Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Stan po alkoholu


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 noitome

noitome

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1233 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 10.06.2019, 20:52

Jak się czujecie po alkoholu? Ja ostatnio coraz gorzej. Większość życia spędziłam na trzeźwo. Potem piłam z umiarem. Teraz nawet słabe piwo wyprowadza mnie z równowagi. Wszystko mnie drażni i skóra swędzi po wypiciu. Chyba muszę podjąć męską decyzję i porzucić korzystanie z alkoholu, bo w ogóle nie pomaga mi się wyluzować, a jedynie powoduje nerwowość ostatnio.
  • 0

#2 Zwycięski_Smeagol

Zwycięski_Smeagol

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 428 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.06.2019, 21:27

ja miałem upadek w środku nocy po alkoholu. Chyba częściej upadam, gdy spożywam alkohol.


  • 0

#3 dr_Hammer

dr_Hammer

    Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4165 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:L.Stadt

Napisany 11.06.2019, 07:44

Ja ostatnio ograniczylem alkohol do jednego piwa co 2 tyg.

Jak sie czuje po alkoholu?

Dobrze sie czuje ale to jest darzenie do zdjecia zmeczenia w jedna chwile czyli ide sciezka nalogowca.

Dlatego staram sie dac odpoczac organizmowi od %

 

Dodam ze pije piwo powyzej 6 procent najlepiej jak jest to porter, kozlak. Zeby poczuc to kopniecie.


  • 0

#4 noitome

noitome

    Maniak

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1233 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 11.06.2019, 08:13

Ja w ogóle tylko piwo piję, rzadziej lampkę wina czy cydr tak jak wczoraj. Czuję się jak nalogowiec, korzystając z alkoholu. Gdzieś w środku doświadczam tego, że szukam w nim poczucia ulgi... ale nie znajduję.

Wczoraj chciałam zmniejszyć ból brzucha. Nawet na to nie pomogło.

Tak jak alergie u wielu osób są krzyżowe, tak nałogi też. U mnie na pewno obserwuję takie skłonności.
  • 0

#5 stary_smok

stary_smok

    +/- czterdziestopięciolatek

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3316 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:położenie - różne

Napisany 11.06.2019, 19:53

nie będę pisał ile piję.

 

(póki co jeszcze się tego nie wstydzę)


  • 0

#6 Fau

Fau

    Feniks

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2082 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 12.06.2019, 08:00

Cóż.
W pewnym momencie mojego życia alkohol stał się cudownym zamiennikiem pornografii. Z roku na rok piłam coraz więcej i częściej, z czasem alkohol zaczął łączyć się z pornografią.
Dlatego dzisiaj już nie piję.
Za to piwa bezalkoholowe smakują smacznie :)

Fau
  • 1

#7 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3218 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 12.06.2019, 08:12

Po alkoholu tracę kontrole nad zachowaniami nałogowymi całkowicie dlatego przestałem pić kilka lat temu i bardzo sobie to chwalę.

Tak jak pisze Fau piwka bezalkoholowe smakują całkiem smacznie a radlerki wymieszane z lemoniadą jeszcze bardziej.


  • 0

#8 baxx

baxx

    Obserwator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1353 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisany 12.06.2019, 09:28

Nie piję od 1 czerwca 2019, ponieważ jestem na diecie. Popijałem a właściwie wlewałem w siebie coraz więcej niby tylko piwa, a jednak. Miałem dość, z rana kac potem cały dzień rozbity plus przybywające kilogramy. Póki co rzuciłem alkohol i czuję się lepiej. Żebym jeszcze tak m+p potrafił rzucić było by pięknie :)

 

 

Pozdrawiam.


  • 0

#9 noitome

noitome

    Maniak

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1233 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 12.06.2019, 15:11

No, ja też jestem zwolenniczką radlerów :) Nigdy nie rozumiałam tłumaczeń, że bez alkoholu nie da się dobrze bawić, a to był koronny argument moich znajomych.
  • 0

#10 stalker

stalker

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1768 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24.06.2019, 22:35

Po alkoholu łatwiej mi upadać z PAM. Puszczają blokady. Dawniej po alkoholu łatwiej było poznawać kobiety. Na trzeźwo byłem nieśmiały i miałem lęki. Przed seksem też lubiłem czerwone wino na pobudzenie, ale to chyba z powodu jakiegoś spowolnionego rytmu serca - kiedyś lekarz mi powiedział, że mam tętno sportowca (nigdy nie byłem sportowcem). Dziś staram się mało pić, choć mam wpadki, zarwane noce z wódą/whisky i porno i m i jeszcze niezdrowym żarciem na dodatek. Noce przeklęte. Jednak od dłuższego czasu cenię sobie jasny umysł i wieczorem myślę, że jeśli wypiję piwo to będę już rozkojarzony i ani medytacja, ani skupienie, ani uważne rozmyślania nad poprawą życia nie będą możliwe, to mnie zadziwiająco często powstrzymuje. Żal mi chwil straconych pod wpływem alkoholu, miłych, odprężających, ale nie posuwających do przodu w zdrowieniu.  


  • 0

#11 mokronos098

mokronos098

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 123 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25.06.2019, 08:39

Ja piję mało alkoholu, ale zauważyłem, że nie idzie on w korelacji z p. i m. Zresztą w przypadku alkoholu znam umiar, potrafię powiedzieć dość, nauczyłem się kontrolować picie. Nie zauważyłem żebym po alkoholu miał większe skłonności do upadku. Dla mnie najkrótszą drogą do upadku jest stres, nawyk, złość, nuda, ucieczka od pracy.


  • 0

#12 Gość_Kłapouchy_*

Gość_Kłapouchy_*
  • Goście

Napisany 20.07.2019, 10:38

https://twojezdrowie...lna,nId,2577628 - ciekawy wywiad z Rutkowskim (tym terapeutą)


  • 0