Skocz do zawartości



Skutki uboczne odstawienia masturbacji


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
412 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gość_uzalezniony80_*

Gość_uzalezniony80_*
  • Goście

Napisany 17.06.2005, 23:10

może lepiej zacząć sobie uświadamiać, najbardziej racjonalnie jak ktoś potrafi, że masturbacja jest dla mnie szkodliwa, nic nie daje.  
uczyć się, przemamwiać do swojej świadomości jak do dziecka.
nie jest to łatwe.


mysle podobnie. zawsze w chwilach slabosci staram sie sobie przypominac, ze juz tu bylem, ze to znam, wiem dokad to prowadzi i wiem, ze nie wynika z tego absolutnie nic dobrego. wydaje mi sie, ze to skutkuje :)
  • 0

#22 Gość_Donio_*

Gość_Donio_*
  • Goście

Napisany 22.06.2005, 19:59

Mam podobne odczucia do Johnego. Z fizycznym odstawieniem nie ma problemu - jest natomiast psychiczne uzależnienie. To jest problem samotności uważam. Nie masz nikogo kto cię kocha, nie potrafisz się cieszyć światem i w efekcie chcesz sobie sprawić przyjemność poprzez orgazm. Zauważyłem, że kiedy nachodzi człowieka ochota, najlepiej myśli zwrócić w kierunku osoby, która wywołuje w nas ciepłe uczucia i pozytywne emocje. Wtedy szybko mi przechodzi ochota. Myślę, że następują jednak jakieś blokady w przepływie energii w organizmie. Trzeba znaleźć inne sposoby na udrożnienie jej torów. Polecam uprawianie jogi-sam to robię i po kilku zajęciach zauważyłem rewelacyjne samopoczucie.
  • 0

#23 polak

polak

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 98 Postów:

Napisany 22.06.2005, 23:23

no ja też mam takie objawy jak podane na tej stronce. tzn żeby być ścisłym objawy czysto fizyczne nie są takie mocne, nawet ciśnienie w kroku jest średnie. ale jest śjakaś [beeep]ona presja psychiczna, która momentami powoduje że czuję się słabo. nie chodzi o jakieś głosy, podszepty w stylu: zrób to, ulżyj sobie. u mnie wygląda to tak, że nabieram jakiejś takiej jasności widzenia, tak jakbym wszystko widział zbyt wyraznie. wyrazniej niż bym sobie tego życzył, albo niż byłem przyzwyczjaony. np jak z kimś rozmawiam to wydaje mi się, że mam go jak na dłoni. nie ma zdenerwowania, ale tak jakbym przejżał na wylot intecje rozmówcy mojego. albo budzę się rano i zaczynam myśleć o swoim dotychczasowym życiu i zaczynam się smucić. momentami krajobraz po bitwie wygląda naprawdę przerażająco. w takim momencie z chęcią uciekłbym do miejsca gdzie tego nie widać.
czasem się czuję jakbym stał nagi pomiędzy ludziami.
i po 24 dniach wiem, że jak zaliczę wpadkę, to dlatego że moja psyche chce uciec. tzn staram się żeby nie zaliczyć, ponieważ bardzo chcę z tym skończyć, ale nie wykluczam też takiej ewentualności.
pozdro.

kobiety to zawsze mają jakiś interes, pomyślał i zasnął
  • 1

#24 Gość_mild_*

Gość_mild_*
  • Goście

Napisany 15.04.2007, 19:35

Witam Was !

Jak w temacie. Mozliwe ze byl on juz na forum poruszany lecz ja korzystajac z wyszukiwarki nie znalazlem niczego konkretnego. Otoz wydaje mi sie , ze teraz kiedy staram sie powstrzymywac od masturbacji moje zachowanie zmienilo sie nieco. Np. wiele rzeczy zaczelo mnie denerwowac, nawet takie glupie drobnostki, stalem sie jakis taki bardziej opryskliwy, wkurzam sie na kazdym kroku prawie. W zwiazku z tym chcialem Was zapytac czy istnieja jakies uboczne skutki zaprzestania masturbacji (podczas gdy wczesniej robilo sie to regularnie)? Nie pytam nawet o problemy ze snem, bo to sprawa oczywista lecz o inne rzeczy nie wiem np. jakies zmiany w zachowaniu itp. Doswiadczyliscie czegos takiego?
  • 0

#25 Gość_Mathew_*

Gość_Mathew_*
  • Goście

Napisany 15.04.2007, 20:00

Problem z onanizmem staram się rozwiązać od dłuższego czasu. Tydzień temu znalazłem to forum przypadkowo i dzięki jemu rozpocząłem walkę na poważnie.Wytrzymałem 7 dni. Dzisiaj zdarzył mi się upadek. Bardzo tego żałuję. Co do skutków ubocznych to po 3-4 dniach miałem nie czyste sny i silne pokusy a do tego czułem się trochę spięty. Zamierzam zacząć tą wojenkę od nowa. Trzymaj się i nie poddawaj !
  • 0

#26 Gość_Tomekko_*

Gość_Tomekko_*
  • Goście

Napisany 15.04.2007, 20:19

Myślę, że pogarszanie się cech charakteru, to raczej nie bezpośredni, fizyczny skutek zaprzestania masturbacji, bez przesady. Ludzie bywają różni, choć wydaje mi się, że powinieneś być raczej zadowolony z tego, że starasz się walczyć...
  • 0

#27 Lothar

Lothar

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 132 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa

Napisany 15.04.2007, 20:30

"Skutki uboczne" istnieją i są jak najbardziej normalne. Każdy organizm reaguje inaczej.
  • 0

#28 Gość_timoteos_*

Gość_timoteos_*
  • Goście

Napisany 16.04.2007, 08:41

Powinienes poczytac o mechanizmach uzaleznien. Tam jest cos takiego jak pojecie "haju" , czyli zaczyna Ci brakowac tego co sprawialo ze czules sie tak dobrze przez chwile i dlatego stajesz sie nerwowy. Chyba to nie powinno pojawic sie tak szybko :dontgetit: , pozniej za pare miesiecy gdy na powaznie odstawisz masturbacje powinenes zrozumiec z jakiego powodu sie masturbowales. W wiekszosci przypdakow pojawiaja sie wizje zranien jakich dopuscili sie na Tobie inni ludzie, czasami we śnie. To wszystko jest lepiej wytlumaczone w mechanizmach uzaleznien. Polecam pocztac :)
  • 0

#29 Gość_Tomekko_*

Gość_Tomekko_*
  • Goście

Napisany 16.04.2007, 14:53

Powinienes poczytac o mechanizmach uzaleznien. Tam jest cos takiego jak pojecie "haju" ,


No fajnie. Ale najpierw to wskaż mi literaturę, gdzie opisują w jaki sposób masturbacja zmienia nasz organim, uzależnia nas od siebie, wywołuje nieowracalne zmiany, niszczy fizycznie nasz mózg itd... Jak uzależnia nas chemicznie? Bo w takim stanie, na głodzie, odczuwa się własnie rozdrażnienie i to o czym tu napisano.

Poza tym co rozumiesz przez pojęcie haju, na pewno innym 'hajem' jest stan odurzenia alkoholem czy narkotykami, bo trwa znacznie dłużej.
Podsumowując, całe rozdrażnienie jakie powodują głody gdy jesteśmy w nałogu, powoduje przede wszystkim to, że cokolwiek robiąc myślimy tylko o jednym, a biologiczne uzależnienie jest ogromne. Z masturbacją jest trochę inaczej. Ludzie robią to raczej kiedy mają dużo czasu i nie za bardzo jest się czym zająć. Z deficytu zainteresowań i zajętych popołudni. Tak sądzę.

Ten post był edytowany przez Tomekko dnia: 16.04.2007, 14:56

  • 0

#30 Gość_timoteos_*

Gość_timoteos_*
  • Goście

Napisany 16.04.2007, 17:56

No fajnie. Ale najpierw to wskaż mi literaturę, gdzie opisują w jaki sposób masturbacja zmienia nasz organim, uzależnia nas od siebie, wywołuje nieowracalne zmiany, niszczy fizycznie nasz mózg itd... Jak uzależnia nas chemicznie? Bo w takim stanie, na głodzie, odczuwa się własnie rozdrażnienie i to o czym tu napisano.

Zamiast sie produkowac bez potrzeby i pokretnie wyjasniac to poczytaj sobie to:
http://onanizm.pl/Er...dobre-t224.html
  • 0

#31 Gość_Tomekko_*

Gość_Tomekko_*
  • Goście

Napisany 16.04.2007, 20:25

No i przeczytałem, cóż więc? Onanizm to tylko jeden z wymiarów głębszego problemu jakim jest erotomania... Nic tam nie było akurat konkretnie o nim...
  • 0

#32 Gość_timoteos_*

Gość_timoteos_*
  • Goście

Napisany 16.04.2007, 21:13

No i przeczytałem, cóż więc? Onanizm to tylko jeden z wymiarów głębszego problemu jakim jest erotomania... Nic tam nie było akurat konkretnie o nim...

Każdy znajdzie tam to czego szuka. Ty nie szukales w tym tekscie onanizmu i nie znalazles.
  • 0

#33 makulko

makulko

    Inspector

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1962 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 17.04.2007, 08:17

Np. wiele rzeczy zaczelo mnie denerwowac, nawet takie glupie drobnostki, stalem sie jakis taki bardziej opryskliwy, wkurzam sie na kazdym kroku prawie. W zwiazku z tym chcialem Was zapytac czy istnieja jakies uboczne skutki zaprzestania masturbacji (podczas gdy wczesniej robilo sie to regularnie)?

Efekt odstawienia może trwać od trzech tygodni do 2 miesięcy. Zależy jak głęboko w tym siedziałeś. Do tego może dojść uwolnienie sztucznie regulowanych dotąd emocji, a więc różne doły i tym podobne, które były tłumione. Ale to w przypadku osób poważnie i długotrwale uzależnionych od masturbacji.
  • 2

#34 natie

natie

    Agent Specjalnej Troski

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1258 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:wielkopolska

Napisany 17.04.2007, 14:23

No fajnie. Ale najpierw to wskaż mi literaturę, gdzie opisują w jaki sposób masturbacja zmienia nasz organim, uzależnia nas od siebie, wywołuje nieowracalne zmiany, niszczy fizycznie nasz mózg itd... Jak uzależnia nas chemicznie? Bo w takim stanie, na głodzie, odczuwa się własnie rozdrażnienie i to o czym tu napisano.

Poza tym co rozumiesz przez pojęcie haju, na pewno innym 'hajem' jest stan odurzenia alkoholem czy narkotykami, bo trwa znacznie dłużej.

"Erotomania - prawdziwe oblicze uzależnienia" strona 3. pkt. 6. Wkleiłabym ci, ale mi siadł program do odczytu PDF-ów, więc musisz sam znaleźć.
A potem jeszcze na stronie 25 jest akapit o skutkach ubocznych zaprzestania zachowań kompulsywnych.

Podsumowując, całe rozdrażnienie jakie powodują głody gdy jesteśmy w nałogu, powoduje przede wszystkim to, że cokolwiek robiąc myślimy tylko o jednym, a biologiczne uzależnienie jest ogromne. Z masturbacją jest trochę inaczej. Ludzie robią to raczej kiedy mają dużo czasu i nie za bardzo jest się czym zająć. Z deficytu zainteresowań i zajętych popołudni. Tak sądzę.

Po części masz rację. W niektórych przypadkach tak jest. Ale tylko w niektórych. Nie sądź, że jeśli tak jest u ciebie, to dokładnie tak samo musi być u innych. U niektórych uzależnienie od masturbacji ma zupełnie inne przyczyny.

No i przeczytałem, cóż więc? Onanizm to tylko jeden z wymiarów głębszego problemu jakim jest erotomania... Nic tam nie było akurat konkretnie o nim...

Oprócz tego oczywiście, co się odnosiło do erotomanii w ogólności i do zachowań kompulsywnych niezależnie od ich rodzaju.... Uzależnienie od masturbacji jest formą erotomanii, więc praktycznie cały tekst jest o nim. Tyle że jest bardziej ogólny, bo dotyczy uzależnienia, a nie konkretnie twojego przypadku. Jednak jeślibyś chciał, mógłbyś znaleźć tam dużo dla siebie przydatnych informacji. Radzę się wczytać.
  • 0

#35 Gość_Tomekko_*

Gość_Tomekko_*
  • Goście

Napisany 17.04.2007, 16:55

Myślę, że tak jak zostało napisane, problem musiałby być głebszy i nie dotyczyć jedynie jednego aspeku masturbacji, żeby wywoływać zmiany psychologiczne i osobościowe. Co jednak nie wynika z pierwszego posta.

A tak przy okazji, to skąd Ty wiesz jak to jest ze mną? ??
  • 0

#36 natie

natie

    Agent Specjalnej Troski

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1258 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:wielkopolska

Napisany 17.04.2007, 18:25

Nie wiem. Ale tak piszesz, jakbyś wszystko na ten temat już wiedział i zawężasz sposób patrzenia na problem, więc założyłam że na czymś się opierasz, pewnie jest to twoje własne doświadczenie. Jeśli jest inaczej, to przepraszam.
"Haj" może być spowodowany dowolnym zachowaniem nałogowym, więc również samą masturbacją. Nawet sama masturbacja może (choć nie musi) wywoływać pewne zmiany w psychice.
  • 0

#37 pako19

pako19

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 68 Postów:
  • Skąd:raczej dokąd

Napisany 17.04.2007, 18:45

Jeśli chodzi o 'odstawienie' onanizmu, sprawa jest bardzo podobna jak z innymi nałogami. Onanizm wywołuje silne uzależnienie psychiczne, a więc przymus ponownego znalezienia się 'na trzydziestym siódmym piętrze'. Kiedy nie mamy tej przyjemności, nasza psychika zaczyna się domagać dawki erotyki(piszę 'nasza' choć wszystko co piszę znam tylko ze swoich przejść). Jeśli chodzi o fizyczne skutki odstawienia, to jedyne co zaobserwowałem u siebie, to po 2-7 dniach zaczynają się sny o zabarwieniu wiadomym (wtedy staram się najszybciej po przebudzeniu wstać i zapomnieć). Czasem przy silnej pokusie zaczynają mi drżeć ręce, nie wiem dlaczego. Na szczęście to szybko mija. To tyle żadnych większych oznak fizycznego uzależnienia nie obserwuję.
Największa bieda przy onanizmie to przywiązanie do tego dreszczyku przyjemności. O to się wszystko rozbija
  • 0

#38 Gość_timoteos_*

Gość_timoteos_*
  • Goście

Napisany 17.04.2007, 19:05

A tak przy okazji, to skąd Ty wiesz jak to jest ze mną? ??

Bo widzialem juz Twoje posty i wszystkie bez wyjatku kogos atakowaly. Wiecej pokory.
  • 0

#39 Gość_Tomekko_*

Gość_Tomekko_*
  • Goście

Napisany 17.04.2007, 21:07

Nie wiem. Ale tak piszesz, jakbyś wszystko na ten temat już wiedział

No tak. Zaczynając zdanie od 'myślę', piszę tak jakbym wszystko już wiedział... W ogóle ludzie to każdego mojego posta zaczynajcie czytać w ten sposób:
'Moja głęboko osobista opinia na ten temat: ...' Czy muszę dodawać do każdego zdania 'raczej', 'chyba', 'a może', żeby nikt nie poczuł się urażony? Bradzo z Was drażliwi ludzie.
Zresztą tak samo mogę napisać o Tobie.
A tak w ogóle to mam pisać coś o czym nie jestem przekonany?

Wracając do tematu...
Tak sądzę, że onanizm ma przede wszystkim podłoże psychiczne, mimo to ciężko mi uwierzyć, że zaprzestanie go powoduje zachwianie jakiś stanów emocjonalnych. Już raczej samo podjęcie walki jest trudne, może to wynika z tego?

. Jeśli chodzi o fizyczne skutki odstawienia, to jedyne co zaobserwowałem u siebie, to po 2-7 dniach zaczynają się sny o zabarwieniu wiadomym (wtedy staram się najszybciej po przebudzeniu wstać i zapomnieć).

Na wiki pisze, że polucje występują częściej u ludzi, którzy rzadziej bądź w ogóle się nie masturbują. SĄDZĘ, że takie sny i białe noce to jednak element naszej natury. Samo w sobie to raczej nie jest złe... myślę, że przez taki wytrysk nocą nikt nie powinien mieć wyrzutów sumienia. Tak samo żaden mężczyzna nie powinien się wstydzić jeśli od czasu do czasu przyśni mu się kobieta :)

Bo widzialem juz Twoje posty i wszystkie bez wyjatku kogos atakowaly. Wiecej pokory.

Taa? Kogo atakuje np. mój post trzeci od góry w tym temacie? Pokora to mi się serio przyda jak jeszcze raz takie coś przeczytam.

Ten post był edytowany przez Tomekko dnia: 17.04.2007, 21:12

  • 0

#40 makulko

makulko

    Inspector

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1962 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 18.04.2007, 10:37

Tak sądzę, że onanizm ma przede wszystkim podłoże psychiczne, mimo to ciężko mi uwierzyć, że zaprzestanie go powoduje zachwianie jakiś stanów emocjonalnych.

Rozumiem, że ciężko Ci uwierzyć, niemniej naprawdę powoduje. I uzależnia także chemicznie, o czym więcej w Erotomania...

Tak sądzę, że onanizm ma przede wszystkim podłoże psychiczne, mimo to ciężko mi uwierzyć, że zaprzestanie go powoduje zachwianie jakiś stanów emocjonalnych.

Tym razem mnie się jakoś wydaje, że to zdanie jest jakieś sprzeczne samo w sobie... skoro ktoś przez długi czas używał mast, jako łatwy środek do regulowania emocji, to naturalne jest, że po zaprzestaniu, te tłumione, negatywne emocje wychodzą na wierzch w sposób wyjątkowo inwazyjny, przy każdej okazji. Trzeba czasu by to dobrze przepracować w sobie, dotrzeć też do tych emocji, które skłoniły do wejścia w nałogowe zachowania.

:)
  • 0