Skocz do zawartości



Zdjęcie

Walka z nałogiem a potencja i erekcja.


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Silny31

Silny31

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19.01.2019, 18:27

Panowie krótki temat: czy takie coś jest normalne?

moje etapy odwyku:

1-3 dni - czasami miałem krótką, ale ogromną chęć się złamać i zrobić sobie dobrze przy porno. Trwało to zazwyczaj kilkadziesiąt sekund, ale chęć była tak silna że musiałem ze sobą walczyć. Nie uległem.

4-7 dni - mogę przenosić góry, mam dużo energii, robię jakieś zaległości, czuję się świetnie,

8-12 dni - czuję się okropnie, wahania nastroju, brak apetytu, senność, drażliwość, słaba koncentracja,

13 - 19 dni - wszystkie negatywne rzeczy z poprzedniego etapu zaczynają ustępować, względnie wracam do normalności, zaczynam mieć więcej energii, inne spojrzenie na siebie itd. 

No i dziś jest 20 dzień bez porno i masturbacji. Mam jedno pytanie jak w temacie, czytałem forum ale nie widziałem żeby ktoś to opisał w swoich postach, a bardzo chciałbym wiedzieć czy to jest norma czy nie.

Gdzieś mi zniknął popęd seksualny. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie w 100% ale chyba ostatni raz czułem jakąś potrzebę seksualną w okolicach 4 dnia odwyku. Czy to jest norma? Wcześniej kiedy pomyślałem o jakiejś kobiecie, zobaczyłem gdzieś jakąś erotyczną scenę to od razu czułem mrowienie w podbrzuszu i wielką chęć na masturbację lub orgazm. Teraz tego nie mam. Coś jakbym w ogóle nie miał nic między nogami. No po prostu się w tej strefie nie czuję i trochę to mnie martwi i chcę zapytać was czy to jest normalne na odwyku?

Jakoś chyba w 13 lub 14 dniu odwyku poszedłem ze swoją dziewczyną do łóżka. Był problem z osiągnięciem erekcji i to spory. W ogóle nie mogłem zbudować w sobie takiej atmosfery że chce mi się z nią kochać, mimo że jest bardzo seksowna itd. Wytłumaczyłem to sobie jakąś chwilową niedyspozycją i skończyło się na pieszczotach, winie i filmie. Miała mnie odwiedzić w weekend, więc prewencyjnie chcąc jej to wynagrodzić wziąłem przed jej przyjazdem 50mg sildenafilu przepisanego przez lekarza dużo, dużo wcześniej. Czas mijał a tabletki nie zaczynały działać. Znowu wylądowaliśmy w łóżku i jakaś tam satysfakcjonująca erekcja się pojawila, ale skończyło się na jednym razie i więcej nie mogłem osiągnąć wzwodu. Co dziwne bo wcześniej stosując 50mg sildenafilu mogłem kochać się z nią wielokrotnie, erekcje były silne i trwały długo. Teraz jakby w ogóle na mnie to nie zadziałało. Aha - lekarz mi to przepisał bo czasami się pojawiały problemy ze wzwodem ale to raczej przez nadmierną masturbację i potem jak słabłem to brałem sobie to do głowy za mocno i problem był w mojej głowie. Oczywiście po zaleceniach lekrarza żeby używać sildenafil przez jakiś tam czas to się mi problem w głowie rozwiązał i nie było już kłopotów ze współżyciem.


Szczerze mówiąc teraz na odwyku dla mnie seks mógłby nie istnieć. Na ogół mam duży popęd, ale w tych ostatnich dwóch tygodniach to wcale. Wiem, że moja dziewczyna ma na to ochotę więc robię to dla niej, ale w ogóle nie mam popędu seksualnego ani nie chce mi się oglądać porno, ani z nią kochać, nic. Wcześniej kiedy się regularnie masturbowałem i np przychodziła ona do mnie to już pół dnia myślałem co i jak będziemy robić w łóżku. Kiedy ona się pojawiała to ja szybko działałem tak zebyśmy znaleźli się w sypialni i kochali. Nawet bez tych tabletek mogliśmy kochać się 2-3 razy w ciągu wieczora... a teraz tak jest, że wcale nie czuję takiej potrzeby. Nie chcę przerywać odwyku. Poradźcie czy coś ze mną nie tak czy to norma?


Ostatni odwyk miałem dwa lata temu. Wtedy akurat nie miałem dziewczyny więc nie pamiętam jak to było z tym popędem. Pamiętam tylko ze po około 1,5 miesiąca wróciły mi wtedy poranne erekcje, miałem bardzo silne erekcje np masturbując się raz na tydzień powiedzmy podczas kąpieli bez porno. Mam nadzieję, że teraz też mi to wróci bo jak nie to mnie chyba partnerka zamieni na inny model :)


  • 0

#2 zozol

zozol

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04.02.2019, 21:15

Przed chwilą opisałem ten sam problem. U mnie wszystko się zaczęło po 20 dniach odstawienia masturbacji. Życie seksualne wywrócone do góry nogami. Rok się już z tym meczę. Obserwuję temat i liczę na rozwiązanie.


  • 0

#3 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3004 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 04.02.2019, 22:48

Powiedzcie mi chłopaki jak wy to robicie bo marzą mi się wasze problemy.

Z całą powagą.


  • 0

#4 Silny31

Silny31

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.02.2019, 16:14

Unikam p&m od 1 stycznia. Nie złamałem się ani razu do tej pory. Już mi się poprawiło wiele. Mogę normalnie uprawiać seks z partnerką i mam zadowalającą erekcję. Także u mnie rozwiązało się samo.


  • 0