Skocz do zawartości



czemu 'wiecie_co' jest złe :P


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
20 odpowiedzi w tym temacie

#21

  • Goście

Napisany 20.01.2005, 23:43

Ja nie walczę z jej istnienem,staram się wysunąć "przeciw" ,nie będę dawał "za" bo zrobili to już tacy jak Ty.Teraz osoba która walczy z tym problem może porównać 'za' i 'przeciw',Twoje komentarze i wysnuć wniosek,a najlepiej zapytać się samego siebie: "czy to mi nie szkodzi" i "czy to jest mi potrzebne" i wybrać.


Jestem podobnego zdania. Kiedyś ktoś próbował przekonać mnie o tym, że masturbacja jest złem, nie posłuchałem się i nie żałuję. Dlatego z mojego punktu widzenia nie jest złem. Jeśli ktoś uważa, że lepiej tego nie robić - jego wybór, jednak nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że należy "walczyć" z "masturbacją/seksem na świecie".

Podobna jest sytuacja z antykoncepcją w Polsce. Jedni mówią - czemu nie, inni zamiast po prostu nie stosować jej - chcieliby wprowadzić zakazać jej stosowania przez kogokolwiek.

Pozdrawiam wszystkich,ja już wybrałem,wolę żyć bez zniewolenia masturbacją.Aha jeszcze jedno pytanie:czy nie jest wam (tym którzy rzeczywiście tak postępują,do innych to się nie tyczy),jakoś głupio gdy podniecicie się jakąś nagą ,wyzywającą kobietą,której płacą za sexy pozy i takie tam,mające właśnie na celu podniecenie facetów,a później masturbujecie się nierzadko myśląc o tej właśnie kobiecie?


Nie kręcą mnie "silikonowe lale". Za to bardzo kręci mnie moja partnerka :)

Czy później,gdy poznacie kobietę Waszych marzeń,czy nie będzie wam głupio,że dawaliście się "zniewolić" tym własnie kobietom do tego stopnia,że zrobliście "to"?Wiem,do zdrady to ma się nijako,ale mi mimo wszystko będzie bardzo żal za ten cały czas,w którym tak robiłem,mam nadzieję,że wybaczę sobie sam.


Może zanim poznasz swoja kobietę, te wszystkie "silikonowe lale" zdążą Ci się znudzić i wyjdzie Ci to tylko na dobre. :)
  • 0