Skocz do zawartości



Zdjęcie

Co daje mi abstynencja/walka z nałogiem? Jakie są plusy życia bez?

motywacja

  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
446 odpowiedzi w tym temacie

#421 Tapicer

Tapicer

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 101 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Niemcy

Napisany 25.07.2016, 07:24

Gdzy ja się dowiedziałem co mam za problem odrazu usunąłem wszystkie filmy i zdjęcia z komputera i wywaliłem gazety. Zabawek nie miałem.
I Tobie radzę to samo o nie oddalanie porna ale o jego całkowite usunięcie i zabawek też.
Zobacz na innym przykładze, jeśli alkocholik wynieśe z domu alkocholo i go gdzieś pochowa to podśwadomie robi to poto ,żeby miał na czarną godzinę.
  • 1

#422 b4y4n

b4y4n

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 31 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20.11.2016, 17:10

Oto kilka plusów jakie zauważyłem po odstawieniu m.i.p.:

 

- dużo większa pewność siebie, 

- czuję się wolny, mam więcej czasu na pożyteczne rzeczy,

- mój głos jest donośny, wyraźny ( wcześniej był ciągle ochrypły, cichy)

- w jeden dzień zrobiłem to co planowałem przez cały rok a nie mogłem się za to zabrać...

- poprawiło mi się krążenie w rękach , zawsze miałem zimne, czerwone nawet jak nosiłem rękawiczki. Teraz ręce są ciepłe a jak jest zimno to szybko wracają do naturalnego koloru i szybciej się rozgrzewają,

- mam więcej energii, np. na sport, sprzątanie i inne czynności ...


  • 1

#423 YourBrother

YourBrother

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 82 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28.12.2016, 19:10

to już mój trzeci dzień i jest mi bardzo ciężko. Mam 26 lat, brak dziewczyny i kontaktu z nimi, brak pracy, brak znajomych. Dzis podczas codziennego biegu myślałem że się popłaczę, kiedy wróciłem to przeglądałem oferty prostytutek. Nigdy nie miałem prawdziwej dziewczyny, choć nie jestem prawiczkiem, miałem 2 kobiety i z 10 prostytutek na "jeden raz". Problemy z potencją to u mnie standard. Ostatni pocałunek i seks miałem 2 lata temu. Boję się ludzi i ich spojrzeń. Mam swojego psychologa choć to wcale mi nie pomaga. Co ciekawe to nałóg nie spowodował u mnie oglądania coraz brutalniejszego porno, ale porno w coraz lepszej jakości HD, gdzie sceny mają po 1,5 gb lub więcej i kręcone z ujęciami z Iszej osoby, najbardziej lubiłem serię girlsdoporn i scenki z tymi młódkami, nie raz myślałem skąd biorą te istne anioły.

Posiadam 2 sztuczne cipki i gumową lalkę których z resztą nigdy nie używałem zbyt często.

3 dni temu przeniosłem wszystkie porno z kompa na dyski i ukryłem je w jednym miejscu poza domem, tak by nie kusiło. Wcześniej robiłem to 3 razy dziennie i było to u mnie standardem.  po co to piszę? Bo chcę sobie ulżyć w tym 30 dniowym okresie abstynencji.

Jestem pod wrażeniem. Miesiąc to bardzo długo. Gratuluje i trzymaj się! Zmienisz się i całe twe życie razem z Tobą ;-) .


  • 0

#424 Azor

Azor

    Obcy stali się moimi najbliższymi przyjaciółmi

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 833 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Niniwa (Mezopotamia)

Napisany 28.12.2016, 19:36

Jestem ciekawy czy na tym forum przedstawianie/cytowanie tak szczegółowego "dorobku naukowego" jest potrzebne? Że walczysz: TAK! Gdzie leży problem: TAK! Preferencje seksualne i asortyment: WG MNIE MOŻNA TROCHĘ SKRÓCIĆ.

 

Dlaczego? Czujemy się za siebie odpowiedzialni, jeden przeczyta i przejdzie dalej, a drugi zatrzyma się, rozmarzy i zacznie myśleć o tym co nie trzeba.

 

Każda minuta, godzina, dzień, tydzień, miesiąc rok w stronę normalności jest tego wart.


Ten post był edytowany przez Azor dnia: 28.12.2016, 19:39

  • 0

#425 YourBrother

YourBrother

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 82 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29.12.2016, 17:31

Ja nie wiem co mi daje. Raz mi się udało około 5 dni wytrzymać to tak po tylu dniach miałem o wiele lepszy humor. Fajne to uczucie. Może jednak warto walczyć.


  • 0

#426 poroniec

poroniec

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25.01.2017, 11:01

nie wiem czy to dzięki abstynencji ale po dwóch zielonych tygodniach miałem z żoną best sex ever :-)


  • 0

#427 uki83

uki83

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 159 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25.01.2017, 13:55

J

 

nie wiem czy to dzięki abstynencji ale po dwóch zielonych tygodniach miałem z żoną best sex ever  :-)

 

Jak to ktoś kiedyś na forum napisał porno i  masturbacja nie pozwala nam otworzyć się na to co naprawdę czujemy i czego potrzebujemy, wg mnie dlatego  bo zamyka nas w sidłach własnych wyobrażeń i zamyka na prawdziwą bliskość ze strony drugiej osoby.


  • 0

#428 Gość_Bluesky_*

Gość_Bluesky_*
  • Goście

Napisany 01.02.2017, 11:50

Po 13 dniach czystości mogę powiedzieć, że mam o wiele lepszy humor i szacunek do samej siebie wzrósł. Masturbacja zdecydowanie zamyka mnie w sobie i odgradza od świata i wszystkiego co dobre. Mam nadzieję, że szybko nie dam za wygraną bo jest o co walczyć.
  • 0

#429 manman

manman

    Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1338 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01.02.2017, 12:51

mam o wiele lepszy humor i szacunek do samej siebie wzrósł.

 

no i super ! tak trzymaj...


  • 0

#430 ania 30

ania 30

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 4 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 03.02.2017, 19:20

Witam

 

Od trzech dni czytam wypowiedzi na forum i długo się zastanawiałam czy zostawić tutaj swój post,ale stwierdziłam,że być może komuś to pomoże ,a i mi samej będzie lżej.

 

W nałogu byłam jakieś 4 lata od pół roku tego nie robię i nawet mnie już nie kusi. Wiem,że pokusa zawsze może się pojawić,ale w moim życiu dużo się zmieniło co spowodowało,że M  kojarzy mi się z czymś złym.

 

Też jestem z osób które za każdym razem powtarzało sobie tak to już ostatni raz teraz zacznę nowe życie itp wiadomo jak to się kończyło.

Wszystko się zmieniło gdy bliska mi osoba zachorowała bardzo poważnie rak. Wtedy świat mi się zawalił i obiecałam Bogu ,że jeśli wszystko dobrze się skończy nigdy więcej tego nie zrobię.

 

Jak to się skończyło? Bliska mi osoba wyszła z tego nie było łatwo ,ale aktualnie ma się dobrze. Ja jestem czysta i za każdym razem kiedy nawet minimalna myśl pojawiała się powrotu do M od razu sobie przypominałam cierpienie bliskiej mi osoby które zniechęcało mnie do jakiekolwiek pokusy.

 

Na dzień dzisiejszy wiem,że Bóg nie byle bez powodu postawił mnie w takiej sytuacji. 

 

Czy moje życie się zmieniło?

 

Tak zmieniło się przebiegłam pierwszy swój maraton sport też zmienia życie uwierzcie mi :)

Oczywiście wszystko nie jest idealne bo życie to walka chciałabym się bardziej spełniać zawodowo próbuje,ale  mało kto chcę mi dać szanse.

Ale zawsze sobie powtarzam,że jak ma się zdrowie po tym co przeszłam to w końcu się uda.

 

Duchowo też się zmieniłam co prawda zawsze chodziłam do kościoła,ale wiecie jak to jest jak to się robi i na drugi dzień idzie się rano do kościoła mieszana uczucia i to ciągłe obiecywanie,że to już ostatni raz. 

 

 

 

Wszystkim Wam życzę wytrwałości sama wiem,że pokusa może się pojawić, ale radość jaką mam teraz w sobie i chęć dokonywanie zmian w swoim życiu powoduję,że nie warto wracać do starych nawyków.


  • 1

#431 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1945 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 04.02.2017, 21:50

Super że napisałaś to dla nas i dla siebie.

Ciesze się Twoim sukcesem, oby takich więcej...

 

pozdrawiam i powodzenia Ci życzę

 

p.s.

 

Ja będąc trzeźwym czuje się w zwykły szary dzień jak Leonardo DiCaprio z Kate Winslet na dziobie Titanica.

Trudno to sobie wyobrazić ale to szczera nie przesadzona prawda.

 
  • 0

#432 ania 30

ania 30

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 4 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 06.02.2017, 17:15

Miło mi to słyszeć,że ktoś przeczytał mój post :)

 

Jeszcze raz życzę wszystkim wytrwałości w dążeniu do swoich celów.

 

Nie poddawajcie się :)


  • 0

#433 anula

anula

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3556 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pyr-Narnia

Napisany 07.02.2017, 12:58

tylko cieszyć się Aniu że tak szybko ci się udało swoje życie poukladać.

ci którzy tkwili w tym dłużej mają więcej do składania


  • 0

#434 ania 30

ania 30

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 4 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisany 07.02.2017, 14:50

tylko cieszyć się Aniu że tak szybko ci się udało swoje życie poukladać.

ci którzy tkwili w tym dłużej mają więcej do składania

 

Dzięki Anula :)

 

Ale uwierz mi wcale nie było tak łatwo.

Wiem,że nałóg zabrał mi te kilka lat życia które mogłam spędzić w zupełnie inny sposób. Ale nie chcę wracać już do przeszłości bo to nie ma sensu.Sama walka z M też dużo uczy.

 

Teraz walczę o spełnienie swoich marzeń związanych z życiem zawodowym :) Mam nadzieję,że wszystko powolutku będzie się układać. Pokora i cierpliwość wobec własnego życia też dużo daję:)


  • 0

#435 anula

anula

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3556 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pyr-Narnia

Napisany 08.02.2017, 09:29

 

Wiem,że nałóg zabrał mi te kilka lat życia które mogłam spędzić w zupełnie inny sposób. Ale nie chcę wracać już do przeszłości bo to nie ma sensu.Sama walka z M też dużo uczy.

 

 

ja mówię z perspektywy osoby, która była uzależniona przez 20 lat więc wiem co to znaczy stracony czas. Ale teraz go nadrabiam i cieszę się, bo dzięki mojej wygranej dużo osiągnęłam w aktualnym życiu


  • 0

#436 b4y4n

b4y4n

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 31 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11.02.2017, 10:50

Zastanawiam sie czy po zerwaniu z nałogiem mózg wraca do dawnej kondycji.
Dużo czytam o tym ze masturbacja niszczy pień mózgu, katuje mózg itp..
Osoby porównują ten nałóg z narkotykami (endorfiny). Zastanawiam sie czy mózg potrafi sie zregenerowac i naprawić wyrzadzone szkody ( o ile oczywiscie takie są).
  • 0

#437 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1945 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 11.02.2017, 12:22

Uzależnienie tworzy w mózgu pewne połączenia nerwowe z których automatycznie korzystamy np. kiedy sobie z czymś nie radzimy.

Te połączenia pozostają w mózgu na zawsze choć mogą przestać być używane gdy podejmiesz taką decyzję.

W każdej chwili z jakiegoś powodu możesz znów zacząć korzystać z tych połączeń dlatego mówi się że nałogowcem jest się do końca życia

Podczas terapii i życia w abstynencji uczysz się tworzyć nowe połączenia których uczysz się używając w trudnych sytuacjach automatycznie.

Połączenia nerwowe można porównać do ścieżek wydeptanych na łące. Gdy często uciekamy przez łąkę przed goniącym Cie psem automatycznie wbiegasz w znaną Ci wydeptana ścieżkę która prowadzi na bagna w które ten pies nie wbiegnie ale z których sam ledwo uchodzisz z życiem.

Trzeba wydeptać nowe ścieżki które poprowadzą Cie do ogrodzenia które możesz przeskoczyć a pies nie i zapamiętać że następnym razem biegniesz nią a nie tą co zawsze. Oczywiście wymaga to treningu i błędów zanim nauczysz się nowych schematów.

Z czasem stare nieużywane ścieżki zarosną chwastami ale gdy tylko zdecydujesz się ją odnaleźć bez trudu to zrobisz. Jednorazowy błąd czy wpadka nie wydepcze jej od nowa a jedynie przypomni ci o jej istnieniu, dlatego ważne jest by po wpadce nie wpadać w ciąg bo to już powrót do starych utartych ścieżek i schematów .


Ten post był edytowany przez korzeniowski dnia: 11.02.2017, 12:24

  • 0

#438 b4y4n

b4y4n

    Początkujący user

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 31 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11.02.2017, 12:40

Dziękuję za szczegółową odpowiedź.

Jestem uzależniony od onanizmu i filmów erotycznych. Dopiero po spowiedzi czuję że moge pokonać ten nałóg i tak juz od czasu spowiedzi mija 10 dzień czystości, ale wiem ze to dopiero dobry początek walki z nałogiem...

Czytałem także że osoby uzależnione nie mają żadnych snów i ja także ich nie mam juz ładne kilka(nascie) lat...

Nałóg sprawił że nie mogłem zasnąć gdy nie onanizowalem sie przed snem, tak jak alkoholik który musi wypić alkohol bez którego nie może funkcjonować.

Na szczęście ten problem już minął bo spokojnie zasypiam i śpię 8h . Mam nadzieję że jeszcze zaczne miewac kolorowe sny;)
  • 0

#439 korzeniowski

korzeniowski

    Weteran

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1945 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z lasu ...

Napisany 11.02.2017, 12:55

Oby nie były to zbyt kolorowe sny które męczą wielu z nas.

Mózg potrafi przenieść nie spełnione marzenia lub wspomnienia na poziom snu gdzie nie świadomie możesz realizować swoje nałogowe fantazje.

W tym nałogu gdzie nie staniesz masz cienki lód pod nogami więc trzeba uważać na wszystko.


  • 0

#440 YourBrother

YourBrother

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 82 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15.02.2017, 14:56

Ja będąc uzależnionym mam sny, ale faktycznie w o wiele mniejszym stopniu. Najczęściej kiedy śpię w dzień.
  • 0



Także oznaczono tymi tagami: motywacja