Skocz do zawartości



Zdjęcie

Masturbacja podczas snu

masturbacja podczas snu pomoc

  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Varian Wrynn

Varian Wrynn

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 2 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Azeroth

Napisany 08.11.2017, 20:21

Witam.

Borykam się od czasu do czasu z takim problemem, jak masturbacja w trakcie snu.
Zacznę od tego, że od sierpnia już przezwyciężyłem obsesję na punkcie pornografii i masturbacji, chociaż czasami są odruchy, ale potrafię tym kontrolować. Przeważnie to się dzieje jak mam się zbudzić, ale dalej jestem w trakcie snu, lub to się dzieje w środku nocy. Przeważnie masturbacja przez sen wynika z tego, że śnią mi się rzeczy między innymi, że uprawiam seks z jakąś ładną dziewczyną i wtedy następuje wytrysk, przeważnie to się budzę i mam ochotę strzelić sobie w pysk z jednej strony, ponieważ nie jestem w stanie kontrolować tego, a z drugiej strony poczucie winy, czyli tak samo, jak się czułem w trakcie mojego nałogu a wyszedłem z tego, ponieważ pomogła mi Nowenna Pompejańska (dla niewtajemniczonych to są 3 lub 4 różańce codziennie odmawiane przez 54 dni w jednej i tej samej intencji). Nie wiem, myślę, że w moim umyśle zostały mi jeszcze te pragnienia lub jakieś przyzwyczajenie. Nie wiem co robić, poradźcie i pomóżcie. Nie pogardzę jak jakiś psycholog albo seksuolog mi pomoże.

Z góry dziękuje i pozdrawiam.

 


Ten post był edytowany przez Varian Wrynn dnia: 08.11.2017, 20:22

  • 0

#2 Azor

Azor

    Obcy stali się moimi najbliższymi przyjaciółmi

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 993 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Niniwa

Napisany 08.11.2017, 20:48

Za sny nie odpowiadamy i nasze zachowanie z tym związane. Podobnie jak lunatyk nie może odpowiadać za to co robi. Jeśli chodzi o onanizm i sprawy wiary to powiedz spowiednikowi o tym samogwałcie i że to jest podczas snu. Sny są tym co przeżywamy i żyjemy za dnia więc podsycanie tego filmem XXX czy innymi namiętnościami to tylko dolewanie oliwy do ognia.
  • 1

#3 masturbant94

masturbant94

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 303 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08.11.2017, 22:46

krótko wyrażę swoją subiektywną opinię po przeczytaniu posta:

1. Jesteś na dobrej drodze

2. Zdrowienie nie odbywa się z dnia na dzień, to naturalny proces. Pełny wpływ masz na swoje czyny, na odczucia tylko pośrednio przez te właśnie czyny i wyrobione nawyki ciężką, codzienną pracą i wysiłkiem woli. Organizm i odczucia z dnia na dzień się nie zmienią.

3. Głowa do góry! Spójrz na swoją czystość, którą dostałeś. Ciesz się tym. A robotem nie jesteś, więc nie licz, że wszystko będzie tak, jak sobie rozkazujesz ;) niestety(albo stety) nie mamy pełnego dostępu do samych siebie, a brak zaufania utrudnia pozwolenie Bogu na szperanie w nas i pełną naprawę "uszkodzonych części". Też jestem na drodze walki o czystość, powodzenia :)



EDIT: A co do samej masturbacji podczas snu, zdarzyło mi się parę lat temu raz podczas okresowej abstynencji. I sądząc po tamtym doświadczeniu, zakładam że niezła walka może się u Ciebie odbywać, tym bardziej jeszcze raz życzę powodzenia.


Ten post był edytowany przez masturbant94 dnia: 08.11.2017, 22:47

  • 0

#4 Raróg

Raróg

    Powstały z popiołu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 326 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź / Poznań

Napisany 09.11.2017, 22:45

Hej.

 

Miałem kiedyś styczność z podobnym problemem. Rozwiązaniem dla tej osoby okazało się zakładanie ciaśniejszych slipków na noc. Moim zdaniem to kwestia nierozwiązanych konfliktów w nieświadomości. Więc albo spróbowałbym jakiejś psychoterapii w nurcie psychodynamicznym, albo prostszego rozwiązania zasugerowanego wcześniej.


  • 0

#5 Varian Wrynn

Varian Wrynn

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 2 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Azeroth

Napisany Wczoraj, 22:40

Kolejny problem się pojawił... znowu. Myślałem, że kurde to się wreszcie skończyło, ale masturbacja i oglądanie pornografii wróciły. Ja już nie mam sił... Najlepiej chyba, żebym się poddał. Przez ponad 14 lat zmagam się z tym cholerstwem, od sierpnia i połowa listopada i znowu to samo... Szlag mnie już trafia. Nie chcę tego robić....


  • 0

#6 masturbant94

masturbant94

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 303 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany Wczoraj, 23:59

Jak nie chcesz tego robić- jak Ci to nie na rękę, to nie rezygnuj, nie poddawaj się. Może potrzebujesz więcej akceptacji dla samego siebie i tego, w jakim jesteś obecnie położeniu? Jeśli nie umiesz się nagrodzić dobrym słowem, starać się cieszyć czystością, to jak chcesz daleko zajść na doszukiwaniu się tylko swoich wad? Walka, owszem, ale z akceptacją, że nie wszystko gra i z uśmiechem na twarzy podczas otrzymywania ciosów i wyprowadzania ich w natarciu z wrogiem. Rocky Balboa kiedyś, chyba w pierwszej części swojej sagi, powiedział mniej więcej coś takiego;) : w życiu nie ma znaczenia, ile wyprowadzisz, choćby mocnych ciosów, tylko to, po ilu otrzymanych będziesz w stanie nadal utrzymywać się na ringu. Jak nie wyszło, to poproś Tego, który jest mocniejszy od Ciebie i od siebie wkładaj konsekwencję. Nie wygrasz, dopóki nie nauczysz się przegrywać. Polecam konkretny, w skupieniu, z próbą prawdziwej rozmowy, dziesiątek codziennie w intencji swojej czystości i żebyś wreszcie mógł być zadowolony z własnych owoców. Ja zmawiam i co najmniej uważam, że to nie jest czas stracony. Pisałeś, że nie pogardzisz seksuologiem/psychologiem. A może mityngi dla erotomanów albo rozpoczęcie jakiejkolwiek terapii, czy to indywidualnej, czy grupowej? Szukałeś czegoś? I może za dużo się skupiasz na sobie? Daj też Panu Bogu podziałać, bo Pompejanka fajnie, ale z łaską trzeba współpracować, a czy Ty nie skupiłeś się, że to Ty dzielnie odmawiałeś tą Pompejankę, więc wyszedłeś z założenia, że już się sam zahartowałeś? Strzelam, mogę się tutaj mylić. Pozdrawiam, wytrwałości i powodzenia życzę.


  • 0



Także oznaczono tymi tagami: masturbacja, podczas, snu, pomoc