Skocz do zawartości



Skutki uboczne odstawienia masturbacji


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
412 odpowiedzi w tym temacie

#401 Biały Wilk

Biały Wilk

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 359 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28.03.2017, 09:39

Medianus, jestem pod wrażeniem siły woli :) ciężko znosisz to odstawienie.
Każdy ma swoją ścieżkę...
  • 0

#402 Trinity

Trinity

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 44 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 28.03.2017, 10:04

No to ja jestem chyba słabsza niż Medianus, bo w końcu poddałam się. Przypomina mi się teraz wypowiedź mojego znajomego na temat jego znajomego alkoholika: po pewnym czasie nie pijesz po to, żeby ci było dobrze, ale po to, żeby ci nie było źle...


  • 0

#403 Biały Wilk

Biały Wilk

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 359 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28.03.2017, 10:29

Trinity.. Każdy ma swoją ścieżkę...

​Działa chemia organizmu którą ciężko Tobie ogarnąć. Gdyby to było takie proste to forum świeciłoby pustkami. Spróbuj wyciągnąć z tego upadku jakiś wniosek. Twój plan zakładał, że będziesz na początku się obserwowała. Jak Ci to idzie?


  • 0

#404 Trinity

Trinity

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 44 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 28.03.2017, 11:51

No właśnie nie ogarniam siebie... W zeszłym miesiącu to w drugim tygodniu cyklu chciało mi się najbardziej. Teraz drugi był w miarę OK (tylko jeden upadek), za to trzeci... Pewnie to dlatego, że nie miesiączkuję regularnie i dni płodne mi się przestawiają. Ale czasem to nie jest kwestia płodności, tylko po prostu czuję napięcie, którego nie sposób opanować. Nie wiem, czy to stres, czy nuda, czy co... :scratch_one-s_head:


Ten post był edytowany przez Trinity dnia: 28.03.2017, 11:59

  • 0

#405 Biały Wilk

Biały Wilk

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 359 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28.03.2017, 13:37

Może pomyśl o dzienniczku uczuć? Zapiszesz uczucia i będziesz wiedziała co powoduje w Tobie napięcie (nie tylko cykl).


  • 0

#406 Trinity

Trinity

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 44 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 28.03.2017, 14:58

W sumie to też dobra opcja. :-) Dzięki. :-)


  • 0

#407 Biały Wilk

Biały Wilk

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 359 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28.03.2017, 15:17

Jak zacząłem pisać to trochę się przestraszyłem kiedy zauważyłem ileż niechcianych uczuć miewam w ciągu dnia. Dzięki temu wiem skąd rodzi się napięcie. Najlepsza zabawa jest jednak w robieniu czegoś aby przeżyć daną emocję. Z reguły podczas pisania działają u mnie hamulce i siła emocji spada o połowę. Pisząc włączam rozum do analizy i to mi pomaga. Bez tego jechałem dalej emocjami i podsycałem je do takiego poziomu, że już tylko można było od nich uciec. Fajnie jest też potem z takim dzienniczkiem na modlitwie. Sporo można oddać Panu Bogu i powierzyć leczenie otwartych ran.

Jestem na początku mojej ścieżki i nie wiem na razie na ile mi to wszystko się sprawdzi jak trochę nią podrepczę ;)


  • 0

#408 Majkel1991

Majkel1991

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04.05.2018, 12:41

Witam , mam pytanie o tzw. flatline ,  od około miesiąca czasu nie onanizuję się ani nie oglądam stron pornosów i przechodzę chyba wspomniany wcześniej flatline ,mam wahania nastroju , mój sprzęt z rana nie ma życia (ogólny bardzo duży spadek libido) i brak motywacji . Czytałem co nie co o tym na zagranicznych forach ale chciałbym się dowiedzieć od kogoś tutaj , ile to może trwać , kiedy będę wiedział że ustąpił ? Co najlepiej robić żeby zniwelować negatywne skutki ?   Pozdrawiam


  • 0

#409 zozol

zozol

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16.06.2018, 17:35

Witam, poznałem już charakter tego forum i mój wpis nie ma na celu pokazać, że nie warto wstrzymać się z masturbacją, po prostu opisuje mój przypadek i szukam pomocy.

 

Masturbuję się regularnie od 10 lat. Miałem zawsze wysoki popęd seksualny. Ostatnie miesiące to regularne 1-2 razy dziennie. Nie miałem nigdy związanych z tym problemów. Parę miesięcy temu postanowiłem dać sobie na wstrzymanie, ok. 25 dni. W tym czasie dochodziło do kontaktów seksualnych, kilka razy prawie miałem wytrysk. Po każdym razie bolały mnie jądra przez kilka godzin. Ogólnie po ok. 7 dniach tego procesu libido spadło do takiego poziomu, że "dało się z tym żyć". .

 

Po 25 dniach(w tym czasie nie wystąpiła żadna polucja) ulżyłem sobie. Wylało się ze mnie dosyć sporo, o dziwo nie miałem z tego żadnej przyjemności, pomijając czynniki fizjologiczne, był to brak orgazmu.

 

Od tamtej pory zauważyłem u siebie wiele problemów związanych z tym:

-brak ciśnienia przy wytrysku, sperma wylewa się, wcześniej był to mocny wystrzał(najbardziej charakterystyczna zmiana)

-mniejsza ilość nasienia przy wytrysku(też ważne)

-przez pierwsze 2 tygodnie brak orgazmu(pomijając czynniki fizjologiczne), później słabszy orgazm

-trudność w osiągnięciu pełnej erekcji(zazwyczaj jest to ok. 90%)

-krótszy stan erekcji

-rzadko występujące poranne erekcje

-spadek libido

 

Inne:

-wcześniej w czasie masturbacji, napinając mięśnie kegla czułem w prąciu takie mrowienie na ok. 2 sekundy, teraz tego nie ma

-na skutek jakiegoś bodźca pobudzającego(zdjęcie czy jakaś myśl), miałem gdzieś w okolicach intymnych takie charakterystyczne lekkie ukłucie, teraz ono nie występuje

-pod prawym jądrem wyczułem kulkę o średnicy prawie 1 cm(nie w mosznie), uwydatnia się ona podczas orgazmu kiedy jądra kurczą się i wędrują do góry(czy była ona wcześniej to nie mam pojęcia)

-nie obserwowałem nigdy jąder, ale teraz widzę, że praktycznie zawsze są w w rożnych pozycjach względem siebie, 

 

Moje problemy towarzyszą mi już 3 miesiące. Ogólnie przed każdym wytryskiem wiem jak to wyglądało wcześniej, a jak jest teraz. Pewnie pomyślicie, że ma to podłoże psychologiczne, lub mam za duże oczekiwania. Zaraz gdy to się zaczęło odwiedziłem urologa, opowiedziałem mu o swoich problemach(pomijając to co napisałem w "Inne", bo to się pojawiło w czasie obserwacji). On uspokajał mnie i mówił, że wszystko wróci do normy. Posłuchałem go, zapomniałem o dolegliwościach. Niestety nic nie wróciło do normy. Proszę o pomoc


Ten post był edytowany przez zozol dnia: 16.06.2018, 20:50

  • 0

#410 zsszc

zsszc

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 91 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19.06.2018, 23:22

Ja po 6 latach czystości. Negatywne rzeczy (choć nie da się ich porównać do tego co było 6 lat temu - są mniejsze teraz). Brak motywacji do działania, brak siły, brak przyjaźni, mała wiara w siebie, egoizm, problem z samodyscypliną, lenistwo, nieśmiałość
POZYTYWY: nie ma wstydu, nie ma chęci do m czy p, rycerskie (honorowe) życie, zdrowie fizyczne lepsze, nie ma wgl! stanów depresyjnych, zero wahań nastroju, decyzje podejmowane rozważnie, logiczne myślenie dobre, większe poczucie swojej wartości, panowanie nad emocjami,
  • 0

#411 astorre776

astorre776

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29.08.2018, 14:51

Cześć, czy zetknęliście się z jakimś artykułem lub książka która mówi o tym jakie są skutki odstawienia pam? Bo mam wrażenie ze się zaczynaja :)

Pozdrawiam

Ten post był edytowany przez astorre776 dnia: 29.08.2018, 14:51

  • 0

#412 grimson

grimson

    Wyga

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 692 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29.08.2018, 15:14

U mnie w pierwszym okresie odstawienia to ból głowy, rozdrażnienie, nerwowość, szybkie uruchamianie sie na byle jakie bodźce, rozkojarzenie.

Wraz z czasem w/ w objawy minęły.
  • 0

#413 astorre776

astorre776

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29.08.2018, 15:28

A po jakim czasie zauważyłeś jakieś pierwsze skutki ?
  • 0