Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * - - 4 Głosów

Orędzie Tuska/Sytuacja polityczna Polski


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
85 odpowiedzi w tym temacie

#1 Fau

Fau

    Weteran :>

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1682 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19.03.2014, 20:21

Witam.

 

Ostatnie tygodnie są pełne wiadomości nt. sytuacji na Krymie.

Niektóre portale piszą o III wojnie światowej

Premier Tusk parę minut temu wygłosił nadzwyczajne orędzie ,w którym mówił,że Polska nie musi się obawiać zagrożenia ze strony Rosji

 

Co o tym sądzicie?

Jak oceniacie obecną politykę zagraniczną Rosji?

 

 

 

Fau


  • 0

#2 poezja

poezja

    Zeszłam na ziemię i żyję

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1712 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:rogi zamieniam na skrzydła anioła.....

Napisany 19.03.2014, 20:58

O mój mąż dzisiaj zapytał czy mam jakąkolwiek rodzinę za granicą żebym mogła wyjechać z synkiem jak by co. I trochę niepokoju zasiał w moim sercu. Sytuacja na wschodzie nie jest wesoła.
  • 0

#3 artdre93

artdre93

    Pan Cogito

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 260 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19.03.2014, 21:18

Jak dla mnie, wychodzi teraz krótkowzroczność zachodu - Kosowo i inne takie. Przez to ja nie wiem, co mam powiedzieć.

 

Nie jestem w stanie powiedzieć be, skoro my, czyli "zachód" też staramy się poszerzyć swoją strefę wpływów. I jakoś nam to ostatnio wychodzi. Prawie, bo w Syrii u-tych-co-mieli-być-wojownikami-o-wolność-maska-ich-upadła.

 

 

Nie jestem w stanie powiedzieć "nie", więc drżę.


  • 2

#4 Gofer

Gofer

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 306 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19.03.2014, 23:31

Myślę, że ten artykuł dosyć dobrze opisuje politykę zagraniczną Rosji. http://wpolityce.pl/...c-moze-i-polska

 

Z tego co słyszałem w różnych mediach to Polska przez najbliższych kilka lat nie jest zagrożona. Myślę, że nie ma powodu do paniki. Panika nie jest wskazana w żadnej sytuacji. 


  • 0

#5 grzesiek_1

grzesiek_1

    Zadomowiony

  • VIP
  • PipPipPipPipPip
  • 297 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.03.2014, 07:40

Jak USA atakowała innych pod pretekstem walki o wolność, to było ok, a jak Rosja zrobiła to samo, to już jest be. Tylko dlatego, że to Rosja. Wtedy nikt nie mówił o wojnie światowej i agresji.

 

Tutaj nie polała się krew, jak w przypadku interwencji USA. Putin dobrze wie, że mógł zrobić taki krok, ale jest zbyt inteligentny, żeby ryzykować cokolwiek, bo nie mają szans z resztą świata i dobrze o tym wie. Polacy z Rosjanami dogadują się dobrze, natomiast USA traktuje nas jak społeczeństwo gorszej kategorii, tylko my jesteśmy w nich ślepo zapatrzeni.


  • 4

#6 kabat_one

kabat_one

    I'm an aligator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 385 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.03.2014, 07:43

Czy ja wiem, Gofer, czy nie jest tak zagrożona...Bynajmniej, na kilka lat może być spokój.

Ale dzięki wybitnie niedorobionemu rządowi, sterowanemu od lat kryptosocjalistycznym blokiem po-pis-sld-psl, chyba jesteśmy w bardzo złej sytuacji na mapie europy, nie uważacie? 

Wymieńcie mi choć jeden kraj pro-polski  :)


  • 0

#7 Gość_Nautis12_*

Gość_Nautis12_*
  • Goście

Napisany 20.03.2014, 09:21

Widziałęm Ten tamat.

 

W nie rozmawiałęm jeszcze z nikim o tym,tutaj napiszę.

Tylko jedno-NIE CHCĘ WYWOŁYWAĆ PANIKI.

 

Wczoraj zadzwoniła do mnie koleżanka,żeby powiedzieć mi o.... poborze do wojska,że niby powtarzam niby(bo nie bardzo wierzę w to co ona mówi,a dużo mówi),że podobno na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu tak jakby lekko szykują się na coś.Pobór,znaczy mobilizacja.Że niby pocztą na terenie tych województw są już wysyłane wezwania.

 

Czysto teroretycznie-przecież teraz nie ma granic i można tak po prostu uciec.Ja nic takiego nie dostałem,że niby biorą tych co już byli w wojsku....wg mnie to zwykłe bujdy wyssane z palca!Ale szczerze mnie wkurzyła tym telefonem,bo właśnie miałem składać podanie do fabryki..a tu takie coś.Ale to niemożliwe-byłoby już o tym głośno.Zacząłem pytać znajomych co mieli styczność z wojskiem,nie odpisali mi jeszcze.

 

Słyszał ktoś może coś takiego????

 

E nie chce mi się w to wierzyć.A i jeszcze dodam,że tak się mnie pyta:co ja o tym myślę.Ja jej o tym że nie ma granic,a ona o sprawdzaniu dowodu i niemożliwości wyjazdu z Polski.Wg .mnie to bujdy,nawet nie orientowała się że teraz nikt nikogo nie kotroluje na granicy...

 

A i jeszcze,skoro tak za mnie myśli o moim poborze do wojska,a "Twój chłopak"?(jak wszyscy to wszyscy) "on ma zawiasy"...no.

 

Ale mnie wkurzyła.Teraz akurat chciałem się cieszyc życiem,a tu takie informacje.

 

Ale myslę że nie ma się co martwić na zapas.


  • 0

#8 makulko

makulko

    Inspector

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1902 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 20.03.2014, 09:35

Dla mnie zajęcie Krymu było przede wszystkim podyktowane ich potrzebami polityki wewnętrznej (pokazanie swoim, jacy jesteśmy silni i zwarci, zajęcie czymś wojskowych, którzy w pewnym momencie mogą być dla władzy niebezpieczni), a może też próbą zdestabilizowania Ukrainy, która wyraźnie przyjęła prozachodnią opcję (coby NATO nie porobiło tam swoich baz). Nie widzę żadnego innego interesu, który Rosja mogłaby mieć zaczynając całą awaturę. Z drugiej strony, koszty były jak na razie niewielkie: wiadomo, że nikt nie poświęci dla Krymu jakiś swoich interesów, nikt nie będzie raczej walczył za Krym. Rosja to wie, i raczej przeprowadziła wszystko koncertowo (czytaj: bez ofiar).

 

Nie sądze, żeby Rosji zależało na konflikcie z zachodem na dłuższą metę, więc jeżeli chodzi o dalszą ekspansję, to raczej jest to gra słów i walka nerwów. Towarzysząca całej sytuacji retoryka konfliktu, jest standardową wojna propagandowa, głównie skierowana do własnych społeczeństw.

 

Tak jak ktoś napisał, że zachód wprowadził kategoryczne sanckję: Francja nie zamontuje na okrętach dla Rosji lodówek do mrożenia szampana, a syn byłego ministra środowiska w reżimie Janukowycza, który studiuje w Anglii nie dostanie deseru do obiadu na stołówe.

 

Polskie władze muszą obserwować sytuację. muszą dozbrajać wojsko w środki odstraszania (np. rakiety przeciwlotnicze) ale przypuszczam, że sytuacja w dłuższym okresie czasu się unormuje, najpierw gospodarczo, a potem politycznie.

 

 

 

Wymieńcie mi choć jeden kraj pro-polski  :)

 

Polska? Myślę, że każdy pilnuje przede wszystkim swojego interesu, tak samo jak nie ma krajów prochińskich, prorosyjskich, proamerykańskich. W polityce międzynarodowej rządzą doraźne korzyści i sojusze.

 

Przy okazji:

http://www.defence24...ikow-lotniczych


  • 3

#9 utracjusz

utracjusz

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 27 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.03.2014, 09:47

Propolskie są np. Węgry ;) Podobnie Gruzja. Ale jak napisał Makulko, każdy kraj broni głównie swoich interesów.


  • 1

#10 Gość_Nautis12_*

Gość_Nautis12_*
  • Goście

Napisany 20.03.2014, 10:33

A ktoś coś słyszał o tym poborze czy to zwykła bujda???


  • 0

#11 Fau

Fau

    Weteran :>

  • Autor(ka) tematu
  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1682 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20.03.2014, 10:54

ja slyszalam,ze w Gliwicach byl pobór
  • 0

#12 sinn3r

sinn3r

    [tech admin]

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4620 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 20.03.2014, 11:03

@Nautis, pobór nigdy nie został zlikwidowany - jedynie zawieszony. Z tego co wiem, w 2012 roku wydano rozporządzenie w sprawie harmonogramu  szkoleń  wojskowych (kilkudniowych). Najpierw będą je przechodzili rezerwiści, później absolwenci, a następnie osoby, które na komisji wojskowej otrzymały kategorię A. Kartę mobilizacyjną można dostać do 60. r.ż. Dopóki nie ma realnego zagrożenia, to nie panikuj - te kilka dni szkoleń (raczej) Cię nie zabije. ;)

 

Więcej info: http://natemat.pl/95...cha-mobilizacja

 

 

Ja po prostu jestem ciekaw, jak dalej rozwinie się sytuacja. Mam nadzieję, że Polska, która silnie działa na arenie międzynarodowej przekona resztę świata do jak najdotkliwszych sankcji w stosunku do Rosji. Oby udało się uniknąć konfliktu zbrojnego i wystarczyła wojna ekonomiczna. Swoją drogą - dni Putina są policzone.


  • 0

#13 Fau

Fau

    Weteran :>

  • Autor(ka) tematu
  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1682 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20.03.2014, 11:44

a mnie wkurza bardzo ze Polska wtrąca sie w sytuację na Krymie i przyjmowala w ostatnim czasie Ukraincow.
to dla nas Polaków nie ma miejsc często i są kolejki a Ukraińców się przyjmuje?..

Sinn3r - wydaje mi się,że jak nie Putin to Jego koleżka Miedwiewiew czy jak mu tam,będzie rządzić
  • 0

#14 sinn3r

sinn3r

    [tech admin]

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4620 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 20.03.2014, 12:04

Putin to człowiek KGB: przeszkolony, bezwzględny tyran. Miedwiediew raczej jest marionetką. Myślę, że kiedy Rosja zacznie płacić konkretną (ekonomiczną) cenę za jej działania, grunt zacznie się Putinowi palić pod nogami.

 

Oczywiście, że w Polsce nie jest idealnie, jasne, że potrzebujemy jeszcze wielu zmian/reform zanim poziom życia i zadowolenia będzie bliski państwu idealnemu. Pewnie, że mamy mnóstwo powodów do narzekania. Rozmawiamy jednak tutaj o polityce zagranicznej. Bezpieczeństwo w regionie jest sprawą kluczową i dotyczy nas wszystkich. Ustępstwa wobec Rosji nie przyniosły niczego dobrego, dlatego warto sięgać po mocniejsze środki. Polska jest najbardziej widoczna w swoich działaniach dyplomatycznych - i bardzo dobrze. W ten sposób jest szansa na wyartykułowanie naszych interesów i przekonanie innych krajów zachodnich, że są to interesy całej Europy. Warto porzucić defetyzm i skupić się na tym co można osiągnąć.

 

Bardzo polecam ciekawy artykuł prognozujący sytuację Polski w 2009 roku (!!!): http://swiat.newswee...,50709,1,1.html


  • 0

#15 makulko

makulko

    Inspector

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1902 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 20.03.2014, 13:50

Myślę, że zachód nie jest skłonny iść na otwartą ekonomiczną wojnę z Rosją, więc żadnych istotnych specjalnie sankcji nie będzie. Zawieszenie G8 czy zakaz wjazdu kilku oficjeli do EU to tak naprawdę żadne sankcje. Chyba, że Rosja faktycznie zrobi coś, co uderzy w żywotne interesy zachodu.


Jeżeli odrzucić na razie wojenną retorykę, to przecież nic się specjalnie nie stało: owszem Rosjanie przejęli administrację na Krymie (który wbrew pozorom nie jest jakiś super istotny strategicznie w sensie globalnym) i przerzucili tam trochę wojsk, zorganizowali parę ćwiczeń wojskowych, przerzucili parę samolotów do Białorusi (ale I USA przerzuciła kilka samolotów do Polski), wszystko jednak odbyło się tak zwyczajnie, bez jakiś walk, co jest sukcesem Rosjan.

 

Teraz pewnie będą próbowali dalej zdestabilizować i uzależnić mocniej gospodarkę Ukrainy i o to tak naprawdę toczy się walka. Zresztą trochę Fau ma rację, czy słaba i biedna Ukraina w UE to tak naprawdę jest nasz interes?

 

Natomiast budowa silnego Państwa Polskiego jest jak najbardziej w naszym interesie. Dlatego Panowie i Panie nie fapujemy, tylko budujemy gospodarkę ;)


  • 0

#16 Fau

Fau

    Weteran :>

  • Autor(ka) tematu
  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1682 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20.03.2014, 17:18

Dziś na wosie rozmawialiśmy o owej sytuacji.
Babka zwróciła uwagę na to,że Putin postępuje trochę jak Hitler - tu Krym a potem może mieć chętkę na więcej. Hitler też zaczął niewinnie od Nadrenii,potem takie tam przyłączenie Austrii,kto wtedy podejrzewał,że się to przerodzi w II wojnę światową? Hmm

Fau
  • 0

#17 Patchfinder

Patchfinder

    Maniak

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1191 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.03.2014, 18:40

*
POPULARNY POST!

Pobór, to nie mobilizacja, nie można tego mylić. Natomiast Nautisowi chodzi o ćwiczenia rezerwistów, które odbywają się regularnie. Nie jest przypadkiem, że takie ćwiczenia są organizowane na wschodnich rubieżach naszej Ojczyzny właśnie w tej chwili, tak jak nie jest przypadkowe przysłanie amerykańskich czy brytyjskich samolotów do naszego kraju. To narzędzie, które ma wykazać naszą gotowość oraz gotowość całego paktu NATO do obrony terytoriów. Nie jest tajemnicą, że nasze wojska są w stanie podwyższonej gotowości. Trudno byłoby spodziewać się czegoś innego, lecz to jeszcze niczego nie oznacza. Nie można snuć z tego wniosków, gdyż stawiano nas w gotowości z mniej błahych powodów.

 

Putin nie jest głupcem, wie co robi. Gofer przytoczył artykuł, z którego wymową zgadzam się w 100 procentach. Każdy krok poczynając od Gruzji zmierza do odbudowy mocarstwowości rosyjskiej. Rosja skutecznie powstrzymała rozwój NATO na wschód, a teraz po mistrzowsku rozszerza strefę wpływów na zachód. Zresztą Putin już otwarcie mówi o zapędach ekspansywnych, to nie jest realizacja celów politycznych. To powolne zżeranie kolejnych terytoriów.  Czy nie mamy się czego bać? Mówicie - przynajmniej na kilka lat mamy spokój. Kilka lat jest mgnieniem oka, jeśli w tym czasie nie przygotujemy się dostatecznie, jakiegoś poranka możemy obudzić się w rosyjskiej rzeczywistości. Obecnie mamy wielokroć mniejszy potencjał obronny niż w 1939 roku, a czasu aby to nadrobić niewiele. Nie ma również pokolenia 20 lecia międzywojennego, młodych ludzi, którzy wychowani na ideałach byli gotowi ponieść ofiarę krwi, której wymagały tamte czasy. Patrzę na nasze skarlałe społeczeństwo z trwogą, kto będzie bronił Ojczyzny, kiedy przyjdzie ten moment? Obowiązkiem rodziców jest wychować potomstwo na patriotów, może to przestarzały ideał, na pewno zaniedbany, ale należy go odkurzyć puki czas.

 

Putin udowodnił, że UE to przeciwnik, którego nie należy się obawiać. Działa opieszale i mało zdecydowanie. A w dodatku nie posiada własnego potencjału militarnego, jednolicie dowodzonego, gotowego realizować politykę UE. Kocham historię, bo daje możliwość wyciągania wniosków z przeszłości. W 1939 roku mieliśmy pakty, które nie zostały zrealizowane. Tak naprawdę w NATO liczą się trzy kraje - USA, Wielka Brytania i (zdziwicie się) Polska. Te kraje potrafią działać zdecydowanie i przyjmować jednolitą politykę wobec zagrożenia, przyjmować ryzyko i konsekwencje decyzji. I w duchu dziękuję ludziom u sterów, że angażowali naszych w misje w Iraku i Afganistanie. To udowodniło, że jesteśmy wiarygodnym, silnym partnerem, zdecydowanym i ukierunkowanym na działanie, a nie na prowadzenie dialogu. Powiem więcej, powinniśmy w jeszcze większym stopniu zaangażować się w kolejne misje, a społeczeństwo solidarnie i ze zrozumieniem ponosić tego koszty. Wydaje się wam, że liżemy tyłek USA. Ale ludzie u sterów wiedzą, że nic lepszego nam nie pozostaje. Należy lizać tyłek i stopy naszego partnera i liczyć na to, że w razie "W" udzieli nam pomocy. Bo na takie kraje jak Francja, Niemcy, Włochy itd. nie należy i niemożna liczyć. Musimy być dalekowzroczni, bezpieczeństwo kraju buduje się dekadami, nie latami i każdy krok naszych rządzących jest ważny.

 

Nie stać nas również na nie wypowiadanie się w sytuacjach takich jak obecna na Ukrainie. Polska musi być głosem i sumieniem Europy, nikt inny za nas tego nie zrobi. Jeśli Ukraina wejdzie w strefę wpływów rosyjskich, to stracimy buforową strefę bezpieczeństwa, która daje nam czas na reakcje. Ukraina jest ponad 40 milionowym krajem, wolałbym aby ci ludzie byli po naszej stronie. Mówiliście również o tym, że być może sytuacja ustabilizuje się, przycichnie. Zrozumcie, że żyjemy już w świecie innym niże ten sprzed kilku tygodni. Wróciliśmy ponownie w stan zimnej wojny i to nie przelewki. Nawet jeśli sytuacja przycichnie, to Putin ten czas wykorzysta do przygotowania kolejnego posunięcia.  Być może sytuacja się na jakiś czas ustabilizuje, ale bardziej prawdopodobnym wydaje mi się, że Rosja będzie miała chrapkę na wschodnią część Ukrainy. Co wtedy zrobi zachód? Będzie zmuszony do bardziej zdecydowanych ruchów. Udzielą pomocy zbrojnej? A patrząc bardziej perspektywicznie: Rosja niepokoi się losem Rosjan w Estonii. Podobny pretekst przysłużył im się w przypadku Ukrainy. Wspomnę, że Estonia jest w NATO. Jeśli zostanie zaatakowana, NATO nie będzie miało wyjścia, my również. Albo zbrojna odpowiedź, albo koniec mitu o potędze sojuszu, a tym samym snu o bezpieczeństwie naszego kraju. Wojna wisi na włosku.  

 

Przepraszam za długość posta.


  • 6

#18 kabat_one

kabat_one

    I'm an aligator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 385 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.03.2014, 19:10

a mnie wkurza bardzo ze Polska wtrąca sie w sytuację na Krymie i przyjmowala w ostatnim czasie Ukraincow.
to dla nas Polaków nie ma miejsc często i są kolejki a Ukraińców się przyjmuje?..
 

 

 

O to mi chodzi. Polski rząd wtrynia się wszędzie gdzie nie powinien. W wewnętrzne sprawy Białorusi, w Litewskie szkolnictwo i generalnie wszędzie gdzie się da robi szum.

 

A kto sieje wiatr, ten zbiera burzę, niestety. 


  • 0

#19 grzesiek_1

grzesiek_1

    Zadomowiony

  • VIP
  • PipPipPipPipPip
  • 297 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.03.2014, 20:13

Chciałbym do tej dyskusji dodać jeszcze tylko jedno. Jeśli z jakiegokolwiek powodu Polska miałaby być zagrożona, to tylko i wyłącznie przez naszych bezkresnie głupich polityków, z których najwięcej pozytku byłoby, gdyby zamknęli się na czas swojej kadencji w piwnicy i nie wychodzili stamtąd. Nie pojmuję, dlaczego Polska wmieszała się w konflikt na Ukrainie. Żaden z tych durniów (przepraszam za wyrażenie), nie pomyślał, że nieudolną próbą lansowania się podczas tych wydarzeń, stawia kraj w kłopotliwej sytuacji. Czy widzieliście jakieś flagi na Majdanie poza ukraińskimi? Tak, polskie... Czemu to miało służyć? To pokazało, że są totalnymi dyplomatycznymi idiotami.

 

Myślę, że każdy pamięta, iż raz już poparliśmy demokrację na Ukrainie i udało się to osiągnąć. Na własne życzenie oddali po raz kolejny władzę w ręce prosocjalistycznych rządzących, więc nie jest to nasz problem. Zmarnowali daną szansę, a teraz walczą o to ponownie. Absurd.

 

Mam znajomych z Ukrainy, z którymi mam bardzo dobry kontakt i informacje z pierwszej ręki. Powiedzieli wprost, że Ukraina zawsze będzie po stronie Rosji. U nich różnica pomiędzy Rosją a Ukrainą jest taka jak u nas pomiędzy jakimikolwiek województwami. Po rozpadzie związku radzieckiego i zmianie granic to, że czy ktoś jest Ukraińcem czy Rosjaninem, to zupełny przypadek. Ci wspomnieni ludzie to rodzeństwo, a jedno ma paszport rosyjski, drugie ukraiński. Dwa lata różnicy zadecydowały o pochodzeniu. Widzicie jak to działa?

 

A Polska się w to angażuje...


  • 4

#20 Gość_blender_*

Gość_blender_*
  • Goście

Napisany 21.03.2014, 19:02

Patchfinder, jak czytam, że ... wojna wisi na włosku i widzę te plusy dla Ciebie to mnie śmiech ogarnia. :D Oj, panikarz jesteś. Żal mi Was biedni ludzie. :)


Ten post był edytowany przez Patchfinder dnia: 22.03.2014, 12:16

  • 0