Skocz do zawartości



Zdjęcie

Ośrodek Terapii Uzależnień Polana (Warszawa, bez NFZ)

ośrodek leczenia uzależnień

  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 INTheJungle

INTheJungle

    Pragmatyk

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 660 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18.03.2013, 03:07

Link do strony ośrodka.
Jestem w nim na terapii już 4 miesiące.

Na terenie ośrodka pracuje czterech terapeutów uzależnień - Krzysztof Tylski, Beata Kosior, Tomasz Folusz, Kinga Jasińska (opinię o Krzyśku u którego się leczę zamieszczę niedługo w osobnym wątku), klient sam może wybrać terapeutę lub zmienić go w trakcie trwania terapii (również próbnie, na kilka sesji). Ośrodek zajmuje się leczeniem różnego rodzaju uzależnień, samym seksoholizmem już od paru lat.

Terapia ma charakter indywidualny oraz grupowy (osobne zajęcia). Obecnie funkcjonują dwie grupy 5-osobowe, sesje prowadzone są w każdej z nich naprzemiennie przez dwóch terapeutów (czasem gościnnie pojawia się trzeci terapeuta). Planowo terapia podzielona jest na 3 fazy - początkowy, zaawansowany oraz rozwojowy, każdy trwa 10 tygodni. Planowna jest też grupa dla absolwentów. Częstotliwość spotkań zależy od etapu, wynika z niej cena za etap. Jest też możliwość wykupowania pojedynczych sesji, po standardowych cenach rynkowych.

Poniżej załączam treść umowy podpisywanej na pierwszy etap. Podane są w niej też ceny oraz ilości spotkań, a także opłaty za dodatkowe wizyty.
EDIT - usuwam treść umowy, nie mam zgody na jej publikację. Osoby zainteresowane bardziej szczegółowymi informacji proszę o kontakt na PW / zadawanie pytań w tym wątku.

Aby rozpocząć pierwszy etap konieczna jest przynajmniej tygodniowa abstynencja. Po tym czasie, oraz konsultacji z psychiatrą (na terenie ośrodka) i podpisaniu umowy rozpoczyna się pierwszy etap terapii. Podczas jej trwania obowiązuje abstynencja (każdy sam wspólnie z terapeutą ustala jej zakres), w przypadku jej złamania zalecana jest dodatkowa wizyta (płatna oddzielnie). Przejście na kolejny etap jest możliwe w przypadku odpowiednich postępów dokonanych wcześniej (oraz oczywiście utrzymywania abstynencji). Zdarzyło mi się niestety powtarzać etap pierwszy, acz drugie podejście wygląda już znacznie lepiej - za mną już 9 czystych tygodni, wkrótcę przejdę na etap drugi.

Na zajęciach grupowych oprócz omawiania sprawch bieżących czyta się prace. Ich tematy otrzymywane są na początku każdego etapu, czytanie odbywa się na forum grupy. Po przeczytaniu pracy bądź opowiedzeniu o swoich bieżących problemach następuje runda wypowiedzi zwrotnych - każda osoba z grupy wyraża swoje zdanie na temat usłyszanych słów.

Wstępnie sprawa wygląda więc tak, jeśli ktoś ma jakieś pytania - śmiało. Co do jej efektów i oceny pracy opiszę to szerzej w wątku poświęconym mojemu terapeucie, tutaj wspomnę tylko że jestem generalnie bardzo zadowolony - widzę postępy zarówno swoje jak i innych członków mojej grupy. Na zajęciach panuje generalnie bardzo szczera i przyjazna atmosfera, choć ze względu na specyfikę poruszanych tematów dochodzi czasem do konfliktów (zdarzyło mi się opuszczać zajęcia z trudnymi uczuciami) acz są one sprawnie moderowane. A Pani Agnieszka z recepcji jest bardzo sympatyczna :)


  • 2

#2 Panicz Warszawski

Panicz Warszawski

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 1 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.04.2013, 14:24

Witam serdecznie,

 

Mam kilka pytań.

 

1. Czy przy złamaniu abstynencji zaczynamy od nowa cały etap I i płacimy dodatkowe 2.5 tysiąca? Pytam bo czasowo od października do teraz mija pół roku a z Twojej ścieżki nie wynika, że kończysz terapie. Możesz coś więcej o tym napisać?

 

2.  Zero alkoholu czy jest to kwestia indywidaulna? Akurat pytam, bo alkohol nie ma najmniejszego wpływu na moje uzależnienie, pytanie czy to jest obligatoryjna kwestia w czasie trwania terapi?
 
3. Czy musiałeś poczynić jeszce jakieś inne istotne zmiany w swoim życiu w związku z rozpoczęciem terapii?

 

 

Pozdrawiam!


  • 0

#3 Agent

Agent

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 317 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Znikąd

Napisany 02.04.2013, 14:49

To ja odpowiem, bo z pewnych względów znam odpowiedzi :-)

1. Złamanie abstynencji powoduje konieczność wykupienia jednej dodatkowej konsultacji indywidualnej. Etap nie jest przerywany. Przypuszczam, że przy częstym łamaniu abstynencji etap na koniec może jednak nie zostać zaliczony.

2. Obowiązkowo zero alkoholu, narkotyków i zachowań seksualnych, których moglibyśmy się wstydzić.

3. O niczym takim nie słyszałem.
  • 0

#4 INTheJungle

INTheJungle

    Pragmatyk

  • Autor(ka) tematu
  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 660 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.04.2013, 16:51

Z moich doświadczeń:
 

1. Złamanie abstynencji powoduje konieczność wykupienia jednej dodatkowej konsultacji indywidualnej. Etap nie jest przerywany. Przypuszczam, że przy częstym łamaniu abstynencji etap na koniec może jednak nie zostać zaliczony.


Tak, przy częstym łamaniu abstynencji etap może zostać nie zaliczony, sam powtarzałem pierwszy etap.
Dodatkowa rozmowa w przypadku złamania abstynencji choć zalecana to nie jest konieczna, zwłaszcza jeśli takich przypadków jest sporo. W moim przypadku ich nie wykupowanie było jednak błędem.
  

2. Obowiązkowo zero alkoholu, narkotyków i zachowań seksualnych, których moglibyśmy się wstydzić.


Narkotyków, złych zachowań seksualnych - tak. Z alkoholem sprawa jest indywidualna, zależy od Twoich wzorców. Ja zrobiłem sobie miesiąc alkoholowego postu, potem umówiłem się że jak mam pić to nie biorę z soba komputera z pracy / oddaję go zaufanej osobie. Okres w którym takich ograniczeń nie było kończył się niestety złamaniem abstynencji pod wpływem alkoholu.
 

3. O niczym takim nie słyszałem.


Ja musiałem pozbyć się karty kredytowej ;) Ale to wszystko jest umowne - są to zalecenia, nie chcesz się do nich stosować to nie musisz. Choć jak się nie stosujesz, to potem się nie dziw że z utrzymaniem abstynencji nie jest tak dobrze jak sobie założyłeś.
  • 0

#5 123xv

123xv

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 2 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 04.07.2013, 17:04

Witam. Mam pytanie w jakim przedziale wiekowym są osoby biorące udział w terapii seksoholizmu w Polanie i czy są wśród tych osób kobiety? 


  • 0

#6 dee_dee

dee_dee

    Wyga

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 935 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 04.07.2013, 21:40

Najlepiej udać się osobiście i dowiedzieć z pierwszej ręki co i jak. Polana jest super :serce: 

 

:)


  • 0

#7 123xv

123xv

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 2 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 05.07.2013, 07:18

Najlepiej udać się osobiście i dowiedzieć z pierwszej ręki co i jak. Polana jest super :serce: 

 

:)

Na pewno, ale nie mieszkam w Warszawie i w tym tkwi problem...


  • 0

#8 dee_dee

dee_dee

    Wyga

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 935 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 05.07.2013, 10:25

To zadzwon;) jest tam mila pani z radiowym glosem:) Mysle ze ona udzieli najlepszej informacji.
Ja niestety nie znam odpowiedzi na Twoje pytania.
  • 0

#9 INTheJungle

INTheJungle

    Pragmatyk

  • Autor(ka) tematu
  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 660 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08.07.2013, 12:02

Witam. Mam pytanie w jakim przedziale wiekowym są osoby biorące udział w terapii seksoholizmu w Polanie i czy są wśród tych osób kobiety? 

 

Bardzo różnym, od 20 do 50, filtracji nie ma ;) Ale większość w przedziale 20-30.

W mojej grupie byli sami faceci, acz jest też chyba grupa kobieca, a przynajmniej bywa gdy zbiera się wystarczająca liczba osób na terapię.

 

Zawsze pozostaje jeszcze terapia indywidualna, bez grupowej.


  • 1