Skocz do zawartości



Zdjęcie

Filmik - masturbacja jest zła :)


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 manko

manko

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 18 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15.07.2012, 10:20

Podaje linka:
Masturbation madness
  • 0

#2 eintomas

eintomas

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 7 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15.07.2012, 19:32

No ja tu jakoś nie widzę tego przekazu, że jest zła. Generalnie to najpierw wyśmianie wszelkich przesądów dotyczących masturbacji, kilka sugestii, że nie powinno się robić tego więcej niż 20 razy dziennie... Przytłaczająca większość pytanych osób to jakieś lewackie dziwolągi z uśmieszkiem pochwalające m. Administrator powinien wywalić ten wątek.
  • 0

#3 Gość_Miły_*

Gość_Miły_*
  • Goście

Napisany 15.07.2012, 20:46

"No ja tu jakoś nie widzę tego przekazu, że jest zła"




Generalnie to masturbacja nie jest zła, tak samo , jak zły sam w sobie nie jest alkohol. To uzależnienie się od masturbacji jak od wszystkiego innego jest złe :) Szkoda, że niektórzy, którzy tkwiący w nałogu po uszy zaczynają demonizować całkowicie to przez to co znaleźli się w nałogu.

Właściwie demonizowanie w nieskończoność, to pewnego rodzaju histeria . Problemy leży w nas, a nie w istocie samej masturbacji. Nie każdy, kto to robił wpadł w uzależnienie od tego. Mam wrażenie, że niektórzy na tym forum w ogóle zabronili by każdemu masturbacji, tylko dlatego, że oni wpadali w nałóg :zakrecony:

Już nie wiem co gorsze nałóg, czy wchodzenie z buciorami w cudze życie i ingerowanie w jego wolność, kiedy on nikomu nie szkodzi, pod płaszczykiem troski o jego dobro czy nałóg. No bo skoro "masturbacja jest zła" to jej zabrońmy.


Tak więc?

Czasem demonizowanie jest też jedną z faz wyjścia z nałogu, warto jednak uświadomić sobie jedną najważniejszą rzecz. To, że ktoś uzależnił się od masturbacji nie znaczy, że inni są na ten nałóg równie podatni. Jest bardzo cienka granica między nałogiem, a po prostu zaspokajaniem swoich potrzeb i mówię, to u o wszelkich przyjemnościach w życiu. Jedzenie, alkohol, seks itd. Tak jak alkohol do pewnych granic może działać ok- przecież nie każdy uchlewa się do nie przytomności :)- tak samo masturbacja, nie szkodzi do pewnej granicy. Ja tu nie piszę, że osoba uzależniona może bez obaw wracać do m, tylko jedynie chodzi mi o zdrowe podejście do sprawy, bez popadania w histerię-, które jest tak samo niezdrowe , jak nałóg.

Niektórzy przez podejście, że coś jest w 200% złem odmawiają sobie wszelkiej aktywności z tym związanej i odbija, im przez to bardziej, niż gdyby upuścili trochę pary :)


A filmik jest śmieszny. Powinno się do niego podejść z dystansem, a nie spinać się i oburzać.



Czyżbym, też prezentował podejście "lewackiego dziwoląga"? :D

Ten post był edytowany przez Miły dnia: 15.07.2012, 20:51

  • 1


 

Zainspiruj się i działaj - szkolenia online