Świadomie, to jest najlepsze, świadomie może z 6-8 miesięcy. Kiedyś byłem przekonany, że masturbacja to normalka, nawet codzienna.
Skutki: umiłowanie samotności, brak uczuć, brak celu w życiu, no-lifing, brak jakiejkolwiek bliższej więzi z kimkolwiek(ale to pewnie też wynika z combo z rodziną, w której nie okazywało się nigdy ciepła, miłości itd.)
Rekord trochę ponad 2 tygodnie. Poza tym nie spadam już do poziomu zombie, generalnie mam więcej energii nawet przy regularnych upadkach, znacznie spadł stres i nerwowe reakcje.
Użytkownik trzepak edytował ten post 16.08.2010, 19:35

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


Cytuj