Skocz do zawartości



Zdjęcie

Wcale nie jest lepiej


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Depresja

Depresja

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 37 Postów:
  • Płeć:Obojniak

Napisany 20.03.2019, 18:02

Może do kogoś dotrze co nieco. Zacznijmy, że jestem ekstremalnym onanistą, waliłem conajmniej raz dziennie a zdarzało się i dwa razy, do tego porno oglądane jak wiadomości w telewizji. Właścwiei to nie wyłączam karty z pornosami i oglądam cały czas. Przez ten czas zauważyłem u siebie, kilka problemów np. nigdy nie miałem dziewczyny, nie stoi mi bez porno, senność, brak chęci do czegokolwiek, depresja. Postanowiłem znowu z tym powalczyć (miałem to konto już kiedyś ale się całkiem poddałem). Pewnego dnia powiedziałem sobie koniec od teraz nie wale z jakiś tydzień, to było dziwne ale wytrzymałem dwa/trzy dni bez tego i pornosów, potem już pomyślałem sobie, że nei dam rady tak więc włączyłem porno ale nie masturbowałem się. Robiłem tak prawie cały czas, potem miałem polucje i się poprawiło na chwilę. Teraz mija prawie miesiąc i choć widzę pewne pozytywne zmiany to nie wiem jak żyć w takim stanie. Jestem cholernie uzależniony od pornosów, więc ciężko mi z tym zerwać a to mnie nakręca jeszcze bardziej, oglądam ich po kilka h dziennie! Nawet w tym momencie oglądam. Bardzo chciałbym mieć dziewczynę ale nei wiem jak to zrobić, uważam, że wtedy nie byłbym taki uzależniony. Dobra ale czym to się różni od tego że do tego bym się masturbował, o tóż tym, że jak waliłem to włączałem porno na max. 30 min i zwaliłem robiłem inne rzeczy, a teraz nie mogę, nawet jak nie oglądam porno to cały czas myśle o seksie, dziewcznyach itp. Ale to dosłowanie cały czas, nie potrafię się nawet skupić na prostych rzeczach. Jasne, że pewnosć siebie i energia wrosła, ale kosztem czego, kosztem czystego umysłu, bo wcześniej choć wolno to dawał radę a teraz w głowie tylko jedno. Mój post może wydawać się chaotyczny ale tak wygląda moje myślenie teraz. Jako, że jestem prawiczkiem to w tym też upatruje dużo problemów, chciałbym mieć dziewczynę ale nie umiem, więc zastanawiam się nad pójsciem na dziwki, jednak jest to dość drogie i jednak wolałbym z dziewczyną. Jednym słowem tak źle i tak nie dobrze, na dodatek pogłębia się moja depresja, bo myślę tylko o dziewczynach i tym że żadnej nie mam i nie umiem.


  • 0

#2 idę w nieznane

idę w nieznane

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 74 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:centrum Polski

Napisany 20.03.2019, 20:00

Z tą dziewczyną to podobnie u mnie jest... nie mam. i czuję, że mieć nie będę. Emocji nie potrafię okazywać. Może warto poszukać pasji i znaleźć dziewczynę przez wspólne zainteresowania.

 

Wiem, że to trudne. Pasje i zainteresowania ograniczyły się do pornografii i jej szukania. Jednak trzeba próbować. Na spokojnie

 

Z doświadczenia wiem, że panika nie pomaga. Nie raz w takim stanie byłem. 3maj się


  • 0

#3 Matias

Matias

    Fallen

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 889 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pandemonium

Napisany 20.03.2019, 21:56

Jestem cholernie uzależniony od pornosów, więc ciężko mi z tym zerwać a to mnie nakręca jeszcze bardziej, oglądam ich po kilka h dziennie! Nawet w tym momencie oglądam. Bardzo chciałbym mieć dziewczynę ale nei wiem jak to zrobić, uważam, że wtedy nie byłbym taki uzależniony. Dobra ale czym to się różni od tego że do tego bym się masturbował, o tóż tym, że jak waliłem to włączałem porno na max. 30 min i zwaliłem robiłem inne rzeczy, a teraz nie mogę, nawet jak nie oglądam porno to cały czas myśle o seksie, dziewcznyach itp.

 

Kolego, jedziesz cały czas na haju.

Z masturbacją różnica jest taka, że haj pikuje i daje chwilowe odprężenie. A potem powrót o punktu wyjścia.

Ja bym się bardziej zastanowił, czemu potrzebujesz tego haju. Sugerowałbym wizytę u psychologa/terapeuty.

 

Pozdrawiam

M.


  • 0

#4 noitome

noitome

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1218 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20.03.2019, 23:36

Albo inaczej: jeśli podejrzewasz u siebie depresję, to zacznij od psychiatry. Może bez leków nie jesteś w stanie ruszyć z miejsca i okaże się, że po dobraniu tabletek uda Ci się zacząć pracę nad sobą.

Bycie w związku zdecydowanie NIE pomaga. Pozbycie się dziewictwa też. Jeszcze trudniej wtedy jest, bo stajesz się odpowiedzialny wobec ukochanej osoby, a z czasem wobec kolejnych malutkich osóbek. Nie znam nikogo, kto cudownie przestałby się masturbować z powodu założenia rodziny. Bycie z kimś to dar i zadanie, a wiele uzależnionych osób ma kłopot nawet ze szczerą rozmową a co dopiero ze zdrowieniem, gdy w grę wchodzi współżycie.
  • 0

#5 inflagranti

inflagranti

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21.03.2019, 10:01

Dla mnie pierwszy krok w walce to całkowite odstawienie porno, oglądając podnosisz poziom dopaminy a twój mózg jest przyzwyczajony do jej dużych dawek i chce tego jak najwięcej, oglądając porno (zdjęcia dziewczyn, cokolwiek co uruchamia) nakręcasz się i nie umiesz przed tym obronić. Ja bym wołał odstawić porno i w momentach "ciśnienia" sobie zwalić (bez oglądania i fantazji) niż oglądać porno i się nie masturbować bo wtedy mózg wariuje. 

 

Wiem, że łatwo się mówi "odstaw porno" a zrobić to jest bardzo trudno, sam to przechodziłem, ale to jest uzależnienie i nie będzie łatwo się tego pozbyć, bez konkretnych kroków nie da się z tego wyjść.
Daj sobie coś w zamian, zamiast oglądać porno, idź na rower, na siłownie, ogranicz komputer i telefon. 

 

Powodzenia


  • 0

#6 Depresja

Depresja

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 37 Postów:
  • Płeć:Obojniak

Napisany 21.03.2019, 22:57

Wczoraj nie wytrzymałem, wkurzyłem się że któryś dzień z koleii straciłem cały wolny czas na porno. Dosłownie cały czas na tym spędzałem, nie mogę się pracować, rozwijać się z takim ciśnieniem.

Mimo to poczułem ulgę i znów mogę się skupić na codziennych czynnościach.

 

 

Z tą dziewczyną to podobnie u mnie jest... nie mam. i czuję, że mieć nie będę. Emocji nie potrafię okazywać. Może warto poszukać pasji i znaleźć dziewczynę przez wspólne zainteresowania.

 

Wiem, że to trudne. Pasje i zainteresowania ograniczyły się do pornografii i jej szukania. Jednak trzeba próbować. Na spokojnie

 

Z doświadczenia wiem, że panika nie pomaga. Nie raz w takim stanie byłem. 3maj się

 

Nie chce się tu wymądrzać ale jak ktoś mówi, że żeby mieć dziewczynę trzeba mieć pasję albo zainteresowania, to najprawdopodobniej nie wie o czym mówi, bo z życia wiem, że właśnie Ci którzy na tym się nie skupiają mają najwięcej dziewczyn no chyba że siłownia i spotkania z kumplami to jakieś zainteresowania, a ci co się dużo uczyli, pracowali to raczej są nie zbyt atrakcyjni. Niestety, ale to jest raczej kwestia pewności siebie i innych umiejętności społecznych, nie chciałbym na ten temat się rozwijać bo o nie od tego temat, jednak dzięki, ja po prostu byłem nie śmiały a teraz już trochę dziwnie nie mieć żadnego doświadczenia, przekorne jest życie bo ja zawsze byłem bardzo zainteresowany dziewczynami jednak nie wiedziałem co i jak, a ci którzy nie byli to poznajdywali dziewczyny bez problemu. Generalnie też trzeba być bardzo atrakcyjnym czyli wygląd + zasoby ale to dłuższa rozmowa. Ale dzięki, za wspracie.

 

 

 

 

Kolego, jedziesz cały czas na haju.

Z masturbacją różnica jest taka, że haj pikuje i daje chwilowe odprężenie. A potem powrót o punktu wyjścia.

Ja bym się bardziej zastanowił, czemu potrzebujesz tego haju. Sugerowałbym wizytę u psychologa/terapeuty.

 

Pozdrawiam

M.

 

I to jest dobra rada, zamierzam iść do psychologa/terapeuty, bo wiem że niektóre rzeczy trzeba "przepracować", żeby znormalnieć, wybiorę się w najbliższych 2 msc.



Albo inaczej: jeśli podejrzewasz u siebie depresję, to zacznij od psychiatry. Może bez leków nie jesteś w stanie ruszyć z miejsca i okaże się, że po dobraniu tabletek uda Ci się zacząć pracę nad sobą.

Bycie w związku zdecydowanie NIE pomaga. Pozbycie się dziewictwa też. Jeszcze trudniej wtedy jest, bo stajesz się odpowiedzialny wobec ukochanej osoby, a z czasem wobec kolejnych malutkich osóbek. Nie znam nikogo, kto cudownie przestałby się masturbować z powodu założenia rodziny. Bycie z kimś to dar i zadanie, a wiele uzależnionych osób ma kłopot nawet ze szczerą rozmową a co dopiero ze zdrowieniem, gdy w grę wchodzi współżycie.

Czytałem twoje posty o znalezieniu dziewczny/byciu prawiczkiem, ale wybacz jako kobieta inaczej to postrzegasz, co innego gdy wybierasz czystość bo tak chcesz a co innego jak byś chciała a nie masz z kim. Ja bym bardzo chciał, możesz mówić o mnie źle, trudno, chciałbym to robić. Czasem trzeba zaakceptować jak jest a nie czekać w nieskończoność na coś co może się nigdy nie wydarzyć. Druga osoba daje też siłę i poczucie że jesteś dla kogoś coś wart, strasznie mi to brakuje, chciałbym takiego uczucia, bo ktoś troszczył by się też o mnie. No i to w sumie jest żałosne u mężczyzny, dlatego dziewczyny by mnie rzucały, bo też bym chciał żeby o mnie dbała, się troszczyła itp. a takie tam fantazje moje. A mężczyzna ma być twardy, silny, niezależny, nigdy nie zwątpiewający itp.



Dla mnie pierwszy krok w walce to całkowite odstawienie porno, oglądając podnosisz poziom dopaminy a twój mózg jest przyzwyczajony do jej dużych dawek i chce tego jak najwięcej, oglądając porno (zdjęcia dziewczyn, cokolwiek co uruchamia) nakręcasz się i nie umiesz przed tym obronić. Ja bym wołał odstawić porno i w momentach "ciśnienia" sobie zwalić (bez oglądania i fantazji) niż oglądać porno i się nie masturbować bo wtedy mózg wariuje. 

 

Wiem, że łatwo się mówi "odstaw porno" a zrobić to jest bardzo trudno, sam to przechodziłem, ale to jest uzależnienie i nie będzie łatwo się tego pozbyć, bez konkretnych kroków nie da się z tego wyjść.
Daj sobie coś w zamian, zamiast oglądać porno, idź na rower, na siłownie, ogranicz komputer i telefon. 

 

Powodzenia

 

 

Właśnie myślę, że dla mnie porno jest bardziej uzależniające niż masturbacja, niestety jestem cholernie uzależniony. Czeka mnie długa droga, chyba musze sie bardziej postarac.

 

 

Zaczynam od nowa, może teraz wytrwam więcej niż msc.


Ten post był edytowany przez Depresja dnia: 21.03.2019, 22:58

  • 0

#7 stalker

stalker

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1554 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22.03.2019, 09:42

.

Druga osoba daje też siłę i poczucie że jesteś dla kogoś coś wart, strasznie mi to brakuje, chciałbym takiego uczucia, bo ktoś troszczył by się też o mnie. No i to w sumie jest żałosne u mężczyzny, dlatego dziewczyny by mnie rzucały, bo też bym chciał żeby o mnie dbała, się troszczyła itp. a takie tam fantazje moje. A mężczyzna ma być twardy, silny, niezależny, nigdy nie zwątpiewający itp.


To NIE JEST żałosne. To tylko niezaspokojona potrzeba z okresu dziecięcego. Jako dorośli szukamy nadal tego, czego nam wtedy nie dano. Samo to nie wyklucza jednak poznania kobiety. Jest sporo kobiet, które wybierają "matkowanie" niedojrzałym i niepewnym siebie facetom, zamiast wchodzić w rolę bezradnej "dziuni" przy boku tryskającego testosteronem Pana i Władcy. Ten drugi układ jedynie może jest bardziej eksponowany medialnie.

W każdym razie żaden z takich układów opartych na dominacji - podporządkowaniu nie może być moim zdaniem uznany za ZDROWY związek. W takich układach oboje partnerzy jedynie podtrzymują/utrwalają swoje dysfunkcyjne skrypty psychiczne. Aczkolwiek z zewnątrz może to wyglądać zachwycająco.

Chyba jednak warto dążyć do czegoś więcej

Ten post był edytowany przez stalker dnia: 22.03.2019, 09:37

  • 0

#8 dr_Hammer

dr_Hammer

    Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4143 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:L.Stadt

Napisany 22.03.2019, 18:09

Mysle ze walisz bo nie chcesz czegos poczuc. Czegos co uwiera. 

Na terapii pewnie uslyszysz zeby orzestac walic do pornosow, bo inaczej trudno bedzie sie otworzyc i pracowac na tych zranieniach.

Masakra. Ja mialem chyba z 6 miesiecy jazd zanim jako tako mozg sie uspokoil.

 

Powodzenia


  • 0

#9 Depresja

Depresja

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 37 Postów:
  • Płeć:Obojniak

Napisany 22.03.2019, 21:21

...

Dzięki, powiem tak masz rację, może zbytnio obwiniam o to porno i masturbacje a to przecież skutek, przyczyna leży gdzieś indziej, jeszcze nie wiem. Jedyna droga to psycholog, może on pomoże. Co do kobiet, to nie znam ich, wcale, nie mam nawet koleżanek, więc nie będę się wypowiadał zbytnio, bo wiem tyle co widzę na ulicy, w internecie.



...

Drugi dzień bez p i m, czuję się dobrze, wręcz wyśmienicie, im dalej tym gorzej, obiecuję, niedługo się udam do psychologa, jak wszystko dobrze pójdzie może będę cały czas "stabilny". Zauważyłem też, że jak nie jestem pobudzony od braku m i ogladania porno to depresja odpuszcza, nie frustruje się aż tak widząc pary, wiedząc że nigdy nie miałem dziewczyny, że nie dla mnie to. Dzięki, skoro tobie pomogło może mi też.


  • 0