Skocz do zawartości



Zdjęcie

Kto pozwala na publikowanie takich głupot?!


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Wentanty

Wentanty

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 65 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05.11.2017, 17:23

Czytam i za głowę się łapię https://kobieta.onet...detal_popularne

 

"Kolejna odsłona akcji #sexedpl, a w niej reżyserka Małgorzata Szumowska. Film nosi tytuł "Sprostowanie" i porusza temat mastrubacji.
Małgorzata Szumowska zaczyna od przeczytania fragmentu rozdziału z podręcznika do Wychowania do życia w rodzinie. Cytuje: "Dla wielu młodych ludzi mastrubacja jest problemem. (...) Nie dramatyzując problemu, warto potraktować go w kategoriach zadania. Wiem, że jest to zachowanie niedojrzałe, chcę osiągnąć dojrzałość, więc podejmuję trud uporania się z nim".
 
Po czym następuje sprostowanie. Małgorzata Szumowska mówi: "Tymczasem mastrubacja jest zachowaniem jak najbardziej naturalnym. Nie jest prawdą, że dotyczy tylko osób niedojrzałych. Prawdopodobnie masturbują się ludzie w różnym wieku".
"

Ten post był edytowany przez Matias dnia: 06.11.2017, 17:06
Linki rzecz ulotna - pozwoliłem sobie wkleić treść dla późniejszych odniesień.

  • 0

#2 Azor

Azor

    Obcy stali się moimi najbliższymi przyjaciółmi

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 993 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Niniwa

Napisany 05.11.2017, 18:33

Wolność słowa, wolność słowa bracia i siostry... moda, wiedza ogólna i pod publikę... a sami dobrze wiemy, że to temat złożony i nie chodzi teraz o demonizowanie go... ale racjonalne podejście... bo dla jednego będzie mini chwila relaksu i dobrze z tym a dla drugiego będzie odreagowanie to z czym uporać sobie nie może...


Ten post był edytowany przez Azor dnia: 05.11.2017, 18:34

  • 0

#3 grimson

grimson

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 433 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05.11.2017, 19:03

Tez chciałem wkleić tego linka i zacząć sie oburzać. Jednak my zboczency jesteśmy przewrażliwieni na punkcie tego nałogu, jak były alkoholik sie zacznie denerwować, ze w prasie opisywana jest zdrowotna właściwości whiskey...
  • 3

#4 Wentanty

Wentanty

    Bywalec

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 65 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05.11.2017, 19:20

Grimson nie czuję się zboczeńcem, tylko normalnym człowiekiem.
Najgorsze jest to, że takie treści czytają też dzieci.
  • 0

#5 julka8

julka8

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 33 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 05.11.2017, 19:51

Powiem tam... to powinno być karalne. Przez taki tekst z |Brava wpakowałam się w to bagno dwadzieścia lat temu. Tam jeszcze było opisane, jak to można zrobić. Sorry, ale to nie są dobre akcje. 


  • 0

#6 Azor

Azor

    Obcy stali się moimi najbliższymi przyjaciółmi

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 993 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Niniwa

Napisany 05.11.2017, 20:50

Tak to prawda te gazet do nastolatków i artykuły o seksie... edukacja podwórkowa pod trzepakiem... zachęcające to bezpiecznego seksu, spróbowania jak to jest sam ze sobą a później z kolegą lub koleżanka a później lekcja seksu przed smarfonem na XXX. Wiadomo że każdy wcześniej czy później to spróbuje i wiek wymusza zainteresowanie się sprawami seksualności ale sami teraz wiemy że ta zabawa musi być odpowiedzialna i z obopólną zgodną i pragnieniem a nie zaliczeniem jak w tych gazetach bo gazeta później nie będzie ocierała leż, leczyła zawodu miłosnego, nie znajdziemy w niej sposobów sadzenia sobie z tym w co nas wpakowała

Jeszcze jedno to forum nauczyło mnie ważnej rzeczy... nie jestem ekspertem. Tak mam prawo dzielić się spostrzeżeniami sugestiami i swoim zdaniem ale też wazna jest pokora a wadą tych programów seks edukacji czy w tv Internecie czy gazecie jest to, że zdanie i porada pochodzi od samozwańca a nie fachowca.

Ten post był edytowany przez Azor dnia: 05.11.2017, 21:11

  • 0

#7 Raróg

Raróg

    Powstały z popiołu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 326 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź / Poznań

Napisany 06.11.2017, 12:02

*
POPULARNY POST!

Hej,

 

Z badań naukowych wynika, że zachowania masturbacyjne przejawiają już ludzkie płody. Jest to więc jak najbardziej zachowanie leżące w spektrum naturalnych zachowań dla naszego gatunku. Oczywiście z czasem, stajemy się świadomi swoich poczynań i zaczynamy żyć pod wpływem określonej kultury. W związku z tym, możemy uznać zachowania masturbacyjne za nieetyczne i się przed nimi powstrzymywać. Jako istoty ludzkie mamy do tego prawo - podobnie jak powstrzymywać się przed spożywaniem określonych pokarmów, mimo, że spożywanie ich nie jest ogólnie niezdrowe dla naszego gatunku. Czemu o tym mówię? Ponieważ należy oddzielić warstwę naukową od warstwy ideologicznej, co w wypadku edukacji seksualnej bardzo mocno się nam w Polsce miesza. Czy masturbacja to naturalne zachowanie, nie będące przejawem patologii? Tak. Czy mam prawo ze względu na mój system wartości się od niego powstrzymywać? Tak. 

 

Teraz, warto zastanowić się nad tym, jaka jest różnica pomiędzy masturbacją a masturbacją kompulsywną. Czy masturbacja w określonym kontekście i określonym nasileniu może mi zaszkodzić? Tak. Podobnie jak obżarstwo, kompulsywne oglądanie TV, czy granie na komputerze - i są określone wytyczne które pozwalają nam określić, kiedy to zachowanie staje się patologiczne, przestaje być przejawem normalnego rozwoju seksualnego człowieka. 

Problemem moim zdaniem jest, znów, brak neutralności ideologicznej przedstawianych w Polsce programów edukacji seksualnej. Mówi się, że albo masturbacja jest "cacy", albo "be". Tymczasem warto byłoby uświadomić, jakie zachowania są naturalne dla danego okresu rozwoju człowieka, a jakie mogą być zwiastunem problemów, jakie są objawy kompulsji, bo na ten temat wiedza seksuologiczna też już jest od dawna gromadzona. Powiedzieć o zaletach, ale i o zagrożeniach mogących wynikać z każdego seksualnego zachowania, uczulić na to, w jakim kontekście i w jakim klimacie powinny odbywać się nasze próby związane z seksualnością. W ten sposób otrzymalibyśmy faktycznie rzetelną wiedzę w temacie. 

 

Oczywistym błędem jest mówienie, że poruszanie tych tematów sprawi, że dzieci będą bardziej zainteresowane seksem. Badania dowodzą (Izdebski, 2012, Seksualność Polaków), że to właśnie rzetelna edukacja seksualna jest czynnikiem opóźniającym inicjację seksualną, a osoby borykające się z największą ilością niechcianych ciąż, o bardzo niskim wieku rozpoczęcia współżycia, zwykle pochodzą z rodzin ubogich, pozbawionych dostępu do tego typu informacji i ze środowisk w których wiedza na ten temat jest tabu. Wiedza nie boli, ale powinna to być rzetelna wiedza, oparta o badaniach - i neutralna światopoglądowo, biorąca pod uwagę całe spektrum naszych postaw wobec seksualności, nasz świat relacji i wartości. Dla mnie wadą tego filmiku jest przede wszystkim to, że jest za krótki. Nie ma żadnego komentarza, nie ma żadnego kontekstu, a przecież jako ludzie funkcjonujemy w złożonym środowisku i zawsze nasza seksualność objawia się w tym kontekście kulturowym, a nie poza nim. Brak informacji na temat tego, co jest normą, a co już patologią w ramach zachowań masturbacyjnych. Dla mnie bardzo mało informatywne, poza stwierdzeniem że "masturbacja jest ok". 


Ten post był edytowany przez Raróg dnia: 06.11.2017, 12:02

  • 5

#8 Wentanty

Wentanty

    Bywalec

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 65 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06.11.2017, 14:19

Widzisz Raróg tu jest pies pogrzebany. Stwierdzenie, że "masturbacja jest ok" jest przyzwoleniem. Wiele osób nie będzie zgłębiało tematu. Zdaję sobie sprawę z tego, co napisałeś sam kiedyś szukałem wiedzy na ten temat. Wtedy jeszcze, żeby się usprawiedliwić. Jednak uważam, że tematy trudne należy traktować rzetelnie. Jestem osobą wierzącą i uważam masturbację za grzech, jednak żyjemy w różnorodnym społeczeństwie i takie rzetelne wytłumaczenie sprawy powinno zawierać podstawę naukową i odniesienia do różnych religii, przynajmniej tych głównych. Takie postawienie sprawy powinno prawidłowo ukształtować młodych ludzi. Ale ja jestem chyba utopistą w tej kwestii. Z takiego przedstawiania problemu, jak w linku będą kiedyś tylko problemy. Czemu nie ułatwiamy sobie życia, tylko świadomie utrudniamy?


Ten post był edytowany przez Wentanty dnia: 06.11.2017, 14:19

  • 0

#9 Raróg

Raróg

    Powstały z popiołu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 326 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź / Poznań

Napisany 06.11.2017, 14:33

Hej,

 

Myślę, że to wcale nie utopijne spojrzenie. Sam szkolę się na seksuologa w przyszłości i przynajmniej na moim Uniwersytecie temat jest traktowany z uwzględnieniem różnych przekonań i postaw jakie osoby mogą mieć na temat seksualności. Są też solidne zajęcia z edukacji seksualnej przeprowadzane przez zawodowych seksuologów, przeprowadzane właśnie w taki sposób jaki sugerujesz - z przedstawieniem podstawy naukowej i poszanowaniem różnych światopoglądów dzieci/młodzieży/dorosłych uczestniczących w takich zajęciach. 

 

Problem zaczyna się wtedy, gdy przez wzgląd na ideologię pomija się pewne niewygodne kwestie. Taką niewygodną kwestią dla niektórych jest normalność zachowań masturbacyjnych w trakcie okresu dojrzewania i wcześniej. Nie uwzględnianie tego faktu wpędza dziecko w poczucie winy, a z badań wynika, że powiązanie poczucia winy z seksualnością często prowadzi później do zaburzeń seksualnych. Niewygodną kwestią może być też dla niektórych możliwość wymknięcia się takich zachowań spod kontroli, a także niebagatelny wpływ jaki ma pornografia na rozwój uzależnienia od tego typu zachowań, o czym też jak najbardziej trzeba informować.  Dobrze, że w ogóle zaczyna się o seksualności rozmawiać. Mam nadzieję że z czasem kultura seksualna Polaków będzie się podwyższać i edukacja seksualna najwyższej jakości nie będzie dostępna jedynie dla wąskiego grona specjalistów i osób ściśle z nimi powiązanych. 

 

Jedzenie wieprzowiny też jest ok, ale żydzi jej nie jedzą, ze względu na zakaz religijny. Co więcej, obżeranie się wieprzowiną może prowadzić do chorób serca. Patrzę na sprawę związaną z masturbacją podobnie. Jest ona normalnym, naturalnym zachowaniem, ale część społeczeństwa ze względu na zakaz religijny nie chce się w nią wcale angażować i to szanuję. Osobną kwestią są też osoby, które nadużywając tego zachowania mogą wpędzić się w poważne kłopoty i takie osoby ostrożniej powinny podchodzić do swojej "seksualnej" diety. Zachęcam raczej do budowania świadomości jakie zachowania są spójne z nami samymi i nam służą, a jakie są źródłem problemów i dlaczego. To ciekawa podróż i warto o niej - choćby w takich miejscach jak to - rozmawiać. 


  • 2

#10 kabat_one

kabat_one

    I'm an aligator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 392 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07.11.2017, 22:01

Prywatne szkolnictwo, którego w europie brakuje, rozwiązuje 99% wyżej wymienionych wątpliwości. Jak ktoś nie chce własnych dzieci edukować na dany temat, to posyła je do innego człowieka, reprezentującego inne poglądy, a tak - mamy notorycznie problem w stosunku do ogółu : co każdy człowiek powinien wiedzieć, co nie, jaką ideologię mu wpoić, jaką nie,  żeby krzywdy na przyszłość nie zrobić... A może akurat wychowanie w obyczajowości seksualnego tabu wywiera jakiś korzystny wpływ na dorosłe życie, skoro było kształtowane przez wiele pokoleń?  może jednak nie, któż to wie. Jedno jest pewne, człowiek powinien mieć wolną wolę i z niej korzystać niezależnie od wyników specjalistycznych badań naukowych. 


  • 0

#11 Raróg

Raróg

    Powstały z popiołu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 326 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź / Poznań

Napisany 08.11.2017, 09:45

Kabat_one - obecnie zajęcia z wychowania do życia w rodzinie też nie są obowiązkowe, a każdy ma możliwość edukować swoje dzieci według modelu który uznaje za najlepszy. Niestety efekty braku takowej wiedzy i tabu wyraźnie widać. Z własnego doświadczenia zawodowego mogę powiedzieć, że im bardziej negatywny stosunek do seksualności i większa tajemnica wokół tego tematu w rodzinie, tym większa szansa, że ktoś skończy z jakimiś zaburzeniami w sferze seksualnej.

Bronienie tabu seksualnego na forum dla osób które są uzależnione od seksu to dla mnie jakiś absurd... Przecież, gdyby tego się trzymać, kolejne pokolenia pozostaną tak samo niedoinformowane na temat zagrożeń związanych z używaniem /  nadużywaniem pornografii jak my. 

 

Młodzież naturalnie jest ciekawa tych tematów i jeśli my nie będziemy dawać im rzetelnej, aktualnej wiedzy i poruszać także tematów które ją faktycznie interesują (na WDŻ główny temat obecnie to życie rodzinne - ale kto w gimnazjum myśli o zakładaniu rodziny? Tymczasem średni wiek inicjacji w Polsce to około 15-16 lat), to będzie sięgać do pornografii w celu zasięgnięcia "wiedzy". Czy tego faktycznie chcemy? Kolejnych 100-200 tysięcy uzależnionych rujnujących sobie życie?  

 

Ja postuluję właśnie w pełni naukowe podejście do tematu, w oderwaniu od jakiejkolwiek ideologii, prawicowej czy lewicowej. Przedstawienie ludzkiej seksualności rzetelnie, w oparciu o badania, tak jak się rzetelnie mówi na biologii, jaka jest anatomia człowieka, z uszanowaniem postaw uczestników. Jeśli ktoś się pyta "czy można uprawiać seks przed ślubem", to jest to pytanie o etykę i trzeba wtedy uwzględnić jego światopogląd bez wciskania własnego. Natomiast jeśli ktoś się pyta "jakie są metody prewencji chorób wenerycznych", to jest to już pytanie na które można odpowiedzieć w ściśle naukowy, medyczny sposób. Niestety osoby prowadzące WDŻ w większości nie są nauczone takiej postawy i tu zaczyna się cały problem. 


Ten post był edytowany przez Raróg dnia: 08.11.2017, 10:54

  • 0

#12 Selsin

Selsin

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 296 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.11.2017, 01:15

Kiedyś z ciekawości byłem na czacie organizowanym przez WP albo Interię (nie pamiętam), którego tematem było spotkanie młodzieży z seksuologiem.

Jeden z pytających desperacko potrzebował pomocy odnośnie masturbacji, nad którą - jak twierdził - utracił chyba kontrolę. "Postępowa pani psycholog" zbyła go stwierdzeniem, że masturbacja jest całkiem normalna, a częstotliwość to sprawa indywidualna. Moich próśb o rozwinięcie/sprostowanie tego moderator nie puścił i szkopka się skończyła. Biedny chłopak. Może część seksuologów to po prostu zboczeńcy, którzy sami utracili kontrolę? Nie zdziwiłbym się, bo przecież wśród policjantów są złodzieje, a i w "branży terapeutów" i to tych z "górnej półki" zdarzyły się takie przypadki jak Lechosław Gapik czy Andrzej Samson...


  • 0

#13 grimson

grimson

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 433 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.11.2017, 07:03

Najciemniej jest pod latarnia xD
  • 0

#14 Matias

Matias

    Fallen

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 797 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pandemonium

Napisany 10.11.2017, 08:35

Zboczeńcy? Pomijając patologie (Samson itp.) - nie sądzę. Raczej niekompetencja w zakresie uzależnień

i wrzucanie wszystkich wątpliwości co do masturbacji do jednego worka z napisem "oszołom, ciemnogród".


  • 0

#15 Raróg

Raróg

    Powstały z popiołu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 326 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź / Poznań

Napisany 10.11.2017, 10:37

Myślę, że Matias może mieć rację. Sprawy nie ułatwia niejasny status naukowy uzależnienia od seksu. Nie ma obecnie takiej jednostki chorobowej, badania dotyczące jakichś obiektywnych skal dla tego uzależnienia są dopiero prowadzone... Może minąć jeszcze kilkanaście lat zanim w świadomości profesjonalistów utrze się, że seksualność może wymknąć się spod kontroli i doprowadzić do podobnych skutków, co nałogowy hazard, choć na chłopski rozum wydaje się to oczywiste. Myślę, że w przypadku kompulsywnej masturbacji to nie częstotliwość, ale charakter zachowania jest kluczowy. Czyli innymi słowy, po co to robimy, co nam to daje, jakie braki emocjonalne próbujemy tym zapchać. Bez przeanalizowania szczegółowo mechanizmu stojącego za zachowaniem (do czego miejscem nie jest jakiekolwiek forum tylko gabinet seksuologa/terapeuty) ciężko określić, czy dane zachowanie jest kompulsywne, czy też po prostu ktoś ma silny popęd seksualny. Stąd część seksuologów zachowawczo stara się nie patologizować.

 

Niestety przypadki osób nieetycznych, nadużywających zaufania społecznego, zdarzają się wszędzie... Moim zdaniem powinno nas to uczyć jedynie ostrożności i krytycznego myślenia, a nie wrzucania wszystkich terapeutów/seksuologów do jednego worka z Samsonem ;-) 


Ten post był edytowany przez Raróg dnia: 10.11.2017, 10:39

  • 0