Skocz do zawartości



Zdjęcie

Anonimowy zakup książek

cyberseks książki anonimowo

  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Tom14

Tom14

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 79 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16.06.2013, 12:41

Dla mnie dużą przeszkodzą w zakupie odpowiedniej literatury do walki z nałogiem, był fakt, że ktoś mógłby się dowiedzieć o moim problemie. Nie chciałem nawet, by osoba z księgarni internetowej wiedziała że jestem erotomanem (imię, nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu - różnie można to wykorzystać).

 

Chcę krótko opisać w jaki sposób możemy anonimowo stać się posiadaczami książek o uzależnieniach.

1. Kupujemy w sklepie starter do komórki.

2. Przygotowujemy nowy, czysty adres e-mailowy.

3. Zakładamy konto na allegro na fikcyjne dane, numer komórki z punktu 1., adres e-mailowy z punktu 2.

4. Znajdujemy aukcje na allegro, z możliwością wysyłki do paczkomatu.

5. Znajdujemy najbliższe paczkomaty: http://www.paczkomat...najdz-paczkomat .

6. Kupujemy książkę na wybranej aukcji, wybieramy opcję wysyłki do znalezionego paczkomatu (najlepiej w formularzu wysyłki podać jeszcze 1 - 2 inne paczkomaty, na wypadek gdyby ten do którego chcemy wysłać był pełen).

7a. Płacimy przez PayU - przelew z banku internetowego jest dość okej, jedynie allegro będzie wiedziało kto jest nadawcą, u nas w historii płatności zostanie tylko kwota, nazwa konta które założyliśmy na allegro (aktualnie jest to coś w stylu: Client-2239324), i niby numer aukcji - ale u mnie go nie ma (jest tylko napisane "numer aukcji".

7b. Jeżeli nie mamy konta internetowego, albo chcemy być jeszcze bardziej anonimowi - możemy zapłacić na poczcie lub w banku. Tutaj też powinno się udać użyć wymyślonych danych (najlepiej takich których użyliśmy rejestrując się na allegro).

8. Czekamy na smsa i maila od paczkomatów - warto mieć cały czas włączoną komórkę z zakupionym starterem (ja używałem swojej starej komórki).

9. Odbiór paczki z paczkomatu jest bardzo prosty.


  • 0

#2 J4m3s71

J4m3s71

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17.06.2013, 09:23

Wszystko pięknie, ale kupowanie pod fałszywymi danymi wygląda mi na przestępstwo...

To dowód:

Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.

§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Według regulaminu allegro zbiera także adresy IP. I może przekazać je odpowiednim organom. Poza tym pamiętaj, że w ten sposób twoja transakcja jest w ten sposób przypisywana do innej, istniejącej lub nie, osoby. A czasem ten twój fałszywy człowiek może istnieć, bo żyje w Polsce koło 40 milionów osób. Jeśli tamten człowiek w jakikolwiek sposób będzie miał z tego tytułu nieprzyjemności (a nie możesz być pewien że nie) wtedy policja może trafić do ciebie. Ja się w takie coś nigdy nie bawiłem i odradzam też wszystkim innym. Tutaj płacimy rzeczywiste pieniądze... Ryzyko jest zbyt duże.

 

Poza tym nie przesadzajmy z tą paranoją... Nikogo nie obchodzi jakiś Kowalski. 

 

To tak jakbym robił taką szopkę chcąc coś kupić w sexshopie. ;)

 

P.S. Poza tym dodam jeszcze, że jak allegro zauważy, że masz inne dane konta a inne w PayU w przelewach to może się tym zainteresować i pociągnąć cię do odpowiedzialności prawnej.


Ten post był edytowany przez J4m3s71 dnia: 17.06.2013, 09:26

  • 0

#3 Paco

Paco

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 58 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Śląsk

Napisany 17.06.2013, 10:28

Dla mnie dużą przeszkodzą w zakupie odpowiedniej literatury do walki z nałogiem, był fakt, że ktoś mógłby się dowiedzieć o moim problemie. Nie chciałem nawet, by osoba z księgarni internetowej wiedziała że jestem erotomanem (imię, nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu - różnie można to wykorzystać).

 

A może zrobisz tak jak ja? Kupowałem książkę "Od nałogu do miłości" P. Carnesa przez internet, a dokładniej przez internetowy sklep Empik. Kupując zaznaczyłem opcję "odbiór w sklepie", wybrałem konkretny sklep (nie musi być on w pobliżu mojego miejsca zamieszkania), i jak odbierałem paczkę, to pani w sklepie nawet nie wiedziała jaki jest tytuł książki bo podawałem jej po prostu swoje nazwisko oraz numer zamówienia. Książka była zapakowana w grubą kopertę więc też nie był mowy o przeczytaniu tytułu. A nawet jeśli - to przecież nie podawałem Empikowi mojego miejsca zamieszkania - nie było to wymagane bo odbierałem towar w sklepie :) Pozdrawiam.


Ten post był edytowany przez Paco dnia: 17.06.2013, 10:33

  • 1

#4 Patchfinder

Patchfinder

    Maniak

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1195 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17.06.2013, 15:16

Nie rozumiem, gdzie widzicie problem? Ja zamówiłem np. "Uzależnienie od pornografii. Małżeńskie problemy spod łóżka" (chyba na merlinie) z dostawą do domu. Przesyłka była bardzo ładnie zapakowana, dostawca nie miał szans dowiedzieć się co jest w środku. Przecież tytuł nie jest wypisany na kopercie. A nawet gdyby, to zawsze można znaleźć jakieś wytłumaczenie np. - piszę pracę na ten temat.


  • 3

#5 dee_dee

dee_dee

    Wyga

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 935 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 17.06.2013, 18:28

 

3. Zakładamy konto na allegro na fikcyjne dane, numer komórki z punktu 1., adres e-mailowy z punktu 2.

A czy przy zakładaniu konta nie trzeba podać adresu, aby coś  tam wysłali pocztą? I wtedy chyba dopiero aktywne jest konto... ja swoje zakładałam bardzo dawno temu, więc nie pamiętm ale wtedy chyba tak było.

Zastanawia mnie to po co tak kmobinować, nie myślisz że to jest troche chore? Mógłbyś się tak zachowywać kupując narkotyki lub dziecięce porno... ale to przecież ksiązki! Ja też jestem przewrażliwiona jeśli o to chodzi, nie lubię ujawniać swoich polądów i zainteresowań. Akurat zainteresowań i tak nie mam więc nie mam tego problemu :P No ale generalnei rozumiem CIę. Szczerzę mówiąc to myślę, że masz jakąś obsesję. Nie mówię tego złośliwie, ale może powinieneś poczytać książki o nerwicy (starchu przed inwigilacją) zamiast nałogach? :P

Wg mnie to tym sposobem, możesz wpaść w jeszcze gorszą obsesję, uważam że powinieneś nawet wbrew sobie kupić parę książek metodą tradycyjną.

Na koniec dodam, że pani w księgarni non stop skanuje te kody na kase i przyjmuję pieniądze i ona nawet nie patrzy jakie książki sprzedaje, bo robi to automatycznie. A nawet jak zobaczy to co z tego? Albo pracownik sklepu internetowego, myślisz że będzie Ci wysyłał listy z pogróżkami że jak mu nie zapłacisz to porozwiesza w Twojej okolicy plakaty z Twoim zdjęciem i informacją jakie czytasz książki? :)


  • 0

#6 Tom14

Tom14

    Bywalec

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 79 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.06.2013, 10:33

Wszystko piêknie, ale kupowanie pod fa³szywymi danymi wygl±da mi na przestêpstwo...

To dowód:

Wed³ug regulaminu allegro zbiera tak¿e adresy IP. I mo¿e przekazaæ je odpowiednim organom. Poza tym pamiêtaj, ¿e w ten sposób twoja transakcja jest w ten sposób przypisywana do innej, istniej±cej lub nie, osoby. A czasem ten twój fa³szywy cz³owiek mo¿e istnieæ, bo ¿yje w Polsce ko³o 40 milionów osób. Je¶li tamten cz³owiek w jakikolwiek sposób bêdzie mia³ z tego tytu³u nieprzyjemno¶ci (a nie mo¿esz byæ pewien ¿e nie) wtedy policja mo¿e trafiæ do ciebie. Ja siê w takie co¶ nigdy nie bawi³em i odradzam te¿ wszystkim innym. Tutaj p³acimy rzeczywiste pieni±dze... Ryzyko jest zbyt du¿e.

 

Poza tym nie przesadzajmy z t± paranoj±... Nikogo nie obchodzi jaki¶ Kowalski. 

 

To tak jakbym robi³ tak± szopkê chc±c co¶ kupiæ w sexshopie. ;)

 

P.S. Poza tym dodam jeszcze, ¿e jak allegro zauwa¿y, ¿e masz inne dane konta a inne w PayU w przelewach to mo¿e siê tym zainteresowaæ i poci±gn±æ ciê do odpowiedzialno¶ci prawnej.

 

 

Tak pokrótce:

Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Odpada, nie używam żadnego dokumentu.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.

Nie podpisuję się nigdzie.

§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

j/w

 

Allegro nic nie obchodzą moje dane z PayU i nie mają mnie jak pociągać do jakiejkolwiek odpowiedzialności z tego powodu, bo nie popełniam żadnego przestępstwa/wykroczenia.

 

jeszcze:

 

 A czasem ten twój fa³szywy cz³owiek mo¿e istnieæ, bo ¿yje w Polsce ko³o 40 milionów osób.

Jednemu psu burek na imię? To że wpiszę Jan Kowalski to wcale nie znaczy że mam jakiegoś konkretnego na myśli.

 

 

A mo¿e zrobisz tak jak ja? Kupowa³em ksi±¿kê "Od na³ogu do mi³o¶ci" P. Carnesa przez internet, a dok³adniej przez internetowy sklep Empik. Kupuj±c zaznaczy³em opcjê "odbiór w sklepie", wybra³em konkretny sklep (nie musi byæ on w pobli¿u mojego miejsca zamieszkania), i jak odbiera³em paczkê, to pani w sklepie nawet nie wiedzia³a jaki jest tytu³ ksi±¿ki bo podawa³em jej po prostu swoje nazwisko oraz numer zamówienia. Ksi±¿ka by³a zapakowana w grub± kopertê wiêc te¿ nie by³ mowy o przeczytaniu tytu³u. A nawet je¶li - to przecie¿ nie podawa³em Empikowi mojego miejsca zamieszkania - nie by³o to wymagane bo odbiera³em towar w sklepie :) Pozdrawiam.

 

Nie rozumiem, gdzie widzicie problem? Ja zamówi³em np. "Uzale¿nienie od pornografii. Ma³¿eñskie problemy spod ³ó¿ka" (chyba na merlinie) z dostaw± do domu. Przesy³ka by³a bardzo ³adnie zapakowana, dostawca nie mia³ szans dowiedzieæ siê co jest w ¶rodku. Przecie¿ tytu³ nie jest wypisany na kopercie. A nawet gdyby, to zawsze mo¿na znale¼æ jakie¶ wyt³umaczenie np. - piszê pracê na ten temat.

 

 

A czy przy zak³adaniu konta nie trzeba podaæ adresu, aby co¶  tam wys³ali poczt±? I wtedy chyba dopiero aktywne jest konto... ja swoje zak³ada³am bardzo dawno temu, wiêc nie pamiêtm ale wtedy chyba tak by³o.

Zastanawia mnie to po co tak kmobinowaæ, nie my¶lisz ¿e to jest troche chore? Móg³by¶ siê tak zachowywaæ kupuj±c narkotyki lub dzieciêce porno... ale to przecie¿ ksi±zki! Ja te¿ jestem przewra¿liwiona je¶li o to chodzi, nie lubiê ujawniaæ swoich pol±dów i zainteresowañ. Akurat zainteresowañ i tak nie mam wiêc nie mam tego problemu :P No ale generalnei rozumiem CIê. Szczerzê mówi±c to my¶lê, ¿e masz jak±¶ obsesjê. Nie mówiê tego z³o¶liwie, ale mo¿e powiniene¶ poczytaæ ksi±¿ki o nerwicy (starchu przed inwigilacj±) zamiast na³ogach? :P

Wg mnie to tym sposobem, mo¿esz wpa¶æ w jeszcze gorsz± obsesjê, uwa¿am ¿e powiniene¶ nawet wbrew sobie kupiæ parê ksi±¿ek metod± tradycyjn±.

Na koniec dodam, ¿e pani w ksiêgarni non stop skanuje te kody na kase i przyjmujê pieni±dze i ona nawet nie patrzy jakie ksi±¿ki sprzedaje, bo robi to automatycznie. A nawet jak zobaczy to co z tego? Albo pracownik sklepu internetowego, my¶lisz ¿e bêdzie Ci wysy³a³ listy z pogró¿kami ¿e jak mu nie zap³acisz to porozwiesza w Twojej okolicy plakaty z Twoim zdjêciem i informacj± jakie czytasz ksi±¿ki? :)

 

Okej, ale w każdym z tych wypadków jakaś przypadkowa osoba dowiaduje się że Jan Kowalski zamieszkały albo pod konkretnym adresem (z przypisanym numerem telefonu), albo przynajmniej w okolicy jakiejś miejscowości jest prawdopodobnie erotomanem. Naprawdę nie dostrzegacie w tym żadnego zagrożenia? Nikt z was nie planuje nigdy zostać radnym, burmistrzem, prezydentem miasta, czy jakichkolwiek innych publicznych stanowisk (komendant policji, ordynator szpitala), przy których taka informacja może zostać wykorzystana do szantażu? Nie mówię że od razu... Ale za kilka lat? Swoją drogą ciekawa taktyka - wrzucić w dobrej cenie takie książki na allegro, spisać dane a potem tylko google + facebook i szukamy...

 

To jest bardzo proste, a ludzie mieli problemy już choćby z powodu dokumentów wyrzuconych do śmieci... Nigdy nie wiemy kto na to trafi.

 

dee_dee: bez potwierdzenia nie ma żadnego problemu jeżeli zapłacisz od razu. Dochodzi przelew przez ich system płatności -> kupiłeś na aukcji. Bardzo proste.


Ten post był edytowany przez Tom14 dnia: 20.06.2013, 10:35

  • 0

#7 Patchfinder

Patchfinder

    Maniak

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1195 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.06.2013, 17:19

Czarne wizje. Naprawdę myślisz, że ktoś będzie przechowywał przez kilka lat formularz twojego zamówienia, żeby ci dopiec? Problem istnieje w waszych głowach, to głównie wstyd, który jest normą u uzależnionych. To, że ktoś kupuje książkę, jeszcze nic nie znaczy. Aby komuś zaszkodzić, należy mieć solidne materiały, dowody. Jak już pisałem, nawet gdyby coś się działo, to można znaleźć 100 usprawiedliwień, dlaczego kupiłem książkę, przecież erotomani są mistrzami kłamstwa :-)


  • 3

#8 noitome

noitome

    emotion sickness

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 903 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20.06.2013, 20:42

Nie chcę Was straszyć, ale uważajcie z tym Empikiem, bo ja kiedyś zamawiałam koledze książkę o uzależnieniu od porno i pani kasjerka nie wahała się powiedzieć, że ta książka [tu wymieniła tytuł] jeszcze nie dotarła [chociaż wg informacji ze strony sklepu www już miała czekać na odbiór w wybranym salonie].


  • 0

#9 zolnierz_88

zolnierz_88

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 53 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.06.2013, 22:47

Paranoja.

 

Taką książkę może kupić przecież ktoś komuś z rodziny czy komuś znajomemu, ktoś z branży (np. terapeuta, student)...

To nie jest żadna przesłanka.

 

Tom14 lepiej żałuj chwil spędzonych na oglądaniu porno. W dobie dzisiejszych możliwości bardziej prawdopodobne jest już chyba to, że ktoś Ci zaszkodzi przechwytując strumień wideo z Twojego laptopa przy wiadomych czynnościach, żeby potem szantażować :)


  • 2



Także oznaczono tymi tagami: cyberseks, książki, anonimowo