Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Papierosy - rzucanie


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Iluvatar

Iluvatar

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 6 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z drugiej strony monitora

Napisany 14.09.2016, 15:27

Witam. Czy jest na tym forum ktoś kto próbował rzucić fajki i mu się udało? Może będzie się chciał podzielić wiedzą co go do tego skłoniło, jak sobie radził, czy stosował jakieś wspomagacze idt.

Ja od siebie dodam, że pale od 16 roku życia. Kilka razy już próbowałem rzucać, ale nie było efektów. Najdłuższy czas to około miesiąca. Stosowałem desmoxan, tabex czy nawet starałem się przerzucić na e-fajki. Niestety bez rezultatów. Może ktoś się podzieli jakąś swoją wiedzą, praktyką aby dać innym motywację. Ja bym chciał rzucić, ale właśnie najbardziej brak mi motywacji do działania, no bo tyle razy próbowałem to teraz i tak pewnie znowu mi się nie uda... A wiadomo, że i zdrowie by było lepsze a i w portfelu by było nieco więcej xD Zapraszam do dyskusji.


  • 0

#2 sevenn

sevenn

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 6 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14.09.2016, 17:01

Carr Allen "Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie" 

Polecam, mi pomogło.


  • 0

#3 lopez

lopez

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisany 15.09.2016, 15:32

Paliłem z 10 lat, też gdzieś od 16 roku życia. Mój plan był taki, że z czerwonych l&m przerzuciłem się na niebieskie, później na jakieś inne lightowe a na końcu na R1 które chyba miały najmniej nikotyny. Po tym przerzuciłem się na słonecznik i po 2 próbie się udało. Wcześniej próbowałem gum nicorette ale przyjmowałem więcej nikotyny w ciągu dnia niż z papierosami więc nie pomogły.


  • 0

#4 Writan

Writan

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 7 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28.09.2016, 09:00

Słonecznik ? Co to za metoda? Opowiedz mi o niej  , bo aż jestem ciekaw. 


  • 0

#5 kolorowanka

kolorowanka

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 73 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 03.10.2016, 14:03

Ja nie palę miesiąc. Wspomagałam się tabexem, ale nie skończyłam kuracji. Na razie nie mam chęci, żeby do tego wrócić. Mam nadzieję, że tak zostanie.
  • 0

#6 lopez

lopez

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisany 04.11.2016, 13:33

Słonecznik ? Co to za metoda? Opowiedz mi o niej  , bo aż jestem ciekaw. 

 

Przy rzucaniu palenia, musisz mieć coś na zastępstwo: żeby nie myśleć o tym, że NIE MASZ papierosa (bo będziesz ciągle ich szukał), a MASZ np. słonecznik, albo coś innego do jedzenia. Słonecznik jest o tyle fajny, że się nim nie najadasz i ciągle go skubiesz, ciągle masz coś w rękach. Wydaje mi się, że gdy rzucałem to troszkę przytyłem ale później  wróciłem do swojej wagi.


  • 0

#7 kabat_one

kabat_one

    I'm an aligator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 380 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08.11.2016, 12:32

Tak samo jak napisał sevenn, polecam książkę Allen-a Carr-a. Nie potrzebujemy absolutnie żadnego zastępstwa, drogi panie przedmówco. Nałóg siedzi tylko i wyłącznie w głowie. Tłumaczenie się potrzebami fizjologicznymi i biochemią (której i tak nie pojmuje 95% ludzi), to głupia wymówka do kultywowania nałogów. W sumie warto przeczytać i wypraktykować na innych nałogach. 

Paliłem jak smok 7 lat, paczka, a w porywach do trzech dziennie. Szkoda, że dopiero jak mi wysiadła trzustka zacząłem myśleć o rzuceniu. Mimo to paliłem jak szaleniec, dopóki znajomi  nie namówili mnie do przeczytania.  


  • 0

#8 lopez

lopez

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisany 09.11.2016, 16:41

Masz rację, że nie potrzebujemy, żadnego słonecznika aby rzucić palenie, to musi być decyzja, w której "po prostu" wytrwamy. Jednakże mi w to jakiś sposób pomogło, a być może nawet mi się tylko wydaje, że mi pomogło. Faktem jest jednak, że nie palę już 10 lat. 

Ponadto, ja nie chcę tłumaczyć swojego nałogu potrzebą fizjologiczną czy biochemią, chcę zrozumieć, jak działa mój nałóg, a jak reaguje na niego moje ciało. Dla przykładu, jeśli chcesz uprawiać sport, to warto poznać jak działa nasze ciało aby mając pewną wiedzę polepszyć swoje wyniki czy szybciej regenerować organizm. Gdy było łatwo rzucić nałóg po przeczytaniu książki, to nie byłoby też tego forum. Czasami na problem trzeba spojrzeć z wielu perspektyw i spróbować nawet "słonecznika", chociaż na pewno bardziej wartościowe jest przeczytanie książki.


Ten post był edytowany przez lopez dnia: 09.11.2016, 16:41

  • 0

#9 Medianus

Medianus

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 281 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09.11.2016, 17:19

Ja na razie nie rzucam - pomagają mi co nieco. 


  • 0