnymi oczami martwej ryby

i szepczą między sobą

wariat

ostatkiem sił

wołam o ratunek

i wokół niesie się mój przeraźliwy krzyk

i widzę ich obojętność

krzyczę jeszcze raz

za późno

 

 

 

Zaduszki

 

święto

pachnące

reklamą

zabieganiem

kupowanymi w pośpiechu zniczami

roześmianą twarzą dziecka

świeżymi obwarzankami

i wszechobecną pańską skórką

sprzedawaną w bramach cmentarzy

tylko gdzieś z tyłu

w tle

to cierpienie

i te łzy

  zadumanie...


  • 1

#39 nuntius

nuntius

    Uczyniwszy na wieki wybór, w każdej chwili wybierać muszę!

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1404 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.08.2013, 19:23

Pustka dokoła i nikt nie zagląda

Tylko on z uśmiechem zakrada się do mnie

Bym ciało swe splugawił, bym oddał duszę swą

I pozostał w bagnie i brudzie swoich rąk.

 

Rąk, które przecież chwałę winny dać

Panu – Ojcu naszemu,  co powołuje nas

By brnąć do celu, do nieba, by lepszym stawać się

Lecz diabeł z piekła rodem stanowczo mówi: „NIE!”

 

Jestem więc w rozterce i siły tracę już

Bo serce Bogiem żyje, lecz ciało słabe jest

Wśród pokus, trudów, udręk ja Boga kochać chcę

Lecz miłość to świadectwo, a nie westchnienie me.

 

 

 

 


  • 1

#40 joke_r

joke_r

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 174 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Częstochowa

Napisany 02.08.2013, 09:13

dosyć już stare ;-)

 

"***"

Stare lustra

w nich

Twoja twarz

gorzki uśmiech

i zmine spojrzenie

patrzysz na swoje własne

rosnące w oczach

prywatne demony

Kiedy wyjdziesz

z gabinetu

krzywych luster?

 

 

 

"***"

Na końcu tunelu

nieskończoności ostów

maleńka iskierka światła

ledwie dostrzegalna

pomiędzy nieświeżymi obietnicami

uschłą nadzieją

niepodlewaną cierpliwością

 

Zmęczona zapomnieniem

porosła mchem

konewka wytrwałości

 

I tylko ta mała iskierka

zwiastująca

uwolnienie tęczy życia

 

 

"***"

 

Zabrali mi kredki
pastelowe
od pierwszej komunii niemal
Zakazali malować tęczę
taką niedzisiejszą
z głową nie dość że w chmurach
to w dodatku poza horyzontem
Nakazali doceniać
odcienie szarości
głębię czerni
Zabronili podziwiać odległe krainy
Trzy cale od czubka nosa wystarczą- stwierdzili

Za pazuchą schowałem żółtą kredkę
Namaluje ukradkiem
słońce"


Ten post był edytowany przez joke_r dnia: 02.08.2013, 09:14

  • 3