Skocz do zawartości



Zdjęcie

wprowadzenie na mitingi

slaa as 12 kroków

  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 solitarius

solitarius

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 311 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Podbeskidzie

Napisany 24.06.2012, 01:50

witam, w poprzednim miesiącu po jednym z ciągów w końcu uświadomiłem sobie, że nie mam szans na samodzielne wyjście z tego nałogu. Zawsze to będzie taka z d*py szarpanina.
Czy ktoś z Was może mnie wprowadzić na mitingi grup wsparcia (SLAA, SA)?
W grę wchodzą takie miasta jak Katowice, Kraków, Bielsko-Biała, Cieszyn i okolice.
Zakładam ten temat, bo sam z siebie na pewno się nie wybiorę. Po prostu wstydzę się sam.
W maju wybierałem się z jednym z użytkowników do Katowic, ale z przyczyn losowych (zarówno po mojej jak i Jego stronie) nie doszło to do dziś do skutku.


  • 0

#2 Paco

Paco

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 58 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Śląsk

Napisany 11.01.2013, 00:31

Chciałbym odświeżyć temat, bo widzę że przez pół roku nikt się nie odezwał..jak wygląda Twoja sytuacja? Byłeś już na jakimś mityngu? Opowiedziałbyś coś na ten temat?

Jednocześnie zwracam się z pytaniem do wszystkich forumowiczów: czy ktoś miał już jakieś doświadczenie z grupy wsparcia SLAA? Zwłaszcza chodzi mi o Katowice, bo tam mam najbliżej, a z powodu studiów niestety na razie nie mam czasu chodzić na piątkowe spotkania :/ a bardzo mi na tym zależy jednak.

Pozdrawiam :)


  • 0

#3 QqraA

QqraA

    Dobry gips nie jest zły.

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2734 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11.01.2013, 13:05

Na stronach slaa i innych grup sa informacje jak sie dostac na meeting - zapytajcie bezposrednio


  • 0

#4 ToNieJa

ToNieJa

    Czarna owca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1770 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Strażnik bramy

Napisany 11.01.2013, 16:43

Przy pierwszym pójściu na mityng idźcie na mityng otwarty, chyba że się dogadacie już bezpośrednio przez tel. albo mail i będziecie mogli przyjść na zamknięty. Kontakty do grup można znaleźć na slaa.pl.

 

Jak dobrze kojarzę to za tydzień jest zlot (od czwartku do niedzieli), to też jest dobry sposób na zaczęcie zdrowienia w SLAA (wiele osób zaczyna właśnie od zlotu). Info znajdziecie na slaa.pl .


  • 0

#5 Paco

Paco

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 58 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Śląsk

Napisany 28.01.2013, 21:54

Byłem dziś na spotkaniu otwartym SLAA w Katowicach, ogólnie super, człowiek rzeczywiście czuje się tam jak w najbliższej rodzinie :) pierwsze moje takie spotkanie w życiu co prawda, ale już wiem że zamierzam chodzić tak często jak tylko dam radę :)
  • 1

#6 mateusso022

mateusso022

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 67 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Cieszyn

Napisany 04.06.2013, 22:39

ja już mam za sobą 2 mitingi i jest fajnie też czuje się jak w rodzinie:) pomaga i dodawa sił a forum też ma swój sposób na zdrowienie pisanie i uczęszczanie to nie jest dla nas strata a plus który musimy wykorzystać ze wszystkich sił i pomysłów do zdrowienia mnie powraca chumor i mobilizacja;) dziękuje wszystkim:) i sile wyższej czy istnieje czy nie kadży model przykładu na leczenie to nie strata czasu:)


  • 0

#7 Sig

Sig

    Początkujący user

  • Banici
  • Pip
  • 30 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Podlasie

Napisany 17.02.2014, 18:52

Mam pytanie. Co oznacza ten skrót: SLAA?

 

PS. Wygląda na to, że się tam wybiorę...

 

Cześć.


Ten post był edytowany przez Sig dnia: 17.02.2014, 18:56


#8 Gość_Vivi_*

Gość_Vivi_*
  • Goście

Napisany 17.02.2014, 19:26

"Sex and Love Addicts Anonymous"
 

Nie wiem, czy mityngi to dobry pomysł. Otwieranie się przed obcymi ludźmi z takimi intymnymi sprawami....Nie można być pewnym w dzisiejszych czasach, czy jednym z tych ludzi nie jest ktoś, kto udaje, by w przyszłości wykorzystać niewygodne informacje uzbierane na mityngach przeciwko osobom uczestniczących na nich.


  • 0

#9 Sig

Sig

    Początkujący user

  • Banici
  • Pip
  • 30 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Podlasie

Napisany 17.02.2014, 19:32

"Love" ? Toż to w ogóle się kupy nie trzyma... Ja jestem uzależniony od MASTURBACJI, a love to miłość - coś pięknego, od czego jak się jest uzależnionym to nic złego. Kto to wymyślał ?! Chyba po pijaku...



#10 Gość_Vivi_*

Gość_Vivi_*
  • Goście

Napisany 17.02.2014, 21:36

Chodziło im chyba o przywiązanie do drugiej osoby, uzależnienie od bliskości. Gdy jesteś uzależniony tylko od masturbacji, to tego nie ogarniesz. Ale jak ktoś już z powodu nałogu wikła się w toksyczne relacje(tak jak ja), które go niszczą, to możemy już mówić o przywiązaniu i bliskości, której się desperacko szuka - tylko niestety - poprzez seks.

Nie idealizuj miłości, tak w ogóle.


  • 0

#11 duszek

duszek

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 213 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17.02.2014, 21:45

Też byłem zdziwiony tym uzależnieniem od miłości. No, ale faktycznie jak sobie przeanalizowałem to - to ciągłe zgrywanie Romea może być bardzo toksyczne i zniwolić osobę "kochaną". Ogólnie SLAA jest fajną opcją - ale nie wszystkim to pomaga. Trzeba brać pod uwagę, że i tam ludzie potrafią latami przebywać, i jest ryzyko, że zamiast naprawdę się wspierać, można popaść w takie wspólne użalanie się. Tam gdzie byłem, było naprawdę fajnie - byli ludzie którym udało się wyjść z nałogu i okazywali stu procentowe wsparcie. Ogólnie samo wygadanie się w tej grupie działa terapeutycznie więc polecam.


  • 0

#12 pleple

pleple

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 79 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18.02.2014, 00:49

Cześć.

SLAA - po polsku "Anonimowi uzależnieni od seksu i miłości"

 

Jeśli chodzi o różniicę między mitingami otwartymi a zamkniętymi to jest ona taka, że  na zamknięte mogą przychodzić osoby utożsamiające się z problemem uzależnienia od seksu i niłości (czyli uważający siebie za nałogowca) a na otwarte  może przyjść każdy zainteresowany tematem.

 

Gorąco polecam mitingi... jest niesamowicie.

 

Pozdrawiam

P


  • 0

#13 Sig

Sig

    Początkujący user

  • Banici
  • Pip
  • 30 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Podlasie

Napisany 18.02.2014, 11:05

Chodziło im chyba o przywiązanie do drugiej osoby, uzależnienie od bliskości. Gdy jesteś uzależniony tylko od masturbacji, to tego nie ogarniesz. Ale jak ktoś już z powodu nałogu wikła się w toksyczne relacje(tak jak ja), które go niszczą, to możemy już mówić o przywiązaniu i bliskości, której się desperacko szuka - tylko niestety - poprzez seks.

Nie idealizuj miłości, tak w ogóle.

 

No właśnie, "toksyczne relacje"... A toksyczna relacja to nie miłość. Mówiąc słowo miłość ma się na myśli , prawdziwą i czystą miłość - miłość doskonałą... Ale skoro nazywasz toksyczną relację miłością to nie wiem czy zdołasz to pojąć... Wbrew pozorom prawdziwa miłość - ta doskonała, lecz w formie niepełnej istnieje już tu na ziemi, a w niebie przyjmuje postać pełną. Sorki, nie było moją intencją zdenerwowanie Ciebie albo tym bardziej poniżenie - jeśli tak to odebrałaś to przepraszam... Chodziło mi jedynie o zaprezentowanie mojego punktu widzenia na temat słowa "miłość".

 

Cześć.

SLAA - po polsku "Anonimowi uzależnieni od seksu i miłości"

 

Jeśli chodzi o różniicę między mitingami otwartymi a zamkniętymi to jest ona taka, że  na zamknięte mogą przychodzić osoby utożsamiające się z problemem uzależnienia od seksu i niłości (czyli uważający siebie za nałogowca) a na otwarte  może przyjść każdy zainteresowany tematem.

 

Gorąco polecam mitingi... jest niesamowicie.

 

Pozdrawiam

P

 

Coraz bardziej chce mi się przekonać na własnej skórze jak tam właściwie jest i czy to naprawdę pomaga...

 

Cześć.



#14 ToNieJa

ToNieJa

    Czarna owca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1770 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Strażnik bramy

Napisany 18.02.2014, 14:04

Mówiąc słowo miłość ma się na myśli , prawdziwą i czystą miłość - miłość doskonałą... Ale skoro nazywasz toksyczną relację miłością to nie wiem czy zdołasz to pojąć...

SLAA to nie fachowcy, nie rozróżniamy "miłości zdrowej" od "miłości chorej". Każdy może sobie zwać to, co czuje, jak chce (miłość, zauroczenie, toksyczne przywiązanie), jak zwał tak zwał, chodzi o to samo.

 

A odnośnie miłości czystej, wspaniałej i doskonałej - co, jeśli osoba, którą kochasz taką miłością zacznie Cię zdradzać i olewać? Czy wtedy skreślisz wszystkie poprzednie lata i powiesz, że to od początku nie była miłość, tylko zauroczenie? Czy może dalej będziesz ją kochał, bo to przecież "prawdziwa miłość jest" - tylko wtedy to już będzie miłość toksyczna, która wg Ciebie nie może być "tą prawdziwą"... Nie chcę Cię w żaden sposób obrazić, daję tylko taki mały paradoks do przemyślenia.


  • 0



Także oznaczono tymi tagami: slaa, as, 12 kroków