Skocz do zawartości



Zdjęcie

Choroba lokomocyjna


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 noitome

noitome

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1169 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 06.04.2019, 19:34

Skorzystam z tego, że większość użytkowników forum stanowią przedstawiciele płci innej niż moja :P Pewnie znacie się na motoryzacji lepiej niż ja i może coś podpowiecie. Czym się różni Fiat panda od Dacii sandero i na przykład Forda focusa, tzn. że tym pierwszym mogłam jeździć, a w Dacii odżyła moja choroba lokomocyjna (i córki, i mamy i paru innych pasażerów)?

Do czasu zmiany auta żyłam w przekonaniu, że jako kierowca czuję się dobrze, a jedynie jako pasażer jestem zielona, więc po prostu przywykłam do tego, że muszę siedzieć za kierownicą i wtedy żaden posiłek mi nie szkodzi. Teraz jeżdżę Dacią i przejechanie kilku kilometrów do roboty jest męczące a wycieczka około 20 km to udręka i dla córki kończy się w wybitnie niemiły sposób. Co trochę musimy robić przerwy w lesie a i tak nie ma pewności, czy uda się dotrzeć bez wpadki. Dziś to była masakra...

Nawet jakbym sprzedała tyle co kupiony samochód, to nie mam pojęcia, czym się kierować przy wyborze następnego, bo nie wiem, co stanowi problem. Potrzebuję auta, więc JAKIEŚ się przyda, a powrót do ciasnej pandy już mi się nie uśmiecha...
  • 0

#2 Kłapouchy

Kłapouchy

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 35 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06.04.2019, 20:03

Cześć,

 

też mieliśmy niedawno taki problem po zmianie auta (wszyscy mamy lokomocyjną). Myślę, że zadecydowały o tym dwa czynniki:

  • zmieniliśmy auto wyższe na niższe (tj. o niższej pozycji pasażerów) - wydaje mi się, że im niższe auto, tym łatwiej o objawy lokomocyjnej u pasażerów,
  • zapach w aucie - po dłuższym czasie jeżdżenia staje się on neutralny dla pasażerów, jednak na początku są do niego nieprzyzwyczajeni (najgorszy chyba jest zapach plaka i nowych, gumowych dywaników w aucie... trochę się trzeba najeździć zanim znikną).

Może stanowić pewne pocieszenie, że po jakimś czasie to minęło i obecnie rodzina czuje się w tym aucie tak samo jak w poprzednim.

 

Pewnie dobrze samochód trochę powietrzyć przy dobrej pogodzie, podczas jazdy używać dobrze ustawionej klimatyzacji i nie zerkać nawet na chwilę w telefon, gdy jesteśmy pasażerami.


  • 1

#3 Zwycięski_Smeagol

Zwycięski_Smeagol

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 409 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06.04.2019, 21:40

Do głowy mi przychodzi, że jak wyżej i/lub:

1. Zapachowe gażdżety ("choinki" i tego typu przedmioty), środki chemiczne do czyszczenia auta mogą powodować mdłości, złe samopoczucie, itp.

2. Mi nie służy np klimatyzacja- może to ten problem także w Waszym wypadku?

3. Gorsza amortyzacja, gorsza stabilizacja(?) pojazdu- przez co błędnik może mieć problemy z określeniem równowagi i z tego powodu też mogą być mdłości i złe samopoczucie.


  • 0

#4 noitome

noitome

    Maniak

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1169 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 06.04.2019, 22:57

Nie brzmi to pocieszająco... :D

Auto nie ma klimy, niestety, więc ten argument odpada. W pandzie też nie miałam i amortyzacja w pandzie to jakiś mit ;)

Jak tylko zrobi się cieplej, muszę je oddać do prania. Może zapach tych samych środków piorących, którymi bylo czyszczone poprzednie auto, pomoże.

Też podejrzewam, że niższe siedzenia odgrywają tu jakąś rolę. Nie są tak niskie jak w większości samochodów, ale pandzie ciężko dorównać, bo tam siedzi się jak na krześle.

Mam nadzieję, że w końcu przykre objawy miną, bo w ciepłe dni jeździ się koszmarnie a w czasie deszczu z kolei wietrzyć nie ma jak.

Ten post był edytowany przez noitome dnia: 06.04.2019, 22:58

  • 0

#5 idę w nieznane

idę w nieznane

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 69 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:centrum Polski

Napisany 07.04.2019, 11:41

Dacia to Renault...

 

Samochody na autostrady :)

 

Może to wina zawieszenia


  • 1

#6 Dawca Pamięci

Dawca Pamięci

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 251 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08.04.2019, 18:55

Zrobiłaś podstawowy błąd: "Nie kupuje się samochodów na F: fiatów, fordów i francuskich" :)
  • 1

#7 noitome

noitome

    Maniak

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1169 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 08.04.2019, 20:37

No to Fajnie! :D
  • 0

#8 stalker

stalker

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1432 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09.04.2019, 21:41

Ciekawe jak będzie po praniu. Też mam chorobę lokomocyjną. Zwłaszcza w dalekobieżnych autokarach. Też w niektórych taksówkach i innych autach. Intensyfikuje się przy upałach. Wtedy zapachy bardziej się wydzielają. Poza pochodzącymi od użytkownika (papierosy i inne świństwa, a nawet zapach ciała), mogą to też być fabryczne kleje, plastiki, gumy, materiał tapicerski, całą ta chemia, która pod wpływem temperatury wydziela zapachy.

 

W daci sandero najbardziej zaskoczyło mnie umiejscowienie klaksonu. Omal nie doprowadziłem do zderzenia szukając go:))  


  • 0

#9 noitome

noitome

    Maniak

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1169 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 10.04.2019, 05:46

No, nie wiem, co za geniusz wymyślił takie umiejscowienie klaksonu! :D

Jutro auto powinno być do odbioru. Oby dalo się nim jeździć...

Smeagol, jak mijam to malutkie skrzyżowanie, gdzie chciałam jechać pod prąd, to za każdym razem Ty mi się przypominasz :D
  • 0

#10 Zwycięski_Smeagol

Zwycięski_Smeagol

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 409 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11.04.2019, 10:33

To miłe :D chociaż ja zapamiętałem głównie ławkę i spacer, a z drogowych rzeczy, to głównie to, że miałaś tą pandę... Ty mi na myśl przychodzisz bardziej w okolicach tego ogromnego podejścia (dziedzińca, drogi, "płaskich schodów"? xD ) na Jasną. Uroki dziurawej pamięci ;)


  • 0

#11 joke_r

joke_r

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 268 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kwantowa Nadzieja

Napisany 11.04.2019, 13:18

przyjachalbys do nas , a nie wspominki na forum :P
  • 1

#12 Zwycięski_Smeagol

Zwycięski_Smeagol

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 409 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11.04.2019, 23:37

Joke_r, biorę to na poważnie, nie zdziwcie się więc, jeśli w najbliższym lub nieco dłuższym czasie się zapowiem :)


  • 0

#13 joke_r

joke_r

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 268 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kwantowa Nadzieja

Napisany 12.04.2019, 04:17

prawidlowo akurat temat o lokomocji...no tak z grubsza :P
  • 1

#14 noitome

noitome

    Maniak

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1169 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 13.04.2019, 19:38

Najlepiej zróbmy tu zlot hehe. Nieformalny, bo chyba nikt z nas nie ma dostępu do tajnej części forum :D

A auto odebrałam po praniu. W chłodny dzień jeździło mi się dziś dobrze, ale coś dziwnego nadal tam wyczuwam...
  • 0

#15 Dawca Pamięci

Dawca Pamięci

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 251 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14.04.2019, 16:18

coś dziwnego nadal tam wyczuwam...

może opętany?
  • 0

#16 noitome

noitome

    Maniak

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1169 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 14.04.2019, 19:13

:D

Przetestowałam go dziś. Nadal zmagamy się z chorobą lokomocyjną córki.
  • 0

#17 stalker

stalker

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1432 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14.04.2019, 20:40

To kogo dopada choroba lokomocyjna, Ciebie, małą czy Was obie?
  • 0

#18 noitome

noitome

    Maniak

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1169 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 15.04.2019, 05:16

Ja mam chorobę lokomocyjna od dziecka, ale jako kierowca nie miałam objawów do czasu zmiany auta.
  • 0