Skocz do zawartości



Zdjęcie

Siłownia a masturbacja ???


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Karl

Karl

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 162 Postów:
  • Skąd:z kosmosu

Napisany 18.03.2006, 22:16

Ja mam takie pytanko: czy wysiłek fizyczny pomaga w walce z masturbacją , bo ostatnio zapisałem sie na siłownie i zastanawiam sie czy nie bedzie mi to przeszkadzać w walce . Ostatnio przyszedłem zmęczony z siłowni i żeby ulżyc temu zmęczeniu zmasturbowałem sie i jakoś poczułem mniejsze zmęczenie po tym czynie , ale poczułem tez wnerwienie na siebie że znowu to zrobiłem :/ . Gdzies czytałem ,że jak sie ćwiczy na siłowni to wydziela sie testosteron i wtedy bardziej sie chce seksu itd. , gdzie indziej czytam ze to pomaga w walce, to ja juz sam nie wiem jak jest . Czekam na wasze odpowiedzi :) . Pozdro
  • 0

#2 Pomidor

Pomidor

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 59 Postów:

Napisany 18.03.2006, 22:24

Jedno jest pewne, czesta masturbacja spowalnia efekty na silowni i wogole efekty w sporcie. Np. sportowcy na jakis czas przed zawodami wsstrzymuja sie od masturbacji i seksu, zeby miec lepsze wyniki sportowe.
  • 0

#3 Gość_Niepewny_*

Gość_Niepewny_*
  • Goście

Napisany 18.03.2006, 23:35

Gdzies czytałem ,że jak sie ćwiczy na siłowni to wydziela sie testosteron i wtedy bardziej sie chce seksu


No to nie wiem co za przypadki byly tam omawiane. Mi po silowni jedyne czego sie chce to gleboki, spokojny sen
  • 0

#4 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 18.03.2006, 23:37

ja tez slyszalem wlasnie, ze wysilek prowadzi do wiekszej ochoty na to
  • 0

#5 Pomidor

Pomidor

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 59 Postów:

Napisany 18.03.2006, 23:54

Bzdury gadacie, poprostu zdrowy tryb zycia (m.in. sport) zwiekszaja poziom testosteronu w organizmie i nie tylko testosteronu, ale zeby sie tym martwic?? ludzie.
  • 0

#6 Gość_Niepewny_*

Gość_Niepewny_*
  • Goście

Napisany 19.03.2006, 00:13

Zaczynacie mnie przerazac...
  • 0

#7 Alkatraz

Alkatraz

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 179 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazury

Napisany 19.03.2006, 08:53

Siłownia może pomóc...owszem. Jak wszystko inne - rozmowa z babcią, spacer z dziewczyną, wyniesienie smieci czy wyjscie do pubu z kumplami. Cel jest taki, by przestać o tym myśleć... Jak --IKONA wyżej napisała---,http://onanizm.pl/public/style_emoticons/default/003.gif po siłowni raczej mazylbym o spaniu, a nie o... http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/wink.gif
  • 0

#8 Gość_Niepewny_*

Gość_Niepewny_*
  • Goście

Napisany 19.03.2006, 10:06

Jak ktoś wyżej napisał


Wypraszam sobie! Ja tu jestem ikoną! :)
  • 0

#9 Gość_darkwind_*

Gość_darkwind_*
  • Goście

Napisany 19.03.2006, 16:05

...owszem. Jak wszystko inne - rozmowa z babcią, spacer z dziewczyną, wyniesienie smieci czy wyjscie do pubu z kumplami


Dokładnie, dodam jeszcze, że warto planować sobie dzień. Z całych sił uciekać przed znużeniem, nudą. Przykładowo wstajesz rano, idziesz na uczelnię, wracasz patrzysz na monitor, idziesz się uczyć, wychodzisz na trening, wracasz i idziesz spać.
Kombinacji jest bez liku. Jak będziesz planować i trzymać się swoich założeń to zobaczysz, jak myśli, obrazy o seksie szybko znikną z twojej głowy. Kiedyś oglądałem dużo, na pewno za dużo filmów pornograficznych i te obrazy niestety pozostały, a w wyniku takiego planowania często zdarzało mi się nie myśleć o gołych pupciach przez ponad tydzień.
W sumie trudna sprawa, bo gdzie być nie popatrzył tam seks.
  • 0

#10 Alkatraz

Alkatraz

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 179 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazury

Napisany 19.03.2006, 18:18

W teorii to wygląda ładnie darkwind.Całkiem możliwe,że i w praktyce. Calkiem mozliwe ze bedzie to najlepsze wyjscie dla wszystkich. Ja jednak mam wstręt przed takim planowaniem...bo widzisz...mój stary to były trep...co gorsza major. Wojsko wpoiło mu podobny rodzaj myslenia i wszystko musi miec zaplanowane i w ogóle. Nie lubię, gdy tak się zachowuje i nie chcę się pod tym wzgledem do niego upodabniać. W ogóle wojsko jest dla mnie idiotyczną instytucją...- bagno

Przepraszam za ten wywód...lekkie ukazywanie swoich przekonań.To już sie nie powtorzy...(albo mi sie zdaje...albo mowilem już,ze to się już nie powtorzy...-podobnie jak z moimi upadkami...zaczynam popadać w kolejny nałóg :) )

Pozdrawiam
  • 0

#11 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 19.03.2006, 18:44

Alkatraz... ja mam tak samo jeśli chodzi o takie ustalania. nie lubie takich jakiś reguł. to i to o tej, a tamto i owamto o tamtej. moje życie to jedna wielka improwizacja. raz jest a raz tamto raz o tej a raz o tamtej... są tylko jakieś ogolne ramy czasowe... czy to dobrze? szczerze mowiac.. daje mi to swobodę... ale z drugiej - mam przez to kłopoty z masturbacją... ale i też ze szkołą - brakuje mi samodyscypliny no i systematyczności. ale walczę o wolność od masturbacji - automatycznie więcej czasu no i komfort psychiczny i mam takąnadzieje, ze wszystko się ułozy.
  • 0

#12 Gość_darkwind_*

Gość_darkwind_*
  • Goście

Napisany 20.03.2006, 14:21

Ale mylisz rygor z samodyscypliną. Nie tak agresywnie, tak nie będziemy postępować z własnym czasem. Bez obaw, trzeba dać sobie trochę luzu. Ta teoria, która tu głoszę pochodzi od mojego znajomego. Sam ją kilkanaście razy zastosowałem i byłem wręcz z siebie dumny. To nowość, bo ja lekko rzecz ujmując siebie nienawidzę. Ale to inna historia.

Planowanie nie te z zegarkiem na ręku dowartościowuje. Powiedz sam, czy nie byłbyś z siebie zadowolony, jakby zrealizował wcześniej zamierzone cele? Nie musi być to od razu coś wielkiego. Ze mnie jest taki wielki leń, że czasami potrafię siedzieć godzinami w miejscu, a jak mam coś zrobić to powiem, nie chce mi się. Albo co gorsza, zmęczony jestem. Planowanie to pewien rodzaj aktywności, a aktywność to przeciwdziałanie nudzie, znużeniu.

Wcześniej źle to ukazałem, mój błąd. Twoja odpowiedź nawróciła mnie na tą właściwą myśl, którą teraz może rozwinę. Czyli nie planujemy z zegarkiem, ale wyznaczamy sobie cele na jeden dzień. Można powiedzieć, że jedno prowadzi do drugiego, ale jak pewnie sami dostrzegliście łatwiej jest nam coś zrobić, jak to wychodzi z improwizacji, niż z zamierzonego planu. Mam cel na dzień, ale nie znam godziny jego wykonania. Może tak będzie lepiej.

Mój na dzisiaj to sprzątanie, nauka, trening. Z tym drugim będzie najgorzej, ale zobaczymy.
  • 0

#13 Alkatraz

Alkatraz

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 179 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazury

Napisany 20.03.2006, 15:20

Nic dodać - nic ująć... po dostosowaniu do mojej osoby postaram się to jakoś wykorzystac...moze faktycznie sie uda....

Pozdrawiam
  • 0

#14 dizzyman

dizzyman

    dyzio

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nieważne. ważne dokąd.

Napisany 20.03.2006, 15:50

Planowanie nie te z zegarkiem na ręku dowartościowuje. Powiedz sam, czy nie byłbyś z siebie zadowolony, jakby zrealizował wcześniej zamierzone cele? Nie musi być to od razu coś wielkiego. Ze mnie jest taki wielki leń, że czasami potrafię siedzieć godzinami w miejscu, a jak mam coś zrobić to powiem, nie chce mi się. Albo co gorsza, zmęczony jestem. Planowanie to pewien rodzaj aktywności, a aktywność to przeciwdziałanie nudzie, znużeniu.

nie miaelm na mysli planowania z zegarkiem w reku ;) bo to tylko dołuje - zwłaszcza jak coś Ci nie wyjdzie. ale planować trzeba - byleby z głową i zeby dać sobie luzu - tak jak napisałes. pozdro http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/003.gif
  • 0

#15 Gość_darkwind_*

Gość_darkwind_*
  • Goście

Napisany 20.03.2006, 17:18

Jeszcze jedna kwestia. Brzmi dziwnie, ale czasami warto pochwalić się zaufanej osobie ze swoich osiągnięć. Jeśli dana osoba jest twoim przyjacielem to na pewno doceni to co zrobiłeś i usłyszysz kilka dobrych słów. To też dział, jako bodziec. Zastanówcie się nad tym?
  • 0

#16 Karl

Karl

    Bywalec

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 162 Postów:
  • Skąd:z kosmosu

Napisany 20.03.2006, 17:50

widze ,że temat wogóle sie smienił , poprostu skandal 8)
  • 0

#17 Gość_Niepewny_*

Gość_Niepewny_*
  • Goście

Napisany 20.03.2006, 18:41

widze ,że temat wogóle sie smienił , poprostu skandal


I dobrze, bo w oryginale byl bezdennie glupi - z calym szacunkiem :)
  • 0

#18 jachu013

jachu013

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 69 Postów:
  • Skąd:Gdańsk

Napisany 20.03.2006, 19:19

Gdy ja jestem zmęczony po siłce i wracam do domu to już nic mi się nie chce a zwłaszcza masturbować... :D i to jest właśnie dobre :) ) po za tym dzięki sportu zaprzestaje na masturbacji, czuję większą aktywność fizyczną, miejsze zmęczenie i zamulenie... pozdro http://onanizm.pl/pu...tyle_emoticons/default/003.gif
  • 0

#19 Alkatraz

Alkatraz

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 179 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazury

Napisany 20.03.2006, 19:26

Niepewny ... - temat może i głupi...ale jak wybitnie intelektualno-filozoficznie się rozwinął :)
  • 0


0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

 

Zainspiruj się i działaj - szkolenia online