Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Wstrzemięźliwość seksualna, a przyciąganie miłości ?


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 robik

robik

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 13 Postów:

Napisany 07.09.2015, 18:26

Czy kumulując energie seksualną poprzez abstynencje, można przyciągnąć miłość ?

Czy kobieta będzie tęsknić za facetem, który wypstrykuje się przed pornosami ?

Mówi się, że jakbym miał dziewczyne to bym się nie onanizował, ale z drugiej strony czy aby przyciągnąć właściwą osobę nie potrzebujemy tej energi ?

Kiedyś brałem wszystko na rozum, ale w moim życiu zaczeło pojawiać się zbyt dużo przypadkowych zdarzeń i zaczynam powątpiewać czy napewno są przypadkowe...


  • 0

#2 tomekg1996

tomekg1996

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 61 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.09.2015, 13:43

Szczęśliwy związek tworzą dwie szczęśliwe osoby, które byłyby szczęśliwe bez siebie, ale dzięki związkowi są jeszcze bardziej szczęśliwe - takie jest moje zdanie. :)

 

Więc onanizm - coś co niesie nieszczęście i jest po prostu smutne powoduje raczej spadek prawdopodobieństwa wejścia w związek. Sam związek zaspokaja jakieś potrzeby bliskości z drugą osobą - tak jak onanizm, tylko że w bardziej zdrowy sposób, więc związek odciąga nas od onanizmu, a onanizm od związku.

 

 

Nie wiem co masz na myśli pisząc "kumulując energię seksualną", ale zaprzestanie masturbacji powoduje, że szukamy zaspokajania potrzeby bliskości w inny sposób, np. taki, że chcemy wejść w związek. Abstynencja w tej sprawie może nawet przyciągnąć kobiety, bo zwiękasza się pewność siebie faceta w abstynencji, jest bardziej otwarty na innych itp.

 

 

Czy kobieta może tęsknić za facetem, który ogląda porno... Za facetem, który ogląda porno i przez to poświęca mniej inicjatywy swojej kobiecie trudno tęskić. Bardziej może tęskić za tym facetem, który kiedyś nie oglądał porno, albo takim, który kiedyś nie będzie oglądał porno. Kobieta raczej wtedy czuje się jakby była zdradzana i to z czym - z komputerem. Chciaż jak kogoś kocha i oglądanie porno przez tego faceta jeszcze nie ma takiego wpływu na niego(choć bardzo szybko zaczyna mieć) no to może za nim normalnie tęskić - tak mi się wydaję.

 

 

"Kiedyś brałem wszystko na rozum, ale w moim życiu zaczeło pojawiać się zbyt dużo przypadkowych zdarzeń i zaczynam powątpiewać czy napewno są przypadkowe..." - Osobiście wierzę w Bożą Opatrzność, więc w to, że nic w moim życiu nie jest przypadkowe. :)

 

 

Pozdrawiam! :)


  • 0

#3 maks

maks

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.09.2015, 15:11

OK, to ja się wypowiem bo poprosiłem moderatora o odblokowanie tematu gdyż wcale nie był zdublowany wg mnie po przeczytaniu całego wątku podanego przez mod'a.

 

Pytasz: "Czy kumulując energie seksualną poprzez abstynencje, można przyciągnąć miłość ?"

 

Czy miłość to nie wiem, ale wiem, że kobiece zainteresowanie Twoją osobą na pewno. Sam to przerobiłem na własnej skórze i też wydaje mi się, że to nie przypadek. Jakoś po 2 miesiącach abstynecji zauważyłem wzrost zainteresowania, a niektóre kobiety to wzrokiem mnie tak przeszywały jakby chciały zgwałcić. A nigdy tak nie miałem bo jak miałem mieć jak tyle lat trzepałem konia. Niestety podupadłem ostatnio i zauważyłem zaś brak zainteresowania mną.... więc wiem, że nie jest to przypadek i mam nawet na to swoją teorię, a mianowicie:

 

 

Wychodząc z założenia, że istnieje energia meska i żeńska - tak jak plus i minus - ogólnie wszystko ma swoje przeciwieństwo w tym świecie dualizmu. Wytrysk u faceta to skumulowana energia męską - my koniobijcy dobrze wiemy co się z nami dzieje po maratonach trzepania i wielokrotnych wytryskach - jesteśmy zmęczeni, osłabieni, bez życia, a czasem można odczuwać jakieś negatywne emocje związane z tym, że tak wypruło się z energii. Idąc dalej tym tokiem to męska energia odpowiada za tworzenie, jest konstruktywna, zaś żeńska jest niszcząca, destruktywna - kobiety na ogół wszystko niszczą, nie są w stanie stworzyć nic nowego - taka ich natura. Nie jest to złe bo jest to ten sam kij tylko jego drugi koniec - jedno bez drugiego nie może istnieć. Wszystko kiedyś powstawało i upadało - taki jest cykl. Żeby wzniosło się coś nowego, stare trzeba zburzyć - od tego jest kobieca energia. Więc wychodząc z tego założenia jeżeli trzepiesz codziennie i wypróżniasz się ze swojej energii, kobieta podświadomie nie będzie Tobą zainteresowana bo nie ma nic do zniszczenia (nie masz w sobie żadnej energii). W przypadku jeżeli Twoja energia się kumuluje lub osiąga jakiś tam swój stan napełnienia do 100%, kobieta wie, że jest coś w Tobie co można zniszczyć - czyli Twoja energia seksualna - ona chciałby żebyś się jej pozbył, stracił czy oddał jej - stąd takie zainteresowanie Twoją osobą bo wie, że jest coś do zmajstrowania ;)

 

To tylko moja teoria więc nie trzeba się z nią zgadzać czy przyklaskiwać - ważne jeżeli ktoś miałby jakieś warte uwagi to chętnie przeczytam.


Ten post był edytowany przez maks dnia: 10.09.2015, 15:13

  • 1

#4 kabat_one

kabat_one

    I'm an aligator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 412 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.09.2015, 20:33

1) Czy kumulując energie seksualną poprzez abstynencje, można przyciągnąć miłość ?

2) Czy kobieta będzie tęsknić za facetem, który wypstrykuje się przed pornosami ?
3) Mówi się, że jakbym miał dziewczyne to bym się nie onanizował, 4) ale z drugiej strony czy aby przyciągnąć właściwą osobę nie potrzebujemy tej energi ?
Kiedyś brałem wszystko na rozum, ale w moim życiu zaczeło pojawiać się zbyt dużo przypadkowych zdarzeń i zaczynam powątpiewać czy napewno są przypadkowe...

 

1) Tak. Tylko się musisz określić, jaką miłość chcesz przyciągać...

2) Tak. Z reguły będzie ciągle wierzyć, że jednak się zmieni :/ kobiety uwielbiają się oszukiwać :D

3) Stary bullshit....

4) Aby przyciągnąć właściwą osobę musisz mieć definicję tej "właściwej". Jakiś konkretny cel, dokładnie określone cechy które ci odpowiadają. Nie chcesz chyba  barć pierwszą z brzegu, a później spędzać reszty życia z zołzą... czy inną taką... Poza tym sam musisz się stać warty tej właściwej kobiety. Stać się lepszym sobą, odejść od nałogów, być konkretnym facetem.

Jesteś kowalem własnego losu, nic nie dzieje się przypadkowo. Nie wierz w przypadki, bo życie będzie ciebie nosić jak woda galaretowatą meduzę... 

Brakuje ci energii? Jak jesteś wierzący to proś Boga by podładował ci baterie. Zresztą, jeżeli skończysz z autoerotyzmem to energii będziesz miał NADMIAR.


  • 0

#5 tomekg1996

tomekg1996

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 61 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10.09.2015, 20:37

Wychodząc z założenia, że istnieje energia meska i żeńska - tak jak plus i minus - ogólnie wszystko ma swoje przeciwieństwo w tym świecie dualizmu. Wytrysk u faceta to skumulowana energia męską - my koniobijcy dobrze wiemy co się z nami dzieje po maratonach trzepania i wielokrotnych wytryskach - jesteśmy zmęczeni, osłabieni, bez życia, a czasem można odczuwać jakieś negatywne emocje związane z tym, że tak wypruło się z energii. Idąc dalej tym tokiem to męska energia odpowiada za tworzenie, jest konstruktywna, zaś żeńska jest niszcząca, destruktywna - kobiety na ogół wszystko niszczą, nie są w stanie stworzyć nic nowego - taka ich natura. Nie jest to złe bo jest to ten sam kij tylko jego drugi koniec - jedno bez drugiego nie może istnieć. Wszystko kiedyś powstawało i upadało - taki jest cykl. Żeby wzniosło się coś nowego, stare trzeba zburzyć - od tego jest kobieca energia. Więc wychodząc z tego założenia jeżeli trzepiesz codziennie i wypróżniasz się ze swojej energii, kobieta podświadomie nie będzie Tobą zainteresowana bo nie ma nic do zniszczenia (nie masz w sobie żadnej energii). W przypadku jeżeli Twoja energia się kumuluje lub osiąga jakiś tam swój stan napełnienia do 100%, kobieta wie, że jest coś w Tobie co można zniszczyć - czyli Twoja energia seksualna - ona chciałby żebyś się jej pozbył, stracił czy oddał jej - stąd takie zainteresowanie Twoją osobą bo wie, że jest coś do zmajstrowania  ;)

 

To tylko moja teoria więc nie trzeba się z nią zgadzać czy przyklaskiwać - ważne jeżeli ktoś miałby jakieś warte uwagi to chętnie przeczytam.

 

Nie wierzę w tę teorię, chociaż ciekawi mnie. ;)

 

 

Nawet niektóre rzeczy pasują, ale nie wszystkie.

 

Na przykład, jak wytłumaczyć psychologiczny fakt, że zajęty facet(kobieta też) jest atrakcyjniejszy? Jeżeli on współżyje z inną to traci nasienie, czyli "męską energię", a właśnie to zwiększa jego atrakcyjność, czyli powodzenie u kobiet.

 

Z kolei z własnego doświadczenia wiem, że utrata nasienia w kontakcie z kobietą ma właśnie odwrotny skutek, czyli czuję się bardziej pewny siebie, dumny itp., a mówiąc językiem Twojej teorii, mam więcej "męskiej energii". ;)

 

Pozdrawiam!


  • 0

#6 robik

robik

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 13 Postów:

Napisany 13.09.2015, 15:02

Problem jest taki, że od długiego czasu pewna zajęta kobieta miesza mi w głowie. Wielokrotnie mnie przyciągała i odpychała, czasami widzę w niej tak jakby dwie osobowści. Zastanawiam się czy może być to zależne od onanizmu, bo wtedy jestem chyba zbyt spokojny. Próbowałem uciąć tą relacje, ale ona ją reaktywowała mimo że wie o moich uczuciach. No i chyba innego sposobu nie ma jak wytrzymać przynajmniej z miesiąc, tymbardziej że gdy jestem "wypstrykany" to myśle o niej najwięcej.

 

tomekg19960: Według taoizmu mężczyzna uprawiający seks z kobietą z miłośći dający jej spełnienie, nie traci energi mimo utraty nasienia. Seks i fantazje kierują energie w dół, natomiast miłość w górę, w tym pierwszym dochodzi do całkowitego rozładowania.


  • 0

#7 tomekg1996

tomekg1996

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 61 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14.09.2015, 21:53

Może chce od Ciebie czegoś więcej, a może tylko się bawi Tobą, opcjonalnie może być niepoukładana emocjonalnie i daje się kierować instynktami - jak nie ma Twojego zainteresowania to robi wszystko, żeby je mieć, a jak ma to "ucieka" od tej relecji. :)


  • 0

#8 nightwriter

nightwriter

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 142 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.09.2015, 13:32

Bardzo dobry temat. Nie rozumiem tylko dlaczego jest w dziale Off-topic.


  • 0

#9 maks

maks

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29.09.2015, 19:56

Proszę sobie przeczytać co napisałem w moim poście na początku tego tematu i obejrzeć ten filmik, który dziś znalazlem... pewne rzeczy się jednak zazębiają z moją teorią... przypadek? Ogólnie ciekawy materiał.

 


  • 0