Skocz do zawartości



Zdjęcie

[Zamknięty] Raz na jakis czas?

masturbacja zdrowie polucje

  • Zamknięty Ten temat jest zamknięty
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Chessmen

Chessmen

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:małopolska obecnie UK

Napisany 07.01.2016, 17:03

W necie jest mnostwo artykułów ktore w wiekszosci nie potepiaja masturbacji. Jedynie w skrajnych wypadkach np. uzywanie przedmiotow ktore moga zagrozic zdrowiu itp. odradzaja masturbacje. Ja osobiscie ciagle mam mentlik w glowie i nie wiem co jest dobre a co rzeczywiscie szkodzi. Czy raz na miesiac byloby zle bez udzialu oczywiscie pornosow? Jesli chodzi o pornosy to rzeczywiscie doszedlem do punktu w ktorym juz wiem ze nie wroce do ogladania, ale jesli chodzi o masturbacje to wciaz mam watpliwosci. Ksieza pisza o polucjach ale jakos do nich nigdy sie nie doczekalem...

Ktos ma jakies przemyslenia na tematy ktore poruszylem? Bylbym wdzieczny za kazda odpowiedz! 


  • 0

#2 masturbant94

masturbant94

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 303 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07.01.2016, 17:59

Z autopsji wiem, że im większa abstynencja, tym lepsze samopoczucie, i to nie ma górnej granicy, bo masturbacja to czynność egoistyczna i było nie było- żałosna. Jeśli chodzi o dopuszczenie masturbacji raz na miesiąc- osobiście uważam, że nie da się tego kontrolować, taka jedna masturbacja na miesiąc w moim przypadku rozbudza mnie na więcej. Seks to na pierwszym miejscu wyraz uczucia, na drugim zaspokojenie potrzeb emocjonalnych itp. Jednocześnie rolą seksu nie jest opróżnienie nasienia, to jest jedynie skutek. Nasienie samo w sobie w organizmie nie jest szkodliwe. Nadmiar testosteronu zwiększa nerwowość(agresję), ale też zwiększa pewność siebie, więc coś za coś. Odzyskując kontrolę nad swoją sferą seksualną, odzyskujesz większą kontrolę nad swoim życiem, czyli stajesz się coraz bardziej człowiekiem.


  • 0

#3 Chessmen

Chessmen

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:małopolska obecnie UK

Napisany 07.01.2016, 20:33

Ale pisza ze to na zdrowie dobrze dziala, wiec mimo ze egoistyczna to moze nie taka zalosna? :)
Probuje jakos to sobie poukladac bo nie ma jednoznacznej opinii na ten temat.
Rzeczywiscie po miesiacu czuje ze mam wieksza kontrole nad swoim zyciem i wzrasta pewnosc siebie a z drugiej strony tak jak powiedziales wzrasta nerwowosc...dlatego zastanawialem sie czy taki skok w bok raz w miesiacu moglby miec miejsce :)
Tak czy inaczej sprobuje sie powstrzymac i pierwszy raz w zyciu przezyc caly rok bez masturbacji i zobaczyc jak sie ten rok ulozy...Pierwszy raz w zyciu mam na mysli od okolo 20 lat, bo kojarze ze zaczalem jak mialem kolo 13 lat...
  • 0

#4 Azor

Azor

    Obcy stali się moimi najbliższymi przyjaciółmi

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 993 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Niniwa

Napisany 07.01.2016, 21:35

Ktoś w tym tygodniu napisał, już nie pamiętam kto, ale w dzisiejszym społeczeństwie nie panuje tak przyzwolenie na masturbacje a co bardziej jej kult. Gdyby ktoś sobie robił pokryjomu bez rozgłosu, co kogo obchodzi co robi przeważnie w kiblu lub pod kocem to może ten problem byłby mniejszy, wielu by na niego wpadło, lecz skala byłaby mniejsza i mniej dotkliwa.

 

Nie wolno tego problemu demonizować, ale trzeba go umiejętnie wyjaśnić. Można powiedzieć, że każdy chłopak dorastając spotkał się z samogwałtem, taka kolej rzeczy. A często portale ogólnoinformacyjne poświęcając jeden z działów tematyce seksu ukazują tylko jej plusy, może jakieś są lecz nie mówi się o minusach, bo często są one niewygodne.

 

Tak też stwierdzę, że psychologia/seksuologia często za bardzo uwydatniła jej znaczenie w związku z potrzebami i przeżywaniem seksualności u osób samotnych

 

Zrównało się masturbacje z seksem, nie masz z kim ale masz rękę.

 

Raz w miesiącu bez porno hmmmm a po tygodniu od samogwałtu (kurde jeszcze 3 tygodnie. Nie to może dwa razy, raz na dwa tygodnie itd.) Nie piszę Ci, że zaraz wpadniesz w ciąg, co kilka dni lub klika razy na dzień, ale wielu tak próbowało i daleko nie zaszli.

 

Nie patrz na 365 dni ale najdalej na najbliższe 24h.


Ten post był edytowany przez Azor dnia: 07.01.2016, 21:48

  • 0

#5 Chessmen

Chessmen

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:małopolska obecnie UK

Napisany 07.01.2016, 22:16

No nic, trzeba odrzucic to co pisza pismaki, bo do konca nie wiadomo kto ich sponsoruje albo jaki maja cel w tym co glosza. 

Ogolnie przez tyle lat masturbacja mi w niczym nie ulatwila zycia poza wyrzutami sumienia i ciaglymi pytaniami: ciekawe jakby moje zycie wygladalo bez tego wszystkiego?

Doszedlem w koncu do tego ze zrozumialem dlaczego ogladalem porno i pracuje nad rozwojem swojej meskosci. Polecam: https://m.youtube.co...h?v=5o1ToIkq-eU o pornografii ks. Pawlukiewicza.

Masz racje wazne sa te najblizsze 24h ale plan ogolny tez sie przyda :)


Ten post był edytowany przez Chessmen dnia: 07.01.2016, 22:16

  • 1

#6 Gość_Moscati_*

Gość_Moscati_*
  • Goście

Napisany 07.01.2016, 23:15

Jeden prosty argument... Gdyby masturbacja miała więcej plusów, niż minusów, nie byłoby tego forum. Nie byłoby tysięcy czytelników naszych postów i przemyśleń. Osobiście nie znam nikogo, kto chciałby bić konia. Nawet przy różnych, "męsko-piwnych" rozmowach, gdy wychodzi temat porno, dochodzi się do wniosku, że nikt nie chce, ale "czasem trzeba". 

Czy można "raz na jakiś czas"? I można i nie można... Jeśli ktoś ma za sobą lata nałogu, zrytą psychikę i pozapisywane ścieżki w mózgu, to zdecydowanie nie. Jeśli zrobimy to nawet po kilku miesiącach, to stare wzorce odżyją - pamiętajmny o tym, że smutek związany z masturbacją to też wzorzec, zatem smutek odżyje i prędko nas nie opuści... Jeśli ktoś nie miał z tym nigdy problemu, to ja też nie widzę problemu w popuszczeniu lejców raz, na jakiś czas.


  • 1

#7 Chessmen

Chessmen

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:małopolska obecnie UK

Napisany 08.01.2016, 00:10

No nie wyobrazam sobie takiej sytuacji ze moj tata chwali sie masturbacja albo ze ja mojej corce opowiadam jak to ostatnio zdarzylo mi sie we wannie itd. Nie ma sie czym chwalic i to powinno zmusic do myslenia. Szkoda ze dochodzenie do takich wnioskow zajelo mi tyle lat...

Ten post był edytowany przez Chessmen dnia: 08.01.2016, 00:10

  • 0

#8 nightwriter

nightwriter

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 142 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08.01.2016, 10:36

Problemem, który niejako mnie nurtował od zawsze jest następujący: Czy oprócz dobrodziejstw abstynencji, wokół prostaty i w płynach nasiennych nie odkładają się toksyny? Niezdrowy tryb życia (tytoń, alkohol, nie zawsze zdrowe jedzenie) nie powodują przypadkiem, że to wszystko może doprowadzić do poważnych zmian chorobowych? Mnie to szczerze nurtuje i w literaturze dostępnej w necie nie znalazłem jednoznacznej info na ten temat. Nie chcę budzić histerii (ale też nie usprawiedliwiam tego poniżającego nałogu), ale czy przypadkiem abstynencja seksualna osób samotnych nie powinna iść w parze z bardzo zdrowym trybem życia, bo inaczej organizm może się zbuntować. Dodam do tego, że ja np. nigdy nie miałem tzw. polucji


  • 0

#9 Chessmen

Chessmen

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:małopolska obecnie UK

Napisany 08.01.2016, 13:07

pismaki mowia ze walenie gruchy zapobiega rakowi prostaty, ale czy mozna ufac takim wnioskom i badaniom. skad wiedziec jak wygladalo badanie, grupa kontrolna czy byla slepa proba a nie z gory zalozenie ze masturbacja ma jakies plusy? Kiedys pisali ze nie jedz masla, potem margaryny teraz ze jedz masmix. jeszcze niedawno jajka szkodzily, dzisiaj mozna jesc prawie do woli.
Jak w Archiwum X: "Trust no one!" :)
  • 2

#10 makulko

makulko

    Inspector

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1916 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 08.01.2016, 14:24

Jesteś na forum skierowanym do osób, dla których masturbacja stała się uzależnieniem i/lub są dotknięci chorobą erotomanii. Uznaliśmy, że nasze życie, funkcjonowanie jest uzależnione od onanizmu albo seksu. Nie potrafiliśmy go kontrolować i było to dla nas przyczyną destruktywnych zachowań.

 

Nie jest to forum "o masturbacji", tylko dotyczy problemu uzależnienia od masturbacji oraz szerzej - uzależnienia seksualnego/erotomanii.

 

 

Temat został zamknięty, ponieważ jest niezgodny z regulaminem.

W przypadku wątpliwości prosimy o kontakt z Obsługą Forum.

[ta wiadomość została wygenerowana automatycznie]


  • 0



Także oznaczono tymi tagami: masturbacja, zdrowie, polucje