Skocz do zawartości



Zdjęcie

Erotomania - prawdziwe oblicze uzależnienia


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
51 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin

Admin

    Bywalec

  • Root Admin
  • PipPipPip
  • 117 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z potrzeby

Napisany 01.04.2005, 23:13

Uważam że, jeśli masz problem z onanizmem lub się nad ty zastanawiasz ten tekst bedzie dla Ciebie bardzo pomocny.


Pełna wersja tekstu w pliku PDF

Tekst został napisany na podstawie książki Od nałogu do miłości. To książka, która tysiącom ludzi dała nadzieje na zdrowe, normalne życie, pomogła znaleźć szczęście w związku z drugim człowiekiem i odkryć lepszą piękniejszą stronę życia. Współtworzący ją erotomani (autor skorzystał z ankiet blisko tysiąca respondentów) wywodzą się ze środowisk o wysokim prestiżu społecznym - są wśród nich lekarze, duchowni, terapeuci, polityce, ludzie biznesu, nierzadko owładnięci innymi nałogami, takimi jak alkoholizm, obżarstwo czy hazard. Bogactwo ich doświadczeń oraz przenikliwość autora, praktykującego terapeuty, sprawiły, że książka stała się wydarzeniem i odkryciem nie tylko w pracy nad uzależnieniem od seksu. Niezwykle precyzyjnie pokazuje bowiem mechanizm popadania w nałóg, ulegania mu oraz - co najważniejsze - sposób wychodzenia z niego. "Od nałogu do miłości to bezcenny poradnik zarówno dla samych uzależnionych, współuzależnionych, jak i dla terapeutów, psychologów i lekarzy.


http://www.google.pl...e=I...ogle!&lr=

pozdrawiam i życzę miłej lektury
  • 0

#2

  • Goście

Napisany 02.04.2005, 00:22

spoko tekst! psychologiczne podejście do problemu i nałogu..
chociaż jest ogólnie o erotomanii, polecam ;)
  • 0

#3

  • Goście

Napisany 02.04.2005, 14:31

Ten ten nie jest spoko! jest ZAJE?ISTY!
Musicie to przeczytać..
--
Okres leczenia erotomanii trwa ~5 lat :|
  • 0

#4

  • Goście

Napisany 02.04.2005, 20:34

Genialna praca. Oby wiecej takich...
  • 0

#5

  • Goście

Napisany 04.04.2005, 21:00

dzięxy adminowi za to opracowanie. mi po lekturze sporo sie ułożyło. kolejna cegiełka w procesie odbudowywnia mojej psyche. a pomyslec że jeszcze rok temu myslałem że problem tkwi tylko i wyłącznie miedzy nogami, i nie dotyka psychiki. nawet nie przypuszczałem że te wszystkie okresowe depresje, stopniowe izolowanie się od otoczenia i wiele innych marnych zachowań (wszystko jest opisane) może wynikać z nałogu onanizmu. o wiele łatwiej przyszło mi rzucenie papierosów, niz zostawienie walenia. ciągle walcze. ale co się dziwić skoro zmarnowałem na to [beeep] dobrych 10 lat życia. połowe życia!!! w moim mózgu zrobił się niezły labirynt. właściwie to nawet nie mam o czym opowiadać, no bo o czym mógłbym mówić? o pornósach które widziałem. przecież to jest mój [beeep]y życiorys, każdego dnia na niego pracuje.
chce walczyć ! chce wyjść z tego bagna! dla mnie samego i dla moich bliskich.
  • 0

#6 Admin

Admin

    Bywalec

  • Autor(ka) tematu
  • Root Admin
  • PipPipPip
  • 117 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z potrzeby

Napisany 04.04.2005, 22:10

dzięxy adminowi za to opracowanie. mi po lekturze sporo sie ułożyło. kolejna cegiełka w procesie odbudowywnia mojej psyche.


Cieszę sie że tekst uznaliście za wartościowy, ale chałem sprostować.
To nie ja go napisałem :)
Otrzymałem go od osoby która pragneła pozostać anonimowa a zarazem chciała swoją pracą pomóc nam wszystkim.



pozdrawiam
Admin
  • 0

#7 onanista 16

onanista 16

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 279 Postów:
  • Skąd:*********

Napisany 17.04.2005, 14:37

Bardzo miło z jej strony. Dzięki tej pracy wiele osób w przyszłości z pewnością uniknie onanizmu, lub z nim zerwie. W moim przypadku, po taki przeczytanych pracach nie mam ochoty na onanizm na jakiś cza, aż przysadka mózgowa będzie sie domagała.
  • 0

#8

  • Goście

Napisany 11.05.2005, 13:30

SPOKO TEKST brawo dla ADMINA Pozdrawiam :D
  • 0

#9

  • Goście

Napisany 25.05.2005, 13:44

Genialny text ,też chce zostać psychologiem w przyszłości i pomagać takim młodym ludziom jak ja i wy ,czuje ze to moje powołanie lecz narazie sam musze sie uporać z własnym życiem , a ten text bardzo mi pomógł i dzieki niemu zobaczyłem kilka naprawde ważnych rzeczy ;]
  • 0

#10

  • Goście

Napisany 27.05.2005, 17:43

Dziękuję za wysłany tekst. Wiele z tego wiedziałam, jestem osobą, która dokonuje często wielkiej analizy wszystkiego co ma miejsce w moim życiu. Ja też nie ukrywam mam z tym problem. I szukam pomocy, bo zobaczyłam iż jest to silniejsze ode mnie. Ale się nie poddaje. Choć były momenty załamania.Wszystkim polecam przeczytanie tego tekstu. Dużą wagę należy przywiązać,że nie jesteśmy jedyni i samotni z tym problemem, dlatego warto o tym rozmawiać z zaufaną osobą np. przyjacielem, czy stałym spowiednikiem. Mi dużo pomaga szczera spowiedź i uznanie przed Bogiem, że jest to silniejsze ode mnie oraz próba podjęcia życia w czystości zaraz po spowiedzi. Unikanie sytuacji też jest dobre i uprawianie sportu sprawia, iż ciało jest zmęczone i już niczego nie pragnie.
Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że każdy kto będzie stosował się do porad osób, które być może więcej wiedzą i mogą pomóc nam bardziej wyjdzie zwycięsko. Jestem z Wami. :-)
  • 0

#11

  • Goście

Napisany 29.05.2005, 14:11

juz od dluzszego czasu probuje rzucic tym nalogiem ale jakos nie potrafie.pomogly mi wasze teksty na forum ale to nie nadlugo,ale chyba znalazlem lepszy sposob poszukac sobie dziewczyny to przynajmniej masz jakis motyw zeby tym raz na zawsze rzucic i zapomniec o tym na zawsze.mam nadzieje ze uda mi sie
  • 0

#12

  • Goście

Napisany 29.05.2005, 18:37

Potrzebny namiar na ksiazke. :)
  • 0

#13

  • Goście

Napisany 14.06.2005, 07:37

cze wam Admin ten tekst byl na prawde ok fajnie to ujmowales moze jak masz cos jeszcze o onanizacji to mozesz przeslac
  • 0

#14

  • Goście

Napisany 15.07.2005, 10:32

Czesc ! Nie bede sie rozpisywal na temat swojej historii zwiazanej z onanizowaniem powiem tylko wszystko zaczelo sie bardzo wczesnie jak mialem okolo 7 lat ,a teraz mam 24 i jestem mocno bardzo uzalezniony.Chcialbym przeczytac ten tekst z podanego linku ale nie moge go otworzyc (mam zainstalowany acrobat ) jesli bedzie ktos tak dobry i poda inny link ale przesle mi na email bede wdzieczny gacek73@interia.pl

Pozdrawiam
  • 0

#15 Gość_lukk_*

Gość_lukk_*
  • Goście

Napisany 25.09.2005, 19:52

ja również nie mogę otworzyć tego tekstu, podaje że strona nie istnieje.
  • 0

#16 Admin

Admin

    Bywalec

  • Autor(ka) tematu
  • Root Admin
  • PipPipPip
  • 117 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z potrzeby

Napisany 26.09.2005, 10:52

ja również nie mogę otworzyć tego tekstu, podaje że strona nie istnieje.


Jest już ok plik przeniosłem do działu download.
Można go sobie ściągnąć.

http://www.onanizm.p...ction=file&id=3
  • 0

#17 Gość_Smok Wawelski_*

Gość_Smok Wawelski_*
  • Goście

Napisany 08.10.2005, 14:12

Dalej będziecie do tego wracać.
Jak ktoś to ładnie ujął powyżej- "będę miał spokój na jakiś czas".
Najpierw trzeba zmienić swoje podejście. Niech wami coś wstrząśnie. Znajomy lekarz mówił mi, że jeśli choroba trwa bardzo długo to i leczenie będzie długie, wymagające dużo współpracy od chorego i jego rodziny.
Ludzie! Kiedy to do was dotrze!!!
Polecam terapię szokową - opisałem to w paru moich postach ale jeszcze powtórzę - niech zobaczy jak się onanizujecie ktoś, na kim wam zależy. Jeżeli lepiej by było, żeby ta osoba tego nie widziała, to po prostu szczerze się przed nią wyspowiadajcie i poproście o pomoc. Terapia - zgodnie z cytowaną publikacją. SUKCES- MUROWANY!
NARX1
  • 0

#18 Gość_blanka22_*

Gość_blanka22_*
  • Goście

Napisany 09.10.2005, 08:42

hm po prostu trzeba dobic do dna i sie od niego wtedy odbic . Dobra teoria,. Nie czytalam twoich postów - czy ty tez masz problem z onanizmem ... i zastosowałes terapie szokową http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/question.gif
  • 0

#19 Gość_Dinguś_*

Gość_Dinguś_*
  • Goście

Napisany 19.11.2005, 17:21

Znajomy lekarz mówił mi, że jeśli choroba trwa bardzo długo to i leczenie będzie długie, wymagające dużo współpracy od chorego i jego rodziny.

Choroba? Oj, to ja chyba mam dziesiątki chorób...
  • 0

#20 Gość_Skelet77_*

Gość_Skelet77_*
  • Goście

Napisany 14.12.2005, 17:54

Bardzo fajny tekst,przydatny.Polecam
  • 0