Skocz do zawartości



Zdjęcie

Program wychodzenia z nałogu pornografii i masturbacji


  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
103 odpowiedzi w tym temacie

#41 piotrekrz1

piotrekrz1

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 411 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rzeszów

Napisany 15.07.2011, 22:48

21. Oprogramowanie filtrujące – Trudna, ale ważna decyzja

W ostatnim rozdziale wspomniałem o trudnej decyzji, którą musiałem podjąć. Tą decyzją było przekazanie kontroli nad przeglądanymi przeze mnie treściami w Internecie komuś innemu.

W tym celu używałem oprogramowania filtrującego przez co najmniej rok, lecz zachowałem dla siebie hasło. Uważałem, że używany przeze mnie filtr jest narzędziem, które mogę użyć po to, aby blokować złe treści wtedy, gdy będę chciał to zrobić.

Nie jest zaskoczeniem, że czasami przekonywałem samego siebie do zdjęcia filtru z powodu pozornie dobrych przyczyn. Jednak, gdy filtr był wyłączony, robiłem to, co wcześniej nie było trzeźwo zaplanowane.

Po kilku potknięciach, w końcu byłem gotowy do dokonania istotnych udoskonaleń w moim programie zdrowienia. Jedną z rzeczy, której konieczność wykonania sobie uświadomiłem było polecenie zarządzania moim hasłem innej osobie.

Ta decyzja dostarczyła mi dwóch korzyści:
1. Nie mogłem znowu wyłączać filtru wtedy, gdy byłem kuszony.
2. Wiedziałem, że przez cały czas BĘDĘ odpowiedzialny za swoje działania.

Pamiętasz o mówieniu, że jesteś tylko tak chory jak twoje sekrety? <<nie wiem jak to przetłumaczyć. Wnioskuję, że odpowiedź jest w którymś z poprzednich rozdziałów tekstu, jednak ich nie znam>> <<ang.Remember that saying that you are only as sick as your secrets?>>

Posiadanie filtru oraz osoby monitorującej wykorzystanie Internetu, usuwa moje poczucie anonimowości podczas korzystania z sieci.

Muszę powiedzieć, że niekiedy zdarzało mi się znaleźć w pobliżu niezabezpieczonych filtrem komputerów i ciągle radziłem sobie z nieuleganiem pokusie. Jestem zdolny do tego, ponieważ mam kompletnie inny sposób myślenia, niż wtedy, gdy używam filtrów.

Na komputerach z wyłączonym filtrem jestem bardzo ostrożny, ponieważ wiem, że jestem zaledwie o jedno kliknięcie od zrobienia błędu.

Kiedy korzystam z komputera z włączonym filtrem, nie muszę kontrolować swoich działań – przez 99,99% czasu filtr wykonuje dobrze swoją pracę, więc mogę przeglądać zdrową część Internetu bez podejmowania zbytniego ryzyka.

Pozwól, że opowiem nieco o filtrach, których używam:
Do filtrowania używam programu K9 Web Filter: http://www1.k9webprotection.com/

Ten program jest całkowicie bezpłatny i działa naprawdę dobrze. Mam ustawione domyślne opcje, które blokują wszystko, co powinno zostać zablokowane. Dodatkowo filtr zachowuje szczegółowy zapis mojej internetowej aktywności.

Nie mniej ważne jest to, że filtr jest skonfigurowany w taki sposób, aby zablokować mi dostęp do Internetu pomiędzy godziną 23:30 a 6:00. Uważam ten zakres czasu za najbardziej niebezpieczny. To dodatkowo pomaga mi każdego dnia zapewnić sobie właściwą ilość snu.

Używam także Firefoxa jako przeglądarki internetowej: http://www.mozilla.c...ox/firefox.html

Powodem, dla którego używam Firefoxa jest bardzo istotny dodatek doinstalowywany do przeglądarki – Addblock Plus: https://addons.mozil...ox/addon/1865/.

Dodatek ten blokuje większość internetowych reklam. To jest bardzo istotne, dlatego że internetowi marketingowcy są doskonale świadomi tego, że seks bardzo dobrze się sprzedaje. Próbują oni wykorzystać tę wiedzę tak często, jak to tylko możliwe.

Kiedy pracowałem na komputerze, na którym nie mogłem zainstalować internetowego filtru, decydowałem się na kolejny najlepszą rzecz – accountability software <<oprogramowanie odpowiedzialności???>>

Używałem programu Covenant Eyes: http://feedtherightw...ovenantEyes.php

Program ten nie jest darmowy, kosztuje 8 dolarów miesięcznie, ale uważam, że jest warty swojej ceny.

Program działa w ten sposób, że najpierw instalujesz go na swoim komputerze, następnie program śledzi to, w jaki sposób wykorzystujesz Internet. Raz na tydzień Covenant Eyes wysyła e-maila ze szczegółowym raportem do twojego partnera odpowiedzialności <<???>>.

Tutaj jest darmowa alternatywa – X3 Watch: http://x3watch.com/x3watch.html

W moim odczuciu Covenant Eyes jest znacznie lepszym programem. Zapewnia on znacznie trafniejsze raporty i jest można na nim znacznie bardziej polegać. Innymi słowy, dostajesz to, za co płacisz.

Radziłbym ci, abyś następnego dnia przetestował każdy z trzech programów. Nie mówię, że musisz zrezygnować ze natychmiast ze swojej prywatności. Po prostu chcę, abyś zaznajomił się z tymi programami. Będziesz więc wiedział, gdzie się udać, jeśli kiedykolwiek w przyszłości będziesz ich potrzebował.

W ciągu dwóch dni zamierzam podzielić się z tobą jednymi z ostatnich fragmentów wiedzy, którą wykorzystałem w moim procesie zdrowienia. Ma ona związek z „uczuciem pustki wewnątrz mnie”, które posiadałem, odkąd byłem nastolatkiem oraz w jaki sposób ostatecznie byłem zdolny do określenia co powodowało to uczucie.

Proszę, daj mi znać, jeśli tylko napotkasz jakieś problemy związane z podanym przeze mnie oprogramowaniem.
  • 1

#42 QqraA

QqraA

    Dobry gips nie jest zły.

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2810 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16.07.2011, 05:56

Status postępu prac:
zrobionne 12/23 rozdziałow co nam daje ~52% wykonanej pracy (nie liczac koncowej edycji)

Aktualna lista (akt. 16.07.2011)
:
Zrobione:
QqraA - 5,8,9,11,13,14,15, 16, 17
grzesiek_1 - 2
piotrekrz1 - 19,21

Zarezerwowane:

QqraA - 20 do 12.07.2011
grzesiek_1 -6
playa - 1,7,10
Lao_Che -
3,4
lotus - 12
medyk13 - 18 do 12.07.2011
nathan -
22


Czekamy na nastepnych wolontariuszy - zapraszam do rezerwowania a przede wszystkim tłumaczenia.
Idzie na prawdę szybko i rozdział max 1h ( tak to u mnie wyglada bo sie musze zastanawiac jak by to najładniej brzmiało w naszej mowie).
Przypominam linka: http://www.feedtheri...ery-course.html

Przydala by sie 1 osoba do zedytowania całości juz po zakończeniu tłumaczeń poszczególnych rozdziałów.

Tych, ktorzy sie zdeklarowali z tłumaczeniem proszę o informacje do kiedy mogą skończyc prace nad poszczególnymi kawałkami.

Q.

  • 0

#43 N.N.

N.N.

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 360 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16.07.2011, 19:50

Ja mógłbym zostać korektorem, czy jak to się tam zwie, ale wyjeżdżam w sierpniu tak, że cały sierpień właściwie z głowy - więc albo w tym/przyszłym tygodniu musiałoby wszystko być gotowe, albo to złożę we wrześniu dopiero. Spróbuję też coś przetłumaczyć, jak mi się uda, to wrzucę - ale to nie deklaracja.

EDIT: Właśnie skończyłem tłumaczenie rozdziału nr 10, który miał(a) playa - jutro to przejrzę i wrzucę, proszę moderatora o odhaczenie!

Ten post był edytowany przez N.N. dnia: 16.07.2011, 21:24

  • 0

#44 piotrekrz1

piotrekrz1

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 411 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rzeszów

Napisany 17.07.2011, 14:49

Następny rozdział. Nie pisałem wcześniej o rezerwacji rozdziału, dlatego że nie byłem pewny czy to przetłumaczę (podobnie jak w przypadku dwóch poprzednich). A w tym momencie sprawa jest już załatwiona. Wiem, że jest ryzyko, że ktoś inny w tym samym czasie zacznie też to tłumaczyć, no ale... ryzykuję:P
Podkreśliłem w tekście miejsca, które budzą moje największe wątpliwości.

23. Dziękuję za twój czas. Podsumowanie kursu.

Dotarliśmy do końca tego kursu. Jestem bardzo wdzięczny za twój poświęcony czas i przeczytanie wszystkiego, co miałem do przekazania.
Chcę podsumować wszystko o czym mówiliśmy aż do tego momentu, również do momentu, w którym jesteś na dobrej drodze, aby kontynuować swój proces zdrowienia.

Podsumowanie

W naszym kursie mówiliśmy o:

- Chemicznych zmianach zachodzących wewnątrz uzależnionego mózgu

- Cyklu uzależnienia i punktu bez powrotu

- Trójdzielny model mózgu i sposób w jaki wpływa on na nasze decyzje <<nie wiem jak przetłumaczyć ten zwrot>> <<ang.Triune Brain Model>>

- Mała rzecz, którą możesz robić każdego dnia w celu ulepszenia myślenia (pisanie dziennika, opóźnianie wynagrodzenia, opóźnianie twoich akcji i oddychanie)

- Ujawnianie i reakcja na techniki zapobiegawcze [ang. Exposure and Response Prevention Technique] <<??? Trochę bez sensu to przetłumaczyłem, dlatego proszę o korektę>>

- Plan seksualnego zdrowienia

- Strategia używania tak wielu różnych technik, jak to tylko możliwe, w celu wyzwolenia się

- model A-B-C-D-E (Zainicjowanie wydarzenia [ang. Activating Event], Wiara [ang. Belief], Konsekwencja [ang. Consequence], Dyskusja [ang. Debate], Praktyka [ang. Exercise])

- Jedne z najbardziej powszechnych przekonań, które czynią mnie zniewolonym

- Mini-ERP [ang. Enterprise Resource Planning] <<jak rozumiem to będzie tak: Planowanie Zasobów Przedsiębiorstwa; trochę dziwne, ale chyba o to chodzi?>> i jak radzić sobie z małymi uruchomieniami

- Zrozumienie dlaczego w czasie trwania niektórych dni jesteśmy bardziej podatni na uruchomienia niż w innych

- Ćwiczenie, które pomoże nam stworzyć wizje na całe nasze życia

- Wprowadzenie do grup 12 krokowych

- „Wola Boska” lub „Nasza silniejsza osobowość” Pojęcie

- Filtrowanie i Oprogramowanie odpowiedzialności [ang. Accountability Software] <<tutaj podobnie jak w tłumaczonym przeze mnie wcześniej rozdziale nie wiem jaki jest polski odpowiednik nazwy ogólnej takiego oprogramowania>>

- Jak oczekiwania wpływają na jakość naszego życia

Co dalej?

Poniżej przedstawię zarys pewnych sugestii w celu pomocy w utrzymaniu twojego procesu zdrowienia.

Ustanowienie codziennej rutyny

Tutaj można włączyć wszystkie rzeczy, o których mówiliśmy wcześniej:

- Zdrowe odżywianie

- Właściwe nawodnienie

- Właściwy odpoczynek

- Ćwiczenia

- Medytacja

- Pisanie dziennika [ang. Journaling] <<tak to można tłumaczyć? Już drugi raz w tym rozdziale pojawiło się to słowo i chyba takie tłumaczenie byłoby rozsądne?>>

- Rozmowy telefoniczne z osobami z podobnym problemem

- Przyłączenie się do religijnych lub duchowych grup

- Wszystko inne, co uważasz za właściwe dla ciebie

Chciałbym polecić ci książkę, która stanowi nieocenioną pomoc w mojej Codziennej Praktyce. Nosi tytuł „Answers in the Heart”. Zawiera ona krótkie opisy na każdy dzień roku. Każdego poranka pomaga mi ona wprowadzić mój umysł w dobry nastrój.

Społeczne wsparcie

Bądź aktywnie zaangażowany w społecznych grupach. Szczególnie mocno polecam program 12 krokowy. Jeśli jednak nie jest on dla ciebie odpowiedni, jest wiele innych możliwości, z których możesz skorzystać. To może być religijna grupa, grupa Toastmasters, męski lub żeński klub. Wszystko to może działać, lecz grupy muszą mieć spotkania przynajmniej raz w tygodniu i musi być tam wielu nowych dla ciebie ludzi.

Wykorzystaj tę grupę do rozwoju twoich towarzyskich umiejętności. Wiem, że prawdopodobnie nie będziesz chętny do skorzystania z tej możliwości, ale to jest właśnie to co powinieneś zrobić! Prawdziwe zmiany zachodzą jedynie wtedy, gdy wykraczamy poza naszą osobistą strefę prywatności.

Mój mentor w grupie 12 krokowej poprosił mnie o uczestnictwo w co najmniej trzech spotkaniach i codzienną rozmowę telefoniczną z dwiema osobami. Gdy zapytałem go jak długo miałbym to robić, odpowiedział, że dopóty, dopóki będę tego chciał.

Mój sponsor miał rację. Gdy przełamałem swój niepokój przed kontaktem z ludźmi i uzyskałem doświadczenie w kontaktach z innymi, uczestnictwo w towarzyskich grupach stało się przyjemne.

Czytanie

Czytanie jest naprawdę kluczem. Żyjemy w świecie, gdzie mamy doskonały dostęp do informacji. Jeśli masz z czymkolwiek problem, są szanse, że ktoś miał już podobny problem, rozwiązał go i napisał na ten temat książkę.

Nie mam tutaj na myśli tylko książek związanych z uzależnieniem.

Teraz, gdy nie jesteś już całkowicie zaślepiony przez swoje uzależnienie, będziesz mógł dostrzec inne problemy pojawiające się w twoim życiu. Wcześniej byłeś zbyt zajęty, aby zwracać na nie uwagę.

Zamiast próbować rozwiązać je samodzielnie, spróbuj zdobyć kilka książek dotyczących tego tematu i przeczytaj je. Są szanse, że twoje życie stanie się dzięki temu łatwiejsze.

Chciałbym polecić ci książkę, którą uważam za bardzo wartościową.

"The practicing Mind"

Wspominałem już o tej książce, ale ledwie dotknąłem jej treści [ang. barely scratched the surface] <<???>>. Kocham tę książkę. Była ona mi bardzo pomocna. Tylko nie bierz audiobooka. Ta książka została napisana do czytania, nie do słuchania.

Inne programy zdrowienia

1. Recovery Nation

Jest to darmowy internetowa strona. Została stworzona przez ludzi leczących się z uzależnienia od seksu. Oni już odeszli, lecz strona jest utrzymywana przez ich naśladowców. Jest to dobre miejsce w Internecie wspomagające zdrowienie.

2. Candeo Can

Korzystanie z programu kosztuje 47 dolarów miesięcznie. Zawiera on wiele materiałów podobnych do tych zawartych już w tym kursie. Jednak posiada on w swojej ofercie video wykłady [ang. Video lectures] <<???>>, które zawierają trochę więcej szczegółów. Program ten jest tworzony przez prawdziwych doktorów. Jeśli będziesz miał możliwość zapłacić, to chciałbym polecić ci to jako dobry sposób na wzmocnienie pewnych rzeczy, których nauczyłeś się w tym kursie.

3. Grupy 12 krokowe [ang. 12 Steps Groups]

Wiem, że już wspomniałem o tym w rozdziale o społecznych grupach, ale program 12 krokowych grup również ma leczniczy aspekt. Jest darmowy i uczestniczymy w nich osobiście. Wybierasz sobie mentora, który jest już trzeźwy przez długi czas. To jest bardzo przydatne. Możesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu (towarzystwo i proces zdrowienia). Bardzo polecam ten sposób.

To jest to:) To jest już koniec kursu.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas! Jeśli chcesz być na bieżąco, upewnij się, że zapisałeś się na moją mailową listę.

Przy okazji, życzę ci wszystkiego najlepszego w twoim nowym życiu!

Twój przyjaciel w procesie zdrowienia,

Alex

Ten post był edytowany przez piotrekrz1 dnia: 17.07.2011, 17:07

  • 1

#45 QqraA

QqraA

    Dobry gips nie jest zły.

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2810 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17.07.2011, 15:12

NN - jak skonczyles to wrzuc tutaj.
  • 0

#46 N.N.

N.N.

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 360 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18.07.2011, 18:48

Model A-B-C-D-E, Który Zmieni Twoje Życie
Jeżeli spodobała ci się koncepcja troistego modelu umysłu, prawdopodobnie spodoba ci się również model A-B-C-D-E.

Pierwszy raz poznałem ten model w wersji A-B-C-D od Candeo Cana. Jednakże w różnych zasobach internetowych figuruje on z dodaną na końcu literą E, i myślę, że w tej wersji dobrze sprawdzi się w naszym kursie.

Owo A-B-C-D-E oznacza:

A – Zdarzenie Aktywujące
B – Przekonanie
C - Konsekwencja
D - Przemyślenie
E - Ćwiczenie


Model ten jest używany, żeby pomóc nam zrozumieć, jak działa nasza podświadomość.

Punkty A, B I C są w pełni zautomatyzowanymi procesami I odbywają się bez naszej kontroli, a nawet pełnej świadomości.

Powiedzmy na przykład, że zauważyłeś ludzi, którzy śmieją się, patrząc w twoim kierunku. Nagle czujesz, że że coś jest z tobą nie tak, albo robisz się zły.

Co się właściwie wydarzyło:

A – Zdarzenie Aktywujące – Śmiech ludzi
B - Przekonanie – Jeżeli ludzie się śmieją, to prawdopodobnie śmieją się ze mnie
C - Konsekwencja – Uczucie złości lub zmieszania


Jak powiedziałem, te trzy etapy są automatyczne, i nie mamy nad nimi kontroli. Mamy jednakże kontrolę nad tym, co dzieje się dalej.

D – Przemyślenie – możemy przyjrzeć się naszemu odruchowemu przekonaniu oraz wypadkowej konsekwencji i przemyśleć je. W przykładzie wyżej możemy zauważyć że ludzie śmiali się z czego innego. Albo, nawet jeśli śmiali się z nas, przypomnieć sobie, że ich opinie są nieistotne, i nie będą miały żadnego wpływu na naszą przyszłość.
E – Ćwiczenie – Jeżeli przemyślimy nasze wyrobione przekonanie raz, poczujemy się w tym momencie lepiej, ale nie zostanie ono zastąpione żadnym innym. Żeby wyrobić sobie nowe przekonanie i uczynić je częścią naszego odruchowego zachowania, musimy je ĆWICZYĆ.



Popatrzmy na inny przykład, związany z uzależnieniem od pornografii. Powiedzmy, że znajdujesz się sam na sam z komputerem, i nagle zaczynasz czuć silne podniecenie. Możesz prześledzić swoje reakcje i zidentyfikować, co następuje:

A – Zdarzenie Aktywujące – Przebywanie samemu z komputerem
B – Przekonanie – “Tu jest tyle ekscytujących rzeczy do zobaczenia”
C – Konsekwencja - Uczucie silnego podniecenia
D – Przemyślenie – Te “ekscytujące rzeczy” to tak naprawdę trucizna dla mojego mózgu. Nie spowodowały w moim życiu nic poza bólem i zranieniami. Są projektowane, żeby mnie złowić i przyciągnąć z powrotem po więcej. Jeżeli odejdę, będę czuł się wolny i będę dumny z siebie.
E – Ćwiczenie – Tu ważną rolę odgrywają narzędzia typu ERP. Dostarczają one systematycznego podejścia w zmienianiu naszych negatywnych przekonań w te pozytywne.


Czy wykonałeś dzisiaj swoje ćwiczenia ERP? (nie bardzo wiem, o co chodzi w tym miejscu)Czy zdecydowałeś się stosować metodę samo leczenia?

Model A-B-C-D-E odgrywa dużą rolę przy pomaganiu nam w przezwyciężaniu naszych nałogów. Jak się niebawem zorientujesz, prawdopodobnie istnieje wiele fałszywych przekonań, które, wzmacniane przez całe życie, trzymają cię w twoim uzależnieniu.

W następnym rozdziale chciałbym podzielić się paroma osobistymi przekonaniami, które funkcjonowały na tej zasadzie.

Zachęcam cię do obserwowania swoich zachowań przez resztę dnia. Jeżeli zauważysz, że doświadczasz jakiegoś uczucia lub emocji, spróbuj je prześledzić przy użyciu kroków A-B-C.

Mam nadzieję, że uznałeś to ćwiczenie za użyteczne!
  • 1

#47 piotrekrz1

piotrekrz1

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 411 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rzeszów

Napisany 18.07.2011, 22:10

Czy mógłbym prosić jeszcze o możliwość edycji (na jutrzejszy dzień) posta nr 44? Zauważyłem tam kilka rażących w oczy błędów. Szczególnie chodzi o poprawność językową i tłumaczenie kilku zwrotów.

@QqraA W jednym z wcześniejszych postów poprosiłeś o przeanalizowanie wątpliwych dla Ciebie części (które przetłumaczyłeś). Miały być one podkreślone - nie są. Wydaje mi się, że tłumaczyłeś to podobnie do mnie: najpierw w edytorze tekstu a następnie kopiowanie na forum, gdzie nie było już wcześniejszego formatowania.

Ten post był edytowany przez piotrekrz1 dnia: 18.07.2011, 22:10

  • 0

#48 piotrekrz1

piotrekrz1

    Zadomowiony

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 411 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rzeszów

Napisany 21.07.2011, 20:11

Przejąłem jeden z zarezerwowanych rozdziałów (nie ma już niezarezerwowanych).

7. Tworzenie planu powrotu do zdrowia

Możesz wydać tysiące dolarów na najdroższe kursy pomagające wyjść z nałogu, jednak mało ci to pomoże, jeśli nie podejmiesz działania.

Poniżej znajduje się mój stary plan wyjścia z nałogu. Napisałem go prawie 3 lata temu. Pomysł zaczerpnąłem z książki Cybersex Exposed.

Plan wyjścia z nałogu

Kolumna 1 - Działania powodujące problemy

- Oglądanie pornografii
- Masturbacja

Kolumna 2 – Znaki ostrzegawcze informujące, że trzeźwość jest w niebezpieczeństwie

- Surfowanie po Internecie, gdy nikogo więcej nie ma w domu
- Zaangażowanie w jakąkolwiek internetową aktywność, która nie jest związana z pracą
- Przeszukiwanie telewizyjnych kanałów mając nadzieję na znalezienie czegoś ekscytującego lub rozpraszającego
- Nie rozwiązywanie sporów z innymi ludźmi
- Kłamanie na swój lub innych temat, trzymanie sekretów
- Izolacja
- Praca dłużej niż 45 godzin tygodniowo
- Niewysypianie się oraz przeznaczanie zbyt mało czasu na ćwiczenia
- Unikanie terapii lub spotkań grup wsparcia
- Czucie się przytłoczonym, rozsypanym lub winnym
- Intensywne seksualne fantazje
- Nadmierne traktowanie innych osób jako seksualne obiekty
- Myślenie o wcześniejszych stosunkach seksualnych lub o osobach, z którymi byliśmy blisko

Kolumna 3 – Pozytywne efekty utrzymywania trzeźwości i powstrzymywania się od głównych działań powodujących problemy

- Spędzanie większej ilości czasu z bliskimi i z przyjaciółmi – lepsze relacje
- Powrót do uprawiania hobby oraz kreatywnych czynności, które dają ci przyjemność
- Odkrycie na nowo radości z bycia w związku z partnerem
- Podjęcie pewnych kroków w kierunku rozwoju możliwej nowej kariery zawodowej
- Czucie się czysto i dobrze
- Posiadanie większej ilości czasu na relaks i zabawę
- Pójście do kinu i do teatru
- Brak obaw o bycie złapanym na kłamstwie
- Brak konieczności przepraszania za spóźnianie się
- Zwracanie większej uwagi na stabilność finansową
- Polepszenie zdrowia

Polecam ci stworzenie podobnego planu zdrowienia dla siebie.

Jak możesz zobaczyć składa się on z trzech części.

Działania powodujące problemy

Pewnego razu zobaczyłem plakat na strzelnicy sportowej. Oto jego treść: „Jeśli nie masz celu, chybisz za każdym razem”.

Musisz ustalić dla samego siebie, jakie zachowania próbujesz powstrzymać. Pomoże ci to ustalić twój punkt startowy, z którego będziesz mógł oceniać swoje postępy.

Znaki ostrzegawcze informujące, że trzeźwość jest w niebezpieczeństwie

Po prostu przypomnij sobie doświadczenia z przeszłości i spróbuj zidentyfikować zachowania, które mogą służyć jako znaki ostrzegawcze, tego co masz zamiar zrobić.

Pozytywne efekty utrzymywania trzeźwości i powstrzymywania się od głównych działań powodujących problemy

To jest najważniejsza część. Dlaczego chcesz przestać?

Innymi słowy, posiadanie silnego dlaczego (powód) może przezwyciężyć każde jak (warunek).

Polecam ci poświęcenie kolejnych dwóch dni na stworzenie swojego własnego planu powrotu do zdrowia. Nie martw się o doskonałość, tego co będziesz robić, po prostu rozpocznij działanie tak, aby mieć coś na piśmie.

Ten post był edytowany przez piotrekrz1 dnia: 21.07.2011, 20:25

  • 1

#49 nathan

nathan

    Lost & Rejected

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 357 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Islandia

Napisany 22.07.2011, 20:59

Jak zwykle u mnie wszystko na ostatnią chwilę.

22. Uczucie „Pustki Wewnętrznego Ja” – jak je wypełnić?

W poprzednim rozdziale wspomniałem pokrótce o uczuciu „pustki wewnętrznego ja”. Pozwólcie, że teraz poświęcę mu trochę więcej miejsca.

W czasach gdy uczęszczałem do liceum, miałem okazję wysłuchać spowiedzi anonimowego alkoholika, który przyjechał z prezentacją do mojej szkoły. Osoba ta opowiedziała historię swojego dzieciństwa i dojrzewania. Czuła się ona wtedy osobą nie rozumiejącą otaczającego ją świata, wyobcowaną, nie mogącą z nikim znaleźć porozumienia oraz odczuwającą „pustkę wewnętrznego ja”. Kiedy pierwszy raz sięgała po alkohol uczucie pustki zniknęło. Następnie dowiedziałem się jak wiele czasu i siły potrzeba by ograniczyć a potem ostatecznie zaprzestać picia alkoholu. Spowiedź zakończyła się złoty myślą, która brzmiała „ucieczka w alkohol nigdy nie rozwiąże, żadnych twoich problemów”.

Pamiętam, że tuż po prezentacji zastanawiałem się „Ok, już wiem jakie problemy mogą prowadzić do nałogu alkoholowego i jak ich nie rozwiązywać, ale wciąż nie dostałem odpowiedzi na pytanie jak wypełnić tą pustkę która wewnątrz mnie tkwi? Z uwagi na to, że pochodzę z rodziny alkoholików i narkomanów, doskonale zdawałem sobie sprawę z tego, że ani narkotyki ani alkohol nie rozwiążą moich problemów. Kiedy wreszcie udało mi się opanować moje uzależnienie od seksu kilka lat temu, uczucie pustki wewnętrznego ja powróciło. Jednakże tym razem potrzebowałem, nowego, zdrowego podejście do radzenia sobie z moim emocjami. Pierwszym krokiem było znalezienie źródła problemu. Książką którą mi w tym pomogła to „The Practicing Mind” (Ćwiczenia umysłu”) Thomasa Sternera. Koncepcje przedstawione w książce nie są oczywiście nowe. Autor prezentuje zasady filozofii Wschody w odniesieniu do problemów współczesnego świata. Niektóre z nich obecne są w wielu wyznawanych religiach. Tym niemniej zasady te zostały zaprezentowane w taki sposób, który naprawdę potrafił do mnie dotrzeć.

Oczekiwania

Odkąd tylko pamiętam, czytałem książki, oglądałem filmy, reklamy i słuchałem historii o tym jak życie powinno wyglądać. Stąd wykształciły się we mnie pewne oczekiwania i standardy które powianiem osiągnąć na kolejnych etapach mojego życia. Problemem nie były one same. Problemem było to, że za każdym razem dążyłem do perfekcji. Wszystko za pierwszym razem musiało być zrobione w sposób idealny. Jeśli takie nie było od razu poddawałem się, zakładając, że nie jestem wystarczająco utalentowany. W związku z tym, gdy byłem nastolatkiem czułem się zakompleksiony, gdyż nie byłem w stanie spełnić swoich własnych oczekiwań co do mojej osoby. Życie układało się trochę inaczej niż sobie założyłem stąd nie wiedziałem jak poradzić sobie z tą sytuacją. Próbowałem wielu rzeczy, które wyciszyło by tkwiący we mnie psychiczny ból i pozwoliło na oderwanie się od rzeczywistości: oglądałem filmy, pornografię, spędzałem coraz więcej czasu w Internecie. Próbowałem wielu rzeczy, które pomogłyby mi w otworzeniu, nowej drogi życia: zmieniałem szkoły, kraje, dziewczyny, zaciągnąłem się nawet do armii. Niezależnie od tego co i gdzie robiłem i tak wracałem w końcu do punktu wyjścia – niespełnionego i nieszczęśliwego własnego życia. To z czego sobie wtedy nie zdawałem sprawy, to że tak naprawdę ja przez ten cały czas byłem w tym wszystkim najlepszy. A konkretniej byłem najlepszy w byciu sobą w tychże sytuacjach.. Pozwólcie, ze zadam wam pytanie: w jakim okresie życia pies jest najfajniejszy? Gdy jest szczeniakiem czy gdy jest dorosły? A może na starość, gdy jest spokojny i wyrósł z głupich zabaw? To pytanie jest właściwie całkiem zabawne. Pies zawsze jest super bo jest psem. Niezależnie od tego czy jest mały czy duży czy spokojny nie jest ani lepszy ani też gorszy. Jest po prostu psem.

To samo można przełożyć na mnie. Jestem najlepszy w byciu sobą. Jestem beznadziejny będąc Supermenem, Batmanem, Brucem Lee czy Billem Gatesem. Ale jestem genialny w byciu Alexem. Powodem wszystkich moich porażek jest to, że się do niczego na porządnie nie przykładam. Ilekolwiek próbuje się nauczyć czegoś nowego, powiedzmy gry na gitarze, nigdy nie ma cierpliwości na naukę, Próbowałem nauczyć się grać mając pewne oczekiwanie co, jak, kiedy chcę osiągnąć. Gdy potem porównałem moje dokonania z muzyką której słuchałem, momentalnie się zniechęciłem i zaprzestałem ostatecznie nauki. Innymi słowy, pragnąłem tylko rezultatów, nie interesowało mnie poświęceniu wielu godzin na żmudną praktykę by opanować sztukę gry na gitarze. Kluczem do sukcesu jest postawienie sobie odpowiednich oczekiwań. W tym wypadku najlepiej było założyć sobie za cel pełne oddanie się nauce gry na gitarze. To niesamowite jak ta zmiana podejścia zmieniła moje kolejne doświadczenia z nauką nowych rzeczy. Co wcześniej było nudne i bolesne stało się proste i fajne. Dzięki temu, że moimi oczekiwaniami było tylko odpowiednie skupienie i poświęceniu w procesie nauki, cały czas je realizowałem, dzięki czemu czułem się spłoniony i szczęśliwy.

Życie jest podróżą a nie jej celem. Wszyscy doskonale znamy to powiedzenie. Inna sprawa jeśli chodzi o wcielenie je w praktykę. W 12 krokach stosujemy dążenie do osiągnięcie jedynie postępu a nie perfekcji. Najlepiej założyć sobie „ postęp i brak bycia najlepszym” bądź „postęp i brak rezultatów”. Jeśli będziesz mocno zaangażowany w wykonanie danego zadania, rezultaty pojawią się same. To nie jest niestety łatwe zadanie, podobnie jak poprzednie omówione w tym poradniku techniki. Cały czas muszę je sobie przypominać i ponownie ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć. Moje życie bardzo szybko wymyka się spod kontroli w chwili gdy tylko pozwolę sobie na włączenie autopilota.

W kolejnym podrozdziale podsumuję wszystkie omówione techniki oraz przedstawię namiary na inne programy pomocne w dalszym wychodzeniu z nałogu.


  • 1

#50 grzesiek_1

grzesiek_1

    Zadomowiony

  • VIP
  • PipPipPipPipPip
  • 297 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22.07.2011, 21:50

Przetłumaczyłem to co zarezerwowałem, a całość zebranego przez wszystkich materiału uporządkowałem w jednym pliku, który załączam. Na razie jest to posegregowana chronologicznie treść i poprawione literówki, ale nie przeprowadzałem korekty. Nad tym trzeba jeszcze usiąść, ale to już jak będzie całość. Najprawdopodobniej też, trzeba ujednolicić niektóre wyrażenia, których nie sposób bezpośrednio przełożyć na język polski. Niekiedy brzmią one śmiesznie.

Mamy już:

2, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 13, 14, 15, 16, 17, 19, 21, 22, 23

Brakuje:

1, 3, 4, 12, 18, 20

Jako, że osoby, które zarezerwowały niektóre początkowe tematy chyba nie mają czasu, to można je rozdysponować ponownie, jeśli ktoś ma chęć to przetłumaczyć. Całość ma już ok. 30 stron, mamy dokładnie 73%.

Załączone pliki


  • 1

#51 nathan

nathan

    Lost & Rejected

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 357 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Islandia

Napisany 01.08.2011, 10:36

Jako, że osoby, które zarezerwowały niektóre początkowe tematy chyba nie mają czasu, to można je rozdysponować ponownie, jeśli ktoś ma chęć to przetłumaczyć. Całość ma już ok. 30 stron, mamy dokładnie 73%.


Jest już Sierpień a nasze tłumaczenie stoi w miejscu. Osoby wywołane do odpowiedzi, które zrobiły rezerwację pierwszych tematów wciąż nie zgłosiły się, więc ryzyko zrobienia dubli maleje.

@qqraa, @grzesiek_1: dzielimy się resztą?



  • 0

#52 QqraA

QqraA

    Dobry gips nie jest zły.

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2810 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.08.2011, 11:40

Ja ten tydzien bede mial oblozony praca, ale zarezerwowana 20-tke pewnie skoncze juz mi tylko 1/4 brakuje


Jak ktos ma troche wolnego czasu to mozna by zabrac sie za 1,3,4 - wtedy mozna zaczac rownolegle prace edytorska nad caloscia.

Q.
  • 0

#53 nathan

nathan

    Lost & Rejected

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 357 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Islandia

Napisany 01.08.2011, 21:04

Świetnie. To ja na razie rezerwuję sobie 4.
  • 0

#54 raul7

raul7

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 35 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.08.2011, 09:19

Ja pracuje już nad 3
  • 0

#55 QqraA

QqraA

    Dobry gips nie jest zły.

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2810 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.08.2011, 11:00

Jak tam z tematem nr. 1?!
  • 0

#56 no_pmo

no_pmo

    Początkujący user

  • Autor(ka) tematu
  • Użytkownicy
  • Pip
  • 34 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.08.2011, 11:12

I tak mam trochę wyrzuty, że podrzuciłem temat a do roboty mimo deklaracji początkowych się nie zgłosiłem, więc wezmę tę jedynkę, bo i tak część jej miałem już przetłumaczonej jakiś czas temu.

Za dwa dni wrzucę temat nr 1.
  • 0

#57 raul7

raul7

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 35 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.08.2011, 11:21

3. Jak pracuje ludzki mózg.


Model mózgu trójwarstwowego został zaproponowany przez Dr. Paul MacLean w 1950 r. Stwierdza on, że ludzie nie posiadają tylko jednego mózgu, ale raczej warstwa 3 mózgów, którego każda warstwa rozwinęła się na przełomie wielu tysięcy lat. Wyróżnia on: gadzi mózg, ssakowaty mózg i naczelny mózg.

Mózg gadzi

Ten mózg jest rozwinięty jako pierwszy. To on jest odpowiedzialny za autonomiczne cielesne funkcje takie: jak bicie serca, oddychanie i kontrola temperatury. To on jest też odpowiedzialny za najważniejsze potrzeby człowieka, takie jak przetrwanie, karmienie i gody.

Ten mózg jest częścią twojego podświadomego umysłu. Posiada komplet zaprogramowanych instrukcji, które zawsze musi wykonywać. Mózg gadzi nie może się zmienić albo nauczyć nowych doświadczeń. Rozumie on obrazy, ale nie rozumie języków.

Cechy związane z mózgiem gadzim: agresja, dominacja, obsesje, nałogi, lęki, uwielbienie, uległość, chciwość, seks i chęć szukania partnera / partnerki.

Mózg ssakowaty

Jest to typ mózgu opracowany przez większość ssaków u szczytu mózgu gadziego. To jest twój emocjonalny mózg – to jest mózg, który jest odpowiedzialny za robienie czegoś w sposób jaki chcesz to zrobić. Ten mózg tworzy wiadomości w postaci substancji chemicznej, które pozwalają ci, zgromadzić informację w pamięci. Im bardziej wiadomości będą emocjonalne tym bardziej będzie to wpływało na mózg.

Ta część mózgu jest w stanie nauczyć się doświadczeń z przeszłości. To sprawia, że czujesz radość z potrzeb życia, takich jak jedzenie i seks. Funkcja ta pomaga zapewnić to, że będziesz w stanie powtarzać te czynności w przyszłości. Emocjonalny mózg jest w stanie, nauczyć się kojarzyć ból z pewnymi zdarzeniami, które mogą zagrozić twojemu istnieniu, takie jak poparzenia albo zostanie potrąconym przez samochód.

Lubimy myśleć, że podejmowanie większości naszych decyzji jest oparte na podstawie tego co myślimy i czy to ma rację. W rzeczywistości, jednakże, podejmujemy większość naszych decyzji na wyczucie czy to ma racje. I to "uczucie" jest odpowiedzią, którą otrzymujemy od naszego emocjonalnego mózgu.

Mózg naczelny

To jest myślący mózg. To on kontroluje takie rzeczy jako myślenie, wysławianie się i twórcze myślenie. Ten mózg jest odpowiedzialny za to co mówiąc do nas, którzy myślimy, że jesteśmy.

Niestety, ten mózg nie posiada pierwszeństwa w stosunku do swoich dwóch poprzedników. Na przykład, w sytuacji awaryjnej, mózg może automatycznie zareagować w określony sposób, bez przemyślenia tej decyzji wcześniej. Funkcja ta ma kluczowe znaczenie dla naszego przetrwania, ale może również prowadzić do prawdziwych problemów, jeśli nasz podświadomy umysł zdecyduje o przejęciu, częstotliwości wykonywania, nie awaryjnych sytuacji.

W następnym rozdziale będziemy bliżej przyglądać się niektórym z możliwych wyzwalaczy (zdarzeń zewnętrznych), które mogą spowodować, że nasze mózgi gadzi i emocjonalny (ssakowaty) będą przez nas „przejęte”.

Załączone pliki

  • Załączony plik  mozg.doc   542K   765 Ilość pobrań

  • 1

#58 QqraA

QqraA

    Dobry gips nie jest zły.

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2810 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.08.2011, 11:37

20. Wola Boża wobec Ciebie lub powstanie Silniejszego Ciebie.

Im więcej czytam o odwyku, tym bardziej dostrzegam to samo zjawisko opisywane ciągle w bardzo szerokim spektrum literatury, począwszy od starożytnych wierzeń buddyjskich do współczesnych książek związanych z samoleczeniem.

Zjawisko to ma różne nazwy: Bóg, Energia Wszechświata, Siła Wyższa, Obserwator w nas i nasze Silniejsze Ja. Jednak moim zdaniem, wszystkie te próby maja na celu opisanie bardzo ważnej koncepcji, która jest decydująca dla naszego poczucia człowieczeństwa.

Myślę, że dzieje się tak, ponieważ od starożytności do teraz ludzie maja do czynienie z bardzo podobnymi problemami i nadal wymyślają bardzo podobne rozwiązania.

W tym rozdziale podejmę próbę opisania tego zjawiska.

Jest to bardzo kontrowersyjny temat. Przez większość życia zatrzymywałem moje wnioski dla siebie, i poważnie zastanawiałem się czy tak też powinienem postąpić w stosunku do tego kursu.

W końcu podjąłem decyzje o tym by się tym podzielić, ponieważ było to kluczowe dla mojego odwyku. Mimo to, proszę wziąć wszystko, co mówię z przymrużeniem oka, a jeśli coś jest sprzeczne z Twoimi przekonaniami obecne przekonaniami - zignoruj ​​to.

Dla większości z mojego życia, starałem się sam kierować własnym życiem. Podejmowałem decyzje w oparciu o to, co chciałem i co czułem, że było dobre dla mnie. Wychodziło mi to dość dobrze.

Na pewno miałem braki, ale ogólnie nie byłem złą osobą.

Ten model zaczął zwracać się przeciwko mnie, w momencie gdy moje uzależnienie zaczęło się potęgować. Im bardziej zagłębiałem się w nałogu, tym bardziej traciłem swoje wartości a zaczynałem pragnąć rzeczy, które nie były rozsądne i moralne.

Niemniej jednak, nadal prowadziłem wewnętrzne poszukiwania, próbując dowiedzieć się, co zrobić ze swoim życiem. Pytałem sam siebie, “Co tak naprawdę chcę robić?", I chciałem wprowadzić w życie odpowiedz na to pytanie.

Zajęło mi to 2 latach zmagań w końcu przyjąłem, że mojemu "Ja" (mojemu chcę), nie można zaufać tak, żebym mógł być trzeźwym i szczęśliwym, i że muszę znaleźć nowy sposób na swoje życie.

Właśnie wtedy, stałem się gotowy do decyzji, by żyć zgodnie z "wolą Bożą". Co przerodziło się w zobowiązanie, które podjąłem.



Od tego momentu starałem się nie kierować tym, co mnie się wydawało dobre dla mnie w danym momencie, ale raczej na tym, co Bóg może chcieć bym w danym momencie robił.

To właśnie jest to, co nazywam życiem zgodnie z wolą Bożą.

Ale skąd mogę wiedzieć, czego Bóg chce ode mnie?

Wierzę, że każdy człowiek ma możliwość wejść w relację z Bogiem lub „Własnym Silniejszym Ja”. Niektórzy ludzie nazywają to intuicją i niektórzy ludzie mogą nazwać to zgadywaniem na podstawie wcześniejszych doświadczeń. Ja naprawdę nie wiem, czym to jest. Ale to jest ten mały głos w mojej głowie, który raz na jakiś czas mówi mi coś w stylu "nie rób tego, będziesz żałować".

Dla mnie życie z wolą Bożą jest słuchaniem tego głosu i robieniem tego, co mi sugeruje. Im bardziej uczę się wsłuchiwać w ten głos, tym jest on silniejszy.

Wierzę również, że każdy człowiek ma podobne zdolności.

Nie zrozumcie mnie źle jednak. Nie jestem w stanie zawsze słuchać tego głosu. Czasami mam tendencję do ponownego kierowania się "swoją wolą". Czasami zaczynam rozmawiać z Bogiem, mówiąc takie rzeczy, jak: “Ale Boże, nie rozumiesz, naprawdę chcę... to będzie dobre dla mnie.".

Zazwyczaj przez życie zgodnie z "moją własną wolą" skutkuje tym, że życie staje się „odrobinę” trudniejsze. W zasadzie to mi wystarcza, aby zrozumieć, że to nie działa, i znowu chcą podążać za Wolą Bożą.

Kiedy podążam za wola Boga, żyje mi się całkiem dobrze.

Poświęć chwilę, aby zastanowić się nad swoim życiem. Czy możesz zidentyfikować momenty swojego życia gdy wszystko w życiu działało właściwie? Dlaczego to działało? Co teraz robisz inaczej?

Jest jeszcze inny problem związany z Bogiem, z którym zmagałem się w przeszłości.

Jak Bóg może pozwalać by tylu niewinnych ludzi ginęło w wypadkach i wojnach?

Dla mnie wyjaśnieniem może być to, że życie z wolą Bożą nie jest gwarancją tego, że nic negatywnego nie wydarzy się w moim życiu. Jest to jednak gwarancją, że będę dumny z tego jak wykorzystałem ten mały odcinek czasu, jaki miałem na tej planecie.

Mimo to, uważam, że jeśli żyję z wolą Bożą, szansa na polepszenie się jakości mojego życia jest znacznie większa.

Tak czy inaczej, moje ja po prostu chce "tego wszystkiego, teraz i na zawsze". Więcej pieniędzy, więcej potęgi, więcej seksu. Ale jeśli będę szedł przez życie prowadzony przez te pragnienia, jest bardzo prawdopodobne, że zrobię coś naprawdę głupiego w taki czy inny sposób.

Życie z wola Boga, karmienie właściwego wilka, sprawia, że ​​szanse na życie dobre, uczciwe i z dobrą jakością wydaje się znacznie bardziej prawdopodobne.

Prawdopodobne, ale nie gwarantuje.

W każdym razie, zachęcam was, aby nie dać się wciągnąć w terminologię i szukać tego, co działa, a co nie.

Co to jest wolą Boga względem Ciebie? Wierzę, że tylko ty możesz podjąć decyzję by się o tym przekonać.

Jednak z mojego punktu widzenia, wierzę ze podążałeś z wolą Bożą w ciągu ostatnich trzech tygodni. Czytasz tę książkę. Starasz się lepiej dbać o siebie. Praktykujesz swoje ERP (prawda?). Robisz rzeczy, które pomogą Ci pozostać trzeźwym. I jestem z Ciebie dumny!

Podsumowując, chciałbym się podzielić czymś, co mój sponsor w 12-krokowym programie powiedział mi dawno temu.

„Jeśli twoje życie nie działa, to dlatego, że staramy się zarządzać nim samodzielnie. Znajdź nowego do zarządzania!"

W następnym rozdziale, będę mówić o jednej bardzo trudnej decyzji, którą musiałem podjąć, a co pozwoliło mi na uzyskanie a zupełnie nowy poziom w moim odwyku.
  • 1

#59 nathan

nathan

    Lost & Rejected

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 357 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Islandia

Napisany 02.08.2011, 11:40

Otrzymałem prośbę o dokończenie 18, którą ustawiam jako priorytet, więc jeśli ktoś chce między czasie wziąć 4 (łatwy i krótki tekst) - to proszę bardzo, do publikacji 18 się nim nie będę zajmował.
  • 0

#60 QqraA

QqraA

    Dobry gips nie jest zły.

  • Root Admin
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2810 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02.08.2011, 12:45

OK to ja biore ta 4-ke.

Z moich obserwacji widac ze zostala do wziecia 12 - czekamy na chetnego/chetna!
  • 0