Skocz do zawartości



Zdjęcie

Uzależnienie od seksu vs niekontrolowane zachowania seksualne


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Raróg

Raróg

    Powstały z popiołu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 430 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź / Poznań

Napisany 20.04.2018, 08:06

Wrzucam poniżej opłacone przeze mnie tłumaczenie bardzo istotnego dla naszej dziedziny pracy nad sobą, krótkiego artykułu. Liczę na wasze opinie i komentarze.

 

 

Uważam, że musimy koniecznie odejść od metod, które w pracy nad kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi koncentrują się na dysfunkcjach seksualnych i patologizowaniu pewnych zachowań, a zwrócić się ku tym, które skupiają się na pielęgnowaniu zdrowia seksualnego i zajmują przyczynami niechcianych zachowań seksualnych. W związku z tym, w niniejszym artykule omawiam znaczenie i wpływ języka na te kwestie.

DEFINICJA UZALEŻNIENIA OD SEKSU

Dr Patrick Carnes zapewnia, że uzależnienie od seksu jest podobne do innych form uzależnień (np. od alkoholu czy narkotyków), w których to uzależniony ma patologiczny związek z substancją lub zachowaniem, w tym przypadku – seksualnym. Ponadto, utrzymuje się, że uzależnieni od seksu są względem tego zachowania bezsilni i że stracili kontrolę nad wyrażaniem swojej seksualności, co definiuje ich jako uzależnionych. Z tego punktu widzenia, uzależnienie od seksu postrzegane jest jako choroba i zaburzenie.

DEFINICJA NIEKONTROLOWANEGO ZACHOWANIA SEKSUALNEGO

Douglas Braun-Harvey (2014) definiuje niekontrolowane zachowanie seksualne (OCSB) jako „problem zdrowia seksualnego, w którym mimowolne impulsy seksualne, myśli i zachowania danej osoby są przez nią odczuwane jako znajdujące się poza kontrolą”. Braun-Harvey postrzega niekontrolowane zachowanie seksualne jako problem sfery seksualności, a nie jako zaburzenie seksualne lub chorobę. Ponadto, dr Neil Cannon twierdzi, że w niekontrolowanych zachowaniach seksualnych często nie chodzi o sam seks, lecz raczej o nieprzepracowane kwestie traum/nadużyć seksualnych, nieleczone problemy zdrowia psychicznego, nierozwiązane kwestie związków oraz problematyczne nawyki.

ZNACZENIE I WPŁYW JĘZYKA NA TERAPIĘ UZALEŻNIENIA OD SEKSU I NIEKONTROLOWANEGO ZACHOWANIA SEKSUALNEGO

Niektórzy teoretycy w dziedzinie psychoterapii uważają, że język używany do opisywania, oceny, diagnozowania i leczenia kompulsywnych zachowań seksualnych jest tak samo ważny, jak podejście i metody pracy nad nimi. Twierdzą też, że poglądy i przekonania wplecione w styl języka charakterystycznego dla danego podejścia wpływają na to, jak terapeuta, klient, a nawet społeczeństwo, rozumieją i odnoszą się do zjawiska kompulsywnego zachowania seksualnego. Na przykład, Bill Herring wyjaśnia, że współczucie, akceptacja i zrozumienie względem uzależnienia od seksu zwiększa się w związku ze wzrostem świadomości społecznej i rosnącej liczby osób będących bezpośrednio lub pośrednio dotkniętych tym problemem. Twierdzi on, że „staje się to niemal powszechnie uznawane, że kompulsywne zachowanie seksualne może dosłownie zniszczyć życia ludzi, którzy są zasadniczo moralni, rozważni i zaangażowani”. Herring twierdzi też, że łatka „uzależniony” może być trudna do przyjęcia przez osoby zajmujące się kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi, ponieważ bycie postrzeganym jako „uzależniony” jest wstydliwe lub przykre: utożsamianie się z uzależnieniem może być wykorzystywane jako pretekst do złego zachowania, a pogląd, że trzeźwość wymaga całkowitej rezygnacji ze wszystkich uzależniających zachowań (np. niepodejmowanie jakichkolwiek aktywności seksualnych) nie jest pomocny. Dodatkowo komplikować może fakt, że nie każda osoba, która podejmuje zachowania powiązane z uzależnieniem od seksu (np. nagabywanie prostytutek, oglądanie pornografii, ryzykowny lub anonimowy seks, itp.) jest faktycznie od niego uzależniona.

PODSUMOWUJĄC PRZEMYŚLENIA NAD TERAPIAMI UZALEŻNIENIA OD SEKSU I NIEKONTROLOWANYCH ZACHOWAŃ SEKSUALNYCH

Herring wnioskuje, że bez względu na to, jak dana osoba postanowi określić swoje kompulsywne zachowanie seksualne, to zaakceptowanie problemu i zwrócenie się o pomoc jest najważniejszym aspektem powrotu do zdrowia. Jednakowoż, ważne dla wyzdrowienia danej osoby jest, by szczerze i otwarcie odniosła się do tego problemu – ponieważ na sposób pracy nad czymś wpływ może mieć to, jak się to określa i nazywa. W rezultacie, pracuję z zachowaniem seksualnym, które wydaje się być poza kontrolą, jako z potencjalnym symptomem ważniejszej i leżącej u podstaw problemu przyczyny, która, jeśli odpowiednio potraktowana i określona (również dla samego siebie), wraz ze zwróceniem się ku zdrowej seksualności, może prowadzić do większej przyjemności, spełnienia i uporządkowania seksualnych i intymnych relacji.

Autor: Scott Church

Tłumaczenie: Krzysztof Pomykała 

Źródło: https://themindembod...act-of-language


Ten post był edytowany przez Raróg dnia: 20.04.2018, 08:07

  • 0

#2 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1125 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.04.2018, 09:44

Trochę przypomina to zagadnienie tzw przylepiania metek (ang. labels). Czyli siła słowa. To jak coś nazywamy ma dużą rolę.Stąd moja praca by nie korzystać z epitetów :) do diaska....
Ale że dr Carnes może do końca nie mieć racji? Uuu...to trochę taki forumowy guru..nie wiem jak społeczność to odbierze :D
  • 0

#3 Raróg

Raróg

    Powstały z popiołu

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 430 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź / Poznań

Napisany 20.04.2018, 11:18

Trochę przypomina to zagadnienie tzw przylepiania metek (ang. labels). Czyli siła słowa. To jak coś nazywamy ma dużą rolę.Stąd moja praca by nie korzystać z epitetów :) do diaska....
Ale że dr Carnes może do końca nie mieć racji? Uuu...to trochę taki forumowy guru..nie wiem jak społeczność to odbierze :D

 

To nie jest nawet tak, że ja się nie zgadzam z dr Carnesem Shaleye. Ale warto wiedzieć, że w tej dziedzinie badań i terapii są też inne perspektywy :-) 


  • 0

#4 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1125 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.04.2018, 23:13

To nie jest nawet tak, że ja się nie zgadzam z dr Carnesem Shaleye. Ale warto wiedzieć, że w tej dziedzinie badań i terapii są też inne perspektywy :-)

hehe...spoko. ja to tak z przymrużeniem oka miałem na myśli ;)
  • 0

#5 Gość_pitkom_*

Gość_pitkom_*
  • Goście

Napisany 26.04.2018, 08:32

Uważam, że musimy koniecznie odejść od metod, które w pracy nad kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi koncentrują się na dysfunkcjach seksualnych i patologizowaniu pewnych zachowań, a zwrócić się ku tym, które skupiają się na pielęgnowaniu zdrowia seksualnego i zajmują przyczynami niechcianych zachowań seksualnych. W związku z tym, w niniejszym artykule omawiam znaczenie i wpływ języka na te kwestie.

 

Też jestem za tym, żeby odejść od pojęcia dysfunkcja i patologia.



Trochę przypomina to zagadnienie tzw przylepiania metek (ang. labels). Czyli siła słowa. To jak coś nazywamy ma dużą rolę.Stąd moja praca by nie korzystać z epitetów :) do diaska....
Ale że dr Carnes może do końca nie mieć racji? Uuu...to trochę taki forumowy guru..nie wiem jak społeczność to odbierze :D

 

 

Etykietki, szufladki, stygmatyzacja. Nawet nie wiecie, w jaki sposób język poprzez swe ucieleśnienie (embodiment) może wpłynąć na naszą psychikę. Nie używajmy już  więcej etykietek.

 

Pozdrawiam


  • 1

#6 Shaleye

Shaleye

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1125 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26.04.2018, 08:40

(...)

Etykietki, szufladki, stygmatyzacja. Nawet nie wiecie, w jaki sposób język poprzez swe ucieleśnienie (embodiment) może wpłynąć na naszą psychikę. Nie używajmy już  więcej etykietek.

(...)

Wyznaczam sobie tutaj konkretne pole do pracy.  ;)


  • 0