Skocz do zawartości



Zdjęcie

Szybka masturbacja a potem działanie.


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Quwertyi

Quwertyi

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 8 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.09.2018, 16:56

Zauważyłem taką dziwną zależność, że gdy nadchodzi mnie chcica to walczę z tym nie mogę się na niczym skupić, trwa to parę godzin w końcu upadam trwa to max kilkanaście sekund. Następnie przechodzę do porządku dziennego i robię rzeczy które miałem zrobić, a nie robiłem bo walczyłem ze chcicą. Znowuż jak walczę ze chcicą to nawet jak robię rzeczy, które miałem robić to nie mogę się skupić i robię je na odpierdziel. A po masturbacji mogę się skupić i robić swoje. Oczywiście masturbacja bez udziału porno, nawet w trakcie nie myślę o niczym. Jak to wszystko interpretować? Masturbacja raz na parę dni.
  • 0

#2 MartinWeed

MartinWeed

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 38 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.09.2018, 19:35

Ogólnie rzecz ujmując miałem podobnie. Gdy pojawia się dyskomfort, żołnierz reaguje na wszystko i daje o sobie znać to ciężko jest się skupić robić rzeczy które wymagają od nas większej koncentracji. Fakt ciało z czasem się przyzwyczai i w mniejszym stopni by to oddziaływało na Ciebie, regulować powinno polucjami nocnymi. P. to się nawet nie interesuj bo to głowę pierzę po czasie na potęgę.


  • 0

#3 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2745 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 01.09.2018, 19:41

Wygląda to jak moje słynne lody.

Jestem nałogowym obżartuchem.

Mam zajebistą ochotę na lody, nie mogę się na niczym skupić, ciągle o nich myślę.

O tym jakie są ich rodzaje, smaki, kombinacje.

W końcu ulegam, kupuję i zjadam.

Czuję się zajebiście przez jakiś czas ale w dłuższej perspektywie tyje i choruje.

Nie potrafię zdecydować o ich nie jedzeniu a skutki żarcia likwiduję katując się na basenie i bieżni.

Jeśli nie potrafię w wyniku decyzji z czegoś zrezygnować to znaczy że tego nie kontroluję.


  • 0

#4 stalker

stalker

    Wyga

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 841 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.09.2018, 20:25

A ja też dziś to zrobiłem. Rano po wstaniu. Szybko i bez dodatkowych wyzwalaczy w rodzaju porno, zdjęć itp. Pierwszy raz od prawie 200 dni. Nie czuję żadnych wyrzutów sumienia, nie mam poczucia winy. Wrażenia mizerne (w porównaniu do wzbogacanych sesji z przeszłości), ale była ulga i uspokojenie. Na razie nie mam chęci na powtórkę, ani eskalację doznań. Zobaczymy jak będzie. Okoliczność towarzysząca: jestem chory, przemęczony, mam gorączkę, spałem dziś do 11 (ale po 2 się kładłem), męczy mnie niepokój o sprawność seksualną. Ale nie powiem, żeby ogólnie stan psychofizyczny mi się poprawił. Raczej chwilowa ulga, że już mam to za sobą.

Ten post był edytowany przez stalker dnia: 01.09.2018, 20:28

  • 0

#5 Quwertyi

Quwertyi

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 8 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.09.2018, 21:04

Ogólnie odkąd przestałem się bryndzlować do pornosów to jakość życia, samopoczucie zdecydowanie na plus. Żyłem w totalnej trzeźwości około półtora miesiąca to powiem wam, że chodzenie z erekcją całymi dniami to średni komfort. Ciężko nawet dziewczynę przytulić, od razu żołnierz na baczność. No i tak nie do końca wiem jak interpretować to zachowanie, bo nawet jak było PMO to wystarczył mi tydzień wstrzemięźliwości i fifulek spodnie przebijał xD A po samej masturbacji nie mam jakichś wyrzutów sumienia. Po prostu wolałbym nie czuć tej chcicy. Mam w planach powstrzymać się od masturbacji do końca roku ale trochę się boję, że odbije się to na moim życiu.


Ten post był edytowany przez Quwertyi dnia: 01.09.2018, 21:06

  • 0

#6 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2745 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 02.09.2018, 08:06

Kiedyś też wciąż chodziłem napalony bo wciąż byłem nakręcony.

Od czasu gdy przeszedłem okres celibatu w małżeństwie i nie nakręcam się już żoną stwierdzam że moje potrzeby seksualne nie są wcale tak duże jak pierwotnie sądziłem.

Mam inne potrzeby których zaspokojenie do tej pory próbowałem zaspokoić seksem.

Dziś na trzeźwo dużo mi łatwiej odgadywać czego tak na prawdę potrzebuję i to zaspokajać.

 

pozdrawiam,


  • 0

#7 Quwertyi

Quwertyi

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 8 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.09.2018, 12:30

Ile ten okres celibatu trwał?


  • 0

#8 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2745 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 02.09.2018, 13:27

Zobacz sobie w kalendarzu wkładając w swoje zdrowienie minimum wysiłku.

 

powodzenia,


Ten post był edytowany przez korzeniowski dnia: 02.09.2018, 18:18

  • 0

#9 Jojo

Jojo

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.09.2018, 18:06

Mam zupełnie podobnie jak Quwertyi. Jestem po studiach, ale ciągle się uczę, jestem tuż przed naprawdę ciężkimi egzaminami zawodowymi, które zaważą na mojej przyszłości i wydaje się, że bez upadków nie dam rady. Nałóg niszczy mi życie nawet w ten sposób, że odejście od niego powoduje dysfunkcje! 


  • 0